Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 12769

Waleczne góralskie serca. Świetna gra pierwszej formacji

2018-03-14 20:58:20

Hokeiści TatrySki Podhala Nowy Targ nie składają broni. Górale zagrali z niesamowitym charakterem i pokonali na własnym lodzie GKS Tychy 5:2, a ze znakomitej strony zaprezentowała się pierwsza formacja „Szarotek”, która zdobyła wszystkie bramki. W rywalizacji do czterech zwycięstw nowotarżanie przegrywają już tylko 1:2.

 
Po ostatnim starciu obu ekip w Tychach, trener Andriej Parfionow podkreślał, że jego zespół zrobi wszystko, by odwrócić losy tej rywalizacji. – Mamy trochę czasu, by odpocząć i coś zmienić. Na pewno na własnym lodzie postaramy się sprawić niespodziankę – stwierdził jednoznacznie trener Podhala. 
 
Rosjanin doskonale wiedział, że jeśli jego zespół chce zatrzymać dysponujących silniejszą kadrą tyszan, to musi zagrać po prostu perfekcyjnie. Znakomicie murować dostępu do własnej tercji, nie łapać wielu kar i popisać się dobrą skutecznością. Ważnym elementem tej układanki był także golkiper Przemysław Odrobny, którego interwencje miały napędzać cały zespół do ambitnej i ofiarnej gry. Dziś niemal wszystkie te elementy zostały spełnione.
 
„Wiedźmin” nie zawiódł i znakomicie spisał się między słupkami. Imponował refleksem, ogromną pewnością siebie, a przede wszystkim skutecznymi interwencjami.Już w pierwszej odsłonie obronił kąśliwe uderzenia Filipa Komorskiego (2. minuta), Radosława Galanta (12.) i Patryka Koguta (17.). Po zmianie stron zatrzymał strzały Mateusza Bepierszcza i Adama Bagińskiego.


Gra w przewadze to podstawa

W 25. minucie sędziowie odesłali na ławkę kar Jakuba Witeckiego, a nowotarżanie otworzyli wynik spotkania. Elvijs Biezais przymierzył sprzed obrońcy, a guma odbiła się od Marcina Kolusza i kompletnie zaskoczyła Johna Murraya. Nowotarska publiczność oszalała ze szczęścia.
 
Wicemistrzowie Polski mogli szybko odpowiedzieć, bo przez 92 sekundy przyszło im grać w podwójnej przewadze. Jednak nie wykorzystali tej szansy. 

Z kolei gospodarze w 31. minucie podwyższyli prowadzenie. A rozegranie tej przewagi było łudząco podobne do tego, które dało im pierwszego gola. Biezais wystrzelił z prawego bulika, a guma odbiła się od kija czającego się przed bramką Macieja Sulki. „Jasiek Murarz” ponownie nie miał żadnych szans.


Szybkie riposty

Ekipa z piwnego miasta często sprawdzała czujność Przemysława Odrobnego, ale pokonała go dopiero w 45. minucie, wykorzystując przy tym okres gry w przewadze. W odpowiednim miejscu znalazł się Michael Cichy i pewnym strzałem pod poprzeczkę wlał nadzieję w tyskie serca. 
 
Trzeba jednak przyznać, że nowotarżanie środowego wieczoru byli wyjątkowo skuteczni. Już trzy minuty po tym fakcie dwubramkowe prowadzenie przywrócił Siergiej Ogorodnikow, który sprytnie odbił gumę od łyżwy Bartosza Ciury. Tyszanie ponownie zerwali się do ataku i efektem tego był gol Joonasa Huovinena. Ale górale znów znów dokonali skutecznej riposty. W 55. minucie Elvijs Biezais wykorzystał sytuację sam na sam z Johnem Murrayem i było 4:2 dla gospodarzy. To był milowy krok w kierunku zwycięstwa.
 
Sztab szkoleniowy GKS-u starał się ratować sytuację i na kilkadziesiąt sekund przed końcem regulaminowego czasu gry postawił wszystko na jedną kartę. Wycofał z bramki Johna Murraya i wprowadził do gry dodatkowego napastnika. Jednak ten manewr nie przyniósł zamierzonego efektu. Ba, przyczynił się do straty piątego gola. Gumę w pustej bramce umieścił Dmitrij Samarin, dla którego było to pierwsze trafienie w fazie play-off.


Liczby meczu:

2 – po tyle goli w przewadze zdobyły oba zespoły. Ale to nowotarżanie byli lepsi w tym elemencie, bo wykorzystali 2 z 4 okresów. Przełożyło się to na świetną 50-procentową skuteczność.

33 – tyle strzałów obronił dziś Przemysław Odrobny.

4 – tyle punktów zdobył Siergiej Ogorodnikow. 

