Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 8241

Nieudany rewanż GKS-u Tychy (WIDEO)

2015-10-13 23:41:23

W meczu 14. kolejki PHL GKS Tychy przegrał na własnym lodzie z TatrySki Podhale Nowy Targ 3:4. Tyszanie prowadzili już 3:1, jednak brak koncentracji w kluczowych momentach spotkania przesądził o zwycięstwie gości.


- Zabrakło nam dzisiaj skuteczności, straciliśmy bramkę sekundę przed zakończeniem drugiej tercji, co trochę nas podłamało. Praktycznie zaraz po przerwie rywale wyrównali. Nie powinniśmy tracić takich bramek. Cóż, musimy poprawić grę obronną i rozgrywanie krążka podczas przewagi, bo to były nasze najsłabsze elementy w dzisiejszym meczu - powiedział po meczu Radosław Galant, środkowy GKS Tychy.

W tercji pierwszej obie drużyny miały swoje okazje. Zarówno GKS Tychy, jak i Podhale atakowały od pierwszych minut spotkania. Świetnie bronił Ondřej Raszka, który w wielu sytuacjach popisywał się niesamowitym refleksem. Bramkarz gości skapitulował jednak w 9. minucie, gdy na raty pokonał go Jakub Witecki.

Jednak gospodarze źle rozpoczęli drugą tercję. Wyszli na nią niezbyt skoncentrowani, co skończyło się szybkim golem, bo już po 19 sekundach. Jaroslav Hertl nie upilnował Jussiego Tapio, który nie miał kłopotów, by pokonać Štefana Žigárdy'ego, doprowadzając do wyrównania stanu meczu.

Tyszanie nie poddawali się. W 27. minucie gry Kolusz oddał strzał na bramkę, Raszka odbił krążek przed siebie ale nie miał szans przy dobitce Mikołaja Łopuskiego, dla którego była to 11. bramka w sezonie. Mistrzowie Polski poszli za ciosem i pięć minut później zdobyli gola na 3:1. Warto zaznaczyć, że padł on po pięknej akcji. Krążek rozgrywany był „jak po sznurku”, a Jakub Witecki świetnie dograł do wyjeżdżającego Michała Kotlorza, który umieścił krążek w siatce w okienku nowotarskiej bramki.

Pod koniec drugiej tercji tyszanie grali w osłabieniu. Gospodarze zamiast dokończyć tercję w swojej tercji zagrali z kontry, jednak wyszło im to na tyle nieudolnie, że Oskar Jaśkiewicz z kontrataku strzelił gola na dwie sekundy przed końcem tercji.

W trzeciej tercji ponownie dały się we znaki problemy z koncentracją tyszan. W 41. sekundzie ostatniej odsłony Žigárdy nie zdołał w porę zamrozić krążka, co skrzętnie wykorzystał Jarmo Jokila wpychając krążek za linię bramkową.

Następne minuty tego zaciętego meczu wyglądały jak bicie głową w mur w wykonaniu gospodarzy. Brakowało jednak zimnej krwi, a przede wszystkim skuteczności pod bramką. Powiedzenie „niewykorzystane okazje się mszczą” znalazło swoje potwierdzenie w 58. minucie gry.  Neupauer wykorzystał błąd obrony rywala i pokonał bramkarza lekkim strzałem tuż przy słupku. Trener  Jiří Šejba próbował jeszcze eksperymentu ze ściągnięciem bramkarza, jednak na niewiele się to zdało. Drużyna Podhala wygrała zatem już drugi mecz z GKS-em Tychy.

- Najważniejsze są dla nas trzy punkty. W walce o „szóstkę” każdy zdobyty punkt jest na wagę złota. Momentem przełomowym była dla nas bramka na 3:2. Dodało nam to wiary we własne możliwości. Trzecią tercję zagraliśmy bardzo konsekwentnie, co przyniosło efekt w postaci zwycięstwa - powiedział kapitan „Szarotek” Jarosław Różański.


Powiedzieli po meczu:

Marek Ziętara, trener TatrySki Podhale Nowy Targ: - Było to bardzo ciekawe spotkanie. Wygrywając na wyjeździe z takim rywalem jak GKS, jeszcze w takich okolicznościach pokazaliśmy charakter. Zagraliśmy dzisiaj bardzo cierpliwie i skutecznie w defensywie. Cieszę się, że zawodnicy spełnili przedmeczowe założenia, które polegały na grze z kontrataku.

