Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 9619

Skandal w Bytomiu. Jastrzębie odmawia gry

2015-11-13 23:25:00

Tylko 366 sekund trwało spotkanie w Bytomiu, gdzie Polonia podejmowała JKH GKS Jastrzębie. Powodem przerwania meczu była uszkodzona banda po starciu dwóch zawodników, co zdaniem trenera gości Róberta Kalábera zagrażało zdrowiu hokeistów. Szkoleniowiec jastrzębian, mimo że służby techniczne zabezpieczyły powstałą dziurę kategorycznie odmówił kontynuowania pojedynku.

JKH GKS od początku sezonu zmaga się z plagą kontuzji. Do Bytomia goście przyjechali osłabieni brakiem Tobiasza Bigosa, Martina Janáčka, Juraja Petro, a do tego na lód nie wyjechał także wpisany w składzie na mecz Mateusz Danieluk. Niebiesko-czerwoni do potyczki przystąpili z kolei z nowo pozyskanym czeskim napastnikiem Michalem Pšurným, który w drugim ataku zastąpił Edgarsa Cgojevsa.

Feralna sytuacja miała miejsce przy bandzie na środku lodowiska. Bytomski defensor Kamil Falkenhagen czysto zaatakował ciałem Łukasza Nalewajkę, który następnie z impetem wpadł na bandę. Po chwili dwóch jastrzębian (Leszek Laszkiewicz oraz Tomasz Pastryk) w akcie rewanżu rzuciło się z pięściami na Falkenhagena, wywiązała się bójka, po której sędziowie ukarali karami trzech graczy. Groźnie wyglądał uraz Nalewajki, który stracił na chwilę przytomność i dłuższy czas nie był w stanie podnieść się z lodu. Ostatecznie jednak o własnych siłach zjechał do boksu. Gdy wydawało się, że po szybkim załataniu przez służby techniczne powstałego pęknięcia bandy spotkanie będzie mogło być wznowione, trenerzy jastrzębian nie czekając nawet na koniec napraw nakazali swoim zawodnikom zejście do szatni. Powodem była troska o zdrowie swoich podopiecznych, bowiem Róbert Kaláber twierdził, iż zabezpieczenie bandy nie gwarantuje bezpieczeństwa hokeistom. Problem zdaniem słowackiego szkoleniowca był w tym, że przykręcona pleksi odstawała o około 5 milimetrów od pozostałej powierzchni bandy. Ponadto zwrócił uwagę, że sytuacja taka występowała także w kilku innych miejscach. Na nic zdały się zabiegi kapitana, trenerów oraz działaczy Polonii, by goście wyszli jednak na lód. Warto zaznaczyć, że bytomskie lodowisko przed sezonem zostało dopuszczone do rozgrywek przez właściwą komisję.

O dalszych losach tego ważnego w kontekście walki o silniejszą szóstkę meczu zadecyduje PHL i należy mieć nadzieję, że w tym przypadku zwycięży zdrowy rozsądek i spotkanie będzie mogło odbyć się w innym terminie. Nie sposób w tej sytuacji nie wspomnieć także o tym, że obserwatorem meczu był Jan Miszek wiceprezes klubu z Jastrzębia.

TMH Polonia Bytom - JKH GKS Jastrzębie 0:0* mecz przerwany w 06:06

TMH Polonia Bytom: Landsman (Zdanowicz n/g) - Cunik, Działo; Salamon, Słodczyk, Przygodzki - Owczarek, Falkenhagen (4); Kłaczyński, Frączek, Pšurný - Lipsbergs, Kulik; Tomečko, Drozd, Demjaniuk - D. Mazur, Krzemień, Wieczorek (Stępień, M. Mazur n/g). Trener: Dariusz Jędrzejczyk

JKH GKS Jastrzębie: Zabolotny (Tomljenović n/g) - Semrád, Lukáčik; Plichta, Stantien, Bordowski - Gimiński, Górny; Laszkiewicz (4), Ł. Nalewajka, R. Nalewajka - Pastryk (2), Szczurek; Świerski, Rostkowski, Kulas - Jaworski (Danieluk, Matusik n/g). Trener: Róbert Kaláber

Sędziowali: Maciej Pachucki (główny) - Sebastian Adamoszek, Dariusz Pobożniak (liniowi)
Kary: 4 - 6 min.



Powrót

Komentarze:

Niebezpieczne bandy na lodowisku w Jastrzębiu. Hokeista o krok od groźnej kontuzji

Wypadające osłony z pleksi podczas meczów na jastrzębskim lodowisku Jastor to nierzadki obrazek. Ostatnio o mały włos nie skończyło się przez to poważną kontuzją zawodnika JKH.

W trakcie spotkania ligowego napastnik jastrzębskiego zespołu, Mateusz Danieluk, został pchnięty przez rywala na bandę, pod naporem jego ciała jeden z elementów osłony z pleksi wypadł, a zawodnik z impetem uderzył w mocujący osłonę metalowy słupek. Na szczęście skończyło się na strachu - zawodnikowi założono kilka szwów na rozciętym łuku brwiowym.

