Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 10912

Projekt zmian w PHL: 8 zespołów, challenge i trybunał

2017-03-16 21:03:42

W Katowicach odbyło się kolejne robocze spotkanie przedstawicieli klubów Polskiej Hokej Ligi w sprawie zmian regulaminowych w rozgrywkach ligowych. Rozmawiano o kształcie ligi, sędziach czy projekcie trybunału arbitrażowego przy Polskim Związku Hokeja na Lodzie.


Spotkanie rozpoczął sternik PHL-u Janusz Wierzbowski składając gratulacje zwycięstwa w pierwszej lidze na ręce prezesa Naprzodu Janów Janusza Grycnera. – Wbrew zapowiedziom rozgrywki zaplecza przyniosły swoje emocje, bo przecież nie sposób było przewidzieć zwycięzcę finału. Życzę Naprzodowi pozytywnego przejścia procesu licencyjnego – oznajmił prezes Janusz Wierzbowski.

Warto zaznaczyć, że spotkanie w stolicy Śląska było kontynuacją pierwszego roboczego zebrania, które odbyło się w styczniu w Warszawie. Członek zarządu PZHL-u Danuta Piorun podkreśliła, że dzięki wypracowywanemu wspólnemu stanowisku klubów i hokejowych władz uda się odpowiednio wcześniej wdrożyć także system licencyjny, czym zainteresowane są wszystkie strony.

JPG3Zgodnie z zapowiedzią Kierownik Wyszkolenia PZHL-u Tomasz Rutkowski przedstawił plan systemu rozgrywek Polskiej Hokej Ligi na najbliższe lata.

Według projektu w najbliższych dwóch sezonach w PHL będzie uczestniczyć tak jak obecnie 11 drużyn. Jedną z nich będzie SMS I. Zmianie ulegnie jednak system rozgrywek. W fazie zasadniczej sezonu 2017/2018 odbędą się cztery rundy meczów każdy z każdym, zatem drużyny rozegrają po 40 spotkań. Czołowa szóstka trafi od razu do play-off, a SMS I zakończy sezon. Cztery ostatnie zespoły po tej fazie rozegrają pre play-outy (7 z 10, 8 z 9) do dwóch wygranych meczów. Zwycięzcy par dołączą do czołowej szóstki i utworzona grupa ośmiu zespołów będzie rywalizować w rundzie finałowej w klasycznym play-offie – do czterech zwycięstw w ćwierćfinałach, półfinałach i finale. Brązowy medal przyznano by wyższej rankingowo drużynie z przegranych półfinalistów.

Przegrani w pre play-out rozegrają baraże do czterech zwycięstw o utrzymanie w PHL. Przegrany zostanie zdegradowany. Mistrz I ligi uzyska awans do PHL.

Wzorem ostatnich lat w sezonach 2017/2018 i 2019/2020 cztery czołowe drużyny po dwóch rundach uzyskają awans do finałowego turnieju Pucharu Polski.

JPG1W sezonie 2018/2019 tak jak we wcześniejszym w fazie zasadniczej również odbędą się cztery rundy każdy z każdym, drużyny rozegrają tym samym po 40 spotkań. Czołowa szósta trafi do play-off, a SMS I zakończy sezon. Zespoły z miejsc od 7 do 10 rozegrają pre play-out by wyłonić dwie drużyny, które dołączą do czołowej szóstki i będą rywalizować w play-off.

Najniższy rankingowo zespół z przegranych w ćwierćfinałach play-off oraz przegrani z pre play-out (dwa zespoły) a także mistrz pierwszej ligi będą rywalizować o jedno miejsce premiowane występami w PHL w sezonie 2019/2020.

Rozważane są dwie propozycje rywalizacji powyższej czwórki o jedno miejsce w PHL.

W pierwszym wariancie doszłoby do rywalizacji każdy z każdym od zerowego dorobku punktowego by wyłonić jedną najlepszą drużynę.

