Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 7893

Nieudany rewanż (WIDEO)

2015-09-18 22:38:02

Comarch Cracovii nie udał się rewanż za porażkę sprzed dwóch tygodni w Superpucharze Polski. Po dziesięciu minutach gry krakowianie przegrywali już trzema bramkami, by ostatecznie ulec Tychom 2:5. Tylko w trzeciej tercji, kiedy praktycznie było już po meczu, "Pasy" nawiązały walkę z rywalem.

Od początku spotkania to goście narzucili swój styl gry. Już w 4. minucie Bartłomiej Pociecha mocnym strzałem sprzed niebieskiej linii pokonał Rafała Radziszewskiego. Dwie minuty później Cracovia miała dogodną okazję na wyrównanie, jednak Filip Drzewiecki z kilku metrów nie potrafił umieścić krążka w bramce.

Jak wiadomo niewykorzystane sytuacje się mszczą i to tyszanie zdobyli kolejnego gola. W 6. minucie w zamieszaniu pod krakowską bramką najprzytomniej zachował się Filip Komorski i z najbliższej odległości podwyższył prowadzenie swojej drużyny.

Po dwóch szybkich ciosach krakowianie wydawali się lekko oszołomieni sytuacją na lodzie. Wprawdzie próbowali zagrozić bramce Kamila Kosowskiego, ale ich gra była niedokładna i mało skuteczna. Spore zastrzeżenia budziła też postawa obrońców, a zwłaszcza tych z pierwszej piątki. Na efekty nie trzeba było długo czekać i chwilę później goście prowadzili już 3:0. Autorem trafienia był Marcin Kolusz, który popisał się ładnym strzałem z bulika. W końcówce pierwszej odsłony Komorski mógł jeszcze podwyższyć prowadzenie, ale po samotnym rajdzie nie zdołał pokonać "Radzika".

W drugiej tercji obraz gry się nie zmienił i już cztery minuty po rozpoczęciu gry GKS zdobył kolejnego gola. Jakub Witecki znalazł się tuż przed krakowską bramką, ale jego strzał odbił Radziszewski. Napastnik Tychów po raz kolejny przechwycił krążek i tym razem nie miał problemów ze zdobyciem gola. W końcówce drugiej odsłony piątą bramkę zdobył Josef Vitek, który wykorzystał podanie od Kotlorza.

W trzeciej części krakowianie wyraźnie się przebudzili i kilkakrotnie zaniepokoili Kosowskiego. Niestety pech nie opuszczał miejscowych, gdyż albo dobrze spisywała się tyska defensywa, albo krążek sobie tylko znanym sposobem nie chciał przekroczyć linii bramkowej. W 46. minucie Cracovia w końcu doczekała się pierwszego trafienia w tym meczu. Autorem bramki po strzale z bliskiej odległości był Krystian Dziubiński. Drugi gol dla miejscowych to zasługa Macieja Kruczka, który dobijał strzał Petra Šinagla. Gospodarzy nie było już stać na nic więcej w tym meczu i krakowianie po raz kolejny muszą uznać wyższość tyskiej ekipy.

- Mecz ułożył się podobnie do spotkania o superpuchar. To pierwsza tercja ustawiła całe spotkanie. Później próbowaliśmy coś zmienić, ale Tychy to drużyna z najwyższej półki i ciężko jest odrobić taką stratę - skomentował po meczu Rafał Radziszewski, który w piątek nie miał swojego dnia.

Powiedzieli po meczu:


Jiři Šejba, trener GKS-u Tychy: Zagraliśmy bardzo dobrze, zwłaszcza w pierwszej tercji. Zdobyliśmy ważne bramki, które ułożyły nam mecz. Szanujemy ten wynik. Czasami jednak zdarzało nam się popełniać błędy, jednak Cracovia nie była w stanie ich wykorzystać.

Rudolf Rohaček, trener Comarch Cracovii: Początek tego meczu kompletnie nam nie wyszedł, a indywidualnymi błędami ułatwiliśmy zadanie przeciwnikom. Najlepsza była trzecia tercja w naszym wykonaniu, ale to za mało by wygrać mecz.


Comarch Cracovia - GKS Tychy 2:5 (0:3, 0:2, 2:0) 
0:1 Bartlomiej Pociecha - Mikołaj Łopuski, Jurij Kuzin (3:02), 
0:2 Filip Komorski (5:31), 
0:3 Marcin Kolusz - Mateusz Bepierszcz, Kamil Kalinowski (10:10), 
0:4 Jakub Witecki - Adam Bagiński - Radosław Galant (23:44), 
0:5 Josef Vitek - Michał Kotlorz (28:14), 
1:5 Krystian Dziubiński - Patrik Svitana (46:00), 
2:5 Maciej Kruczek - Petr Šinagl (49:58). 

