Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 15463

Tyszanie o krok od finału! „Szarotki" walczyły jak lwy

2018-03-15 20:33:53

Arcyważne zwycięstwo odnieśli dziś hokeiści GKS-u Tychy. Trójkolorowi pokonali na wyjeździe TatrySki Podhale Nowy Targ 3:2 i w półfinałowej rywalizacji, która toczy się do czterech wygranych, prowadzą już 3:1.


Oba zespoły kolejny raz stworzyły świetne, emocjonujące widowisko. Szkoda tylko, że ciężaru tego spotkania nie udźwignęli sędziowie. 

Początek meczu to dominacja gości, którzy mocno nacierali na bramkę Podhala, co dało efekt w postaci bramki zdobytej w 9. minucie przez Białorusina Gleba Klimienkę. Przyjezdni grali wówczas w liczebnej przewadze, która była konsekwencją kary technicznej nałożonej na Podhale za nadmierną ilość graczy na lodzie.

Po zdobytym golu goście jeszcze z większym animuszem ruszyli do przodu, ale w 12. minucie zostali skarceni przez Mateusza Michalskiego, który po indywidualnej akcji wyrównał stan meczu na 1:1.

Minęło parę chwil i nowotarżanie – konkretnie Elvijs Biezais – po raz drugi trafili do bramki Johna Murraya. Gol nie został jednak uznany, bowiem chwilę wcześniej arbiter sygnalizował karę dla zawodnika Podhala, Oskara Jaśkiewicza.

Zamiast prowadzenia, gospodarzom przyszło drugi raz tego dnia bronić się w liczebnym osłabieniu. Tym razem jednak udało się im to zrobić i już do końca pierwszej tercji wynik zmianie nie uległ.

W tej odsłonie Podhale straciło Filipa Wielkiewicza. Skrzydłowy trzeciej formacji Podhala  ewidentnym faulu Alexa Szczechury - który jakoś umknął uwadze arbitrów - nabawił się kontuzji i został przewieziony do szpitala.

Bardzo podobnie jak pierwsza, wyglądała druga tercja. Dalej to goście byli stroną dominującą, ale mieli duże problemy ze skutecznością. W 31. minucie przyjezdni dopięli jednak swego. Błąd nowotarżan we własnej tercji wykorzystał Michael Cichy. Krążek po jego strzale co prawda wypadł z bramki i w pierwszym momencie sędziowie gola się nie dopatrzyli, ale po analizie video decyzję zmienili i tyszanie objęli po raz drugi w tym meczu prowadzenia. „Szarotki” znów jednak szybko odpowiedziały, golem Dmitrija Samarina, który wykorzystał tym razem złą interwencją Murraya i z bliska wepchnął „gumę” do bramki.

Trzecią tercję to znów tyszanie lepiej zaczęli. W 43. minucie Bartosz Ciura zaskoczył z niebieskiej linii zasłoniętego Odrobnego. Ten gol jak się okazało rozstrzygnął losy tego spotkania. Potem już goście starali się kontrolować wydarzenia na tafli, niemniej w końcowych 10 minutach dwukrotnie przyszło bronić się im w liczebnym osłabieniu. 105 sekund przed końcem trener Podhala zdecydował się na manewr wycofaniem bramkarza i Podhalanie grali w szóstkę przeciwko czwórce tyszan. Bliski szczęścia był Ogorodnikow, ale trafił w słupek (arbiter sytuację tą weryfikował jeszcze na wideo).

Bardzo trudne spotkanie, ale najważniejsze, że zwycięskie. Wydaje mi się, że byliśmy lepsi niż wczoraj, choć Podhale po raz kolejny postawiło twarde warunki – powiedział napastnik GKS-u Tychy Adam Bagiński.

Nie zawsze wszystko idzie tak, jakby człowiek chciał. To spotkanie od samego początku nam się nie układało. Nie załamujemy się. Przegrywamy 1:3, ale broni nie składamy. Jestem święcie przekonany, że wrócimy jeszcze z tą rywalizacją do Nowego Targu – ocenił gracz Podhala Krzysztof Zapała.

