Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 7012

Miłe złego początki

2016-10-08 14:35:19

W meczu 9. kolejki Polskiej Hokej Ligi Nesta Mires Toruń przegrała po dogrywce z GKS Tychy 4:5. Złotego gola dla ekipy wicemistrza Polski zdobył Martin Vozdecký.


Doświadczony Czech skutecznie wykonał rzut karny, który został podyktowany przez sędziego na 4 sekundy przed końcem dogrywki. 

Spotkanie zaczęło się z godzinnym opóźnieniem, związanym z awarią autobusu tyszan. Podopieczni Jiříego Šejby przystąpili do meczu praktycznie z marszu i było to widać. Długo nie mogli złapać właściwego rytmu, a męcząca podróż zrobiła swoje.

Po pierwszej odsłonie torunianie prowadzili 1:0 po trafieniu Bartosza Fraszki. W 28. minucie było już 3:0 dla „Stalowych Pierników”, wszak na listę strzelców wpisali się Uładzimir Michajłau i Michał Kalinowski.

Ale tyszanie jeszcze przed zakończeniem drugiej części gry odrobili część strat i było już tylko 3:2.

Sensacją zapachniało w 49. minucie, bo na 4:2 podczas gry w przewadze podwyższył Jarosław Dołęga. Jednak i tym razem wzięło górę doświadczenie i głębia składu wicemistrzów Polski, którzy w ciągu zaledwie 84 sekund zdobyli dwie bramki i doprowadzili do dogrywki. W niej decydujący cios zadał Vozdecký i dwa punkty pojechały na Śląsk.

W całym spotkaniu z dobrej strony pokazał się Kamil Kalinowski. Wychowanek Sokołów Toruń, obecnie grający w GKS Tychy, zdobył bramkę na 4:4,  wcześniej zaliczył trzy asysty.


Nesta Mires Toruń – GKS Tychy 4:5 d. (1:0, 2:2, 1:2, d. 0:1)
1:0 - Bartosz Fraszko - Uładzimir Michajłau, Jarosław Dołęga (9:54),
2:0 - Uładzimir Michajłau - Jarosław Dołęga, Bartosz Fraszko (25:16),
3:0 - Michał Kalinowski - Siarhiej Kukuszkin, Daniel Minge (27:38),
3:1 - Marcin Kolusz - Kamil Kalinowski - Michał Kotlorz (36:22),
3:2 - Michał Kotlorz - Miroslav Zaťko - Kamil Kalinowski (38:45),
4:2 - Jarosław Dołęga - Uładzimir Michajłau, Adrian Jaworski (48:18, 5/4),
4:3 - Mateusz Bepierszcz - Filip Komorski, Kamil Kalinowski (53:38),
4:4 - Kamil Kalinowski - Filip Komorski (55:12),
4:5 - Martin Vozdecký – rzut karny (64:56)

Sędziowali: Maciej Pachucki (główny) - Maciej Byczkowski, Patryk Kasprzyk (liniowi).
Minuty karne: 12-8.
Strzały: 16-45.
Widzów: ok. 900.

Nesta Mires: Plaskiewicz – Żyliński, Jaworski (2); M. Kalinowski, Kukuszkin, Minge – Lidtke (4), Trachanow; Michajłau, Fraszko, Dołęga – Podsiadło (2), Kourach; Stasiewicz, Ćwikła, Wiśniewski – Heyka, Skólmowski; Naparło, Winiarski (2), Alimow (2).

GKS: Kosowski (od 27:39 Žigárdy) - Kuboš, Ciura; Jeziorski, Komorski, Vitek – Zaťko (2), Kotlorz; Bepierszcz, Kalinowski (2), Kolusz – Pociecha, Horzelski; Vozdecký, Kristek, Kogut – Górny, Gazda; Witecki, Galant (2), Bagiński.



Powrót

Komentarze:

Relacja z meczu jest nieco stronnicza po stronie Tych. Torunianie zagrali dobry mecz, a w końcówce zabrakło szczęścia . Co z tego, że Tyszanie przyjechali zepsutym autobusem i godzine jechali dłużej . Wszyscy do wszystkich jeżdżą i tak samo droga jest męcząca. Czy wszyscy myślą, że do Torunia przyjeżdża się po łatwe punkty i że miejscowej drużynie żaden mecz nie może sie udać? Tyszanie zwyczajnie słabo weszli w mecz i Torunianie ich zaskoczyli dając nadzieję na sesacyjny wynik. Gks niczym szczegolnym się nie wyróżnił, ani taktyką, ani techniką. Gratuluję zwycięstwa drużynie przyjezdnej, a drużynie miejscowej dziękuję za świetny mecz, którego byłem swiadkiem.
Napewno fakt że GKS grał z autobusu miał przełożenie na mecz aczkolwiek Nesta swoją walecznoscia pokazał kawał dobrego hokeja mega fajne spotkanie i z przyjemnych rzeczy to by było na tyle. Pachucka znowu pokazała że lubi być główną bohaterką spotkania. Jestem przekonany że działacze czytają komentarze na tej stronie i proszę was wyślijcie pismo do PZHL że nie chcecie by nasze mecze sędziował ten antytalent. Pojechał by do kolegów z NT i Marek Zietara by mu za to co zrobił wczoraj obil miskę. A osobiście mam nadzieję że ta pokazowka zawodników z Tychow (wielka radosc) to głupia zagrywka bo wygrać po dogrywce z zespołem który ma 4 krotnie mniejszy budżet to kpina.
Mecz im nie szedł, odrabiali straty, potem dostali bramkę na 4:2, a wyciągnęli z tego dwa punkty. W którymś momencie się zapomina o klasie przeciwnika, a jest się zadowolonym z tego, że udało się coś osiągnąć pomimo słabej formy, przeciwności itp. itd. Prawa, żeby odmawiać im się cieszyć zwyczajnie nie masz. Nie podobał ci się końcowy rezultat, to i nie podobało ci się, że ktoś się z niego na twoich oczach cieszył. Normalka. Mecz o czapkę gruszek zresztą, do PO to wszystko sparingi.
Źle mnie zrozumiałeś, to nie cieszenie a zwykłe *owanie pod publike a prawda jest taka że wynik wybronił wam pachucka. I nie mam zamiaru hejtować drużyny z Tychów bo kibicuje wam z wiadomych powodów( Kalinowski i Gazda). A twoje tłumaczenie odnoscnie meczu o czapke gruszek mnie powala bo z charakterem to nie ma nic wspolnego ale chyba za bardzo ze sportem to nie masz nic wspolnego skoro tak piszesz i nie mowie tu o NHL na konsoli :D
Podobna sytuacja była rok temu przed P.Kontynentalnym,gdzie Tychy grały podobnie tzn.słabo.Formę i dobrą grę
szykują na PK i wtedy zobaczymy co zaprezentują,taką mam i wielu kibiców nadzieję.
Oby tak było jak w ub. roku. Wkurzaliśmy się trochę że słabo grają w lidze , ale już na PK wyszli w 1 turnieju w Tychach super zmotywowani i wygrali wszystkie mecze. Miejmy nadzieję że i tak będzie w tym roku - chociaż rywale nieco silniejsi.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V