Sędziowali: Sebastian Molenda - Marcin Młynarski, Tomasz Przyborowski 
Minuty karne: 4 - 8 
Widzów: 1100 

Comarch Cracovia: Radziszewski (Kowalówka) - Rompkowski (2), Spady, Svitana (2), Dziubiński, Šinagl - Dąbkowski, Wajda, Urbanowicz, Pasiut, Domogała - Noworyta, Kruczek, Drzewiecki, Słaboń, Kapica - Paczkowski, Maciejewski, Guzik, Wróbel, Kisielewski. 
Trener: Rudolf Roháček 

GKS Tychy: Kosowski (Žigárdy) - Hertl, Pociecha, Łopuski, Rzeszutko (2), Kuzin (2) - Bryk, Kotlorz, Bepierszcz, Kolusz, Kalinowski - Ciura (2), Kolarz (2), Witecki, Galant, Bagiński - Kogut, Kartoszkin, Jeziorski, Komorski, Vitek.
Trener: Jiří Šejba






Powrót

Komentarze:

"Przeważaliśmy, ale szybko daliśmy sobie wbić trzy gole. O naszej przegranej zdecydowały indywidualne błędy".
Kolego chyba oglądałeś inny mecz. Tychy były lepsze w dwóch pierwszych tercjach a jak się prowadzi 5:0 to potem trzeba bronić wyniku. No i jeszcze kibice, którzy krytykują swoich zawodników i trenera a chwalą hokeistów tyskich. Wiem, bo byłem.
Kolego, zwróć uwagę, iż wypowiedź została ujęta w cudzysłów co sugeruje cytat. Następnie poszukaj w słowniku - najlepszy będzie Wielki PWN - definicji słów "ironia". Miłego wieczoru.
Jemu chodziło raczej o spodziewane tłumaczenie się Rohacka. Przecież nie od dziś wiadomo że drużyna przygotowana wzorcowo, a rolę w bezdyskusyjnej porażce odegrały jak zwykle "indywidualne błędy"
Przeważaliście przez pierwsze 10 sekund a potem to już każdy widział kto był lepszy. Bez ironi,Tobie też.
Siara, mierzyłeś sobie kiedyś IQ?
A co to ma wspólnego? Bez ironii
Sam sobie plusy dajesz?
Czyli mierzyłeś... Widzę, że liczba 99 w nicku mocno zawyżona.Pozdrowienia ze ŻWAKOWA (nie KRAKOWA).
Nie umiesz napisać, że Tychy były dużo lepsze a nie, że po indywidualnych błędach Cracovia przegrała. A przeważalście w tym meczu czy może w tym o superpuchar ? Oj, dobre, dobre.
Zapomniałeś sobie dać plusa. A 99 to mój wiek.
Mieszkasz w Żwakowie a kibicujesz Cracovii? Tak.
Człowieku, mieszkam na Żwakowie. Chleb kupuję u Jaworka. Na msze chodzę do Ducha Św. Kibicuję GKS-owi od 35 lat. Mam to napisać prościej?
Siara,przykro to pisać, ale jesteś głupszy od Artura83 z Sanoka. Możesz czuć się dumny, to nieliche osiągnięcie...
To po co pisałeś, że o naszej przegranej zdecydowały indywidualne błędy. Jak nasi wygrali. Tylko nie pisz o cudzysłowach, cytatach i o IQ, tylko lepiej zmień piekarnie.
A ty od deho.
Synu, modlę się za Ciebie. Naprawdę.
Amen
Siara nie załapałeś ironii! Yossarian cytował prawdopodobne tłumaczenie przegranej Rudiego.
Wiem o tym. Łatwo go wyprowadzić z równowagi.
Nie (prawdopodobnie) tylko na pewno chodziło o trenera ale już mi się nie chce o tym pisać. Amen
Siara, oszczędź sobie ;)
"Przeważaliśmy, ale szybko daliśmy sobie wbić trzy gole. O naszej przegranej zdecydowały indywidualne błędy".
Rochaczek się wypalił.Z tych klocków "LEGO" niestety bez instrukcji niczego sie nie zbuduje.Kasa,dobrzy ściągnięci zawodnicy Mistrza Polski od razu nie czyni.Gratulacje chłopakom za wygraną.
Brawo Brawo Brawo chłopaki.Oby tak dalej.
Jeśli chodzi o Cracovie to uważam iż trzeba dać im jeszcze jakiś czas na zgranie się i na pewno pokażą swoją wartość.Niestety zbyt mała ilość sparingów przed sezonem.
Co do Rudiego ,no to nie przypominam sobie abym w jakimkolwiek wywiadzie po meczowym z GKS-em przeczytał stwierdził iz Tychy były po prostu lepsze.Ot taka jego przypadłość.
Szybki i dobry mecz! Tyskim wchodziło praktycznie wszystko. Widać ze znają sie "na pamięć". Naszym jeszcze brakuje zgrania ale z każdym meczem wyglada to coraz lepiej.
Na wyróżnienie zasługuje Kapica.