- Bandy są już wysłużone. A swoje zrobiły też mecze siatkówki na Jastorze [Jastrzębski Węgiel z konieczności rozgrywał tutaj mecze w europejskich pucharach z powodu niedopuszczenia do tych rozgrywek hali w Szerokiej - przyp. red.], w ramach których rozbierano je w trakcie sezonu kilka razy. Ciągłe rozkręcanie dało tym mocowaniom popalić - tłumaczy Jan Miszek, działacz hokejowy z Jastrzębia. Przedstawiciele jastrzębskiego MOSiR-u, który zawiaduje lodowiskiem, zapowiadają wymianę band oraz boksów po sezonie. - Nowe bandy nie mają już słupków mocujących. Są o wiele bardziej praktyczne, bezpieczne i trwałe - podkreśla Miszek.
W Jastrzębiu nie ma pleks
Z kiedy Ty wyciągnąłeś ten artykuł ,byłeś na Jastorze? Od roku 2012 mamy nowe bandy i nie mamy pleksy tylko szkło.
Tak naprawdę na żadnym lodowisku w Polsce nie ma:
1.Prawidłowych pleks,band ani listew które pozwalają na prawidłowe odbijanie krażka.
2.Mocowania bramek
3.Kamer bramkowych
PO prostu dziewczyny z jastrzębia bały się grać i trzeba było na coś zwalić następnym razem będzie lód za śliski . A tak jak koledzy pisza ze w POlsce nie ma lodowisk z prawdziwego zdarzenia gramy na tym co jest
Tylko nasze " dziewczyny " nie muszą sie martwic o szóstkę więc wynik meczu był im bez róznicy a zdrowia muszą sobie szanowac ( jak kazdy )
Z kąt się biorą takie pustaki, które nie potrafią zrozumieć, że zdrowie jest najważniejsze a rywalizacja sportowa może się odbywać tylko na bezpiecznych lodowiskach.
Na tym co jest? Rozumując twój tok myślenia to nawet na gó.nie można się ślizgać byle mecz się odbył. Pokaż mi jaki mecz się nie odbył lub został przerwany z powodu złego stanu band lub innych zabezpieczeń? Kiedy w końcu zdrowie zawodników będzie najważniejsze? Kiedy kibice z Bytomia (nie wszyscy)zauważą, że nazwa "Stodoła" z czegoś się wzięła.Ludzie zamiast cisnąć prezesów żeby "Stodoła" nie była stodołą czepiacie się przyjezdnych jak Wam błędy wytykają.
Proszę nie robić szumu wokół "Stodoły" bo w związku z dobrym marketingiem tego lodowiska (oczywiście w myśl zasady "nie ważne co mówią, ważne żeby mówili") PZHL może wpaść na kolejny fantastyczny pomysł (kolejny po organizacji EIHC na Jantorze i Satelicie) i zorganizować tam finał PP aby zaoszczędzić na promocji wydarzenia i odtrąbić sukces i wyprzedanie kompletu biletów (w końcu 299 na każdy mecz powinno zejść na pniu).
https://www.facebook.com/TMHPolonia/posts/1113337408676607 - treść pisma wystosowanego przez TMH Polonię Bytom do PZHL-u. Warto zwrócić uwagę szczególnie na TEN FRAGMENT - Kuriozalną sytuacją stał się fakt, że w trakcie przerwanego meczu zawodnicy JKH Jastrzębie wyszli z szatni przed budynek i na zarzuty zawodników TMH Polonii Bytom oraz kibiców odpowiedzieli, że chcą kontynuować mecz, ale zabrania im tego trener. Ponadto jeden z zawodników, decyzję trenera JKH Jastrzębie argumentował zbyt małą liczbą zawodników zdolną do rozegrania meczu (cyt. „dysponujemy tylko dwoma atakami, ponieważ pozostali zawodnicy są kontuzjowani bądź niedysponowani”). W naszej opinii wygląda na to, że sztab trenerski JKH Jastrzębie wykorzystał sytuację związaną z zamieszaniem technicznym i świadomie nie przystąpił do kontynuowania meczu, ponieważ nie dysponował odpowiednią liczbą zawodników zdolnych do rozegrania meczu. Jeśli rzeczywiście tak jest, to Jastrzębie to za przeproszeniem najwięksi FRAJERZY w tej gów*nianej lidze ;)
Jeżeli w ciągu tych 6 minut i 6 sekund w obydwu drużynach nie wystąpiło 4 młodzieżowców, to decyzja PZHL może być tylko jedna. Obustronny walkower.
HAHAHA, popieram ! musi to byc sprawdzone przez pzhl. jak nie wystapili to obustronny walkower i tyle !!!
Przyjechali zamiast wysłać pismo aby zmienić datę spotkania i nagle po sześciu minutach meczu kalaber się zorientował że ma dwa ataki ciekawe jak to wyglądało: pierwsza piatka na lód , druga piątka na lód trzecia piątka na lód trenerze nie mamy trzeciej piątki to nie gramy
Nie jestem kibicem żadnej z tych drużyn.
Mam tylko jedno pytanie:
czy regulamin dopuszcza nierówności przy połączeniach płyt pleksi /szkła/?
Jeżeli tak do ilu mm.
Jeżeli nie dopuszcza - walkower.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V