– Przegraliśmy, ale po twardej walce. Po tych dwóch bardzo wyrównanych tercjach można było wywnioskować, że kto strzeli gola w trzeciej tercji wygra to spotkanie. Udało się to przeciwnikowi, któremu dopisało w tej akurat sytuacji dużo szczęścia. Nie chcę się jednak w ten sposób tłumaczyć, zwłaszcza że sami nie wykorzystaliśmy wielu szans. Przegraliśmy, ale absolutnie to jeszcze nie jest koniec. Jedziemy do Tychów z mocną wiarą w to, że uda się nam tę serię przedłużyć – zapowiada Marcin Kolusz, kapitan „Szarotek”.

Kolejne dobre spotkanie w wykonaniu obu drużyn. Mnie cieszą akcję, po których zdobywaliśmy gole. Jedyne o co mam żal do swoich zawodników, to prezenty, jakie dajemy przeciwnikowi. To niedopuszczalne w play-off. Generalnie jednak jestem zadowolony z gry zespołu. Teraz wracamy do domu, a w Nowym Targu planuję być najszybciej w maju. Wtedy umówiłem się ze swoim przyjacielem Markiem Batkiewiczem – ocenił trener GKS Tychy Andrej Husau.

Przegraliśmy, ale bardzo chciałbym podziękować swoim zawodnikom za ten mecz. Planowaliśmy zacząć go na cztery formacje, ale kontuzja Wielkiewicza pokrzyżowała nam plany. W dodatku odczuwaliśmy trudy wczorajszego meczu. Pierwsza tercja jeszcze „otwarta”. Od drugiej przeciwnik już zmienił taktykę i było nam trudniej. Mimo to mieliśmy sporo okazji, ale tym razem szczęście było po stronie przeciwnika – przyznał Andriej Parfionow, szkoleniowiec Podhala.

TatrySki Podhale Nowy Targ – GKS Tychy 2:3 (1:1, 1:1, 0:1)  
0:1 - Gleb Klimienko - Michael Cichy, Bartłomiej Pociecha (8:10, 5/4),
1:1 - Mateusz Michalski (11:44),
1:2 - Michael Cichy - Alex Szczechura, Mateusz Bepierszcz (28:52),
2:2 - Dmitrij Samarin - Marcin Kolusz, Siergiej Ogorodnikow (32:17, 4/4),
2:3 - Bartosz Ciura - Kamil Kalinowski (42:36).

Sędziowali: Paweł Meszyński, Mariusz Smura (główni) – Paweł Kosidło, Marcin Młynarski liniowi).
Minuty karne: 8 (w tym 2 minuty kary technicznej) - 10 (w tym 2 minuty kary technicznej).
Strzały: 37-39.
Widzów (wg protokołu): 1700.
Stan rywalizacji: 3:1 dla GKS Tychy.
Kolejny mecz: w niedzielę w Tychach.
 
Podhale: Odrobny – Samarin, Sulka; Kolusz, Ogorodnikow, Biezais – Jaśkiewicz (2), Tomasik; Michalski, Zapała, Różański – K. Kapica, Pichnarčík (2); Siuty, Neupauer (2), Wielkiewicz – Wojdyła, Mrugała; Svitac, Kondraszow, Wolski.
Trener: Andriej Parfionow.

GKS Tychy: Murray – Pociecha, Ciura (2); Galant, Kalinowski (4), Witecki – Bryk, Górny; Gościński, Rzeszutko (2), Huovinen – Kotlorz, Kolarz, Bepierszcz, Cichy, Szczechura – Klimienko, Komorski, Bagiński oraz Kogut.
Trener: Andrej Husau



Powrót

Komentarze:

Słabe mecze tyszan i szczęśliwy podział zwycięstw po meczach w Nowym Targu. Co tu dużo mówić, w niedziele musi być znacznie lepiej, o finale nie wspominając, jeśli tam się znajdą.
Nam zabrakło szczęścia A wam dziś sędzia pomógł. Gdyby bramka dla Podhala była uznana mecz wyglądał by inaczej
Narzekaj ile chcesz, nic ci to nie da. Pogdybaj sobie też, zastanów się co mogło się wydarzyć. Ale beze mnie. Jest 3:1.
wstydziłbyś się misu pisać takie rzeczy po środowym meczu
Mecz bez sędziów się odbyć nie może. Być może szkoda. Polscy hokeiści do gigantów tej dyscypliny nie należą, lecz arbitrów – poza nielicznymi wyjątkami – mamy jeszcze słabszych. Czy można się dziwić, że na międzynarodowej arenie się nie liczą? Jeśli już to gwiżdżą ostatnią grupę mistrzostw świata z przedstawicielami krajów, które raczkują w hokeju. To najlepszy dowód jakie zdanie ma światowa centrala sędziowska na temat naszych „sprawiedliwych”. Do grzechów głównych należy trudność w odróżnianiu gry ostrej od faul, puszczanie przewinień rzeczywiście karygodnych i nadmierne sekowanie tych wynikających z ferworu walki. Popis nieudolności, ba mam nadzieję, że nic innego, dała para gwizdująca spotkanie. Trudno akceptować błędy. Ba, one doprowadzają do szewskiej pasji nawet najbardziej spokojnych ludzi – kibiców, działaczy iWszyscy wiedzą, że niektórzy trenerzy nie wytrzymują, są wręcz wściekli. Często też ugryzą się w język, bojąc się negatywnych konsekwencji ze strony arbitrów. Bo im włos z głowy nie może spać. Są jak święte krowy.
Sędzia ile dostałeś w kopercie?
misiu tam niestety ręka uniesiona była a szkoda, bo bramka była przedniej urody. Trzeba jednak przyznać że Tychom się trochę upiekło zwłaszcza w I odsłonie. Meszyńskiemu brakowało Hallsa w ustach...
jeśli była kara to czemu nie została odgwizdana wcześniej ????tylko po bramce
Własnie to dlaczego akcją poszła na drugą stronę lodowisko i drugi sędziach pokazał ze jest gol.
Czyli tak jak pisałem wczoraj , że mecz będzie inny ,że wygra ten kto będzie miał więcej sił,i szczęścia. Podhale jedną piątką do finału nie dojdzie. Druga średnia klasa a trzecia po wypadnięciu Wielkiewicza bardzo średnia i automatycznie ginie czwarta.
Tychy cały czas mieszanie składem i wcale zle to nie wyglądało dzisiaj. Momentami zamykało górali w tercji na długi okres. Tychy grają ładny hokej, celne podania i mnóstwo strzałów z każdej możliwej sytuacji. Wstrzeliwanie krążka i szybki wjazd do tercji. Do czego można się przyczepić to obrona, Tutaj podczas pressingu popełniają dużo błędów. W bramce dzisiaj to Murray miał więcej szczęscia od Odrobnego którego mu wczoraj brakło.
No i niestety Bogowie Chadzińskiego grubo poniżej przeciętnej.Psują fajne widowisko a ten bez szyi to już całkowita porażka.
Gratulacje dla Tych i dzięki Podhalu za walkę, zobaczymy co będzie w niedziele. Oby był fajny mecz.
Trzeba by zapytać Meszyńskiego i Smury. Zapewne odpowiedzieliby, że pleksy w kaskach im zaparowały, mieli chrypkę i brakło Hallsów... Mówi się trudno i trzeba walczyć dalej.
W niedziele walczymy i wracamy we wtorek do NT(oby tylko ślepe pasiaki nie wystąpiły znowu w głównej roli)
Dwa oscypki grillowane z żurawiną za 2,50.
Jest walka, jest zaangażowanie, brakło tylko na milimetry szczęścia, już nawet nie widać tej przepaści w milionach. Walczcie tak dalej Panowie a zobaczymy się we wtorek przy Parkowej. Podhale!
Oczywiście , ze można się spotkać np przy tyskim !!!!
Ja tam sikacza nie piję... :)
zawsze jest wybór!!
...a jak tak z ciekawośc mam pytanie do nowotarżan. Jak się czujecie, kiedy waszą twarzą w mediach jest Samolej Gabriel? Takiego ładunku szowinizmu, zaściankowości, zadufania i głupoty jaki dziś został zaprezentowany dawno nie słyszałem. O braku pojęcia o przepisach hokeja czy składach zespołów jakie dziś grały mecz (np. uparte przekrącanie nazwisk czy powtarzanie że Huovinen to obrońca grający dziś wyjątkowo jako napastnik) nawet szkoda mówić...
Jaki Gabyś jest każdy wie. Mogłeś sobie MUTE wcisnąć. Przynajmniej mecz Wasi kibice mogli zobaczyć, więc nie narzekaj. Dzięki Podhale za walkę!
Niewiele zabrakło. Z takim serduchem zagracie w niedzielę, to widzimy się z tyskimi w NT :)
Cały sezon możecie oglądać mecze z Nowego Targu, od paru lat wiecie jak Gabłyś komentuję, a nadal macie jakieś, ale...mogłeś zobaczyć mecz to się ciesz, bo jak nie pasował Ci stronniczy komentarz to mogłeś wyłączyć. Nowotarżanie nie mogą liczyć nawet na wideo z Tyskiego lodowiska!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Jasne emerycik, zakładam, że mecz oglądałeś na żywo i nie słyszałeś między innymi jak kwituje on mecz słowami "Tychy cieszą się jakby zdobyły mistrzostwo Polski", dokładnie takim tonem, jaki sobie wyobrażasz, widząc najzwyczajniejszy w świecie podjazd całego zespołu GKS do bramkarza i radość z ciężko wywalczonego zwycięstwa. To zwyczajny brak profesjonalizmu. Radość z tego, jak coś wychodzi drużynie jaką wspierasz i suchy komentarz sukcesów przeciwnika to jedno, a ubliżanie rywalowi i stronniczość to drugie.

