Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 9989

Zwycięstwo Comarch Cracovii po rzutach karnych

2016-01-03 22:47:45

Sporo emocji dostarczyło spotkanie Comarch Cracovii z Ciarko PBS Bank STS Sanok. Mecz obfitował w sporą liczbę sytuacji oraz ostrych spięć i rozstrzygnął się dopiero po rzutach karnych. Ostatecznie krakowianie zwyciężyli 4:3, a o wygranej przesądził udany najazd Patrika Svitany.


W drużynie gospodarzy zadebiutowali Artiom Bożko oraz Paweł Kucewicz. O sporym pechu może mówić zwłaszcza ten drugi, gdyż na trzy minuty przed końcem spotkania, znalazł się sam na sam przed bramkarzem Sanoka Mateuszem Skrabalakiem, jednak jego strzał nie znalazł drogi do siatki. Opiekun krakowian był jednak zadowolony z ich debiutu. - Uważam, że sprawdzili się w naszej drużynie. Po długiej podróży odbyli raptem jeden trening i od razu zagrali mecz. Muszą się zgrać z drużyną oraz poznać naszą taktykę. Wtedy ich gra powinna wyglądać jeszcze lepiej - ocenił trener Cracovii Rudolf Roháček.

Wynik otworzył Marek Strzyżowski, który w 12. min wykorzystał zamieszanie pod bramką Rafała Radziszewskiego i strzałem z bekhendu umieścił krążek w bramce gospodarzy. Na pięć sekund do końca pierwszej odsłony miała miejsce niecodzienna sytuacja: Do boksu zjechał bramkarz Comarch Cracovii, a jego miejsce między słupkami zajął Robert Kowalówka. Rezerwowy golkiper miejscowych zagrał jednak tylko przez 5 sekund, bowiem w następnej odsłonie ponownie na lód wyjechał Radziszewski. - Chcieliśmy, by choć przez chwilę Kowalówka pojawił się na lodzie, dzięki czemu mamy spokój - stwierdził Roháček.

Cztery minuty po wznowieniu gry w drugiej tercji było już 2:0 dla przyjezdnych. Toni Dahlman otrzymał dobre podanie od Mike'a Dantona i w sytuacji sam na sam wytrzymał próbę nerwów. Niespełna minutę później krakowianie zdobyli jednak kontaktowego gola. Po błędzie sanockiej defensywy trafienie zaliczył Damian Kapica, który ruszył z kontrą 2 na 1. Kolejny gol dla gospodarzy padł w dość kontrowersyjnych okolicznościach. Maciej Urbanowicz strzelił między nogami Skrabalaka, krążek przekroczył linię bramkową, jednak wcześniej sędzia Tomasz Heltman użył gwizdka. W tej sytuacji ciężko było o ocenę, czy krążek zdołał wpaść do bramki przed gwizdkiem i arbiter zdecydował się na analizę wideo, po czym uznał gola i na tablicy świetlnej znów był remis.

W 52. minucie do siatki trafił jeszcze Quinn Sproule, a po chwili wyrównał Maciej Urbanowicz i wynikiem 3:3 zakończyło się regulaminowe sześćdziesiąt minut spotkania. W dogrywce również nie brakowało emocji. W drugiej minucie doliczonego czasu gry w dogodnej sytuacji znalazł się Jared Brown, jednak został zahaczony przez Petra Novajovsky'ego i sędziowie odgwizdali rzut karny. Do krążka podjechał sam poszkodowany, ale nie był w stanie pokonać golkipera "Pasów".

Do wyłonienia zwycięzcy potrzebne były więc rzuty karne. W drużynie gości zrehabilitował się Brown, który tym razem znalazł sposób na Radziszewskiego, a w ekipie Cracovii swoje próby wykorzystali Urbanowicz i Svitana, którego najazd zadecydował o zwycięstwie gospodarzy.