Krzysztof Majkowski, drugi trener GKS Tychy: - Tego meczu nie powinniśmy przegrać. Przez pierwsze dwie tercje wyglądaliśmy lepiej na tle przeciwnika. Drużyna Podhala wykorzystała nasze chwile słabości. Przegraliśmy przez proste błędy, które nie powinny się nam przydarzyć. Przy wyniku 3:1 powinniśmy kontrolować grę, uspokoić grę, jednak brak koncentracji w kluczowych momentach zdecydował o dzisiejszym wyniku.

GKS Tychy – TatrySki Podhale Nowy Targ (1:0, 2:2, 0:2)
1:0 Witecki – Kartoszkin, Vitek (08:12)
1:1 Tapio – Zapała, Jokila (20:19)
2:1 Łopuski – Kolusz, Kotlorz (26:35)
3:1 Kotlorz – Witecki, Galant (31:54)
3:2 Jaśkiewicz – Gruszka (5/4, 39:59)
3:3 Jokila – Różański (40:41)
3:4 Neupauer – Michalski, Tapio (57:16)

Sędziowali: Zbigniew Wolas (główny) – Marcin Polak, Mariusz Smura (liniowi)
Strzały: 40-24.
Minuty karne: 6 – 18.
Widzów: ok. 1100

GKS Tychy: Žigárdy – Hertl, Pociecha; Łopuski, Rzeszutko, Kolusz – Kotlorz, Bryk (2); Majoch, Kartoszkin (2), Vitek – Kolarz, Ciura; Witecki (2), Galant, Bagiński – Jeziorski,  Komorski, Bepierszcz.
Trener: Jiří Šejba 

TatrySki Podhale Nowy Targ: Raszka – Haverinen, Jaśkiewicz; Jokila, Zapała(2), Tapio (2) – Różański, Ałeksiuk; Gruszka, Bryniczka (2), Wronka – Łabuz, Mrugała(2); Michalski, Neupauer, Wielkiewicz(10) – Tomasik, Wojdyła;Stypuła, Kapica, Zarotyński.
Trener: Marek Ziętara






Powrót

Komentarze:

Brawo Podhale. W końcu walka i wygrana na wyjeździe. Raszka robi dobrą robotę. Hej Hej Podhale! !!
Cienko panowie! I cienko widzę waszą grę w PK z Turkami ;) tylu reprezentantów i taka lipa . Prawda jest taka że gdyby Tychy nie miały 3 meczy więcej to mieliby problem z zalapaniem się do 6
Taki ignorant czy taka niewiedza??? więcej meczów trollu, które i tak są z pierwszych dwóch rund, bo niby jak mieli rozegrać mecz awansem jak nie wiadomo kto będzie w szóstce...?

Trollem jesteś idealnym szkoda, że nic poza tym.

Co do Podhala, niczego wam nie ujmując... Gdyby Tychy zagrały mecz, a nie 20 minut, to nie mielibyście czego szukać. Ale - na szczęśćie to jest sport i zdarzają się takie wyniki, dzięki którym chce się oglądać hokej, piłke - niespodzianki są solą sportu. Więc gratulacje. Na dziś na MŚ w Katowicach bramkarze to Kosowski i Raszka (bo Odrobny póki co to ładne baty zbiera).

Kontynentalny tylko i wyłącznie może być problem z ograniem Anglików, najłatwiej z Turkami no i ostatni rywal poziomowo średni, ale powinny być 3 pkt bez większych kłopotów. Inny cykl przygotowań, bo inny rytm grania i ligi. Widać też było, że nasi za wszelką cenę uważali na siebie i dobrze, kontuzje nie są potrzebne.

Co do Wolasa - EMERYTURA. Podhale z 30sekund grało w 6 a Tyś jest ślepy jak kret... brak słów.

Pozdro dla normalnych, a Ty maro mam nadzieje, że biletu na PK nie dostaniesz.
mta 1993 Gdyby babka miała wąsy to by była dziadkiem. Przecież nikt nie kazał GKSowi ślizgać się przez pozostałe 40 minut. Brawo Podhale!
Mta1993 muszę cię rozczarować bo mam karnet a ty jesteś chyba jednym z niewielu kibiców którzy cos widzieli w ich grze bo na trybunach słyszałem coś innego zobaczymy co będzie w tym pucharze .
KretPodhale - przeczytaj jeszcze raz co napisałem, to ogarniesz o co mi chodziło. Obiektywnie stwierdziłem, że gdyby Tychy nie stanęły to z niespodzianki nici by były i Podhale możnaby pochwalić za ambicję, nieustępliwość itp. Ale tak się nie stało, macie 3 pkt i fajnie - gratulację, bo pokazali charakter.

marotychy - rok temu przed PP wszyscy lament i płacz, bo nic nie grali, przed Play-Off to samo... a jak się skończyło każdy wie. Nie ma co oceniać w naszej lidze przez pryzmat meczów w sezonie zasadnicznym... większość meczów to ot takie sparingi o 3 punkty - NIESTETY. Bez mocnego zaplecza juniorskiego w tej lidze nigdy nic się nie zmieni na lepsze.