Graty GKS !!!
To nie do końca tak. Tychy mają dwóch bramkarzy. I nie wiadomo, który ma grać bo mają równy poziom. Pasy nie mają bramkarza. 34-letni R. już się po prostu skończył... a zastępcy brak. Wpuścił dziś wszystko, co mógł wpuścić.

A a propos zgrywania składu. Z Tychów odeszło 9 graczy. Kolejnych trzech "starych" (Woźnica, Sokół, Majoch) ma kontuzje i nie gra. W sumie to ponad pół zespołu. Reszta dała radę się zgrać i gra "na pamięć"? Mieli więcej czasu niż wy, czy jak?

Poz tym, wykupiliście z GKS Tychy, mistrza Polski, najlepszego napastnika, najlepszego strzelca z zeszłego sezonu. Trzeciego krajowego zawodnika ligi 2014/15 wg statystyk, świetnego 22-latka. Rudi dał go do czwartego ataku i nie wpuszcza na lód. Gdzie tu sens?
"A propos zgrywania składu"
Proponuje spojrzeć na fakty!!!
Na 5 bramek 4 strzelone jak myślisz przez nowych czy starych graczy?
3 asysty starych czy nowych?

... o "skończeniu" 34-letniego R. czytamy już tak od kilku sezonów a on jak na złość z każdym dniem robi wam znaFcom psikusa !

Był! Będzie ! Jest !

Cracovia & Gks
Pasiaku to ,że ktoś nie podziela twojej opinii w temacie Rudiego to nie znaczy ,ze jest znaFcą. Ja również uważam ,że Rudi jest za długo w jednym klubie. Piszesz ,że Rudi robi psiukusa ?? Kiedy ostanio Rudi zrobił komukolwiek psikusa ?? Niestety ale chyba tylko wam bo nam to już dawno nie zaszedł za skórę.
p81 wybacz ale ze względu na szacunek dla Gks nie odpowiem Ci tak jak bym chciał.

Proponuję następnym razem zanim coś napiszesz, zastanowić się 2,3,10 razy czy aby na pewno wszystko rozumiesz!!!!

pozdro z Cracova !

BYŁ!!!BĘDZIE!!!JEST!!!
No, craxa77, to sprawdźmy te bramki, czy aby troszkę nie naciągasz:

1. bramka: asysty Kuzin oraz NIE GRAJĄCY W ZESZŁYM ROKU Łopuski
2. bramka: bez asysty, strzelił NOWY GRACZ - Komorski
3. bramka: asysty Bepierszcz i Kalinowski - NOWI GRACZE
4. bramka: tu starzy gracze. Grający w takim zestawieniu od DWÓCH TYGODNI (z powodu kontuzji Woźnicy)
5. bramka: asysta Komorski - NOWY GRACZ

A w kolejnej kwestii muszę przyznać Ci rację. Jako znaFcy Radziszewski robi mi non stop psikusy.

Zrobił mi taki w zeszłym roku w Pucharze Polski. No i w PHL, zwłaszcza w ćwierćfinale play-off z Podhalem. Psikusem było też 6 bramek w Superpucharze w tym roku. Ciągle robi mi te psikusy, teraz w lidze: 3 bramki puszczone z Naprzodem, 3 z Polonią, 2 z Toruniem, 5 z Tychami. Na osłodę shot-out z Zagłębiem, które zdobywa średnio 0,66 bramki na mecz.

Mocny punkt zespołu. Nie ma co. Chyba będę musiał cofnąć swoje słowa ;)
77 ja ze względu na szacunek do pasów tez odpowiedziałem ci tak jak ci odpowiedziałem bo piszesz bzdury wierutne i nawet nie potrafisz ich poprzeć argumentami. Zamiast robić z siebie niepoważnego to napisz mi proszę kiedy to ostatnimi czasy Rudi pokonał kogokolwiek w ważnym meczu? Co do bramek to już Ci Lucip napisał ile miałeś w tym racji. Pozdrawiam.
"Zamiast robić z siebie niepoważnego to napisz mi proszę kiedy to ostatnimi czasy Rudi pokonał kogokolwiek w ważnym meczu?"

