Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 6512

Wysoka porażka biało-niebieskich

2017-09-15 20:42:19

W meczu 3. kolejki Polskiej Hokej Ligi Unia Oświęcim przegrała na własnym lodzie z Tauronem KH GKS Katowice 1:6. Dwie bramki dla katowiczan zdobył Słowak Andrej Themár.


Spotkanie lepiej rozpoczęli goście, którzy w 5. minucie otworzyli wynik spotkania. Patryk Wronka błysnął wyszkoleniem technicznym, a następnie wycofał gumę do Jakuba Wanackiego. Rosły defensor przymierzył w kierunku długiego rogu i zaskoczył Michala Fikrta.

Chwilę później biało-niebiescy dwukrotnie grali w przewadze, ale nie zdołali wykorzystać żadnego z tych okresów. Wyrównali dopiero, gdy siły się wyrównały. Prawą stroną ładnie pomknął Dariusz Wanat, a następnie zagrał wzdłuż bramki do Patryka Malickiego. Wychowanek Unii umiejętnie przyłożył łopatkę kija i pokonał Kamila Kosowskiego. 

Losy spotkania rozstrzygnęły się na początku drugiej tercji. Katowiczanie w ciągu niespełna pięciu minut zdobyli cztery bramki i w ten oto sposób zrobili milowy krok w kierunku zwycięstwa. Strzelecki popis już 13 sekund po wznowieniu gry rozpoczął Lukáš Martinka, dobijając gumę do bramki po uderzeniu Mikołaja Łopuskiego. Później na listę strzelców wpisali się jeszcze Andrej Themár (złapał Michala Fikrta na przemieszczeniu), Mikołaj Łopuski (poprawił uderzenie Wanackiego) i ponownie Themár, który tym razem wykorzystał sytuację sam na sam.

Po tym trafieniu Josef Doboš wziął czas. Starał się uspokoić swoich zawodników i natchnąć ich do dalszej walki, ale oświęcimianie piątkowego wieczoru byli na bakier ze skutecznością i nie potrafili znaleźć sposobu na dobrze spisującego się Kamila Kosowskiego. Bramkarz "GieKSy" w dobrym stylu bronił uderzenia Jana Danečka, Kamila Paszka i Dariusza Wanata. 

Na 54 sekundy przed końcem regulaminowego czasu gry pieczęć na zwycięstwie postawił Oskar Krawczyk. 22-letni defensor, który z konieczności wystąpił na prawym skrzydle czwartego ataku, wykorzystał dobre podanie Dawida Majocha i umieścił gumę w pustej bramce. Katowiczanie grali wówczas w przewadze, a Krawczyk jeszcze do niedawna był kuszony przez… oświęcimskich działaczy. 

 

Powiedzieli po meczu:

Piotr Sarnik, drugi trener Tauronu KH GKS Katowice: – Do pewnego momentu ten mecz był dla nas trudny. Na pewno w złapaniu odpowiedniego rytmu przeszkadzały nam kary. Gdy prowadziliśmy 5:1, nasi zawodnicy otrzymali polecenie, by grać uważnie i konsekwentnie. Słowem - tak, aby nie popełnić błędów. Nie chcieliśmy dopuścić do powtórki z Opola.

Josef Doboš, trener Unii Oświęcim: – Pierwsza odsłona nie była zła w naszym wykonaniu, ale początek drugiej odsłony okazał się dla nas bardzo bolesny. W ciągu czterech minut straciliśmy cztery gole i na dobrą sprawę spotkanie się dla nas zakończyło. Nasza gra całkowicie się rozsypała, nie byliśmy dziś skuteczni.
 


Unia Oświęcim – Tauron KH GKS Katowice 1:6 (1:1, 0:4, 0:1)
0:1 - Jakub Wanacki - Patryk Wronka (4:33),
1:1 - Patryk Malicki - Dariusz Wanat, Kamil Paszek (11:19),
1:2 - Lukáš Martinka - Mikołaj Łopuski, Dariusz Gruszka (20:13),
1:3 - Andrej Themár - Martin Čakajík, Marek Strzyżowski (21:17),
1:4 - Mikołaj Łopuski - Jakub Wanacki (23:46, 5/4),
1:5 - Andrej Themár - Bartosz Fraszko (24:59),
1:6 - Oskar Krawczyk - Dawid Majoch (59:06, 5/4)

Sędziowali: Paweł Breske (główny) - Wojciech Moszczyński, Sławomir Szachniewicz (liniowi).
Minuty karne: 10-16.
Strzały: 28-31.
Widzów: ok. 1300.