Nikt jakości transmisji nie krytykuje, a komentującego. Chyba wolno wypowiedzieć się na temat czegoś, za co się zapłaciło. Wy nie wstymywaliście się od komentowania nieudanej bezpłatnej transmisji z meczu nr 2. I słusznie, bo to była pełna amatorka i kompromitacja. Tak samo, jak zachowanie Pana Samoleja. Sam przekaz wideo był znakomity, ale też pamiętam problemy NTVK z meczem nr 7 z JKH, także bywa różnie.
No tak wyszlo, ze ogladalem na zywo :) Caly sezon ogladalem transmisje "gabrysia" bo w zwiazku z wykonywana praca nie moglem na zywo uczestniczyc w meczach i szczerze...zawwsze ogladalem z ciszonym glosem prawie do minimum. Wszyscy zainteresowani wiedza jak komentuje wiec lamenty drugi rok czy trzeci z rzedu sa nudne...
A jak się czujesz jak w ogóle transmisja z waszego "wielkiego" miasta klęka i nic nie można obejrzeć,a kibice z NT nie mają wstępu na lodowisko.Głupio ci i wstyd????? wiocha jak ch.....
O, następny szowinista. Wszyscy kibice w Tychach mają wstęp, trzeba tylko było zaopatrzyć się w wejściówkę, jak były dostępne. To nie Nowy Targ, gdzie jeszcze niedawno nie wpuszczano ludzi za zły meldunek w dowodzie. I gdzie dwa dni temu zapowiedziano, że liczba biletów dla tyszan jest ograniczona , nawet jeśli będą dostępne bilety.

