Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 4230

Udany powrót wychowanków

2016-10-07 23:33:37

W meczu 9. kolejki Polskiej Hokej Ligi drużyna MH Automatyki Stoczniowca 2014 Gdańsk przegrała na własnym lodzie z Comarch Cracovią 0:5.


Krakowianie do meczu w Gdańsku przystąpili z imponującą serią sześciu wygranych z rzędu. Gdańszczanie chcieli odnieść drugie zwycięstwo po tym jak w niedzielę w Sosnowcu pokonali SMS. Jednak lód szybko zweryfikował te marzenia.

Do składu Stoczniowca po kilku meczach absencji z powodu kontuzji powrócił obrońca Sebastian Wachowski, dzięki temu trener Peter Ekroth mógł zestawić trzy pełne pary obrońców. Mecz lepiej rozpoczęli goście, którzy wyszli z kontrą 2 na 1, jednak strzał Rafała Dutki obronił Michał Kieler. W pierwszej tercji obie strony miały kilka szans na objęcie prowadzenia, jedną z nich miał wychowanek Stoczniowca, Marek Wróbel, ale jego strzał na pustą bramkę zablokował obrońca gospodarzy. Natomiast Arkadiusz Nowak w podobnej sytuacji strzelił tylko w boczną siatkę. Po pierwszej tercji w Gdańsku pachniało niespodzianką, ponieważ wydawało się, że gdańszczanie są w stanie nawiązać równorzędną walkę z zespołem "Pasów".

W drugiej tercji limit szczęścia dla zawodników Stoczniowca się skończył. W 27. minucie, z okolic bulika z nadgarstka wystrzelił Richard Jenčík, krążek odbił się od słupka, by ostatecznie wpaść do bramki Michała Kielera. Dwie minuty później piękne podanie od Macieja Kruczka przez całą długość lodu otrzymał Filip Drzewiecki, który znalazł się w sytuacji sam na sam z Michałem Kielerem i strzałem pomiędzy parkanami pokonał golkipera gospodarzy. Chwilę później, po wznowieniu gry przez głównego arbitra, krążek przechwycił Filip Drzewiecki i podał do Richarda Jencika, a ten odegrał do Matúša Chovana, który rozłożył na łopatki Kielera i nie dał mu szans na obronę. Druga tercja była zgoła odmienna niż pierwsza, Pasy ruszyły do zdecydowanych ataków i nawet grając w przewadze Stoczniowiec nie zdołał zagrozić Robertowi Kowalówce. Końcówkę drugiej odsłony mogli dobrze zakończyć gospodarze, sam na sam wyszedł Dymitro Szczerbakow, który próbował strzelić tzw. „Forsbergiem”, ale pięknie interweniował bramkarz Pasów.

Trzecia tercja to dominacja krakowian i potwierdzenie ich wyższości nad gdańszczanami czego wynikiem są dwie kolejne bramki, a obie strzelili wychowankowie Stoczniowca. Najpierw w 51 minucie piękny strzał z nadgarstka Macieja Rompkowskiego znalazł się w siatce bramki Kielera, a w 6 minut później wynik meczu ustalił Maciej Urbanowicz, który wykorzystał podanie Kapicy i z „pierwszego” posłał gumę do siatki. 


Powiedzieli po meczu:

Rudolf Roháček, trener Comarch Cracovii: - Pierwsza tercja była bardzo dobra z obu stron. Jednak świetnie spisywali się bramkarze. Zdecydowała druga tercja, w której zdobyliśmy w krótkim odstępie czasu trzy bramki. Stoczniowiec zagrał agresywnie i postawił nam wysoko poprzeczkę. Przyznam, że był to dla nas ciężki mecz.


Peter Ekroth, trener MH Automatyki Stoczniowca 2014: - Graliśmy z jedną z najlepszych drużyn w Polsce i myślę, że byliśmy do tego dobrze przygotowani. Dobrze zagraliśmy w pierwszej tercji. Później jednak zbyt długo zawodnicy przebywali na lodzie i zwlekali ze zmianami. Na pewno dużo się nauczyliśmy z tego meczu. Martwi mnie gra w przewadze, graliśmy gorzej i nie poradziliśmy sobie z presją. Dajcie nam czas, a pewnego dnia pokonamy Cracovię.


MH Automatyka Stoczniowiec 2014 Gdańsk – Comarch Cracovia 0:5 (0:0, 0:3, 0:2)
0:1 Richard Jenčík – Maciej Kruczek, Damian Kapica (26:19),
0:2 Filip Drzewiecki – Maciej Kruczek, Mateusz Rompkowski (28:13),
0:3 Matus Chovan – Richard Jenčík, Filip Drzewiecki (28:25),
0:4 Mateusz Rompkowski – Maciej Urbanowicz, Damian Kapica (49:27),
0:5 Maciej Urbanowicz – Damian Kapica, Damian Słaboń (56:32).