Unia: Fikrt  (2) – A. Kowalówka, Vosatko; Říha, Daneček, S. Kowalówka – Gabryś (2), Iwaniak; Tabaček, Haas, Piotrowicz – Gębczyk (2), Šaur; Malicki, Paszek, Wanat (4). 
Trener: Josef Doboš

KH GKS: Kosowski – Grof (2), Martinka; Gruszka, Wronka, Łopuski (2) – Wanacki (6), Čakajík; Malasiński, Rohtla (2), Strzyżowski – Rąpała (2), Zieliński (2); Fraszko, Sawicki, Themar – Nowak; Nahunko, Majoch, Krawczyk.
Trener: Tom Coolen.



Powrót

Komentarze:

Chciałem napisać że dziś Unia miała coś do udowodnienia ... i udowodniła że jest słaba i nie przygotowana do sezonu. Nasi obcokrajowcy z Rihą na czele to nieporozumienie! Tylko młodzi dziś coś mieli z gry.
Działaczom radzę poszukać nowego trenera w trybie pilnym, zanim więcej zawodników się spakuje i stracimy już tyle punktów, że pozostanie baraż o utrzymanie.
działaczom to proponuję iść na emeryturę albo do urzędu pracy
"Chcemy się zakwalifikować do finałów PP"...
do
Pucowania Playout'u
Wynik nie odzwierciedla tego co bylo na lodzie. Unia zagrala slabo w obronie ale ogolnie to nie wygladalo az tak zle, 3 formacja zagrala calkiem dobrze.
Tylko Wanat,Malicki,Paszek zagrali na przyzwoitym poziomie. A reszta? Oprócz Dobosa należałoby podziękować także Haasowi,blokuje tylko etat jako obcokrajowiec. Zmiana trenera to konieczność,by dać jakiś pozytywny impuls,sygnał zarządu w stronę graczy.
Bono moim zdaniem wszyscy obcokrajowcy poza Daneczkiem do wymiany.
i tylko ta formacja a powinno być ich minimum CZTERY...
wydaje sie iz ta formuła dobiegła końca...gen. Dobosz ,proszę zdać broń,jest Pan wolny...takiego chaosu i bezsilnosci w grze Unii dawno nie widziałem.
Owszem była wola walki,były chęci ale to za mało.Broniłem gen. Dobosza,byłem za tym żeby został na kolejny sezon,uważałem że na lepszego vel drozszego kołcza nas nie stac ale...brakuje taktyki,slizgacze nie bardzo wiedza co maja grac,kupa przypadku i jazdy bez głowy,wydaje sie że poprostu brakuje chemii między kołczem a zawodnikami....dzisiaj wyrózniał sie Fiki który uchronił nas od blamażu.Osobiście boli najbardziej postawa tzw. młodych Paszka i Malickiego,chłopoki po 1.90 a potykaja sie o własne nogi,nie wiem ,może problem z odzywianiem a może poprostu braki w przygotowaniu fizycznym czyt. braku siły...
ech szkoda,bo nasz oświęcimski hokej przeżywa stagnacje od kilku dobrych lat,nic nowego.