Podobno na Podhalu żyją ludzie wierzący, więc: Mt. 7:3–5
emerycik, parę rzeczy.
Po pierwsze, od niedawna za to pobiera NTVK pieniądze i nie śmierdzą im widać te od widzów z innych regionów, niż podhalański. Narzekania mogą sprawić, że za mikrofonem siądzie ktoś inny, nie wiadomo. Teraz w grę wchodzą większe pieniądze, więc realizatorzy mogą to rozpatrzyć.
Po drugie to, że ty oglądasz Podhale i te transmisje przez cały rok i to już od x lat, to nie znaczy, że kibice innych klubów robią to również. Dla niektórych to mógł być pierwszy mecz z komentarzem P. Samoleja w tym roku, jeśli nie w ogóle.
Po trzecie, już samo to, że on od lat nie zmienił podejścia, mało tego, pogorsza się, mimo, że każdy wycisza jego komentarz, jest wart napisania czegoś.
MT77 po co płacz o limit biletów jak nawet połowy nie wykorzystali
po co płacz o braku puli biletów dla przyjezdnych kibiców jakbyście nawet 15 osób nie zebrali na wyjazd?
Ooo jak przykro
Fajny ciasny mecz jak przystało na polfinal. Dzis ciut lepsza gra i szczescie po naszej stronie...sedziowanie dramat...gwizdaja za pozno albo za cicho, nie widza gola stojac 3m od bramki - pogubieni Ci nasi sedziowie w tej lidze...odstaja coraz bardziej.
W niedziele powinien byc ostatni krok- ale jak wszyscy wiemy ostatni jest najtrudniejszy więc oby do niedzieli!
Bałem się przed półfinałem, że Tychy przejadą Podhale walcem...a tu miłe rozczarowanie, mecze są pełne walki i ambicji!
Właśnie i to sędziowanie mnie najbardziej boli. Nie będę pisał kogo skrzywdził .komu gwizdną a komu nie, bo to teraz niema sensu ,Chodi o poziom ich pracy. To DNO kompletne DNO. Biorą niezłą kase za mecz ale odpierniczają straszną fuszerę.. Facet jeśli wiesz że nie wychodzi ci to co robisz to zrezygnuj Pan Chadziński jednak uważa ich że oni są na lodzie Bogami więc im wszystko wolno. Po analizie meczu powino się takim delikwentom nałożyć kary za złe sędziowanie, wówczas może by im zależało na podniesieniu kwalifikacji.
Kary dla sędziów to może nie jest najlepszy pomysł bo to podziała w drugą stronę - będą gwizdać każdy kontakt a później nasi reprezentanci będą grać jak w koszykówce - choć tam też już jest dużo kontaktu porównując z latami wstecz.
Ale pokazywanie publiczne błędów, głośne mówienie: tak Pan XY popełnił błąd w tym meczu w takiej i takiej sytuacji sprawi, że zaczną się przykładać konsultować między sobą - oglądać te materiały i każdym następnym razem będą poprawiać swój warsztat....i na lodzie niech sobie będą Bogami bo po to tam są ale po meczu rozliczajmy prace, pokazujmy co robią źle...to powinno wystarczyć....a z czasem wejdą analizy video...będą mieć teleporty i sędzie przy monitorze będzie podpowiadał czy coś było nie tak...wtedy i poziom grajków się podniesie bo nie będzie udawania, aktorzenia i walenia kijami jak sędzie nie patrzy...a to się teraz zdarza.
Do MT 77 szkoda komentować twoje wypociny .Jaka transmisja jest taka jest każdy wie przynajmniej ktoś się stara i jest komentarz morze stronniczy ale wystarczy posłuchać na TVP sport Czerkawskiego ,Stebleckiego lub Tkacza którzy nigdy nie są stronniczy i nie przekręcają nazwisk . Z którego miasta wg Ciebie jest lepsza transmisja jakościowo ?
Ujmę to tak . Tychy są naprawdę cienkie, dzisiaj to pokazali. Pierwsza sytuacja nie uznana bramka. Jak do chole..ry można odgwizdać faul dopiero po strzeleniu bramki ??? nie rozumie tego faulujemy Tyszan w naszej tercji mija ok 7-10s mając cały czas krążek i kara. ??? Druga sytuacja wykluczenie obustronne ?? jak to jest Tyszanin dostaje karę za zahaczanie lub podcinanie nie pamiętam a nasz za nurkowanie??? albo jest kara za faul albo za nurkowanie. Pasiaste chu...e dzisiaj się nie popisali, gdzie wczoraj Radzik naprawdę fajnie prowadził zawody, tak ten Radzik, aż sam nie wierzę ze to piszę. I ostatnia sprawa była bramka na 3:3 ale nie mogę nic więcej dodać a szkoda bo kara dla Podhala by była.
Tychy tą grą jaką prezentujecie ze średniakiem ligi majstra nie zdobędziecie nie ma takiej opcji.
Fajnie prowadził, tzn. jak aptekarz gwizdał wszystkie aktorskie popisy, a dziś już to nie przeszło? Po paru takich popisach na początku meczu jakoś skończyły się one momentalnie.

A co do obustronnego wykluczenia, to pierwszy raz na meczu byłeś? Jeden zawodnik lekko, ale ewidentnie fauluje, a drugi widowiskowo się wyraca jakby go pociąg trafił, choć nie powinien. Co wg takiego fachury jak ty powinien zagwizdać sędzia?

