Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 3006

Dziubiński: Za taflą jeszcze nie tęksknie

2015-06-29 14:34:13

Trwają ostatnie dni przygotowań hokeistów Comarch Cracovii przed letnimi urlopami. O przygotowaniach do sezonu, aklimatyzacji w drużynie i o planach na wolne dni opowiada Krystian Dziubiński - napastnik, który niedawno dołączył do składu 10-krotnego Mistrza Polski.

Siłownia, czy kajaki? Co bardziej daje w kość podczas przygotowań?

- (Śmiech) Rzeczywiście, pływanie kajakami to dla mnie zupełna nowość, ale trzeba przyznać, że bardzo ciekawa. Niekiedy bywa bardzo ciężko, zwłaszcza gdy Wisła jest wysoka. Poza siłownią i kajakami ćwiczymy też" strzały „na sucho" na rozmrożonym lodowisku przy Siedleckiego.

To przedostatni tydzień treningów i potem czas urlopów. Z tyłu głowy póki co są te dwa tygodnie wolnego, czy jednak zbliżający się wielkimi krokami sezon?

- Nie ma co się oszukiwać - poprzedni sezon, zakończony Mistrzostwami Świata Dywizji IA, nie był lekki. W zasadzie od końca kwietnia mieliśmy może kilkanaście dni wolnego i każdy gdzieś myśli o tym urlopie. Ale oczywiście trener nie pozwala zapomnieć, że do początku nowego sezonu zostało już niewiele czasu.

Zaplanowałeś już gdzie spędzisz wolny czas?

- Nie wyjeżdżam. Dopiero się z żoną urządzamy w Krakowie i urlop spędzę na meblowaniu mieszkania.

No właśnie - w Krakowie jesteś od niedawna. Jak przyjęła Cię reszta drużyny?

- Bardzo dobrze. Z większością chłopaków znałem się z reprezentacji, czy z ligi. Z aklimatyzacją w zespole nie miałem żadnych problemów.

To dobrze, zwłaszcza w kontekście celu jaki został wam w tym sezonie przedstawiony

- Walczymy o Mistrzostwo Polski, to jasne. Naszą siłę skonfrontujemy po raz pierwszy w starciu o Superpuchar, który będziemy bronić. Tym bardziej, że przeciwnikiem jest nie byle kto - zdobywca Pucharu i Mistrzostwa Polski, czyli tyski GKS.

To nie tęskni się już za taflą?

- W ostatnich miesiącach było go aż za dużo. Jeszcze nie tęsknie.

Rozmawiał Krzysztof Dąbrowa



Powrót

Komentarze:

Naprawdę nie miałeś problemów z aklimatyzacją? No popatrz... Może dlatego, że cała "drużyna" się aklimatyzuje sama ze sobą.
szkoda ze poszedles do pasow :(
wszedzie ale nie pasy.
no ale zycie. Powodzenia
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V