ps.Zdzichu Ty tak nie krzycz do tego mikrofonu i tak nic nie idzie zrozumieć...może i Ty powinienes powiedziec sobie pass
Akurat postawa piątki Malickiego i Paszka to był jedyny pozyty dzisiejszego meczu.
co do Zdzicha-100%!ale "ciepoł" dziś bardzo nisko-też bez formy...
Panie Dobosz dziekujemy, nic Pan nie jest w stanie dydobyc pozytywnego z drużyny. Panie brawo trzy bramki strzelone, dziesiec straconych z druzynami ktore walcza z nami o miejsce. Pierwsza bitne wygrali.
Jak sie zagrala GieKSa cos wiecej mozna sie dowiedziec ?
Jak przycisnęli to Unia nie istniała. To trwało z pięć minut a potem zluzowali. Aż strach pomyśleć co będzie z Cracovią i Tychami...
wg mnie nie ma zespołu-są indywidualności,a to nie wróży dobrze zespołowi,który nawołuje po nazwisku żeby mu podać...Majoch,Majoch...
Janowa się obawiam...
Muszę skomentować bo więcej nie mogę. Jako mieszkaniec Oświęcimia żądam aby władze tego miasta przestały finansować tę szopkę, hobby dla garstki, nadziei dla naiwnych na lepsze jutro itp. Nie chce aby moje podatki były wykorzystywane na parodię tej pięknej dyscypliny. Jeżeli ktoś chce aby dalej to funkcjonowało w tej formie niech sam to finansuje ze swojej kieszeni albo niech poszuka porządnego sponsora. Dość, przechowalni dla emerytów, nieudaczników i pseudo-hokeistów, działaczy, trenerów. Najwyższy czas sobie to powiedzieć - z tej mąki NIGDY chleba nie będzie. Wolę aby za te kilkaset tys. zł z budżetu miasto wystawiło kolejny nowy szalet. Jest tyle miejsc w których można wykorzystać takie środki - szkoły, miejsca do rekreacji, służba zdrowia, drogi, szkolenie młodzieży, wsparcie starszych i wiele innych. Szkoda na te "występy" kasy, czasu i nerwów. Przy najbliższych wyborach zarówno ja, jak i wielu moich znajomych odpowiednio podziękuje obecnym władzom za lekkomyślne wydawanie naszych pieniędzy. P.S. za pracę odpowiednio się rozlicza, więc wychodzę z założenia że za te gierki panowie "hokeiści" wrócą pieniądze do klubowej kasy bo inaczej na bruk...za niewywiązywanie się ze swoich obowiązków!
Wlasnie wladzom trzeba podziekowac, ze jeszcze jest gdzie wyjsc w piatek wieczorem...
SZKOLENIE MŁODZIEŻY!!!!Kobietki też grają !!! I to zawsze w Ekstraklasie...a kasy nima,a,a,a,a,a......
jakbyś dał pieniądze tobyś rozliczył tego kogoś?będzie tak jak z Ruchem i tyle...
Mam jedno pytanie - czy pani prezes, dzisiaj, po meczu, zeszła do szatni i zapytała - co wyście kooorrrvvvaa ooodddpppiiieeerrdooolliilliii???!!!
a czy Ty kiedys widziales pania "slupa" prezes?? moze lepiej zeby nie schodzila do szatni jeszcze bardziej potwierdzac te oswiecimska amatorszczyzne na kazdej plaszczyznie
Zarządzie alarm!!!!!! Pobudka! Potrzebne gruntowne zmiany,pudrowanie tego trupa nie ma żadnego sensu!!!
Od któregoś roku powtarzam że prowadzenie tego klubu w ekstraklasie na zasadach amatorskich mija się z celem.Niech ktoś w końcu dobrze się zastanowi czy stać Oświęcim na grę w tej klasie rozgrywkowej, moim zdaniem nie jeżeli tam to ma wyglądać.Popatrzmy kto jest w zarządzie tego klubu w większości ludzie którzy mają posadki miejskie a zajmować się klubem po godzinach...to można w B-Klasie z całym szacunkiem do tych rozgrywek.To nie te czasy panowie gdzie w Oświęcimiu był tylko hokej i ZCHO..w tedy jeszcze drużyna miała poziom.Kibic musi być przyciągnięty czymś na lodowisko...Najpierw trzeba zbudować klub na zasadach profesjonalnych nie BALKONOWYCH żeby normalnie funkcjonował a póżniej można myśleć o budowaniu drużyny i wynikach sportowych a na tą chwilę niestety nie ma praktycznie podstaw do niczego,smutne ale taką na tą chwilę mamy rzeczywistość.
