Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 8277

Gospodarze liczą na zwycięstwa. Goście myślą o zakończeniu serii

2015-03-14 12:52:34

Półfinałowa rywalizacja przenosi się do Tychów i do Nowego Targu. Dla GKS-i Podhala to świetna okazja, by odnieść dwa zwycięstwa i wrócić do gry.


Podopieczni Jiříego Šejby przegrali dwa spotkania w Sanoku 3:5 i 2:3. Trzeba jednak przyznać, że oba mecze były bardzo wyrównane, a o ich losach decydowały detale. Wśród nich należałoby wskazać skuteczność oraz postawę golkiperów. Bryan Pitton interweniował ze skutecznością oscylującą w granicach 92,4 procent, a Štefan Žigárdy bronił raptem na 89 procent. 

Powinniśmy wygrać minimum jedno spotkanie. Taki plan założyliśmy sobie przed rozpoczęciem tej rywalizacji. W środę byliśmy bardzo blisko. Musimy wyciągnąć wnioski i w Tychach zagrać znacznie lepiej. Wiem, że stać nas na to – przekonuje Jakub Witecki, dodając przy tym, że jego zespół nie może łapać aż tylu wykluczeń. 

Nie da się ukryć, że do dzisiejszego spotkania tyszanie przystąpią z nożem na gardle. Jeśli wygrają, to rywalizacja rozpocznie się na nowo. W przypadku porażki marzenia o awansie do finału znacznie się oddalą. 

– Zrobimy wszystko, żeby wygrać zarówno w sobotę jak i niedzielę. Wtedy rywalizacja zacznie się tak naprawdę od nowa. Do awansu potrzeba czterech zwycięstw. Nic jeszcze nie jest przesądzone. Sanok jest zespołem, z którym możemy wygrać. Pokazaliśmy to choćby w finale Pucharu Polski – zaznacza Witecki.
 
Wiele wskazuje na to, że sanoczanie przyjadą do Tychów bez Lukáša Endála, który wciąż narzeka na ból szczęki. Nieskutecznego Krisa Hogga zastąpi Anton Klemienjew. Do ostatnich chwil będą ważyły się losy występu Marcina Kolusza.

Do każdego meczu przystępujemy z prostym celem - chcemy wygrać. Dziś i jutro nie będzie inaczej – mówią zgodnie hokeiści z grodu Grzegorza.  Nie da się ukryć, że na swoje tafli tyszanie są bardzo groźni.

Ciekawie powinno być także na Podhalu. Jastrzębianie, którzy wygrali obydwa starcia na Jastorze (2:0 i 4:1) zrobią wszystko, by walkę o finał zakończyć już w najbliższą niedzielę. Warunek jest jeden – dwa zwycięstwa na trudnym terenie w Nowym Targu.

W osiągnięciu tego celu kolegom pomoże najbardziej doświadczony zawodnik jastrzębskiego klubu - Leszek Laszkiewicz. Skrzydłowego zabrakło w ostatnim meczu z powodu silnego stłuczenia kolana.

Na pewno nie chcielibyśmy już w tej rywalizacji wrócić do Jastrzębia. Jedziemy do Nowego Targu z pozytywnym nastawieniem – podkreśla Mateusz Bryk, defensor JKH. 

To może być dla nas nowe otwarcie. Każdy z nas zdaje sobie sprawę z tego, że w fazie play-off gra się do czterech zwycięstw i można odmienić rywalizację nawet wtedy, gdy przegrywa się 0:3. Mam jednak nadzieję, że na własnym lodzie wygramy dwukrotnie – twierdzi Damian Kapica, najlepszy strzelec "Szarotek".

Półfinały toczą się do czterech zwycięstw. Jeśli goście wygrają oba mecze to rywalizacja zakończy się i zwycięzcy będą mogli rozpocząć przygotowania do finału. 


GKS Tychy - Ciarko PBS Bank KH Sanok godz. 18:00
Poprzednie mecze w serii: 3:5, 2:3
Transmisja: MałopolskaTV.

MMKS Podhale Nowy Targ - JKH GKS Jastrzębie godz. 18:30
Poprzednie mecze: 0:2, 1:4.
Transmisja: TVP Sport.



Powrót

Komentarze:

https://www.youtube.com/watch?v=HcKQm4-vYnM i jazda
Według buków, przewaga bardzo Jastrzębie i trochę Tychy. Karot zatwierdza. Jak coś będzie inaczej, to dajcie znać.
Co ty piszesz jak może być inaczej przecież po pierwszym meczu w Jastrzębiu pisałeś aby zawodnicy JKH odpoczywali na finał.
Acha. I jeszcze jedno po pierwszym meczu Podhala w Krakowie pisałeś że Szarotki już więcej nic nie ugrają. Więc typuj dalej. Jedyne co ci wychodzi to obrażanie i wyzywanie wszystkich od baranów.
kibic, reagujesz agresją i przyp...dalaniem się do mnie przy każdej okazji i za każdym razem: nie uważasz, że to dziecinne i nie na poziomie? :) przyjrzyj się, w ogóle przeczytaj co napisałem, a potem sobie przeczytaj swoją reakcję - sam się zdziwisz, nie? :)
Nie mam powodów by być agresywny. Masz rację odpisuję ci ( według ciebie kulturalnego kibica prz.... się) nie na temat jednak jeśli chodzi o bieżący wpis ale chyba nie zaprzeczysz temu co napisałem. Po prostu od jakiegoś czasu trudno było nie zobaczyć twoich mądrych wypocin i twojego chamstwa wobec innych. Jeżeli ktoś ma inne zdanie to od razu jest baranem itd. itp.
Od lat chodzę na hokej w Nowym Targu i nic mnie tak nie denerwuje i większość kibiców jak sprawdzanie dowodów a ty ciągle swoje i jak JKH poruszył ten temat to tydzień czasu trwało aż zrozumiałeś że chodzi o grupy zorganizowane. (Cracovia też nie wpuszcza). Po weryfikacji meczu jako walkower dla Podhala aż kipiałeś nienawiścią i obrażałeś kibiców. Wszędzie dopatrujesz się układów jak typowy polaczek a nie potrafisz zrozumieć że po prostu dziś w PZHL bardziej nie lubią Cracovii a jutro pewnie będzie inaczej.
Żeby było jasne: Nie podoba mi się kara dla Cracovii. Uważam że PZHL tylko na to czekał. Tak samo jak idiotyczne dla mnie jest sprawdzanie dowodów. Nic by się nie stało jakby przyjechało paru kibiców z Jastrzębia.
myślę, że robisz kompilację moich wypowiedzi błędnie, za wiele dopisując do tego, co było naprawdę - nie uważasz?