I zapomniałem - Brawo dla Jeziorskiego, jeden z niewielu, który cały mecz gra na ile może i się stara. Widac postępy. Po sezonie mam nadzieję, że zmieni otoczenie na rzecz dobrej drużyny w lepszej lidze. POWODZENIA!
mta 1993 odnośnie tego co piszesz, rozumiem twój punkt widzenia ale ciężko żeby Twoje/jakiekolwiek gdybanie można było uznać za obiektywne stwierdzenie. No chyba ,że masz wgląd w przyszłość i jesteś następcą Nostradamusa :) Pozdrawiam :)
gra się tak kolego jak przeciwnik pozwala kolego..... a idac tokiem rozumowania Twego to gdyby nie wycofanie się Wojasa Podhale prawdopodobnie dotej pory by Was ogrywało systematycznie i pamiętaj pomału pomału ale wracamy po to co się Nam należy
HEJ HEJ PODHALE
taka gra cieszy bardzo kibica i co jeszcze wazne z taka druzyna jak Tychy przegrywajac 3-1 koncac mecz na 3-4 wygraniem jest mega pozytywnym wynikiem i motywacja wieksza na kolejne spotkania.
Brawo Chlopaki pokazaliscie ze potraficie i gracie jak druzyna.
Brawa dla Tychow za walke dla Podhala Gratulacje ze charakter :)
HEJ HEJ PODHALE
Czytając wciąż te same Twoje maga,super,hiper,pozytywne ,wypowiedzi,odpowiedzi,zapowiedzi,pozdrowienia itd.zastanawiam się gdzie chodziłeś do szkoły pisząc te p.i.e.r...doły. Gimnazjalista by napisał coś mądrzejszego a Ty wciąż to samo. Litości.
Brawo buntus :))
wiec nieczytaj i tyle w temacie :)
Nic złego chłop nie napisał ,nikogo nie obraził ,a ty się czepiasz.
Jest nudny...
Ach ta polska rzeczywistość, musi być coś źle :)
Podhale 2014 "nie czytaj" pisze się oddzielnie.Słownik albo wróć do podstawówki.
buntus i emerycik.
powiem Wam tyle bede pisal jak chce i jesli macie z tym problem poprostu nieczytajcie, Wasze uwagi bede zlewal. narka
Każdy bywa nudny ,a przynajmniej jest kulturalny i nie czepia się innych klubów jak Podhalu nie idzie. Pozdro.
Patriota a kto się czepia innych klubów? Następny nawiedzony.
Podhale do momentu strzelenia bramki na 2-3 prezentowało się bardzo przeciętnie. Sytuacja z końcówki drugiej tercji dodała wiary a to raczej zasługa GKSu niż ich lepszej gry. Kotlorz zupełnie niepotrzebnie na 15 sekund przed końcem tercji gna do przodu z krążkiem którego ostatecznie traci po strzale i obronie Raszki i zamiast 4-1 robi się 3-2. Mając na uwadze, że drużyna gra w osłabieniu powinien krążek "przyszanować" i rozegrać z tyłu z partnerami i dowieźć to 3-1 do przerwy. Druga sprawa to przyczyna gry w osłabieniu, Maxim Kartoszkin ewidentnie podcięty zamiast upaść od razu i dać drużynie przywilej gry w przewadze pada dopiero jak widzi, że nie doścignie krążka i udaje nurka... po co? Bramka na 3-3 to też jakieś kuriozum. Zigardy mrozi gumę tak, że Jokila mu ją wydłubuje przy asyście dwóch obrońców z raka i wpycha za linię. Panowie gra się do końca a nie czeka na gwizdek. Panowie sędziowie niewiele lepiej, goście dwukrotnie grają w sześciu i to raz naprawdę przez dobrych kilka sekund i nie zauważył :) Kolejna sprawa to słaby Stefan... nie służy mu to naprzemienne bronienie. Zresztą jest wielu bramkarzy którzy muszą grać by mieć formę a nie raz grać a raz marznąć w boksie. To tyle... graty dla Podhala za wiarę w zwycięstwo!
Vacuuum idealnie, to wszystko podsumowałeś. Dodałbym niewykorzystane sytuacje z naszej strony. Galant (w sytuacji sam, na sam), Vitek (który po świetnym podaniu Jeziora, mając pustą bramkę przenosi krążek ponad poprzeczką) itd...