81 przeczytaj PROSZĘ moją wymianę z L i zastanów się kto robi z siebie niepoważnego. albo nie zrozumiałeś że mowa była o Radziku (34l) albo impreza za długo trwała!!!

a co do Waszych bramek to żeby skały sr.ły to na 5 (PIĘĆ) strzelonych 4 (CZTERY) strzelili "starzy" !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
na 4 (CZTERY) asysty 3 (TRZY) należą do "starych" !!!!
...a na marginesie sugeruję poczekać ze zwolnieniem RR i RR do PO !!!

prościej już się nie da!!!

Pozdrawiam serdecznie z Cracova!!!!

BYŁ!BĘDZIE!JEST!

Cracovia&Gks
Craxa77, nie wiem jak z Rudolfem, ale Radziszewski od tego finału z JKH w 2013 nikomu psikusa nie zrobił (puchar polski to praktycznie dwa mecze), a latka lecą. Moim zdaniem to on póki co jest najsłabszym ogniwem w tym całym planowanym "powrocie mistrzów" (tylko niepotrzebnie zbudowali im wasi piarowcy dodatkową presję). I to ci mówią ludzie z Tychów, co się na rzeczy znać muszą. Nikt się tyle nie trzymał bramkarza z sentymentu, jak GKS. Może warto byłoby postawić na Łubę, ale coś się spodziewam, że do Cracovii prędzej czy później zawita jakiś zagraniczny bramkarz.
Pojedynek "gigantów"...Buhahaha... Po takiej zapowiedzi powinniśmy oglądać mecz na szczycie.Tym razem szczytem dla cracovii był chyba Borek Fałęcki :D
Na meczu to ty raczej nie byłeś jak przypuszczam!!!
Tychy zagrały dzisiaj kapitalny mecz. Jakby każde spotkanie tak wyglądało to ulala. Od pierwszej minuty tak przycisnęli Cracovię, że ta się gubiła jak dzieci we mgle a przecież Cracovia z takimi nazwiskami to ( jak niektórzy mówią ) DREAM TEAM.
Co do hokeistów tyskich to jest taka tradycja, że po meczu podjeżdża się do kibiców. Nie ważne czy jest ich stu czy dziesięciu. Widziałem, że kilku podjechało ale większość zjechała do boksu, szkoda. Pomimo wszystko jeszcze raz dziękujemy za KAPITALNY mecz.
Panowie i Panie, uwierzcie mi że Craxa dojdzie do finałów,taki jest etap przygotowań. Zmierzymy się w finale i to będzie sport.
Bardzo wątpliwe żeby Cracovia grała w finale,ale powodzenia.Szybciej psychicznie padną i wszystko pryśnie jak bańka.Profesor 3 sezonu już nie zdzierży i za rok koniec.Tak to widzę.Ale niech wygra MP najlepszy to dopiero początek
Patrząc na te kilka kolejek w sumie mam bekę z tych przedsezonowych dywagacji, że grać będą tylko dwa, może trzy zespoły. Tak się złożyło, że wygrać może każdy z każdym, nawet sponiewierany na początku SMS*.

