Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 5424

Frýdek-Místek pokonany. Teraz czas na ligę

2015-09-02 22:11:41

Hokeiści Unii Oświęcim udanie zakończyli fazę meczów sparingowych. Dziś biało-niebiescy pokonali czeskiego drugoligowca HC Frýdek-Místek 5:4, rewanżując się tym samym za wcześniejszą porażkę.


Chcieliśmy wygrać, a co za tym idzie wzmocnić się psychicznie przed niedzielnym starciem z Orlikiem Opole, którym zainaugurujemy nowy sezon – przyznał Damian Piotrowicz, skrzydłowy Unii. – Byliśmy dzisiaj zespołem skuteczniejszym, ale wciąż musimy pracować nad grą w destrukcji. 

Oświęcimianie, w których składzie zabrakło trzech ważnych napastników (Jana Danečka, Sebastiana Kowalówki i Dariusza Wanata), dobrze rozpoczęli spotkanie i już po ośmiu minutach prowadzili 2:0. Warty podkreślenia jest fakt, iż zdobyli te gole po naprawdę ładnych akcjach. 

W 7. minucie wynik spotkania otworzył Radim Haas, który strzałem do niemal pustej bramki zwieńczył kapitalną wymianę krążka między Damianem Piotrowiczem i Maciejem Szewczykiem. 33 sekundy później sposób na Lukáša Danečka znalazł Artur Budzowski. Niespełna 20-letni skrzydłowy odważnie wjechał do tercji rywala, efektownie wyhamował, a następnie precyzyjnym strzałem z wysokości prawego bulika zaskoczył golkipera gości. 

Ale jeszcze przed przerwą Czesi odrobili straty, a tuż po rozpoczęciu drugiej odsłony objęli jednobramkowe prowadzenie, wykorzystując indywidualne błędy oświęcimian. 

Biało-niebiescy nie załamali się i dwukrotnie znaleźli drogę do czeskiej bramki. W 34. minucie Peter Bezuška pokazał, że potrafi soczyście uderzyć z okolic linii niebieskiej i może być ważnym ogniwem podczas rozgrywania przewag. Z kolei sześć minut później znakomite podanie Macieja Szewczyka z zimną krwią wykorzystał Damian Piotrowicz i strzelił czeskiemu drugoligowcowi bramkę do szatni.

W trzeciej odsłonie obie drużyny zdobyły po jednej bramce. Na trafienie Davida Samca szybko odpowiedział Wojciech Wojtarowicz i to gospodarze ostatecznie sięgnęli po zwycięstwo. A doświadczony napastnik (zagrał dziś w pierwszej formacji) pokazał trenerowi Dobošowi, że pod bramką rywali wciąż potrafi być niezwykle groźny.


Unia Oświęcim - HC Frýdek-Místek 5:4 (2:2, 2:1, 1:1)
1:0 – Haas – Piotrowicz, Szewczyk (6:47),
2:0 – Budzowski – Paszek, Malicki (7:20),
2:1 – Sonnek (16:09),
2:2 – Luka (18:28),
2:3 – Sonnek (22:44) 
3:3 – Bezuška –Vosatko, Adamus (33:54, 5/4),
4:3 – Piotrowicz – Szewczyk (39:43),
4:4 – Samiec – Piecha (46:02),
5:4 – Wojtarowicz – Tabaček, Adamus (49:45).

Sędziowali: Michał Baca, Zbigniew Wolas (główny) – Grzegorz Cudek, Rafał Noworyta (liniowi).
Minuty karne: 20 (w tym 10 minut za niesportowe zachowanie dla Marka Modrzejewskiego) – 6.

Unia Oświęcim: Witek – Vosatko, Bezuška; Adamus, Tabaček (2), Wojtarowicz – Gabryś, Modrzejewski (12); Szewczyk, Haas (2), Piotrowicz – Popela (2), Gębczyk; Malicki, Paszek, Budzowski (2) oraz Nowotarski, Koczy i Kulawik.
Trener: Josef Doboš.

HC Frýdek-Místek: L. Daneček – Kowalczyk, Jeník; Káňa, Luka, Christov (2) – Dresler, Matyáš; Meidl (2), O. Kovařčík, Klimša – Polák (2), Kulhánek; Samiec, Ivan, Piecha – Doudera, Adamek; Sonnek, Schwartz, M. Kovařčík.
Trener: Jiří Juřík.



Powrót

Komentarze:

Ostatni sparing i naprawdę cenna wygrana:) W końcu z tym samym Frydkiem dwa razy przegrało Jastrzębie..co do meczu, dość radosny hokej, co najbardziej cieszyć może w meczach sparingowych, to skuteczność, pod bramką potrafią nasi zawodnicy zachować spokój i zawsze te bramki padały:) w obronie znów sporo błędów, trochę martwi Vosatko, dość nonszalancko gra, czasem jakby brakowało koncentracji. Dziś wyróżnić trzeba Piotrowicza, z kadry wrócił jakby odmieniony i zagrał dziś naprawdę dobry mecz, dla mnie chyba najlepszy zawodnik meczu, Bezuska najlepszy obrońca, patrząc przez pryzmat wszystkich sparingów, mało błędów, spokojny pod bramką, potrafi strzelić, także dobrze rozegrać krążek. Warto dodać, że dziś graliśmy bez dwóch najbardziej w tym momencie wartościowych dla nas napastników, czyli Daneczka i Kowala. Jest jeszcze mowa o jednym obrońcy zza południowej granicy, po statystykach i warunkach fizycznych na pewno przydałby się w naszej drużynie, ale czy będzie podmieniony za kogoś(jeśli tak to pewnie za Popele), czy zatrudniony jako 6 obcokrajowiec tego już nie wiem..
W niedziele niezwykle ważny mecz, więc warto iść i pokibicować Unitom, a im należy życzyć jak największego zaangażowania i ambicji w tym sezonie, walki o każdy krążek, a wtedy kibic będzie zadowolony wychodził z lodowiska, a także potrafił na spokojnie przełknąć gorycz porażki:) do niedzieli kibice!!!:)
Znamy nazwisko obrońcy? ;)

PS. Założę się, że przygotowałeś sobie ten tekst wcześniej i wkleiłeś zaraz jak pojawił się news :D
Dobra gra napawa optymizmem przed niedzielą ;) Do boju Oświęcimianie!
Gratulacje, udalo sie pokonac zespul grajacy ogony w najnizszej klasie rozgrywkowej czeskiej. Cierzko bo cierzko ale sie udalo. Jeszcze raz gratki :)
Dzieciaczku sanocki nie cierzko tylko ciężko!!, to raz a dwa my wygrywamy twój pseudo klubik dostaje baty i to od 1 ligowca i nie tylko :))))) wielkie brawa przegrać wszystkie sparingi :)to trzeba umieć ;)))) Masz coś jeszcze do napisania ?
Poćwicz dziecko lepiej ortografię. Kiedyś w dorosłym życiu nie będziesz takim pośmiewiskiem,jak na tym portalu.
Ale spierda*aj wypisywać swoje poty w tematach o swojej marnej drużynie, a nie tutaj. Tu jest miejsce dla normalnych ludzi a nie dla życiowych przyje*ów. A jak masz jakiś problem to się ujawnij anonimowy gimbusie.
Nigdy się nie nauczycie lekceważyć tego pastucha... :(
kolega sanokej dalej robi Was w hooja a Wy łykacie jak pelikan:)pozdro sanokej
Sanokej gratki udało się nie przegrać dwucyfrowo z pierwszoligowcem ze Słowacji Bardejov - Sanok 9 - 3 jeszcze raz wielkie gratki
Mecz szybki, mógł się podobać kibicom. Bramka pierwsza przepiękna akcja same ręce składały się do oklasków druga też ładna. No ale potem dwa fatalne błędy i cała praca poszła na marne- obrona, obrona i jeszcze raz obrona. Cieszy wygrana i do zobaczenia na meczach :)
Jak się to mawia w takich sytuacjach: zwycięzców się nie sądzi ale przewaga Czechów momentami była aż przytłaczająca. Ten sparing był przedsmakiem tego co nas czeka u siebie w meczach z tychami i cracovia czyli przewaga przeciwnika przez 70% czasu i nasze kontry. Gra w destrukcji wymaga poprawy ale czego my oczekujemy skoro mając na ławce obrońce (Nowotarskiego) nasz inżynier Dobosz stawia do obrony NAPASTNIKA Modrzeja. Modrzej był przestawiony na pozycje obrońcy w wyjątkowej sytuacji gdy faktycznie nam brakowało zawodnika do gry ale to nie był, nie jest i nie będzie obrońca więc nie widze sensu wystawiania go. On nie ma w przeciwieństwie do Nowotarskiego 20 lat gdzie jeszcze próba robienia z niego defensora miała by sens. A tak reprezentant młodzieżowy już w sparingach otwiera boks a zawodnik który bardziej by się przydał z przodu, usiłuje grać w obronie. Gdzie tu sens...?
mądre słowa kolego,młody ma się uczyć ma popołniac błędy a kibic i trener mają być cierpliwi,przecie nie gramy o MŚ...to jest dobry czas na gre i nauke dla dobrze rokujących więc miejsce Nowotarskiego jest na lodzie
Może dlatego Dobos chce sprowadzić jeszcze jednego obrońcę aby zastąpić Modrzeja?
Brawo cieszy fakt zew kazdym meczu strzelają młodzi :)
Fajnie bylo znowu zobaczyć Ivana w akcji i chwilkę choć z nim pogadać. Grając w Unii to był gracz nietuzinkowy.
Niestety wg mnie w Oświęcimiu najbardziej to brakuje.. TRENERA!!!
Jak trener na sparingach może nie dać wszystkim chłopakom pograć, a tym bardziej młodym??!! Modrzej próbuje grać na obronie a Nowotarski otwiera boks?! Jakieś nieporozumienie!!!!!!!!!!!
Zwycięstwo cieszy, ale gra w obronie to jeden wielki chaos.. Do tego przygotowanie kondycyjne nie wygląda zbyt dobrze.. Niestety ten trener niewiele wniósł pozytywów w stylu gry Unii!!!
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V