Sponsora Nam trzeba. Nie marazmu i narzekań. Radości i rozwoju. I nie tańca z ku.... ZAWSZE Z UNIĄ!!!!
Tak słabego meczu w wykonaniu Unii nie pamiętam! Nawet w Jaszczębiu zagrali o niebo lepiej po rozsypce składu i braku Rihy.Ta drużyna się skończyła już,to cień tego co było zeszłego sezonu. Widać wyraźnie że tylko młodzi wczoraj stwarzali zagrożenie pod bramką Katowic.z trzeciej formacji.
Po raz kolejny sprawdza się opinia że obcokrajowcy po dwóch latach do wymiany bo wyrównali poziom do reszty naszych miernot. Nie ma kto ciągnąc gry,nie ma pomysłu na grę,jesteśmy wolni przewidywalni i ten sezon jeśli nic się nie zmieni jest już skończony na starcie. Pozostaje tylko walka o utrzymanie w lidze z Janowem,bo reszta z taką grą Unitów jest poza zasięgiem.
a w srode z Craxa cala hala skanduje: JÓZEK, JÓZEK, JÓZEK ... do domu i macha bialymi chusteczkami na pozegnanie. 3 lata ma praktycznie te sama druzyne, i po raz kolejny powtarzam - brak czegokolwiek na lodzie. moze po 4 porazkach zrzedu wreszcie nietykalny coach zostanie ruszony...
Ch..w d..e tej Uni
Tobie też SZCZYLU!!!!!
Żal było na to patrzeć ,widać było że coś jest nie tak.Ale nie skreślał bym już ich na starcie.
Co wy się ludzie czepiacie. UNIA gra tak jak potrafi. Budżet mały to i grajki słabe. Pierwsza tercja jako taka, początkiem drugiej dostali mocne ciosy- mi też by się słabo zrobiło na ich miejscu. Nie ma co narzekać, ja widziałem u zawodników UNII sportową złość i wolę walki (poza kwadransem załamania w drugiej tercji). Sportową złość spowodowaną niemocą. zawodnicy UNII po prostu są słabi ale grają na miarę własnych możliwości. Musimy pogodzić się z tym, że Tychy, Katowice i Cracovia to kluby z budżetem nieporównanie większym i będą absolutnie poza zasięgiem UNII. Poza zasięgiem będzie też Bytom i Podhale i na to się nic nie poradzi. Unia jest w stanie toczyć jako tako wyrównane boje z pozostałymi drużynami, przy czym też łatwo nie będzie- zwłaszcza Jastrzębie będzie groźne. Wydaje się, że trzeba się pogodzić z walką w drugiej części tabeli i cieszyć z tego, co jest (również dzięki władzom miasta) Ja mimo wszystko wolę iść kibicować przegrywającej UNII niż siedzieć w domu przy wódce i marudzić. Zwłaszcza, że hokej jest fajnym, widowiskowym sportem i warto przyjść podziwiać nawet przeciwnika. Chętnie popatrzę na Murraya, czy Wronkę. Zresztą od trzech-czterech lat Wronkę (mimo, że to przecież wróg) uważam za najlepszego polskiego hokeistę. Naprawdę uwielbiam patrzeć na jego grę. To, że żal patrzeć na grę UNII to prawda. Żal, bo mamy słaby skład, mały budżet. Wszyscy wolelibyśmy żeby było lepiej, ale tak krawiec kraje...
Strasznie długi ten twój post. Pieniądze same nie grają,nawet nie posiadając dużych środków można stworzyć ciekawy zespół. Ale do tego jest potrzebny ktoś z wizją,z odpowiednim warsztatem. Dobos nie ma ani jednego ani drugiego. Smutne i prawdziwe. Dlatego winę za obecny stan ponosi w całości "balkon" mieniący się zarządem.
Czas na zmianę trenera i kropka!!!
Zgadzam się z tutaj z moimi przedmówcami powyżej , przykro się patrzy na grę naszej Unii , niestety totalny chaos i brak pomysłu na grę , coż tu powiedzieć , jest to wina trenera który z całym szacunkiem do niego jest słabym trenerem , który od trzech lat nie wnosi nic nowego do naszej gry , styl jest poprostu tragiczny , trzeba chyba powoli przymierzyć się do zmian , bo zapowiada się kolejny sezon o nic , ale na zawsze z Unią !
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V