Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 8718

Pierwsza bitwa dla tyszan (WIDEO)

2015-02-28 20:02:24

Hokeiści GKS-u Tychy od zwycięstwa rozpoczęli fazę play-off. Podopieczni Jiříego Šejby w pierwszym meczu ćwierćfinałowym pokonali Unię Oświęcim 3:1.


Kibice, którzy wybrali się na tyski Stadion Zimowy, z pewnością nie żałowali wydanych pieniędzy. Obejrzeli bowiem twardy i emocjonujący mecz oraz zwycięstwo swojego zespołu. Trójkolorowi długo się rozkręcali i mieli spore problemy ze skutecznością. 

Oświęcimianie przyjechali do Tychów tylko z pięcioma nominalnymi obrońcami. Trzeba jednak zaznaczyć, że zagrali ambitnie i pokazali się z dobrej strony. – Z konieczności cofnąłem do defensywy Marka Modrzejewskiego i muszę przyznać, że realizował na lodzie wszystko to, o co go prosiłem. Nie mam do niego żadnych zastrzeżeń – ocenił Josef Doboš, trener Unii. 

Jego podopieczni w pierwszej tercji zagrali bardzo dobrze i w 17. minucie mogli wyjść na prowadzenie. Świetnej okazji nie wykorzystał jednak Damian Piotrowicz, który podczas gry w przewadze starał się dobić uderzenie Lubomira Vosatki. Przestrzelił z niemal zerowego kąta i aż złapał się za głowę.  Szkoda, że to nie wpadło. Może wtedy ten mecz potoczyłby się inaczej – żałował opiekun biało-niebieskich. – W premierowej odsłonie zagraliśmy dobrze w defensywie i skutecznie rozbijaliśmy ataki tyszan.

W drugiej tercji stroną zdecydowanie aktywniejszą byli tyszanie. Już w 22. minucie dwóch stuprocentowych okazji nie wykorzystali Guzik i Kuzin. Obu szarżujących napastników świetnie zatrzymał Michal Fikrt.

Pięć minut później oświęcimski golkiper nie miał już nic do powiedzenia. Kuzin wykorzystał wrzutkę Ferenca i otworzył wynik spotkania. Tyszanie poszli za ciosem i podwyższyli prowadzenie. Co ciekawe, uczynili to podczas gry w liczebnym osłabieniu! W zamieszaniu podbramkowym lisim sprytem popisał się Jarosław Rzeszutko i sytuacja tyszan była już bardzo komfortowa. 

 Mieliśmy przewagę, utrzymywaliśmy się przy krążku. Bramki w końcu musiały paść  przyznał "Rzeszut". 

Oświęcimianie pod koniec drugiej tercji wykorzystali okres gry w przewadze i złapali kontakt z rywalem. Do siatki trafił Filip Komorski, który popisał się sytuacyjnym uderzeniem pod poprzeczkę.  Niestety w trzeciej tercji naraziliśmy się na kontrę i straciliśmy trzeciego gola, który przesądził o losach spotkania  stwierdził 23-letni środkowy. 

Szkoleniowiec biało-niebieskich na 99 sekund przed zakończeniem regulaminowego czasu gry wziął jeszcze czas i wycofał bramkarza, ale ten manewr nie przełożył się na zmianę wyniku.

 Zaczęliśmy grać dopiero od drugiej tercji. Prawdę mówiąc już w tej odsłonie powinniśmy prowadzić 4:1. Zabrakło jednak odrobiny szczęścia i skuteczności –analizował Krzysztof Majkowski, drugi trener trójkolorowych.

Spotkania nie dokończył Marcin Kolusz. U 30-letniego skrzydłowego wstępnie zdiagnozowano uraz więzadeł. Jego występ w jutrzejszym meczu jest wykluczony.


GKS Tychy – Unia Oświęcim 3:1 (0:0, 2:1, 1:0) 
1:0 – Jurij Kuzin – Jakub Ferenc, Kacper Guzik (26:55),
2:0  Jarosław Rzeszutko – Josef Vítek, Jakub Ferenc (29:32, 4/5),
2:1 – Filip Komorski – Maciej Szewczyk, Mateusz Adamus (37:54, 5/4),
3:1 – Dawid  Majoch – Radosław Galant (51:31).

Sędziowali: Paweł Breske (główny) - Maciej Byczkowski, Patryk Kasprzyk (liniowi).
Minuty karne: 16-10.
Strzały: 38-22.
Widzów: ok. 2700.
Stan rywalizacji (do trzech zwycięstw): 1:0 dla GKS Tychy.
Kolejny mecz: jutro o 19:00 w Tychach.

