Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 4700

Naprzód Janów wygrywa w "Stodole" (WIDEO)

2017-12-22 20:51:06

Hokeiści Anteo Naprzodu Janów pokonali Polonię Bytom 4:3 po prawdziwej wymianie ciosów w bytomskiej "Stodole". Wynik zmieniał się jak w kalejdoskopie, ale ostateczne w trzeciej tercji dwie bramki zdobyli podopieczni Josefa Doboša.


Poloniści przystąpili do spotkania z Naprzodem osłabieni brakiem między innymi Marcina Frączka oraz Filipa Stoklasy, który w poprzednim meczu w Tychach po ataku rywala doznał kontuzji kolana.

Derbowy pojedynek rozpoczął się od dwóch idealnych sytuacji Polonii. Najpierw w 6. minucie Błażej Salamon wraz z Jakubem Jaworskim wyjechali na samotnego Michała Elżbieciaka, jednak szansy tej nie zdołali wykorzystać. Minutę później swoją okazję miał również Sebastian Kłaczyński, ale i on nie był w stanie otworzyć wyniku. W 14. minucie po raz kolejny z dobrej strony pokazał się Elżbieciak, tym razem odbijając strzał z najbliższej odległości Błażeja Salamona. Skuteczniejsi byli przyjezdni, którzy w 17. minucie za sprawą trafienia Marcina Horzelskiego wyszli na prowadzenie. Defensor drużyny z dzielnicy Katowic trafił w momencie, gdy do końca kary Kamila Falkenhagena pozostały zaledwie 3 sekundy. 

W 25. minucie do remisu doprowadził Jakub Jaworski, wykorzystując przytomne zagranie Błażeja Salamona. Druga odsłona przyniosła sporo wykluczeń, co znalazło odzwierciedlenie w wyniku. Bytomianie dwukrotnie grali w przewadze pięciu na trzech (38 oraz 107 sekund) i drugą z nich udało im się zamienić na gola. W 36. minucie Błażej Salamon dograł do Mateusza Danieluka, a ten zapewnił Polonii prowadzenie. Janowianie nie zamierzali jednak spasować i jeszcze w drugiej tercji wyrównali stan meczu. Dawid Musioł trafił do bramki Filipa Landsmana w 39. minucie w okresie przewagi gości czterech na trzech.

Trzecie dwadzieścia minut idealnie rozpoczęli niebiesko-czerwoni. Już w 44 sekundzie, gdy na ławce kar odpoczywał Dawid Musioł, po raz drugi tego dnia sposób na Elżbieciaka znalazł Jakub Jaworski i bytomianie znów byli na prowadzeniu. Sześć minut później na tablicy wyników ponownie pojawił się jednak rezultat remisowy, po tym jak gumę w siatce gospodarzy ulokował Marcin Jaros. Decydujące okazało się trafienie z 58. minuty Marcina Słodczyka, który w poprzednich rozgrywkach wywalczył z Polonią brązowy medal. W końcówce niebiesko-czerwoni wycofali jeszcze bramkarza, ale po chwili wykluczenie złapał Tomasz Pastryk i nadzieja umarła.

Naprzód, wygrywając po raz pierwszy w bieżącym sezonie z Polonią, odniósł drugie zwycięstwo z rzędu. Bytomianie z kolei przegrali swój trzeci kolejny mecz.

– Mecz toczony był chyba w świątecznym nastroju. Słabo było u nas z taktyką, bo nie spełnialiśmy założeń trenera, ale dopisało nam szczęście
– powiedział po meczu Marcin Słodczyk, napastnik Anteo Naprzodu Janów.

– Cieszą bramki zdobyte w przewagach, idzie to w dobrym kierunku. Po pierwszej tercji mogliśmy przegrywać 1:4, ale fortuna była z nami. Na pewno ambicji nam nie brakuje, bardzo chcieliśmy zakończyć ten rok zwycięstwem. Udało się i z tego jesteśmy zadowoleni –
dodał napastnik, który jeszcze w poprzednim sezonie występował w Bytomiu.

TMH Polonia Bytom - Anteo Naprzód Janów 3:4 (0:1, 2:1, 1:2)
0:1 Marcin Horzelski - Michał Stokłosa, Marcin Słodczyk (16:24, 5/4)
1:1 Jakub Jaworski - Błażej Salamon (24:12)
2:1 Mateusz Danieluk - Błażej Salamon, Michał Działo (35:53, 5/3)
2:2 Dawid Musioł - Marek Indra, Jan Šeda (38:03, 4/3)
3:2 Jakub Jaworski - Matej Cunik, Błażej Salamon (40:44, 5/4)
3:3 Marcin Jaros - Michał Stokłosa, Marcin Horzelski (46:47)
3:4 Marcin Słodczyk - Michał Stokłosa, Marcin Jaros (57:13)

Sędziowali: Tomasz Radzik - Przemysław Gabryszak, Daniel Lipiński
Minuty karne: 16 - 24
Strzały: 29 - 27
Widzów: 250

Polonia: Landsman (Zdanowicz - n/g) - Cunik, Działo (2); Kozłowski (2), Krzemień (2), Kalinowski - Pastryk (4), Turoň; Salamon (2), Jaworski, Danieluk - Falkenhagen (2); Bajon, Uryga (2), Kłaczyński - Kamienieu, Mularczyk, Dybaś, Anklewicz, Gajdzik.
Trener: Andrzej Secemski

Naprzód: Elżbieciak (Niemczyk - n/g) - Musioł (2), K. Charousek (2); Indra (2), Šeda, Adamus (10) - Horzelski, Pařízek (2); Jaros, Słodczyk, Stokłosa - Kosakowski (2), Sarna; Rajski (2), Pohl (2), Skrodziuk - Zielosko, Kapłon, Kosmęda, Piper.
Trener: Josef Doboš

Trener":



Powrót

Komentarze:

BRAWO CHŁOPAKI!! O TO CHODZI!!
NAPRZÓD JANÓW!!NAPRZÓD!!
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V