W drugim wariancie rywalizacja odbyłaby się w ramach dwóch rund play-out (zespół z najniższym rankingiem z przegranych w ćwierćfinale play-off z mistrzem I ligi, oraz przegrani z pre play-out). Rywalizacja w parach odbyłaby się do czterech zwycięstw. Przegrani trafiliby do pierwszej ligi, a zwycięzcy graliby o jedno miejsce premiowane rywalizacją w PHL w sezonie 2019/2020.

– Tym samym od sezonu 2019/2020 Polska Hokej Liga liczyła będzie osiem najlepszych w kraju drużyn – oznajmił Tomasz Rutkowski. Powyższy projekt będzie mógł wejść w życie na wniosek Polskiej Hokej Ligi i po zatwierdzeniu przez ostateczną instancję, jaką jest zarząd PZHL.

JPG8Rozmawiano także o działaniach mających na celu poprawę systemu pracy z hokejową młodzieżą i najmłodszymi adeptami tej dyscypliny. PZHL w porozumieniu z klubami ma w planie wdrożenie procesu systemu szkolenia, który będzie opracowany jako strategia wieloletnia.

Ważnym tematem podczas spotkania w Katowicach były sprawy obsługi rozgrywek PHL przez sędziów.Przedstawiciele klubów pytali o zasadność prowadzenia meczów finałowych przez czterech arbitrów podnosząc aspekt finansowy. – Ten system się sprawdził. Dwóch głównych arbitrów ocenia teraz sytuację z przeciwległych krańców lodowiska dzięki czemu mogą być bardziej pewni swoich, często trudnych przecież decyzji. Dodatkowo mogą skonfrontować swoje analizy by skuteczniej podjąć jedną właściwą decyzję, co jest przecież w interesie wszystkich uczestników – powiedział szef wydziału sędziowskiego PZHL Jacek Rokicki.

JPG6Bardzo możliwe, że od najbliższego sezonu zacznie obowiązywać znany z siatkówki system challengu. – Kierownictwa drużyn będą mogły raz w trakcie meczu prosić o sprawdzenie na wideo sytuacji z uznanym lub nieuznanym golem – wyjaśniła Marta Zawadzka, członek zarządu IIHF-u i PZHL-u dodając, że temat zmian dotyczących sędziów, challengu i innych rozwiązań w zakresie prowadzenia meczów będzie jeszcze pogłębiany i poddawany dyskusji.

W Katowicach rozmawiano również o sprawach proceduralnych. – Opracowujemy projekt powołania trybunału arbitrażowego przy PZHL, który rozstrzygałby spory. Byłby sądem polubownym  – powiedział radca prawny hokejowej centrali Marek Pałus.

Bardzo możliwe, że kolejne spotkanie odbędzie się jeszcze w marcu. – Wówczas planujemy omówić także sprawy ujednolicenia marketingu klubów i ligi. To bardzo ważne w kontekście prowadzonych przez nas rozmów z potencjalnymi sponsorami – zaznaczył prezes PZHL-u Dawid Chwałka.



Powrót

Komentarze:

Czyli wychodzi na to ze bedzie 7 druzyn + SMS tylko po co ? Jesli zostanie reaktywowana 1-liga to tam mlodzi powinni sie rozgrywac a nie w Extra... Bo przegrywac po 10:0 z kazda druzyna nie wrózy nic dobrego... Predzej odechce im sie gry w hokeja niz podniosa swoj poziom. Nie liczac tego ze kluby beda musialy ponosic koszty by rozegrac sobie ''sparing''...
Chyba nie do końca, ja to rozumiem że 11 drużyn po rundzie zasadniczej z SMS. Pózniej 10, 9 i 8 zespół (bez SMS) gra w playout z 1 drużyną z 1 ligi. Czyli w sezonie 2018/2019 zespoły 1 do 6 grają w playoff a 7 jest bezpieczna. Ja to tak rozumiem... Natomiast w sezonie 2019/2020 ostatnia drużyna czyli 8 (bez SMS) będzie grała w playoucie z 1 drużyna 1 ligi.
Będzie 8, bo 8,9,10 i 1 z 1l grają o jedno (8) miejsce, tak trudno ogarnąć?