Sędziowali: Janusz Strzempek (główny) – Grzegorz Klich, Dariusz Pobożniak (liniowi)
Minuty karne: 2 – 10 (w tym 2 min kary technicznej).
Widzów: 1800.


MH Automatyka Stoczniowiec 2014: Kieler - Wsół, Wachowski, Różycki, Steber, Gościński – Lehmann, Nowak, Nasca (2), Kastel-Dahl, Skutchan – Dolny, Kantor, Marzec, Pesta, Szczerbakow – Gerasimienko, Wrycza, Sochacki, Ziółkowski, Strużyk.
Trener: Peter Ekroth

Comarch Cracovia: Kowalówka – Novajovsky, Dutka (4), Svitana, Dziubiński, Šinágl – Mat. Rompkowski, Kruczek, Urbanowicz, Słaboń, Kapica – Dąbkowski, Wajda, Jenčík, Chovan, Drzewiecki – Kolarz, Maciejewski, Wróbel (4), Kucewicz, Domogała.
Trener: Rudolf Roháček



Powrót

Komentarze:

nie ma co komentowac, nasza gra w przewadze i obronie to poziom 2 ligi.
1800 widzów w hali na 5500, na meczu z aktualnym Mistrzem Polski i najbardziej utytułowanym klubem ostatniego dziesięciolecia. To jest ten głód hokeja w Gdańsku?
Nie zrozumcie mnie źle - to bardziej problem całego polskiego hokeja, a nie konkretnych klubów czy miast.
hala nie ma 5500, a 3800. Owszem zdarzało się parę razy w ciągu ostatnich kilkunastu lat upchnąć w niej na hokeju 5500, ale to były zdecydowane nadkomplety z ludźmi stojącymi wszędzie, gdzie się da. I tak, 1800 to jest głód hokeja i bardzo dobry wynik jak na obecną trudną sytuację. W jakim innym mieście w Polsce przyszłoby te 1800 ludzi po tylu porażkach ?
jmk81 a nie prawda, bo hala rzeczywiście liczy w sumie 5,5 tys biorąc obie strony trybun.
Naprawdę byliśmy dziś w stanie strzelić kilka bramek, niestety skuteczność zawiodła w dzisiejszym meczu. Jednak gramy pierwszy sezon po 5 latach, gra o utrzymanie można było brać w ciemno, także patrzmy na wszystko obiektywnie. Zbliża się maraton meczy w Gdańsku, gdzie przyjadą takie drużyny jak JKH, Polonia, Orlik, Toruń, SMS z którymi naprawdę będzie szansa pouzbierać trochę punktów !!

STOCZNIA !!
Prawda czy nieprawda to zależy od metodologii liczenia miejsc. Na siatkówkę wieki temu (liga światowa) czy koszykówkę (euroliga) z dostawianymi trybunami, te 5500 a może ciut więcej wchodziło. I rzeczywiście taka liczba się pojawia na wikipedii jako liczba miejsc całkowita, a także na stronie trojmiasto.pl w zakładce "hala Olivia". Ale ta liczba miejsc całkowita jest bardzo myląca, bo w obu tych źródłach jest też wyraźnie mowa, że STAŁYCH miejsc siedzących jest 3800 (3867 za wikipedią) i to jest dla mnie wartość wiążąca dla pojemności hali na meczach hokejowych. Nikt przecież nie dostawia na hokej żadnych rozkładanych trybun. STAŁYCH krzesełek jest 3867, więc mówienie o 5500 miejsc na hokeju jest jak dla mnie lekkim nadużyciem, bo stwarza wrażenie, że w dużej części hala jest pusta nawet przy 3000 widzów, a tymczasem to już prawie komplet. Ale mniejsza o to, problem w tym, że z każdą kolejną porażką co bardziej piknikowi kibice będą się wykruszać i obawiam się, że niedługo na meczach nie będzie już imponującej liczby kibiców. Oby nastały jakieś zwycięstwa i tak się nie stało.
Bylem wczoraj na meczu i mysle ze przy takiej grze ,z kazdym nastepnym meczem ludzi niestey bedze przychodzic co raz mniej.
jak beda cZytac takie *y jak ty piszesz to napewno
a zasada jest jedna jak nie chcesz pomoc to chociaz nie przeszkadzaj i nie pisz bzdur antykibicu 100czni
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V