GKS Tychy: Žigárdy – Kotlorz, Besch; Kolusz, Kartoszkin (2), Kogut – Mojžíš (2), Ferenc; Kuzin (2), Rzeszutko, Guzik – Pociecha, Sokół; Woźnica, Bagiński (2), Vitek – Wanacki (4); Majoch, Galant (4), Witecki oraz Parzyszek.
Trener: Jiří Šejba

Unia: Fikrt – Vosatko, Vizváry (2); Piotrowicz, Daneček, Wojtarowicz (2) – Gabryś, Modrzejewski (2); Tabaček, Kalinowski, Zdeněk – Piekarski (2), Šindelář (2); Szewczyk, Komorski, Adamus oraz Bepierszcz.
Trener: Josef Doboš





Powrót

Komentarze:

Walczymy dalej Unici! Nie spuszczamy głów! CAŁA UNIA ZAWSZE RAZEM!
mnie uderzyło co innego. W tym meczu 3 na 4 gole zdobyli hokeiści polscy. Dla Sanoka wszystkie cudzoziemcy. Jaka korzyść dla polskiego hokeja jest z takiego Sanoka?
To musiało być coś twardego.
Przepraszam, a gdzie sędzia Pachucki ?
Tutaj napisali że: "Sędzią głównym meczu GKS Tychy - Unia Oświęcim jest Paweł Breske z Jastrzębia-Zdroju. Zastąpił Macieja Pachuckiego:
Meczyk dość wyrównany. Tyszanie jak zwykle ze skutecznościa na bakier, do tego widać było straszną nerwowość w ich poczynaniach. Jutro znów zanosi się na ciekawy mecz oby ze skutkiem podobnym do dzisiejszego :)
Najgorszy na lodzie sędzia Breske - chyba chciał przewyższyć swoją indolencją sędziowską Pachuckiego którego zastąpił.
Pojmuję to co czytam koledzy :-), ale nie pojmuję niekonsekwencji PZHL albo Wydziału Sędziowskiego :-). Ale jak czytam wychodzi na to, że zamienił st*ek siekierkę na kijek :-) Breske czy Pachucki, tak jeden ch....
Breske (ku*wa) za Pachuckiego (ch*ja). Zamienił st*ek siekierke na kijek.
st.r.y.jek (r.y.j.ka wygwiazdkowało)
masz racje w 100% jeden wart drugiego.Nawet jakby nie podali zmiany to każdy by myślał że to Pachucki sędziuje .buhahahahaha
Część kibiców bluzgała na "boga winnego" Pachuckiego nie wiedząc że ten dziś w Tychach nie sędziował ;)
właśnie o to mi chodzi że go nie było na meczu a mu się oberwało
... hehe
dobre "fruwaj"haha
Siódmy mecz z Tychami w wykonaniu unistów przegramy!!! Ciekawi mnie jakie znowu wytłumaczenie wymyśli trener Dobos! A tak serio gratulacje dla skuteczniejszej i dojrzalszej tyskiej drużyny!
Oj Bono Bono daremny jesteś !
Bono, a ma mówic co mecz, to co sam wiesz ? "mamy budżet 2 razy niższy niż Tychy, zawodników na miare możliwości finansowych a z pustego i Salomon nie naleje". To chcesz słyszeć po kazdym meczu?
Moim zdaniem i tak chwała i szacunek dla Unii za to ze w takim meczu jak wczoraj, czy tak jak rok temu, podejmuje walke i mecze z Oswiecimiem kosztują nas sporo siły.
Ksu polemika z takimi znawcami jak ty nie ma żadnego sensu. Za długo człowiek chodzi na mecze żeby nie widzieć pewnych rzeczy. Ten sezon jest najgorszy od dobrych kilku lat. I to wcale z powodu mniejszego budżetu. Tu przed sezonem dano sygnał że bylejakość będzie stanowiła motto tegorocznych rozgrywek! Jak zarząd nie przemyśli pewnych spraw to będzie jeszcze gorzej.Pozwalanie by drużyna nie prezentowała w miarę przyzwoitego poziomu doprowadzi do tego że w następnych rozgrywkach frekwencja na lodowisku będzie jeszcze mniejsza. Porównaj "filozofie" średnią frekwencję z poprzedniego sezonu,z obecnym! Mniej kibiców mniej kasy! Jest zależność! Nie wypisuj bzdur! Sami hokeiści jak nie zrozumieją motta,że pieniądze leżą na lodzie to nikt za nich nie będzie ich podnosił!
No to chyba po Koluszu w tym sezonie :(
Pierwszy mecz i już pierwsza strata. Niedobrze
Unia po pierwszej straconej bramce traci koncepcję gry. Cały sezon to samo.
a co z tym koluszem bo nie rozumiem
a co z Hertlem ..o to jest pytanie..już go spuścili czy co..
Hertl angina ropna.
Hertl ma być tajną bronią na Sanok.
Rażąca niedokładność, brak opanowania krążka, niecelne podania, dużo przypadku. Nasi wygrali mecz, ale styl gry kiepski. Mam nadzieję że trenerzy coś z tym zrobią, bo w przeciwnym razie ponownie nie dla nas MP.
dzięki Rado..
Jutro miało być w zapowiedzi, ale co mi tam :)
Jak czytam wypowiedzi Majkowskiego to mnie krew zalewa. Odkąd pamietam, z jego ust można usłyszeć "zabrakło szczęścia i skuteczności".
Mam nadzieję że się rozkręcimy i wejdziemy na właściwe tory bo z taką grą jak wczoraj to szans z Sanokiem nie widzę...
unia wczoraj na plus....co niektórzy skazali ją na pożarcie a w cale tak nie jest i myślę że jeszcze zdrowia naszym odbiorą a nam kibicom nerwów dostarczą.Brawo za walkę ciężka przeprawa może nam sprzyjać w dalszej konfrontacji...:D
Dla poprawności statystyk-przy drugiej bramce dla GKS-u Ferenc nie dotknął krążka.Pierwszym podającym był ten czwarty na lodzie-Wanacki.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V