Szkoda tylko tych 2, 3 drużyn które będą blokowane w rozwoju niestety.
PALMER- Sluszna uwaga :) Moj blad
Spoko. Oczywiście podzielam twoje zdanie iż młodzi lepiej się ogrywają grając w swoich zespołach z doświadczonymi zawodnikami niż w tym tworze gdzie dostają 10:0
Jedno pytanie. Czy w takim razie w sezonie 18/19 SMS U20 miałby być dziewiątym zespołem ekstraligi, czy grać w 1 lidze? (Co moim zdaniem byłoby wtedy znacznie lepszym rozwiązaniem.)
*Oczywiście chodziło mi o sezon 19/20. I jeszcze pytanie jak w ośmiozespołowych ligach rozwiązuje się awans/relegację (Chodzi m i o to, że playoff gra wszystkie 8 drużyn - rozpoczynanie od półfinałów odpada ze względów choćby marketingowych. Teoretycznie więc drużyna ostatnia, a więc spadkowicz może wywalczyć MP...)
Teraz pytanie jaki sens ma 1 liga w następnym sezonie? Bo jeśli gra o awans to po tym sezonie spadną z ligi 3 zespoły.
Mam nadzieje że w Toruniu ktoś pomyśli i nie bedzie pchał sie na siłe do ekstraligi jeśli taki bedzie układ. Z tym budżetem lepiej oszczędzić jeden sezon a wtedy zagrać juz w normalnej ekstalidze 8 zespołowej.
Przecież jest wyjaśnione, że zwycięzca 1 ligi będzie grał z 3 ostatnimi zespołami PHL o jedno miejsce.
I właśnie przez takie myślenie działaczy jest tak jak jest, czyli brak stabilizacji, zespoły budowane na pół gwizdka i rozpływające się pieniądze i brak chętnych do wejścia w taki bajzel.