*) jak na razie nie dotyczy Naprzodu i Zgałębia ;)
to dopiero początek sezonu i oby mój GKS w meczach z Cracovią takie wyniki osiągał do jego końca choć będzie to trudne
Tak jest hubalu Wszyscy tu srają ogniem a sezon długi
Cracovia/GKS
Dla mnie kredyt zaufania dla trenera Rohaćka już się skończył. Ta drużyna personalnie jest porównywalna z Tychachami , jednak gra Cracovii od początku sezonu jest niewspółmierna do wartości poszczególnych zawodników. Pasy po prostu grają słabo, mam pełen szacunek dla Rudolfa za to co zrobił dla Cracovii, ale uważam że coś się już wypaliło.
Dokładnie. Trener bardzo dobry ale już nie dla Pasów.
Czy Pietrus zagra w Cracovii?
Panie redaktorze prawda jest taka o Cracovi , jeśli ktoś ogladał mecz to, zawodnicy Cracovoi kompletnie nie przygotowani do sezonu pływanie na kajakch to dobre jest dla tyrustów którzy pływają po Mazurach.Widać było jak na dłoni brak dynamiki,gra ciałem po każdym wejsciu zawodnika Tychów zawodnicy Cracovi zaliczali kontakt z lodem i pokazywali nr.łyżew.Nastepnie drużyna która chce isć do Europy ma problem z ostzreniem łyżew jedni ostrzą w Sosnowcu drudzy w N.Targu a jescze inni w Oświecimu,problemy ze sprzętem itd.Na dzien dzisiejszy Cracovia gra system ratuj się kto morze którego sie nauczyli na kajakch w razie wywrotki.
Tychy zdecydowanie lepsze w 2 tercjach,kilka błędów indywidualnych a nie całej formacji i było po sprawie.Co do naszych grajków to 2 bramka kuriozum! Ogólnie mówiąc z klasowymi zespołami jak Tychy powinno sie wymagać wiecej od reprezentantów i obcokrajowców!Na prawdziwego kata druzyny wyrasta Guzik,od pierwszego meczu jest nijaki i fauluje bezmyslnie,ale to na terningu i skasowanie naszego obrońcy to juz troszkę zalatyje kpiną!
Same nazwiska nie graja ale mając reprezentacje Polski podwojona do kwadratu przez nie byle jakich obcokrajowców takie mecze powinny być na styku .Co tu dużo gadać Rudi czerwony nos co zrobił dla CRACOVII to zrobił i wielki szacunek ale czas ODEJŚĆ PANIE RUDOLFIE bo pomysły na grę już wyczerpały się z jakieś 3 lata temu .
Pozdrawiam tych którzy się z moja opinia zgadzają.
Do tego wyniku nie przywiązywałbym kompletnie wagi. Natomiast, można pisać to do znudzenia i powtarzać za naszym trenerem. Aktualnie mamy skład słabszy niż rok temu a w perspektywie o wiele więcej godzin na lodzie i wiele wyższe oczekiwania. Bez konkretnych wzmocnień sezon skończy się klapą.
dobrze piszesz tez tak mysle,Tychy mają długi sezon i na PO moze dojsc zmeczenia a ławka krótka plus kontuzje.U na s w Cracovii narazie przecietna gra,dotego jeczcze 2 podstawowych obrońców brak/w tym jednego na dłużej/,Guzik narazie to koń trojański....:)
Gdyby nie podane składy to bym w ogóle nie pomyślał że Kacper Guzik grał w drużynie Cracovii......kompletnie inny zawodnik niż w zeszłym sezonie!
Chyba jedyne wytłumaczenie jest takie, że już w okresie przygotowawczym zaczął gwiazdorzyć jak w zeszłym sezonie u Sejby, a Rudi sobie na to nie pozwolił i przesunął go do 4 ataku. Chłopak sobie nie pogra, ale może spokornieje jak zauważy, że bez niego świat się jednak nie zawali.
Moim zdaniem: jak pisałem przed sezonem Radziszewski się konczy tzn. przychodzą myśli może dac sznase młodszym.Mecz prowadzony w szybkim tempie ,zagrania na pamięć naszym wychodzą, zaciąg z Unii zaczyna się "splacac", widać w naszej druzynie motor jest, a Kosa w tej chwili nr 1 co zauwazyl nawet Plachta...nie rozumiem po jakiego czorat Cracovia sciagala zdolna mlodziez...jedni siedza na lawce...inni 4 atak...jak widać pomysl z mlodzieza w Tychach się sprawdzil.Rudolf się "wypalil"...a z całym szacunkiem ale jeśli myślicie ze w Cracovii nagle "zatrybi" to pozostawajcie w tym oczekiwaniu
Bardzo dobrze podsumowane przyjacielu. Cracovia ma silny skład, ale taktyka "rudiego" się nie sprawdza. Szkoda młodzieży, która siedzi na ławce lub gra w 4 ataku. W poprzednim sezonie Guzik był nr 1 w Tychach, pokazał to w Po, a teraz w wczorajszym meczy nawet nie wiedziałem czy grał.
Co do Tych... Mam nadzieję, że po porzednich wpadkach nie będzie już śladu i będzie tylko lepiej. Ostatnio zaczyna coraz więcej Jeziorski grać i na prawdę widać, że będą z niego ludzie.

Hej, Hej CRACOVIA&GKS
Tak "widoczność" Jeziorskiego tez bardzo ale to bardzo cieszy...wreszcie cos swojego
Kosa nr. 1? Moze w Tychach, w kadrze jest jeszcze Raszka... W meczu z Wami mial 97% skutecznosci :) Bez napinki...
tak kolego w Tychach...bez zadnej napinki...Raszka swietny fachowiec-mogą w kadrze rywalizowac
I znow jakis niedorozwoj wali minusy pod normalnymi komentami
I znow jakis niedorozwoj wali minusy pod normalnymi komentami
I znow jakis niedorozwoj wali minusy pod normalnymi komentami
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V