masz oczywiście wiele racji, odnośnie sytuacji tu i tam, ogólnie masz całkiem sensowne komentarze; myślę, że naprawdę niepotrzebnie "zaprogramowałeś" się negatywnie co do mnie - przykro mi, stylu wypowiedzi nie zmienię, i może nie zauważyłeś, ale jestem pełen krytyki również wobec własnego ogródka

u nas decyzje zapadają jednoosobowo, bywają kapryśne, czekamy - osobiście urwałbym niektóre głowy nie tyle za wpadkę formalną, choć też, ile za 2 pierwsze przegrane mecze, nie podziały się rzeczy normalne...
Ja jak zauważyłeś nie tylko się prz...am ale wiele razy zgadzam się z Tobą. Zwłaszcza jeśli chodzi o porządki w PZHL albo temat przyjmowania kibiców przyjezdnych.
Jednak nie rozumiem twojego ataku na wszystkich kibiców Podhala. Mam wrażenie nie potrafisz zrozumieć że wszędzie jest grupa szczekaczy i ludzi którzy nie widzą nic złego na swoim podwórku. Ja byłem na meczach w Krakowie (na szczęście nie sprawdzają dowodów) ale nie było tak pięknie bo paru kibiców przebiegło się za nami ale ja tego nie uogólniam bo wiem że większość ok.
Pamiętam wywiad z prezes Michalską o wychowankach. Bez względu na ostatnią sytuację to nie możesz zaprzeczyć że may się z czego cieszyć grając wychowankami. Mimo że nie są oni jeszcze gotowi do walki o finał chociaż....:). I wiem jakie były Twoje komentarze pod tym artykułem. Zastanawiałeś się czy Podhale zagra jeszcze czy będzie bankructwo. I to mi się nie podoba bo ja nigdy nie życzę Cracovii bankructwa bo przecież to zaszkodzi wszystkim. I trzeba być * by cieszyć się tak surowo ukarano ten klub. Podziwiam Comarch że jeszcze siedzi w tym hokeju ale oby jak najdłużej.
Kończąc pozdrawiam i życzę sobie i innym aby burmistrz Nowego Targu (podobno sympatyk hokeja) zmienił decyzję w sprawie dowodów i przestał wystawiać na pośmiewisko POPDHALE!!!
KaRot POZDRAWIAM :) !!!
No :) Taaa, miałem za złe Podhalu masowe gwizdy na zjeżdżającego kontuzjowanego od nas, to czytam, że to samo robią Tychy. Rozprzestrzeniają się złe zwyczaje?...

Co do zachowań u nas - ja to już gdzieś tu pisałem, tak u nas, jak i na Arenie, to nie jakieś zorganizowane działania kibolskie (i miejcie nadzieję, że do takich nie dojdzie...), to indywidualne akcje paru nayebanych gości, możliwe wszędzie. To są sytuacje, do których nie powinna dopuścić normalna ochrona... sprawców wyłowiono, zostali dość konkretnie ukarani - powtarzam, to żadne nasze szczególne kibolstwo itp.

I dla jasności, potępiam takie zachowania.
PODHALE walczyć do końca. HEJ HEJ PODHALE!!!!
mój typ na dziś wygrana kh i jkh.
widać, że nie chodzisz na zakłady.
widać, że nie chodzisz na zakłady.
Spokojnie i Tychy i Podchale wroca do gry od wrzesnia.
Podhale niekoniecznie, burmistrz może pójść za swoją cenną myślą z wczoraj bodajże i dla spokoju w mieście zabroni hokeja zupełnie, ewentualnie pozwoli grać, ale bez publiki
Oba bardzo ciekawie zapowiadające się mecze- obstawiam dzisiaj 2 dogrywki.
Tak na powaznie JKH zdecydowanym faworytem meczy w Nowym Targu. W Tychach moze byc roznie jesli tyszanie podejda do meczu tak jak w srode w Sanoku to duzych szans nie maja na wygrana. Zamiast grac postanowili rozbijac zawodnikow z Sanoka a co za tym idzie... duzo kar i sami sie oslabiali. Jak zagraja madze i z nerwami na wodzy powinni wygrac. Jednak czy dadza rade byc obojetnymi na prowokacje Sanoka.. zobaczymy juz niedlugo. Zycze wszystkim duzo emocji sportowych.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V