- Był to trudny mecz. Gra nam się nie kleiła, mimo że graliśmy kombinacyjnie. Brakowało nam jednak szybkości. Nie jest sztuką zwyciężyć, gdy wszystko wychodzi. Dziękuję całej drużynie, a zwłaszcza Rafałowi Radziszewskiemu - ocenił spotkanie Rudolf Roháček.


Comarch Cracovia - Ciarko PBS Bank STS Sanok 4:3 k. (0:1, 1:1, 2:1, d. 0:0, k. 2:1)

0:1 Marek Strzyżowski - Samuel Roberts, Robert Kostecki (11:32), 
0:2 Toni Dahlman - Mike Danton (23:53),
1:2 Damian Kapica (24:39),
2:2 Maciej Urbanowicz - Damian Słaboń (49:13),
2:3 Quinn Sproule - Bryan Cameron, Mike Danton (51:52, 5/4),
3:3 Maciej Urbanowicz - Damian Kapica, Patryk Wajda (52:07),
4:3 Patrik Svitana (decydujący rzut karny).

Sędziowali: Tomasz Heltman (główny) - Maciej Byczkowski, Paweł Kosidło (liniowi).
Minuty karne:
16 - 22
Widzów: 1100

Comarch Cracovia: Radziszewski (od 19:55 do 20:00 Kowalówka) - Rompkowski, Grman; Svitana, Dziubiński (2), Šinágl (2) - Novajovský (4), Noworyta; Urbanowicz, Słaboń, Kapica - Wajda, Kruczek (2); Drzewiecki (4), Pasiut, Guzik - Dutka, Dąbkowski; Bożko, Kucewicz (2), Domogała
Trener: Rudolf Roháček

Ciarko PBS Bank STS Sanok: Skrabalak (Hućko n/g) - Tarasiuk (4), Sproule (4); Danton (2), Brown, Cameron (2) - Roberts (2), Tuominen; Strzyżowski (2), Dahlman (2), Azari - Salija, Olearczyk; Ćwikła (4), Kostecki, Sliwinski - Rąpała, Bielec, Wilusz, Biały
Trener: Kari Rauhanen







Powrót

Komentarze:

Dobry szybki mecz graty dla obu drużyn
Tylko sędziowie padaka
Sanok jak by wykorzystał wszystkie swoje sytuacje to Cracovia by dostała ładne lanie u siebie.Zdobywca PP a taka marna liczba kibiców na meczu tylko 300?
tak całkiem serio się zapytam:
czy ty aby na pewno jesteś z Tychów???

Masz ewidentnie jakiś problem do Cracovii !!!kompleksy czy głoopota?
Nie ma artykułu na temat Pasów, żebyś nie wpie...dalał się ze swoimi wypocinami !!!
Przy każdej możliwej okazji jedziesz po Rudim jak po ......

O (c)h... ci konfidencie chodzi???

Ps: 300 ???
A co n tutaj takiego strasznego napisał żebyś rzucał mięsem i wyzywał? Ile ty masz lat chłopie że tak zaniżasz poziom?

Napisał prawdę poza tym, ze było was 300 .

Co do meczu dodam też niezłe kozaczenie Radzika po każdej obronie karnego czy też w dogrywce po faulu Camerona.

Co do Sanoka chłopaki walczyli i to się ceni dla mnie wynik nie ważny.
Jeszcze jak by nie urządzali sobie klubu dyskusyjnego po ewidentnych swoich przewinieniach, bo to było już w pewnym momencie naprawdę żałosne.
To że macie sztame z Tychami nie oznacza że każdy musi ją w Tychach akceptować!!!!
a83 tu masz akurat delikatne szpileczki (wcześniejsze jego posty były bardziej buraczane).