Uwierz mi, że odpuszczając awans później będzie jeszcze trudniej, oczywiście jeśli "zespoły 8,9,10" będą porządnie prowadzone. Lepiej dobrze przygotować zespół w PHL i "niestety" spaść, ale mieć solidne podstawy niż nie robić nic i próbować zbudować coś mając jako argument tylko 1ligę.
No chyba że masz naprawdę porządny plan, zaplecze itd. które sprawią że to twój klub będzie bardzo atrakcyjną opcją.
Czyli w sumie ekstraliga w połowie sezonu z tym że taniej:)
pierwsza liga mogła by być dosyć atrakcyjna
Toruń
Sanok
Zagłębie
Krynica
Poznań
Dębica
Warszawa
Łódz
SMS
tylko że trzeba by było powiększyć limit obcokrajowców , bo brakło by Polskich zawodników dla tylu klubów
Dokladnie, trudno sie nie zgodzic, nie potrzebnie kombinuja jak konie pod gore. Tyle dobrze ze zaczynaja o tym rozmawiac z wyprzedzeniem, a nie tak jak to kiedys bylo tydzien przed rozpoczeciem rozgrywek.
W tym sezonie 11 ekstraklasa i 9 pierwsza liga, a w przyszlym 10 i 10 (z sms'ami) spada i awansuje jedna.
Latwo, prosto i przyjemnie:)
Tam od razu by brakło, jest sporo młodzieży która potrzebuje gry w normalnych zespołach, trochę zawodników którzy już nie będą się mieścić w zespołach PHL, a przecież wymienione zespoły kimś grają. Wiadomo, że zawodników na poziomie Laszkiewicza, Kolusza, Dziubińskiego itd. braknie, ale 1 liga to ma być przegląd świeżej krwi i najważniejsze żeby byli odpowiedni ludzie kierujący tym, tzn. trenerzy którzy mają odpowiednią wiedzę do przekazania i zawodnicy którym zależy, a nie jakieś odcinanie kuponów czy pogram dla zabawy bo i tak lepiej iść do jakiejś roboty czy coś.
" Życzę Naprzodowi pozytywnego przejścia procesu licencyjnego – oznajmił prezes Janusz Wierzbowski." ta wypowiedź zabrzmiała jak te reklamy z lat 90 piwa w telewizji... "piwo (mrugnięcie oka) bezalkoholowe, oczywiście"
Czyli w tym roku powtórka z rozrywki. W miejsce Torunia Janów . Moim zdaniem po co czekać z reorganizacją kolejny sezon. Wystarczy do obecnego zestawienia PLH dołączyć Naprzód Sosnowiec i Sanok i jest 14 drużyn. Można podzielić ligę na dwie grupy po 7 zespołów wg klucza z obecnego zasadniczego sezonu . Np 1 ,3 ,5 itd a w drugiej 2,4,6, itd. Po trzy pierwsze drużyny grają w tak zwane szóstce reszta walczy o dwa miejsca w Play Off a co za tym idzie o pozostanie w 8-iio zespołowej PLH. I to można zrobić już od tego sezonu. Niech słabsi wiedzą o co grają.
Stary napisał jak powinni to wyglądać..za trzy lata może nie być hokeja w Polsce.
Chyba pierwszy raz się zgodzę z PZHL. Na razie stać nas tylko na 8 zespołową ekstra, dzięki temu będzie większa rywalizacja a I-sza liga też na tym zyska jak i cały hokej w Polsce. Do tego pomóc w promocji I-szej ligi i będzie dobrze.
Uważam, że takie rozwiązanie pozwoli zwiększyć atrakcyjność hokeja w Polsce i da większe szanse na pozyskanie sponsora tytularnego.
Żadne 14-sto drużynowe PHL tylko twardy podział, Ekstraliga i I-sza liga i koniec kropka. W ekstra mają być tylko profesjonalne drużyny, które stać jest na granie trzeba skończyć z amatorką!
Wyjątkowo w tym roku niesłychac o żadnych problemach finansowych w klubach, wiec wszystkich było stać na grę w ekstralidze. Szkoda ze spadnie zespół który organizacyjnie na pewno wyglada lepiej niż awansujący Janów !
My już dwa razy wywalczyliśmy awans sportowy do ekstraligi i ani razu od tego czasu nie spadliśmy z ligi, , a ten lepiej niby organizacyjnie klub który spada już drugi raz, ani razu. Dlaczego Gdańsk potrafił zagrać w 1 lidze?
Trzeba było te pieniadze wydane na dzikie karty inwestowac w grupy mlodziezowe i szkolenie trenerow to moze dobra organizaja przelozyla by sie na wyniki. Poziom sportowy to gleboka pierwsza liga i teraz boicie sie bo wiecie ze nie jestescie w stanie konkurowac z innymi pretendentami do awansu,... smutne ale prawdziwe.
