Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 10929

Wyciągnęli wnioski

2018-02-28 21:01:50

Hokeiści Unii Oświęcim zgodnie z zapowiedziami nie złożyli broni i w trzecim meczu ćwierćfinału play-off pokonali Comarch Cracovię 4:1. Dwie bramki dla biało-niebieskich zdobył Jan Daneček.


Najważniejsze jest to, że udało nam się dziś wygrać. Zaprezentowaliśmy się znacznie lepiej niż w ostatnich meczach w Krakowie. Byliśmy jednością na lodzie i wzajemnie się uzupełnialiśmy. W sytuacjach zapalnych mogliśmy liczyć też na dobrze dysponowanego Michala Fikrta. Wyciągnęliśmy wnioski – ocenił czeski napastnik.

Błyskawiczne gole

Oświęcimianie znakomicie rozpoczęli to spotkanie i już po trzech minutach prowadzili 2:0. Najpierw precyzyjnym uderzeniem w „okienko” popisał się Jan Daneček, a 21 sekund później drugiego gola zdobył Jakub Šaur, który poprawił uderzenie Sebastiana Kowalówki.

Krakowianie świetną okazję na zdobycie kontaktowego gola mieli już w 8. minucie. Wówczas przez 82 sekundy grali w podwójnej przewadze, ale nie zdołali znaleźć sposobu na Michala Fikrta. Bramkarzowi biało-niebieskich dopisywało też szczęście, bo po błędzie Mateusza Gębczyka Patryk Noworyta posłał krążek nad poprzeczką, a strzał Tomáša Sýkory zatrzymał się na słupku. 


Do poprawki

Zresztą gra w przewagach była piętą achillesową obu ekip. Dość powiedzieć, że oba zespoły po dwa razy grały w piątkę przeciwko trójce rywali, ale nie potrafiły wtedy umieścić gumy w siatce. To właśnie dlatego na kolejnego gola trzeba było poczekać do trzeciej odsłony.

Gdy w 42. minucie Krystian Dziubiński wykorzystał genialne podanie zza bramki Petra Šinágla, oświęcimscy kibice – pamiętając zapewne o przebiegu meczu numer dwa – zaczęli się obawiać o dalsze losy tego pojedynku. Cracovia zaczęła się rozkręcać, ale tym razem biało-niebiescy nie dali sobie wydrzeć zwycięstwa. Zagrali ofiarniej w destrukcji i skuteczniej w ataku.

A efekty przyszły same. W 51. minucie na 3:1 podwyższył Jan Daneček, który zaskoczył Michaela Łubę skuteczną dobitką z najbliższej odległości. Z kolei kropkę nad „i” postawił Sebastian Kowalówka, popisując się precyzyjnym uderzeniem w długi róg. Zasłonięty krakowski golkiper nie miał żadnych szans.
 

Powiedzieli po meczu:

Rudolf Roháček, trener Cracovii: - Nie możemy zaliczyć tego spotkania do udanych, bo popełniliśmy w nim zbyt dużo błędów. Uważam, że ogromny wpływ na dalsze losy tego spotkania miały dwie bramki, które Unia zdobyła już na początku tego spotkania. Staraliśmy się gonić wynik, ale nie zawsze się to udaje. Przegraliśmy to spotkanie, ale jutro zrobimy wszystko, by sięgnąć po zwycięstwo.

Jiří Šejba, trener Unii: - Na nasze zwycięstwo złożyły się dobra gra bramkarza, niezłe wykonywanie założeń taktycznych i skuteczność. Chcieliśmy dziś pokazać, że potrafimy grać. Jutro będziemy chcieli zaprezentować się z podobnej strony.


Unia Oświęcim – Comarch  Cracovia 4:1 (2:0, 0:0, 2:1)
1:0 - Jan Daneček - Jerzy Gabryś (02:39)
2:0 - Jakub Šaur - Sebastian Kowalówka, Radim Haas (2:50),
2:1 - Krystian Dziubiński - Petr Šinágl, Damian Kapica (41:19),
3:1 - Jan Daneček - Adam Rufer, Mateusz Gębczyk (50:37)
4:1 - Sebastian Kowalówka - Mateusz Gębczyk (55:43).

Sędziowali: Przemysław Kępa i Tomasz Radzik (główni) – Wojciech Moszczyński, Sławomir Szachniewicz (liniowi).
Minuty karne: 16 (w tym 2 minuty kary technicznej) - 16.
Strzały: 29-38.
Widzów: ok. 1300.
Stan rywalizacji (do czterech zwycięstw): 2:1 dla Cracovii.
Kolejny mecz: jutro o 18:00.

Cracovia: Łuba (Radziszewski n/g) – Szurowski, Chaloupka (4); Sykora, Worobjow, Kalus (4) – Rompkowski (2), Kolesņikovs; Urbanowicz, Da Costa, Drzewiecki (2) – Kruczek, Wajda; Šinágl, Dziubiński, Kapica (4)  – Noworyta, Dąbkowski; Paczkowski Słaboń, Sztwiertnia.
Trener: Rudolf Roháček. 