 
 
TatrySki Podhale Nowy Targ – GKS Tychy 5:2 (0:0, 2:0, 3:2)  
1:0 - Marcin Kolusz - Elvijs Biezais, Dmitrij Samarin (24:58, 5/4),
2:0 - Maciej Sulka - Elvijs Biezais, Siergiej Ogorodnikow (30:40, 5/4),
2:1 - Michael Cichy (44:20, 5/4),
3:1 - Siergiej Ogorodnikow - Marcin Kolusz (47:08),
3:2 - Joonas Huovinen - Jarosław Rzeszutko (50:33, 5/4),
4:2 - Elvijs Biezais - Siergiej Ogorodnikow (54:36),
5:2 - Dmitrij Samarin - Siergiej Ogorodnikow (59:20, 5/6 do pustej bramki).

Sędziowali: Włodzimierz Marczuk, Tomasz Radzik (główni) – Rafał Noworyta, Sławomir Szachniewicz (liniowi).
Minuty karne: 14-8.
Strzały: 24-35.
Widzów (wg protokołu): 1200.
Stan rywalizacji: 2:1 dla GKS Tychy.
Kolejny mecz: w czwartek o 18:00 Nowym Targu.
 
Podhale: Odrobny – Samarin, Sulka; Kolusz, Ogorodnikow, Biezais – Jaśkiewicz, Tomasik (4); Michalski, Zapała (4), Różański (2) – K. Kapica, Pichnarčík; Siuty, Neupauer (2), Wielkiewicz – Wojdyła (2), Mrugała; Svitac, Kondraszow, R. Podlipni.
Trener: Andriej Parfionow.

GKS Tychy: Murray – Pociecha, Ciura; Bepierszcz, Galant, Witecki (2) – Bryk (2), Górny (2); Gościński, Rzeszutko, Bagiński – Kotlorz; Klimienko, Cichy, Szczechura – Kolarz, Jáchym; Jeziorski (2), Komorski, Kogut oraz Huovinen.
Trener: Andrej Husau



Powrót

Komentarze:

Brawo Szarotki! Pierwsza formacja zabójcza!
Jeszcze im krwi napsują. I dobrze. Troszkę uszło powietrze z vicemistrzowskiej wielkiej tyskiej drużyny pierścienia.
nie będzie 4:0 :] brawo Podhale
No na pewno nie będzie 4-0 ale hura optymizmu też niema. Nie przekrzykujcie sie wzajemnie kto wygra tę rywalizację bo to nic nie da a może być tylko większe rozczarowanie. Jutro kolejny mecz i może być z goła inny i na pewno będzie. Kto będzie miał więcej sił,sprytu, zagra skuteczniej i dopisze mu szczęście dopisze jedną wygraną do swojego konta.
Dzięki obu ekipom za fajny mecz.
A kto te protokoly sporzadza bo widzow rowne 1200, jak ja bym tam byl to liczba by sie zwiekszyla albo zmniejszyla. Ciekawie...
dziś zasłużona wygrana Podhala ale mam nadzieję że Gusov powie do słuchu chłopaczkom i jutro będzie to wyglądało całkiem inaczej :)
A jutro 2-2 w meczach..
Jedna jaskółka wiosny nie czyni....
Nie czyni. Ale sprawiła ,że dzisiaj u nas Szarotki zakwitły na lodzie. Tychy mają tak mocny zespół i długą ławkę,że praktycznie nikt nie dawał szans Podhalu na cokolwiek. Brawo.
Jutro zapewne będzie zdecydowanie ciężej, ale jeśli Podhale zagra znów z takim serduchem jak dzisiaj to może być ciekawie. 0 do stracenia, więc walczyć Panowie.
Łukaszu to nie do Ciebie.
"ile wam chłopaczki płacą"?
Gdzie jest Sanok?!
Gratulacje dla Podhala. Wykorzystaliście wszystkie nasze błędy w obronie. Coś czuję, że to będzie ciekawy półfinał.
... klęska urodzaju ...
1 Piątka na Tychy wystarczy.
jeden mecz...później sił juz brak...
JP nie ma co kozaczyć. Jedna piątka nie wygra wszystkiego. Tychy dalej mają o wiele większe szanse na wejście do finału. Ale wiara czyni cuda więc... Dzisiaj trzeba tylko pogratulować naszym i przede wszystkim Przemkowi Odrobnemu. Gdyby nie on Podhale odpadło by już z JKH. Trzymamy kciuki za jutrzejszy mecz. Jeśli Podhale wygra jutro (a może), to będzie naprawdę sukces. I 2-2 w meczach.
Panie Gusov każdy mecz inne piątki !!! inne ataki !!! inny skład !!! jak te chłopki mają sie zgrać , dziś Jezior i Gosciński ważniejsi niż fin a pokazał klase Huovinen jak grał , pomyśl Pan o tym 3 żelazne ataki i roszady w 4 my od początku PlayOff mieszanie składem , to się zle skończy !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Oby... i to w półfinale.
Taki żarcik - nie mogłem się powstrzymać ;)
Gratulacje! Brawo Podhale!
Póki wygrywał szło przymknąć oko ale żarty się już skonczyly oczywiście dla nas kibiców GKS-u Gusov rusz głową i pomysl Anciuka może wymień na jedną laske do czyszczenia lodu w końcu za coś kasę bierze jak go nie potrzebujesz
Panowie sędziowie te faule to takie naciągane.
Troche tak ale GKS przegrał na własne życzenie...mieliśmy swoje szanse i przewagi ale nie wykorzystaliśmy. Bywa. Jutro nowe rozdanie.
Brawo Podhale za walke i wynik!! Nam dziś nie wyszło więc do zobaczenia jutro...tak łatwo już nie będzie ;)
Brawo Podhale, pokazaliście ten góralski charakter i serce. Liczymy na powtórkę jutro . Hej Hej Podhale
Ależ wy tam w tym Nowym Targu macie kompleksy wobec Tyskiej drużyny i jej kibiców -" Niektórym w Tychach (np.tomo) wydawało się że będą szybkie 4 mecze, a tu...d...pa. A jak napisałem o zbytniej pewności siebie, to zaraz od trollów wyjechali. Goście z Pacanowa. , "Jeszcze im krwi napsują. I dobrze. Troszkę uszło powietrze z vicemistrzowskiej wielkiej tyskiej drużyny pierścienia. ", "zachwiana tyska duma. " ITD. Tyskich kibiców wyzywaliście od ..."k8rw" i wy chcieliście aby TYCHY was na swoje lodowisko wpuściły ...Co do meczu tak jak się spodziewałem Podhale zrobi wszystko aby wygrać bo nie oszukujmy się musiało właśnie dziś wygrać aby ta rywalizacja miała jeszcze dla nich jakiś sens. Robotę Podhalu jak zawsze zrobili Biezains,Ogorodnikov i Odrobny.Duzo walki mecz mógł się kibicom hokeja podobać. Co do Tyskiej drużyny Panie Ciura "za co bierzesz pieniążki " :) Takich baboli co dziś robiłeś to wstyd aby taki zawodnik tak grał. Jutro spodziewam sie już innego meczu ze strony GKSu.Przede wszystkim skuteczniejszego w przewagach bo dziś Gusov troszkę przesadził ze składem m.in Gościński . Sportowych emocji życze jutro Wszystkim fanom hokeja !
Jasne. Wszyscy mają kompleksy tyskiej drużyny...O Jezu,to co teraz będzie? Darujcie nam. Nie krzywdźcie.Prosimy bardzo. Druchu Duchu. Wstaw się za nami w Tychach. Amen
A co do wyzwisk to wszędzie jest tak samo ,więc nie biadol.
Poza tym jakie kompleksy ma mieć 19-krotny Mistrz Polski ,w stosunku do 2-krotnego? Jakieś majaki chyba.
Żyj dalej historia .Za 30 lat tez będziesz opowiadać o 19 mistrzostwach :)
A czym jest kraj,naród czy nawet klub lub człowiek bez historii? Może będzie ich więcej,kto wie. Poza tym jestem już stary więc 30 lat żył nie będę. A Tobie życzę żebyś nie opowiadał tylko o dwóch.
Ja Tobie życzę abyś żył jak najdłuzej i cieszył się sukcesami Twojego Podhala.
