Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 8070

Pewne zwycięstwo biało-niebieskich

2014-12-22 21:14:48

W meczu 28. kolejki PHL hokeiści Unii Oświęcim bez większych problemów pokonali Polonię Bytom 8:0. Trzy bramki dla biało-niebieskich zdobył Filip Komorski i był to jego drugi hat trick w seniorskiej karierze.


- Zwycięstwo cieszy, ale to dopiero malutki kroczek do celu, który sobie założyliśmy. Jest nim wywalczenie awansu do szóstki - przyznał środkowy biało-niebieskich.

Bytomianie przyjechali do grodu nad Sołą, ale formalnie byli gospodarzem tego spotkania. Faworyzowanym oświęcimianom postawili się przez dwadzieścia minut. Skonstruowali nawet dwie groźne akcje, ale zimnej krwi zabrakło Demjaniukowi (9. minuta) i Bucence (13. min.). 

Podopieczni Josefa Doboša zbyt długo "wozili się" z krążkiem i często zamiast uderzać, szukali jeszcze lepiej ustawionego partnera. W ciągu pierwszej odsłony oddali raptem dwa kąśliwe strzały i na tablicy świetlnej widniały dwa zera. Sposób na bytomskiego golkipera biało-niebiescy znaleźli dopiero w drugiej tercji.

Worek z bramkami jako pierwszy rozwiązał Filip Komorski, który najpierw wygrał wznowienie, a później zaskoczył Tomasza Zdanowicza.

Kolejne trafienia posypały się jak z rogu obfitości. W ciągu sześćdziesięciu sekund dwa gole zdobył Jan Daneček. 28-letni Czech najpierw wykorzystał sytuację sam na sam z bramkarzem rywali, a później podbił sobie krążek i efektownie uderzył z powietrza. Sędzia główny dla pewności sprawdził jeszcze zapis wideo, a po obejrzeniu powtórki pewnym gestem wskazał na środek tafli.

O wrażenia artystyczne zadbali także Mateusz Bepierszcz i Kamil Kalinowski. Pierwszy z nich, w 26. minucie, pomknął prawym skrzydłem i z wysokości bulika trafił w samo okienko. Z kolei Kalinowski zdobył bramkę w osłabieniu. Środkowy czwartej formacji urwał się obrońcom, przełożył sobie krążek na bekhend i trafił pod poprzeczkę.

W ostatniej odsłonie biało-niebiescy dopełnili dzieła zniszczenia, aplikując rywalom jeszcze trzy gole. Dwukrotnie krążek w bytomskiej bramce umieścił Filip Komorski, który tym samym skompletował hat tricka. - Na brawa zasłużyła dzisiaj cała nasza formacja. Moje bramki są także ich zasługą - mówił skromnie. - Obojętnie nie można przejść obok postawy Przemysława Witka, który zaliczył kilka bardzo dobrych interwencji i uchronił nas przed stratą gola. 

Pieczęć na zwycięstwie postawił Damian Piotrowicz. Wychowanek oświęcimskiego klubu zabawił się z defensorami rywali, a potem skutecznie wymanewrował Dawida Pabisiaka. 20-letni golkiper zachował czyste konto przez zaledwie 30 sekund. 

Do końca meczu nie dał się już pokonać i uchronił swój zespół przed "dwucyfrówką".



Powiedzieli po meczu...

Josef Doboš, trener Unii: - W pierwszej tercji nie graliśmy najlepiej. Nie było odpowiedniego tempa, nie mogliśmy sobie poradzić z Polonią, która dobrze broniła się już w tercji środkowej. Od drugiej odsłony prezentowaliśmy się znacznie lepiej. 

Mariusz Kieca, trener Polonii: - Mieliśmy grać uważnie w obronie i czyhać na błędy rywala. Mieliśmy kilka okazji do zdobycia bramki, ale nie udało się. W meczach z silniejszymi rywalami niezwykle ważna jest postawa golkipera. Nasz bramkarz jest młody i wciąż się uczy. Niestety zdarzają mu się błędy, czasem źle przeczyta akcję, innym razem źle się ustawi.
Poza tym, gdy w krótkim czasie straci się cztery bramki, to potem chęć do gry jest coraz mniejsza.


Polonia Bytom - Unia Oświęcim (0:0, 0:5, 0:3)
0:1 - Komorski - Adamus, Szewczyk (21:18),
0:2 - Daneček - Nowotarski (22:31),
0:3 - Daneček (23:31),
0:4 - Bepierszcz - Vosatko, Daneček (25:48),
0:5 - Kalinowski - Piotrowicz (38:07, 4/5),
0:6 - Komorski - Szewczyk, Adamus (41:42),
0:7 - Komorski - Adamus, Szewczyk (49:44),
0:8 - Piotrowicz - Kalinowski, Modrzejewski (50:24).

Sędziowali: Janusz Strzempek (główny) - Piotr Madeksza, Jacek Bernacki (liniowi).
Minuty karne: 2-6.
Strzały: 30-47.
Widzów: ok. 500.

Polonia: Zdanowicz (od 49:45 Pabisiak)- Banaszczak, Stępień; Salamon, Słodczyk, Wieczorek - Bigos, Dorszewski (2); Kłaczyński, Bucenko, Demjaniuk - Owczarek, Orłowski; Dybaś, Paweł Bajon, Wąsiński oraz Piotr Bajon.
Trener: Mariusz Kieca.