A defacto przy 8 zespołach w ekstralidze, może sie okazać ze liga bedzie produktem regionalnym, większość drużyn bedzie w obrębie 100 km. Przy pomysłach a raczej ich braku w centrali moim zdaniem nie jest to dobry pomysł !!! SMSy grające w lidze powinny mieć siedziby w miastach w których do teraz nie ma seniorskiego hokeja! Zeby ten hokej tam promować, inne drużyny musiały by tam jeździć i w tych miastach pojawiła by sie ekstraliga w przypadku.
Turnieje typu eihc tez powinny odbywać sie w takich miastach, związek powinien o to zabiegać a nie czekać które z hokejowych miast bedzie miało chęci do organizacji takich imprez!!! Podobnie z pucharem polski , jak to związek zrzuca organizacje i koszty na chętnych organizatorów !!!
No chyba Twój nick mówi wszystko :)
Najpierw musisz zapoznać się z liczbą krytych lodowisk w Polsce, później wyodrębnić tylko te lodowiska które spełniają jakiekolwiek kryteria do przeprowadzenia turnieju EIHC. Poza tym taki turniej to koszta więc nikomu nikt nie może narzucać organizacji jakichkolwiek imprez. Co do SMSów jasne powinny mieć siedziby w każdym województwie (przynajmniej), ale tu znowu możemy wrócić do liczby lodowisk i infrastruktury. Dlatego tak ważne na tą chwilę są mocna ekstraliga gdzie każdy może powalczyć z każdym, 1wsza liga gdzie grają zespoły aspirujące do gry o klasę wyżej i pozostałe które chcąc nawiązać jakąś walkę muszące podnosić sobie poprzeczkę w wielu aspektach. Ważne jest również zadanie PZHLu który powinien być tam gdzie chce rozwijać się jakiś klub amatorski, gdzie powstaje nowy ośrodek i są tam ludzie którzy szkolą dzieci i młodzież wtedy PZHL powinien pomagać w rozwoju takiemu klubowi (szczególnie na północy)
"Bardzo możliwe, że od najbliższego sezonu zacznie obowiązywać znany z siatkówki system challengu. – Kierownictwa drużyn będą mogły raz w trakcie meczu prosić o sprawdzenie na wideo sytuacji z uznanym lub nieuznanym golem – wyjaśniła Marta Zawadzka, członek zarządu IIHF-u i PZHL-u".
Rozumiem, jako kobieta (a kobiety podobno maja dobrą pamięć, ale niestety krótką), że nastąpi ograniczenie kontroli spornych sytuacji bramkowych, gdyż video kontrola jest od wielu lat na całym świecie, ale nasi sędziowie nie korzystają z tego przywileju, gdyż są "nieomylni" i znakomici. Co widać podczas transmisji TV. Jako Torunianka zauważyłam, że niektórzy już pewnie myślą jak dać ponowną szansę hokeistom z Grodu Kopernika (a może inaczej - członkowi zarządu PZHL Rozwadowskiemu, zresztą Prezesowi Klubu z Torunia), a wykopać Naprzód Janów Katowice. Bo co może oznaczać wypowiedź Sternika PZHL Wierzbowskiego (który już dał się poznać w kilku innych dyscyplinach sportu jako doskonały zarządca) , który słowami: "Życzę Naprzodowi pozytywnego przejścia procesu licencyjnego", dał do zrozumienia działaczom tego zasłużonego klubu co może nastąpić lub już z założenia nastąpiło.
Coach challenge jest stosowany w NHL, sędziowie dalej będą mogli sprawdzić każda sytuacje bramkową co do której będą mieć wątpliwości, a jeśli się na to nie zdecydują to może o to poprosić trener i wtedy mają obowiązek to zrobić, aktualnie takiego obowiązku nie ma. W przypadku NHL gdy zarządzona weryfikacja nie zmieni decyzji, drużyna która poprosiła o nią traci timeout, jak tu będzie ciężko stwierdzić.
Nie ma co porównywać naszej PHL do NHL. Tam nad każdą bramka czuwa kilka kamer (nie pisząc o tych w bramkach) i to bardzo dokładnych, a u nas jedna kamera przemysłowa nad każdą bramka i to wszystko.
Mówię tylko, na jakich zasadach tam to działa.
Wreszcie powrót zdrowego rozsądku. Tak, 8 zespołów. Na wiecej polskiego hokeja w tej chwili nie stać i już od lat jest taki stan rzeczy. Sezon zasadniczy 2011/2012 był pasjonujący dzięki takiej strukturze i 4 zespołowym play-off zaczynającym się od półfinału i nie było też żadnych podziałów po 2 kolejkach.