Z tym gwizdaniem po strzeleniu bramki to przegięcie, prawda. Reakcja powinna być wcześniej. Nie da się ukryć, że przed kontą NT faul był ewidentny.
Powiem tak nie może być tak ze jeden sędzia pokazuje bramkę a drugi karę, jeśli pierwszy sędzia wcześniej sygnalizował kare to drugi powinien mieć ręce e górze wstrzymując grę prawda ......
Obustronna kara może i masz racje ale muszę sprawdzić dokładnie to nurkowanie .
Nie płacze ze Podhale przegrało i tak gramy ponad stan my możemy wy niestety musicie, ale obiektywnie patrząc sędziowie dziś masakrycznie sędziowali. Przegrana nie boli po dobrym meczu taki jak dziś tylko po złym sędziowaniu i nie mówię tego bo Podhale tylko w kontekście całej ligi każdej drużyny
jak dla mnie moga byc I cienkie,byle laly sredniakow
Chomik tym bardziej że sędzia który uznał bramkę cały czas widział tego co pokazywał karę. Mógł również przerwać akcję i podnieść rękę.
oczywiście przyjgziegrać o majstra z gieksą lu craksą i znowu macie srebro jeeee GKS
misiuNt o to mi właśnie chodzi
Patryk Kejn ,z tym "lały średniaków" to chyba ci się coś poj....bało. Wymęczone 3;2 nazywasz laniem?
oczywiscie,jezeli jezeli postawie znak < pomiedzy sredni a cienki to tak
Wczoraj sedziowie cacy a dzis juz placz, jak zyc panie, no jak zyc ;)
widać że obu meczów nie ogladałes
Wygrała drużyna która strzeliła więcej bramek - jak to w sporcie bywa! Brawa dla obu drużyn! Szarotki nie mają się czego wstydzić w tym półfinale brawo! Sędziowie....minuta ciszy...
Jak strzeliliśmy to nam ją zabrano.
gramy dosyć statycznie,schematycznie i przewidywalnie brak jakiegoś luzu w rozegraniu i innowacyjności ,dlaczego gramy na niepełne 4 piątki mając tak szeroką kadrę. Graty za zwycięstwo nie za grę.
Gratulacje dla GKSU. Brawo Podhale za walkę . Tak naprawdę gramy na dwie piątki. Myślę że Tyszanie nie spodziewali się takiego oporu Szarotek. Sędziowie hmm.. każdy widział i szkoda o nich więcej pisać.
Nie spodziewali się, dlatego Gusov podkreślał jak ciężki teren i jak ciężkie mecze czekają na nich w Nowym Targu. Nie, zupełne zaskoczenie.
sędziowie wczoraj meczu nie wypaczyli nie dali rady ale dzisiaj trzymali wynik cały czas
Ależ wypaczyli, tylko w drugą stronę.
sędziowie wczoraj meczu nie wypaczyli nie dali rady ale dzisiaj trzymali wynik cały czas
sędziowie wczoraj meczu nie wypaczyli nie dali rady ale dzisiaj trzymali wynik cały czas
Do hokej fan GKS zgodzę się jest dobra jeśli komentuje ten gość ( nie znam imienia) co dzisiaj ale często jest tak samo stronnicza ale jest lepszy taki komentarz jak żaden . Gdy Podhale grało w Jastrzebiu to nie było komentarza wcale a po pierwszej tercji wyłączyli głos gdyż lepiej było słychać doping 50 nowotarzan niż miejscowych , transmisja się cięła jak szalona a do tego nie wiadomo czy był gwizdek czy grają dalej
Masz rację. W Jastrzębiu transmisje są na poziomie tych z Tychów. Niby są ale ich nie ma. Na tle innych drużyn wypadacie bardzo dobrze aczkolwiek jak dla mnie najlepiej jest w Krakowie.
najlepsze transmisje są na GKS Tychy TV , nic nie widać i komentarz obiektywny
hahahahaha hahahaha roooz* system :d
Panowie (i panie, jeśli tu piszą), naprawdę tak ciężko jest wam napisać "brawa dla zwycięzców, szacunek dla pokonanych"? Naprawdę trzeba - w zależności od tego, czy wynik wam się podoba, czy nie - pisać o sędziach, kopertach, zielonych stolikach, układach itd? Sędziowie odjebują różne kwiatki, w różne strony, od września do kwietnia, od lat, nadal jesteście zaskoczeni? Coś wam powiem. W latach 90-tych był taki kick-boxer, Marek Piotrowski (starszyzna zna), pewnego dnia miał poważną walkę na Węgrzech; oklepywał przeciwnika jak chciał, ale pod koniec walki dowiedział się w narożniku, że sędziowie punktują przeciw niemu. Miał jedno wyjście, posłać typa na deski. I co? I posłał typa na deski. Zatem jeśli uważacie, że pasiaki grają przeciw wam, to przekonajcie swoich napastników, by następnym razem strzelili dużo bramek, a bramkarza, by nie puścił żadnej.