Unia Oświęcim: Fikrt (Łazarz n/g) – Šaur, Bezuška; Daneček (2), Haas, Kowalówka – Maciejewski, Gabryś; M. Kasperlik (4), Tabaček, O. Kasperlik – Gębczyk (2), Vosatko; Malicki, Rufer (2), Paszek (2) oraz Piotrowicz (2), Wojtarowicz.
Trener: Jiří Šejba.



Powrót

Komentarze:

Nie byłem dzisiaj na meczu bo zwyczajnie nie mogłem ale patrząc po wyniku to mogę żałować :) Brawo Unia! Tego nam było trzeba, solidnego zwycięstwa nad Craxą i pokazanie, że wciąż jesteśmy w grze! Coś czuję, że jutro będzie ciekawie... Czy zwycięsko? Mam nadzieję :) TYLKO UNIA!
Powiem tak. Gdyby nie Fiki. .. Ogólnie przewaga Cracovii nasi sporadyczne kontry( Łuba słabo) , ale zwycięstwo jest nasze! Unia!
Przytaczam komentarz Ruchaczka........który potrafi podkręcić tempo swoich chłopaków ;)

"Nie pozwalamy Unii na wiele. Owszem, rywale mają okresy dobrej gry, ale kiedy mój zespół pokazuje swoją moc, spotkanie staje się jednostronne – podkreśla Rudolf Roháček, szkoleniowiec mistrzów Polsk"
No gdzie,No gdzie,No gdzie..... jest ta Cracovia !!!!!
Zbyt wcześnie Panie Ruchaczek skreślasz pan rywali.......nie ładnie !!!
gdyby dr. Rudi zechciał...to juz koniec prezentów
Mecz podobny wizualnie do tych w Krakowie, tylko Unia zagrała po prostu uważniej w obronie i ataku.
Nie taka Craxą straszna jak ją malują. Chłopaki uwierzyli, że potrafią. Szczęście też było po naszej stronie. Craxa też się gubiła jak nasi przyslieszyli ... Trochę więcej odwagi i pewności siebie i będzie ok. Jest szansa, pod warunkiem że cały zespół jak dzisiaj będzie walczył.
Ja bym się nie podniecał tym wynikiem. Mieliśmy kupę szczęście bo craxa zagrała słabo a i tak miała więcej z gry. Unii gra chaotyczna, dużo błędów ale skuteczność dobra. W ogóle to mam wrażenie jakby nasi mieli sił na pół spotkania a później to już tylko walka o przetrwanie.
Pierwszy w życiu mecz kiedy zawodnicy nie podziękowali sobie po meczu. Gdzie Fair Play to nie wiem ale jak się ma drużynę złożona z kupionych "rzemieślników" to nie dziwi nic....może i nie ugramy nic więcej ale dla tego jednego meczu warto było czekać cały sezon. Frustracja w Krakowie :) i oby tak zostało !!!
Nie słyszałeś/czytałeś, że w play-offach dziękuje się rywalowi dopiero po zakończeniu serii? :)
To jest chyba Twój pierwszy sezon z hokejem. Bo jak nie to byś wiedział że w play off to zawodnicy podają sobie ręce na zakończenie rywalizacji...
Widać, że to twoje pierwsze play offy w karierze...
Psia mać Rado mnie uprzedził ;)
Tak sobie siedzę.... i myślę..... przychodzą mi do głowy różne myśli..... Dlaczego by tak nie mógł być finał Podhale-Unia? Hmmm. Daleko do tego i ze stylu gry co prawda nie wynika, ale.... Wszak zdarzały się już takie sytuacje, że drużyna z 8 miejsca po zasadniczym zdobywała tytuł( oczywiście w innych ligach). To też oznaczałoby, że kasa nie gwarantuje sukcesu. Wygląda jednak na to, że Cracovia solidniejsza, szybsza i lepiej technicznie tudzież taktycznie. Gdyby jednak jutro Unia też wygrała.....
Kolejna konfrontacja w PO, Sejby z "Cytryną". Kto tym razem będzie lepszy?
Nasi kupa błędów w obronie. Tyle co podawali zawodnikom Cracovii na łopatę a oni tego nie wykorzystują, to jak w reprezentacji ma być lepiej, Woła o pomstę do nieba. Mieliśmy kupę szczęścia. Łuba nam dzisiaj pomógł, bo niepewnie interweniował. Przewagi w obu ekipach DRAMAT! Sejbie myślałem że mózg exploduje, nie mógł na to patrzeć. To był pokaz jak tego nie należy robić. Sędziowie jak zwykle trzymają poziom. O Boziu. Jedyne i najważniejsze z tego meczu to to, że Unia wygrała :) UNIA !
To nie nhl zeby byl nie wiem jaki poziom! Ale ogolnie nasi ambitnie grali i choc nie ma sie skladu najlepszego to mozna wygrac z jakby nie bylo mistrzem.Sedziowie slabi i szczerze przyznaje ze nie gwidneli naszych dwoch fauli na Craxie ale pod konec nerwowka niezla . I jescze jedno o trenerze Cracovi-troche pokory !
Dobrze ze wygrali bo będzie można sobie obejrzeć mecz w niedziele na TVP Sport w Krakowie :)
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V