Hokej.net Logo

Wyświetleń: 5828

Komorski: Ta wygrana była nam bardzo potrzebna

2015-01-04 22:44:17

- Możemy się cieszyć, że po raz drugi z rzędu pokonaliśmy ekipę Mistrza Polski. To był ciężki bój - tymi słowami Filip Komorski podsumował dzisiejsze starcie z Ciarko PBS Bank KH Sanok. Biało-niebiescy wygrali 4:3, a 23-letni środkowy zdobył zwycięskiego gola.



HOKEJ.NET: - Można by rzec, że dzisiejszym zwycięstwem z sanoczanami, odkupiliście winy po piątkowej porażce z Naprzodem.

Filip Komorski, środkowy Unii Oświęcim: - Zgadza się. Ta wygrana była nam bardzo potrzebna, bo Orlik Opole goni nas w ligowej tabeli. W tym sezonie z Sanokiem gra nam się bardzo dobrze, czego nie możemy powiedzieć o spotkaniach z Janowem.
Cóż, możemy się cieszyć, że po raz drugi z rzędu  pokonaliśmy ekipę Mistrza Polski. To był ciężki bój. Każdy z chłopaków zostawił dzisiaj na lodzie serce i sporo zdrowia. Budujący jest także fakt, iż zdołaliśmy odwrócić losy tego spotkania. Ostatecznie wygraliśmy 4:3, choć przegrywaliśmy już 1:3.

Jednak do beczki miodu, trzeba włożyć łyżkę dziegciu. Dwa błędy przy zmianach, w ciągu zaledwie 63 sekund, po prostu nie powinny Wam się przydarzyć.

- To prawda. Zaczęliśmy to spotkanie nieco nerwowo. Zapewne wynikało to z faktu, że mieliśmy w głowach jeszcze porażkę z Naprzodem. Jak najbardziej te błędy były ewidentne, a na dodatek niewymuszone.

Z psychologicznego punktu widzenia najważniejsze okazało się trafienie Damiana Piotrowicza, które pozwoliło Wam złapać kontakt z rywalem.

- Dokładnie. Po trzecim golu zdobytym przez sanoczan, troszkę zeszło z nas powietrze. Bramka Damiana przywróciła nam nadzieję i pokazała, że ten mecz w dalszym ciągu jest do wygrania. Złapaliśmy wiatr w żagle i potem radziliśmy sobie coraz lepiej. Duża w tym zasługa kibiców, którzy dzisiaj dopisali i pomogli nam swoim dopingiem. Przyznam szczerze, że po wpadce z Janowem spodziewaliśmy się mniejszej frekwencji na trybunach.

Zdradź jeszcze, w jaki sposób strzeliłeś zwycięskiego gola...
- Pitton próbował zamrozić gumę, ale ta wytoczyła mu się spod parkanów. Przepchnąłem defensora rywali i poszukałem okazji do strzału. Cieszę się, że się udało.

We wtorek zmierzycie się na wyjeździe z GKS-em Tychy. Z uwagi na sytuację w tabeli, przydałoby się urwać im choć punkt.

- W tym sezonie z GKS-em jeszcze nie ugraliśmy żadnego punktu, więc mamy nadzieję, że przełamiemy tę fatalną passę. Zrobimy wszystko, by się tak stało. Warunek jest jeden - musimy zagrać konsekwentnie i dać z siebie sto procent.

Rozmawiał Radosław Kozłowski



Powrót

Komentarze:

Pozostaje tylko pogratulować woli walki i ambicji. A Sanok ? Cóż trener chyba najlepiej to skomentował.
Gratulacje Filip ,teraz jeszcze tak ambitnie zagrac z Tychami i JKH i bedzie git :)
Teraz widac dokladnie co znaczy slowo walka-przy wiele slabszej kadrze jakos 2 razy mistrza potrafia ograc-bez ambicjii i woli walki nie ma nic ! Bravo UNIA !
w tym roku Unia jeszcze z nami nie wygrała bo to będzie pierwszy mecz :)
Sanok w głębokim kryzysie zresztą już przed PP zgubili formę na dala po równi pochyłej w duł nasze grajki też bez polotu farciarska wygrana trochę więcej woli walki niż goście i się udało wygrać niestety nasza liga jest tak słaba że odrobina szczęścia i więcej woli walki od średnich drużyn i mogą pomieszać w tabelii no cóż taki mamy klimat...
Co do naszej drużyny rzeczywiście tak jak by obstawiali u buka!Ale teraz fakty,przegraliśmy kilka wygranych meczów w stylu *skim,teraz wygraliśmy z Sanokiem o co tu k....a chodzi.Moim zdaniem Zdenek na już out reszta obco ok co do naszych każdy widzi 4 nazwiska same się proszą aby ich usunąć .Mam gdzieś wychowanków którzy mają pewne miejsce w składzie od kilku lat i mają nas w * znam hokeistów którzy dzień przed meczem ledwo stali na nogach a później grali mecz !!!!!!!!!!!
Wszyscy ich znamy
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V