I jeszcze, żeby nie było, że tak sobie pitolę:
"Przegraliśmy, ale po twardej walce. Po tych dwóch bardzo wyrównanych tercjach można było wywnioskować, że kto strzeli gola w trzeciej tercji wygra to spotkanie. Udało się to przeciwnikowi, któremu dopisało w tej akurat sytuacji dużo szczęścia. Nie chcę się jednak w ten sposób tłumaczyć, zwłaszcza że sami nie wykorzystaliśmy wielu szans."
Tako rzekł Kolusz. Marcin Kolusz.
Tragiczny komentarz Samoleja,szczęście odrobinę lepszych tyszan,nieudolność sędziów-to komentarz do tego meczu. Pozdrowienia z Krakowa.
Zupełnie dwie mentalnośći można zaobserwować tutaj wsród piszących kibiców obu drużyn.Wczoraj gdy Podhale wygrało tyscy kibice im pogratulowali i przyjeli na klatę zasłużoną porażkę. Dziś gdy to Tychy miały wiecej szcześcią lecą obelgi ze strony Nowotarzan ,że niby koperty dla sędziów, ze złodziejstwo ,ze lepsi w biletach,transmicjach itd. Ech...Slabe to mocno Panowie.Po męsku trzeba przyjąć wynik meczu i życ grać dalej , Macie widać konkretnego trenera ,ktory zna się na robocie ,macie super bramkarza i kilku kocurów jak Biezains wiec nie ma sie co martwic na przyszlość.TYCHY DZIĘKI ZA ZWYCIĘSTWO BO ZA GRĘ TO I ZAANGAZOWANIE TO ...SAMI WIECIE CO .Grunt 3 zwycięstwo i teraz w niedziele czekamy na zdecydowanie lepszą grę i zaangazowanie bo bez tego wygrana sama nie przyjdzie.Co do Samoleja to jak ktoś tutaj już wyżej napisał "wiadomo jaki jest" wiec nie będę mu tutaj wyliczał bo wiem jak żyje hokejem w Nowym Targu i jak mocno jest z nim emocjonalnie związany.Dzięki za dzisiejszą walkę i czekamy na niedziele u Nas.
Wspanialy godny polfinalu mecz.Brawo Szarotki za heroizm, walke,poswiecenie i zostawione serducho na lodzie,doceniamy to bardzo.Nareszcie jest kolektyw i walka o kazdy milimetr lodu.Poraz kolejny udawadniacie,ze pieniadze same nie graja.Personalnie GKS Tychy bije nas na leb i szyje, a tutaj prosze trzeci bardzo wyrownany mecz na styku.Tychom gratulujemy, szczescie im dzisiaj sprzyjalo, a jak mowi przyslowie szczescie sprzyja lepszym.
Na pewno w niedziele powalczymy i mam nadzieje Nowy Targ jeszcze przywita zawodnikow i kibicow z piwnego miasta.
I to jest właśnie smutne - napisałeś komentarz fair i na dzień dobry dostałeś 2 minusy. O tym właśnie pisałem wyżej - o braniu na klatę, przełykaniu porażki i walce do końca, ale na tafli, a ni przed klawiaturą. Ode mnie dostajesz plusa, a reszta cóż... Może jutro zrozumie, że nie wystarczy dać adwersarzowi w *, żeby się miało rację.
Brawo Szarotki
Dla takich chwil warto żyć ! I oczywiście uwielbiam Gabrysia
Mocno kontrowersyjny mecz jeśli chodzi o przebieg wydarzeń, sam wynik jak najbardziej prawidłowy(zakładam że analizy wideo właściwe). Nie da się ukryć, że kilku fauli aż wstyd, że nie odgwizdali, np. bryk za bramką czy Bepierszcz w okolicy niebieskiej, albo zagrania wysokim kijem Nowotarżan, parę dziwnych wywrotek. Nurek słuszny, poczuł kij przed sobą i hyc, a nasz niepotrzebnie ten kij tam pchał. Nie wiem co tam Wielkiewiczowi się porobiło, tylko go ścięło z nóg po tym jak się nasz obalił.
P.S. U nas czasem trochę słonecznika się posypie, u was co chwilę coś na lodzie lądowało i to jakiś grubszy kaliber, a pod koniec to mało głowy butelka nie urwała stolikowemu, huknęło w pleksę aż po drugiej stronie było słychać.
Widzów wg protokolu 1700, w rzeczywistosci ok 3000