P-19 co do sztamy, zgadzam się z Tobą w 1000%, nie każdy ją akceptować musi. nie jeden raz byłem świadkiem czy to u Was czy u nas jak jakiś wąs krzyknął yebać "Tychy" czy "PasY", ale były to sporadyczne sytuacje i bardzo często emocjonalne, sprowokowane ostrzejszą wymianą poglądów na lodzie przez zawodników.
Nikt na siłę nie musi szanować jednej czy drugiej strony ale ze względu na SZACUNEK dla WŁASNEGO KLUBU powinien się powstrzymać publicznie od podobnych komentarzy. (nie ładnie jest s r a ć do własnego gniazda, no chyba że u d55 jest to tradycja rodzinna?).

poza tym jeśli komuś tak bardzo ciąży ta zgoda to wystarczy powiedzieć to głośno podczas wspólnych rozgrywek a nie kozaczyć w sieci.

Pozdrawiam serdecznie

BYŁ!!!BĘDZIE!!!JEST!!!
Cracovia&Gks (na pohybel wąsom i malinowym nosom)
Kibiców było więcej, mecz dobry, a sedzia rzeczywiście padaka, powinien sobie odpocząć kilka kolejek. Radziszewski łapał co było nie do złapania.
Brawo Fryzjer, widać że na krakowskim lodzie czuje się jak u siebie w kuchni.
Madziara stać na więcej. Dobry mecz Sanoka ale wciąż marna skuteczność razi. Magiczna bramka strzelona poza okresem gry dała Cracovii dwa punkty. Ten sędzia w czasie PO nich idzie na sanki.
Mecz na bardzo dobrym poziomie jedni i drudzy szli w łeb w łeb oby więcej takich widowisk na lodowiskach PHL ale co mniej pozytywne jest to że sędzia nie przystosował się do poziomu spotkania wręcz jakby go chciał popsuć. Sanok brawo coraz to lepiej z meczu na mecz jest zangażowanie dyscyplina taktyczna nic innego się nie można przyczepić.Skrabalak przy tej sytuacji gdzie padł gol dla pasów powinien się bardziej zdecydowanie zachować ale mówi się trudno.
Sanok zagrał naprawdę dobry mecz. Szkoda tego gola na 3:3 bo sędzia sie kompletnie pogubił. Najpierw zagwizdał, co wszyscy widzieli, a jak urban dopchał ten krążek kijem miedzy parkanami Skrabalaka to pojechał sprawdzać powtórke. Po co sie pytam , chciał sprawdzic czy rzeczywiscie zagwizdał ??? Ale mowi sie trudno, nie pierwsza i nie ostatnia taka sytuacja w PHL.
Czy sędzia Paweł Kosidło to ten który do 2012 jako zawodnik występował w barwach Cracovii?
Jeśli tak to wyznaczanie go do sędziowania meczów tej drużyny nie jest zbytnio trafione..
raczej to nie ten
Macie u góry powtórkę. Włączcie sobie i zobaczcie, że strzał Urbanowicza (gol na 2:2) nastąpił PRZED gwizdkiem sędziego: 1:43:24

A sędzia albo zagwizdał za wcześnie, bo krążek nie był zamrożony, albo jeśli już gwizdał to powinien pokazać, że jest gol.
Nie no bramka słuszna... nie ma co się rozwodzić.
Jeśli już zagwizdał, to powinien pokazać spalonego w polu bramkowym Słabonia.
Naruszanie pola bramkowego przez graczy jest u nas nagminne (art 184)
Tu dobry materiał do analizy (i stosowania!) od 3:20
http://sedziahokeja.org/?page_id=2652
Zbóju - to jeszcze przeczytaj zasadę 95.3:

"If an attacking skater is in the goal crease at the moment the puck
crosses the plane of the goal line and his position in no way affects
the goaltender’s ability to make a save or play his position properly, the goal will be allowed."

http://www.iihf.com/fileadmin/user_upload/PDF/Sport/IIHF_Official_Rule_Book_2014-18_Web_V6.pdf