Dziękuję bardzo. Aż mnie zatkało. Tyszanin do nowotarżanina? Ktoś jak przeczyta to nie uwierzy. Aha i chyba muszę przeprosić Patriotę81. Wk...wiony byłem i mnie poniosło, a popisaliśmy sobie ostatnio parę przykrych rzeczy.
Duchu ja nie mam żadnych kompleksów względem Waszego Miasta i Waszej Drużyny. Nie przesadzaj, my wcale tak bardzo się na Was nie skupiamy. Piszesz o historii? Trzeba ją żyć, dla nas nowotarżan kochających hokej to ważna sprawa i często element, który jeszcze nas stymuluje do tego by chodzić na mecze bo z poziomem hokeja i organizacją naszej ligi kiepsko. My żyjemy w małym Mieście i nie mamy takich możliwości jak np. Wy. Nasz Klub często startował w lidze w roli kopciuszka i biedaka finansowego. Rozmawiam ze starszymi hokeistami i nigdy kokosów nie było i czasem było bardzo ciężko. Człowiek z wioski czy mniejszego miasta musi nieco więcej włożyć wysiłku w pewne rzeczy, trudniej mu „coś” zdobyć. Bo są mniejsze możliwości finansowe. Świat się zmienił ale nadal tak bywa. Stąd ten oklepany tekst „Góralski charakter”. No bo co do stracenia? Walką charakterem można ugrać wiele albo przynajmniej nie dać się strasznie oklepać. Ciesz się każdym udanym sezonem, ciesz się że Liga jest mocno Śląska i że macie chętnych na pomoc finansową. My byśmy połowę z tego co macie przytulili z otwartym sercem. Dziś idziemy na mecz z wiarą, że wyjdziemy na 2:2. Będzie ciężko ale wierzymy w chłopaków. Pozdrawiam z Nowego Targu
Huovinen jest w Tychach IMHO bezapelacyjnie najlepszym obcokrajowcem i... nie gra! WTF? Gra za to pokraczny Jeziorski... Nie pojmuję tego. Brawa dla Podhala za wygrany mecz i za takowe ustawienie bardzo mocnego 1. ataku, bo to jest największy atut tego zespołu + bramkarz, potem co najwyżej średnia krajowa. Poza tym rzuca się w oczy próba mądrego rozgrywania krążka od tyłu bez *nego wywalania na uwolnienia, jestem pod wrażeniem gry pana z #11 (K. Kapica) w Podhalu, gra bardzo dobrze i mądrze. Zobaczymy co będzie jutro, zapewne +3000 widzów i mecz na styku. Tyszanie muszą wyjść na lód, klepnąć 2-3 bramki i kontrolować mecz, jeśli tego nie zrobią i będą grać tak padlinę jak dzisiaj, to może być 2:2 w tej rywalizacji... Joonas: minä toivotan teille menestystä huomenna!
Ciekawy jestem opinii blehha z tego meczu,jednego z niewielu obiektywnych tyszan.
Podhale zrobiło to, co zrobić miała i musiała drużyna grająca u siebie, po dwóch przegranych meczach na wyjeździe - górale grali bardziej agresywnie, szybko w kontrach, uważniej w obronie, Wiedźmin miał dzisiaj dzień, a tyscy napastnicy nie. Statystyki mówią w sumie wszystko: kary 14:8, strzały 24:35, wynik 5:2. Gratulacje dla NT, dobra robota; Tyszanie otrzepać się, wytrzeć nosy i - jak mówią w Bytomiu - grać, walczyć, za-pier-dalać.
Brawo Podhale,niesamowity mecz walki.Widac,ze chlopaki mocno wierza w swoje umiejetnosci.Mogla podobac sie gra w przewagach - pewna,stanowcza i przedewszystkim madra.Przemek Odrobny jest w super formie, ale rowniez Marcin Kolusz nareszcie przypomnial sobie,ze jest doskonalym hokeista, co bardzo cieszy, poniewaz kto jak kto, ale kapitan musi ciagnac druzyne.Pierwsza piatka zrobila roznice i jej skutecznosc zawazyla na koncowym wyniku.
Ole Wielkie Podhale!
Jutro jeszcze mocniej szarpiemy!
Nie żebym kibicował komukolwiek z tej prary, bo JKH już od odpadło, ale myślę że więcej pożytku na arenie międzynarodowej będzie z GKSu Tychy (nie wiem czy jeszcze będzie możliwość gry w LM, ale w PK na pewno).
gratulacje dla NT, dzięki wygranej ten półfinał stał się dużo bardziej ciekawy, jak by tak udało Wam się zrobić na 2-2 to dopiero emocję podskoczą
Nie wierzyłem za bardzo w naszą drużynę, a jednak udawadniają że grać potrafią.
To co kiedyś pisałem, to kibice chyba z Tych się śmiali że oglądałem inny mecz. Już w Tychach było widać jak nasz pierwsza piątka kręci Tyszanami. Tam po prostu zabrakło troszkę szczęścia żeby coś wpadło. W Nowym Targu już lepiej ze skutecznością i nasze trio Kolusz-Ogorodnikow-Biezais robią z GKS-em co chcą.
Trzymamy kciuki za dziś. Oby zagrali równie skutecznie i zaczynamy wszystko od nowa przy stanie 2-2.

Tychy nie takie straszne jak by się wydawało. Coś czuję, że w tym roku KAtowice pogodzą wszystkich i zdobędą mistrzostwo.
Wydaje mi się,że kierowca tyskiego autokaru pomylił trasy... :D W końcu na przodzie autobusu widnieje napis "w drodze po zwycięstwo..."czy jakoś podobnie :) A tu klops... Swoją drogą trzeba nie mieć w sobie pokory naklejając taki napis...
To źle, że mają jasny cel i tylko to ich interesuje? Chciałbyś, by na autokarze twojej drużyny widniało "zrobimy wszystko co w naszej mocy", "może się uda", "jedziemy po remis"? Chyba każda drużyna wychodzi na arenę by wygrać, a nie nie przegrać dwucyfrowo.
Smutek człowieka ogarnia jak czyta takie komentarze..
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V