Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 5093

Pod znakiem zapytania

2015-03-13 14:53:07

Marcin Kolusz wznowił wczoraj treningi po urazie więzadła przyśrodkowego. Nie wiadomo jednak czy reprezentacyjny napastnik zagra w weekendowych starciach z Ciarko PBS Bank KH Sanok.


Niestety nie mogę powiedzieć, że były to treningi z pełnym obciążeniem. Odpowiedniejsze byłoby określenie, że trenowałem w miarę możliwości – mówi na łamach oficjalnej strony klubu Marcin Kolusz, zaznaczając, że jego występ w sobotnim, jak i niedzielnym meczu stoi pod znakiem zapytania.

– Dzisiaj mam jeszcze konsultację z naszym lekarzem klubowym, a wszystko powinno wyjaśnić się po jutrzejszym rozjeździe. To będzie wspólna decyzja lekarza, trenerów i moja – wyjaśnia. 

Skrzydłowy tyszan ostatnie spotkania swoich kolegów oglądał w telewizji. – Oczywiście trzymałem kciuki za kolegów w Sanoku. Uważam, że zagraliśmy twardo i z pełnym zaangażowaniem. Drobne błędy zadecydowały o tym, że wróciliśmy do Tychów z dwoma porażkami. Taka jest faza play-off. Przed kolejnymi meczami jestem jednak dobrej myśli – dodaje Kolusz.

Sobotnie spotkanie rozpocznie się o godzinie 18:00, a niedzielne o godzinie 18:30. Transmisję z pierwszego meczu przeprowadzi MałopolskaTV , a z drugiego TVP Sport.



Powrót

Komentarze:

Marcin zagraj na 100% swoich możliwości i będzie wszystko ok :)
to są play offy nie ma co się oszczędzać !! GKS TYCHY !!
Wierzę, że jutro wyjdziesz na mecz i zapunktujesz :)
Marcin dbaj o zdrowie nie graj jeszcze .pamiętaj zdrowie jest najważniejsze. pozdrawiam cie i badzi lepiej gotowy na mistrzostwa świata.
Zaległem :) Piękne deho.
A ty byś chodził do pracy hory? Napewno nie , dlatego marcin pamiętaj zdrowie jest najważniejsze , pamiętaj kontuzja nie wyleczona powraca i jest jch eszcze gorzej, my chcemy cię oglądać na mistrzostwa
Deho, nie spamuj...
deho... twój przypadek za to jest nieuleczalny.
Ale Deho ma racje. Koluszowi pewno też bardziej zależy na grze w kadrze niż w Play Off. Jak ma być piątą kolumną u nas i ślizgać się po lodzie a przy okazji nrozbijać w miarę poukładane ataki to niech lepiej siedzi na trybunach. Ja tam wolę doświadczonego Parzola niż kulejącego uważajacego na kontuzje Kolusza.A swoją drogą to w Deho pewno martwi się też o swoją armię zaciężną bo widać że uchodzi z niej powietrze.
O swoich jestem spokojny a chłopak ma prawo nie grać jak ma kontuzję, zdrowie powinno być na pierszym miejscu
A mowi sie, ze to kobiety wiecej gadaja, a do tego ze ciagle o glupotach i ze dziela wlos na czworo... Dziekuje Panowie, ze w tak piekny sposob obalacie stereotypy :)
A Marcinowi Koluszowi duzo zdrowia i tyle !!!
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V