Czyli jeśli nawet gracz atakujący jest w polu, a nie przeszkadza bramkarzowi - gol jest uznawany.
Prawie dokładnie tak samo brzmi zresztą zasada 185.1.
Dokładnie, spalony w polu bramkowym jest tylko jeżeli zawodnik przeszkadza bramkarzowi. Gdyby nie gwizdek to nie było by żadnej kontrowersji. A tu sędzia popełnił błąd bo użył gwizdka gdy krążek nie był zamrożony po czym wpadł do bramki. Postępując z "duchem gry" to gol powinien być uznany.
Koledzy Lessior i Mdab. Jeśli zawodnik przeszkadza bramkarzowi to...dostaje karę mniejszą za przeszkadzanie.
Art. 95iii oraz 185i mówi o sytuacji gdy gracz atakujący "nie utrudniał bramkarzowi obrony krążka, nie ograniczył jego pozycji w momencie strzału. W żaden sposób nie ogranicza bramkarzowi zdolności obrony" i dotyczy to momentu "podczas gdy krążek wpada do bramki, w momencie, kiedy krążek przekracza linię bramkową"
W sytuacji z Krakowa Słaboń urządził sobie ślizgawkę po polu bramkowym Skrabalaka kiedy szła akcja na bramkę ale zanim jeszcze padł strzał.
Podrzuciłem Wam link do wytycznych IIHF w zakresie standaryzacji sędziowania z dokładną minutą do obejrzenia ale chyba nie chciało się Wam nawet kliknąć w link i forsujecie własne standardy oceny przepisów gry.
No tak... Faktycznie. O Słaboniu nie pomyślałem. W momencie pierwszego strzału Słaboń stoi jedną nogą w polu bramkowym i do tego częściowo zasłaniając bramkarzowi widok.
Co do filmu na który sie powołujesz zbójwielkałapa to sobie go oglądnij i przeanalizuj (tak jak podałeś od 3:20) i przeczytaj co jest napisane w regule na którą się powołujesz (zwróć uwagę na słowo 'establishes'). Nie wiem gdzie Ty widzisz sytuacje choćby nieco zbliżona do tych na filmie.
Był, ale spalony w bramkowym. Sędzia się pogubił.
Zerknij wyżej.
ja myślę, że Sanok powinien żądać bezwzględnie walkowera, należy im się jak psu micha!
Już jest napinacz nic normalnych komentarzy
Parowoz to daj swoją michę... .
Krótko powiem - SZKODA. Z tego meczu STS powinien wyjść zwycięsko. Stworzyliśmy więcej klarownych sytuacji i uważam, że mecz powinniśmy rozstrzygnąć w 60min. Zdecydowanie większa ochota do gry i przynajmniej z 4 niewykorzystane setki. I świetna gra w dogrywce. Trudno nie wspomnieć o strzale na pusta Dantona, karnym Jareda i jeszcze kilku innych. No cóż taki jest hokej. Mnie jako sympatyka STS-u, cieszy postawa zespołu. Uważam ze wreszcie w tej drużynie widać zapomnianego ostatnio "Team Spirit". Zaczyna się powoli wszystko kleić, więc do play-off ów powinno być naprawdę ciekawie. Wielki szacun za ten mecz dla Skrabalaka, uważam ze rozegrał naprawdę świetne zawody. Młody ale dał z siebie naprawdę wiele. Szkoda jednej głupio straconej bramki (ponoć po gwizdku). Ale skoro sędzia uznał to pewnie była. W każdym razie DUMNY jestem z postawy zespołu i wierzę że ten sezon dla Sanoka dopiero się rozkręca. Graty wygranym i SZACUNEK pokonanym !!!!!
P.S. I jedna prośba dla zawodników STS, więcej treningów z karnymi, bo póki co nie bardzo jest kogo wybrać w takich sytuacjach w tym elemencie gry.
Kto jak kto ale Sanok nie powinien płakać na tego sędziego. To ten co im 6 załatwił uznając w Opolu gola, kiedy krążek nie minął linii bramkowej i w 3 tercji za czystego bodika Bychawskiego podyktował 5 minut kary. Uzupełniając teorię spiskową to za to, że ośmielił się wybić krążek z przed linii. No cóż, pomimo tego, że cały hokejowy świat w Polsce widział, że uznał gola którego nie było nie doznał za to żadnej kary. A powinien być conajmniej na 10 kolejek zawieszony w obsadach.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V