Na oszczedzaniu na sporcie zazwyczaj nie zarobisz, za mala liga za duzo klubow ktore oszczedzaja i graja na 3 piatk albo w ciagu sezonu graja slabeuszami a potem chca sie wzmacniac na playoffy. Takie myslenie prowadzi do upadku hokeja i jak kazdy klub zacznie tak robic to bedziemy z rumunami i australia grac w 2b
PHL nie jest dla Południa , Północy , PZHLu czy urzędników !!!! PHL jest dla KIBICÓW . Tam gdzie jest zapotrzebowanie na hokej i jest kapitał czyli kasa tam powinna być PHL . Krótko : kto ma kasę ten gra . Kibice są szczęśliwi , jest klimat do rozwoju dyscypliny . Od kilkunastu lat jest kapitalizm a w świecie hokejowym panuje cały czas epoka Gierka . W PHL potrzebny jest menager nie urzędnicy . Negatywny przykład : Toruń . Prezio w zarządzie PZHL . Dołuje hokej od kilku lat ale trwa nadal. Cierpią kibice , cierpią zawodnicy . Jeszce jedno : Kierownik Wyszkolenia PZHL-u Tomasz Rutkowski przedstawił plan systemu rozgrywek Polskiej Hokej Ligi na najbliższe lata. Ten sam człowiek który jako trener doprowadził Toruń do spadku do I ligi ( 2009 - 20100 ). no to gratulacje za dobre poczucie humoru . Pozdrawiam prawdziwych zdrowo myślących kibiców hokeja w całej Polsce . Nie napinajcie się na siebie . Południe czy Północ to nie ważne . Ważne żeby był hokej tam gdzie go chcą i są możliwości .......
Ten nieudacznik doprowadził niejedną drużynę na skraj upadku. To * w całej krasie, a zauważyłam to w TV, gdy nigdy nic mądrego nie powiedział. A tylu lepszych i mądrzejszych od niego trenerów jest w kraju oraz co bardzo ważne lepiej wykształconych.
Spotkali się w podstawówce...czy może jeszcze w gimnazjum?Wizjoner Rutkowski stał obok Sidorenki w boksie i niczego się nie nauczył....ale amatorka.Szef wyszkolenia...szkoda cokolwiek pisać.W ekstraklasie powinno grać max..8 drużyn a reszta do 1 ligi...
reorganizacja bez sensu zamiast podnosić jakość hokeja to ją obniżają. W PHL powinien grać ten kto chce , więc liga open z tym tylko że władze organizujące rozgrywki przez ich rozpoczęciem powinny sprawdzić gwarancję finansową zapewniającą funkcjonowanie klubu chętnego do gry w danym sezonie np. weksel . W takiej formule każdy klub jak go stać może zatrudnić tylu obcokrajowców ilu chce z tym tylko, że gdy zatrudni 1 obcokrajowca w trakcie meczu ligowego przynajmniej 50% na lodzie musi spędzi 1 zawodnik polskiego pochodzenia np. do lat 23 i tak gdyby klub np. zatrudnił 10 obcokrajowców do gry to na na lodzie w trakcie meczu powinno być 10 zawodników polskiego pochodzenia do lat 23. W celu dopływu młodych zawodników do gry w PHL należało by zlikwidować SMS -y a za pieniądze które obecnie wykładane są na ich utrzymanie w celu uatrakcyjnienia rozgrywek juniorskich powinno się ufundować nagrody finansowe dla klubów szkolących młodych adeptów hokeja i występując w tych rozgrywkach. Np. dla Mistrza Vice-mistrza 3 i 4 drużyny juniorskiej. Oczywiście liczba meczów w rozgrywkach juniorów powinna być na podobnym poziomie jak w PHL i zakończyć się play offem. W celu obniżenia kosztów początkowo należało by rozgrywki podzielić na rejony np OZHL z tym tylko by każda drużyna w sezonie co najmniej 4 razy spotkała się z drużyną z innego rejonu . W Play Off po podsumowaniu części zasadniczej 1 drużyna gra z ostatnia i tak dalej do wyłonienia mistrza i kolejności drużyn. Dobre kluby np. Krynica , Jastrzębie, Nowy Targ miałyby pieniądze na działalność szkoleniowa i nie byłoby zabierania im co zdolniejszych zawodników przez SMS-y A co wybitniejsi młodzi zawodnicy z SMS -u zamiast ciągłego lania jakie dostają w PHL graliby i uczyliby się dobrego hokejowego rzemiosła od starszych zawodników pochodzenia polskiego czy też zagranicznego. Przykładem takim może być drużyna z Jastrzębia występująca w tym roku w PHL. jej młodzi zawodnicy na pewno nie byli szkoleni w SMS-ie. Obecnie o sile drużyny narodowej stanowią zawodnicy wyszkoleni w klubach np. Kolusz, Wronka, Dziubiński, Zapała
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V