Unia: Witek - Vosatko (2), Vizváry; Tabaček, Daneček, Bepierszcz - Ciura, Gabryś; Jaros, Zdeněk, Wojtarowicz - Piekarski, Šindelář (2); Adamus, Komorski, Bepierszcz - Kasperczyk, Nowotarski; Piotrowicz, Kalinowski, Modrzejewski (2). 
Trener: Josef Doboš.
 



Powrót

Komentarze:

Zdenek w formie dalej hah
Zdenek nie pokazuje niczego oprócz wywalania się na lodzie. 0 walki, 0 zadziorności. Powinien uczyć się charakteru od Modrzeja albo Kaliny. Panie Dobos, czekamy na nowego napastnika. Co do nowego obrońcy Sindelara to dzisiaj też nic nie pokazał, ale poczekam na ocenę do meczu z Podhalem.
Sindelar dopiero pierwszy mecz, nie oczekujemy cudów...
Dlatego czekam na starcie z jakimś bardziej wymagającym przeciwnikiem ;)
może z Sołą ?
Zdenek,Jaros,Wojtarowicz cała formacja bezproduktywna w kolejnym meczu. Na co czeka zarząd klubu,nie mam pojęcia.
bono6703 ale jak już chcesz kogoś zwalniać to musisz być konsekwentny i sprawiedliwy więc do tego twojego grona trzeba by było dołączyć również Tabaczka czyż nie? Ja jestem ciekaw gdzie z tym budżetem znajdziesz lepszych zawodników od Wojtara i Jarosa? Moim zdaniem masz rację tylko co do Zdenka.
Drogi Intruz!!! Napisałem o tych trzech "graczach" świadomie. Ich nieskuteczność jest wręcz strukturalna. Tabacek jest w tym sezonie słaby,zgoda z tobą. Ale oprócz niego do grona słabeuszy trzeba doliczyć Gabrysia i Kasperczyka,oraz Piotrowicza. Grona całkiem spore,nie uważasz?
Oczywiście zgadzam się z tobą jak najbardziej, że ci zawodnicy obniżyli swój poziom gry i nawet Bepierszcz nie pokazuje swoich 100% umiejętności. Ale tak naprawdę to Jaros i Wojtar prezentują ten sam poziom od kilku sezonów. Wystarczy spojrzeć na statystyki więc nie rozumiem po co się od nich spodziewać więcej skoro oni już tej bariery nie przekroczą.
Drogi Intruzie!!! Loty obniżyło wielu graczy. I to skutkuje poziomem gry zespołu. Ja na statystyki patrzę nie w kontekście ogólnych gier,tylko w meczach o stawkę. A w tych zawodach wymienieni zawodnicy zawodzą na całej linii. Zaklinanie rzeczywistości nic tu nie da. Zeszłoroczne play off-y pokazały że ci gracze /Jaros,Wojtarowicz/ nie pomogli w ciągnięciu gry Trvdoniovi oraz Barince. Jak nie ma się motywacji do gry o coś konkretnego to popada się w szarzyznę. Ich czas minął bezpowrotnie. Napisałem o zarządzie,w kontekście dania szansy młodym. Bo to jedyna rozsądna opcja na następne dwa trzy sezony.Piszesz cały czas o budżecie. Ja o wykształceniu wyższym w dziedzinie księgowości,rachunkowości,oraz zarządzania uśmiecham się ironicznie. Skoro klub "inwestuje" w zagraniczny szrot,to znaczy się że szacunek do pieniędzy w Unii jest na dalekim planie. Jak się kształtuje budżet,i jakie czynniki się na ów składają to ja dobrze wiem. Mając wychowanków to dajemy im szansę gry,podnoszenia kwalifikacji,a nie wypełniajmy, na siłę limitu 8 graczy "obco". Nam się to po prostu ekonomicznie nie opłaca. Nie gramy o medal,tylko o awans o pierwszą "szóstkę". Dla naszego klubu ten awans to być albo nie być. Jak nie awansujemy do silniejszej grupy,to kto będzie chodził na mecze w wymiarze sparingów. Strach pomyśleć jakie to mogą być konsekwencje finansowe dla naszego kluku. Zauważ że dobra gra drużyny w poprzednim sezonie,zwłaszcza w meczach w play-off dała duży zastrzyk gotówki dla klubu /frekwencja na lodowisku/ Dlatego nie zmienię zdania w wyżej wymienionej materii. Pozdrawiam serdecznie!
Witek???
Lepszych i tańszych spokojnie można znaleźć za.... wschodnią granicą.
Piotrze oceń Daneczka, bo bardzo krytykowałeś Jego przyjście, nazywając Go pamiętam jak dziś "pistoletem na kapsle".. pozdrawiam;)
W takim razie Zdenek to chyba proca z gumek recepturek..
No Zdenek prze słabiutki narazie i niestety nic nie wskazuje na to żeby było lepiej..
Dobos powiedzial ze 15 punktow Uni starczy zeby zajeli 6 miejsce a jak bedzie okazja to nawet powalcza o 5 lokate z Podhalem ale najpierw trzeba wygrac mecze u siebie z przeciwnikami i powalaczyc o wygrana tez na wyjezdzie z Orlikiem i Naporzodem.
dla wszystkich kibicow UNII OSWIECIM WESOLYCH SWIAT
Orlik nas goni teraz po wzmocnieniu sie jest mocny....bedzie ciezko utrzymac 6 pozycje.Ale co zrobic skoro zarzad niechce wzmocnien myslac ze tym skladem damy rade,niestety moze sie zdziwic!.Trzeba bylo brac Meidla,lub Fabrego i Valeczka niewziecie ich do Unii moze nam sie odbic czkawkom
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V