A asysta drugiego stopnia Pociechy przy pierwszej bramce Podhala palce lizać :P choć nie bez winy jest Kolusz, który stracił krążek na czerwonej. Gratulacje dla zawodników z Nowego Targu. Ich gra z kontry mogła się podobać. A naszym taki pstryczek w nos się przyda, bo pomyśleli, że przy stanie 3:1 jest po meczu, a Podhale dalej grało swoje i za to zostali nagrodzeni. Na trybunach znaleźli się kibice, którzy już zwalniają Sejbe, co jest dla mnie śmieszne. Poczekajmy na PO, a po nich będziemy rozliczać zawodników i trenerów.
Dziękuję. Napisałem tylko o takich sytuacjach najistotniejszych, mających duży wpływ na wynik tego spotkania. Niewykorzystane "setki" były i będą w każdym meczu ale takiego przysłowiowego sportowego cwaniactwa zabrakło (tak jak Lewy w ostatnich minutach meczu z Irlandią pozwalał się faulować a nie na wiwat gnał na bramkę przeciwnika, najważniejsze dobro drużyny, upływający czas na naszą korzyść a nie dobro osobiste, nie ma co się "podpalać"). Tego "cwaniactwa" trzeba się uczyć bo to też ważny element gry. Teraz to tylko walka o 3pkt. ale niebawem PK, później PP i na wiosnę PO. Poprawcie się chopy ;)
Co z Kaliną jakaś kontuzja?
Kartoszkin to pół chłopa z poprzedniego sezonu. I jeszcze paru synkom też się nie chce albo przeżywają właśnie zespół odstawiania
Bez komentarza!BRAWO,BRAWO PODHALE,hej,hej Podhale.
Prawdziwi kibice Cracovi gratuluja zawodnikom Podhala bo to malopolska a nie slask brawo!!!
Prawdziwi slywacy piją wodę, bo to nie jabłko...
Brawo dla Szarotek za przełamanie w meczach wyjazdowych (z konkretnym przeciwnikiem). Każdy punkt ważny jest w walce o "6" bo nadal ciasno jest.
Brawa dla Podhala :)
a dla Ciebie oklaski za glupote.
Co powiesz jeszcze kibicu z internetu?
fakt mecze ogladam na internecie ale dlatego ze mieszkam i pracuje za graniac zycie.
Ale zanim wyjechalem z hokejem bylem kazdego dnia i nieraz na wyjazdach tez w Gdansku wiec niemasz prawa nazywac Mnie kibicem z neta po Kibicem Podhala i Polskiego Hokeja bylem i jestem zawsze od malego.
w tym momencie Podhale wspomagam zakupami koszulek itp wiec sorki ze moja osoba ci jakos niepasuje ale Kibicem JESTEM I BYLEM ZAWSZE nietylko z neta jak teraz ogladanie meczy hokeja.
Czasami trudno w Twoich zdaniach pisanych znaleźć jakiś sens.... Może spróbuj pisać trochę wolniej i zastanów się na spokojnie nad każdym zdaniem żeby nie wychodziły bzdury. ;)
pochwaliłem naszych za skuteczność w Jastrzębiu a tu znów kapa z Szarotkami , trenerzy ślepi jesteście ?
Tychy bramki przypadkowe, Podhale zdecydowanie lepsze kondycijne, widac jak na dłoni że Tychy nie wytrzymały tempa narzuconego przez Podhale ,Tychy jak sie jedzie na owsie to tak jest potem.Tychy przegraja teraz z Sanokiem i Cracovia to mogą być poza 6
Olimp nie będą poza 6 gdyż pozostali rywale walczący o górę tabeli mają mecze między sobą.Scenariusz raczej nie realny
Niestety ale bez 2-3 solidnych wzmocnień to możemy zapomnieć o obronie tytułu i o sukcesie w PK. Wygląda to niestety na brak kasy bo przecież chyba nawet działacze widzą ,że to nie wygląda dobrze. Cracovia się na pewno jeszcze wzmocni i na pewno tym razem przy sporo większym budżecie nie będą to jakieś odpady. Tutaj nie chodzi nawet o ten mecz i nie mam też pretensji do zawodników bo ci się starają ,a nie zawsze można być w najwyższej formie. Tutaj pan Matczak zapier...ł wszystko przed sezonem bo kasa nawet jeśli mniejsza to i tak sporo większa niż w Bytomiu czy Nowym Targu ,a różnicy nie widać.
Po oglądnięciu skrótu meczu widzę że błędy były kardynalne przy 2 pierwszych bramkach dla Podhala.Tychy nie dają takich prezentów co mecz.W niedzielę mecz który bedzie tylko kolejnym meczem i nic wiecej.Cracovia gra coraz lepiej więc powinno byc ciekawie.Mam nadzieje ze poziom sedziowania nie wypatrzy wyniku meczu :)
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V