Taka moja rada do drużyny tyskiej (bez złośliwości). Jeśli przejdziecie podhale to w finale radzę poprawic grę obronna, bo odniosłem jakies dziwne wrażenie że jeżeli byloby jeszcze dwóch klasowych zawodnikow w podhalu to raczej wynik tej rywalizacji byłby odwrotny. Chodzi o to ze jak się was przyciśnie i zastosuje pressing to wasza druzyna w obronie mocno sie gubi i traci pewnosc siebie. Szczerze to kilku klasowych zawodnikow i podhale wchodzi w wasza obrone jak w masło i non stop pachnie bramką

Jeżeli, powtarzam jeżeli przejdziecie podhale (ja bym szarotek jeszcze nie skreślał) to w finale będę kibicowal wlasnie wam dlatego ze zasłużyliście caloksztaltem gry w tym sezonie na majstra, ale najpierw poprawcie grę obronną.
Dodam jeszcze ze sędziowanie kabaret i wg mnie (moje subiektywne zdanie) sędziowie wypatrzyli wynik meczu
Wczoraj nie dane było mi być na meczu, ale już w środę sędziowie robili kabaret. Gwizdali faule, których nie było, a ewidentne puszczali, czy ich nie widzieli. Koledzy z Tychów nie dziwcie się Naszej frustracji, bo i Was by uj chciał strzelić, jeżeli Wasi zawodnicy przejechali całe lodowisko, strzelili gola, a do cieszących się zawodników podjechał spokojnie sędzia z ręką w górze...... Nie byłem, nie widziałem. Nawet zawodnik GKS'u nie protestował, że był faulowany.....to o czym my mówimy??
https://mobile.twitter.com/dud_mar/status/974338570533122049 - widać moment rzekomego faulu.....
Widać ewidentne uderzenie w 4 sekundzie i ewidentne uniesienie ręki przez sędziego w 5 sekundzie. Jedyne pytanie czemu nie użył gwizdka?
Gusov niech przestanie dawac sobie lizac dupsko Bagisińskiemu, bo wyjdzie na tym jak zablocki...

Ciężka parówa z tego Waszego bohatera...
Sędzia główny stojący w tercji Podhala podnosi rękę i sygnalizuje karę,Podhale przejmuje krążek,sędzia trzyma rękę w górze ale nie gwiżdże!!!! (wydaje się,że nałożył karę na GKS),kontra idzie,bramka wpada,drugi sędzia główny pokazuje ręką na bramkę... I co? I kara dla Podhala... lol...
Jakieś sugestie co do tej sytuacji...?
Moja sugestia jest taka że Podhale powinno zgłosić protest do IIHF i przesłać cały materiał do weryfikacji tego meczu . Po pierwsze żadnego faulu nie było ze strony Jaśkiewicza bo to napastnik tyski pierwszy uderzył go po nogach i zaraz uciekał ale to już pomijam bo tutaj żadnego faulu nie było to jestpółfinał playoff i hokej więc takie starcia są solą tej dysypliny . Natomiast sędzia widząc co się dzieje że poszła nagle niebezpieczna kontra z której może być bramka dla Podhala sygnalizuje kare dla Jaśkiewicza to się pytam dlaczego ten * nie gwizdnoł kary skoro w jego mniemaniu była ???
Odpowiedź jest prosta , mianowicie z wielką premedytacją chciał upokorzyć tych wszystkich kibiców Podhala którzy z całych sił sie ucieszyli ze zdobytej bramki , bramki zdobytej prawidłowo
Jedziemy dalej bo to nie koniec tego przekrętu na skalę światową . Drugi prezent pasiastych dla Tyskich , uznana bramka której nikt tak naprawdę nie widział, po co są czelenge po co są wideo weryfikacje a no to po to żeby każdy kibic mógł zobaczyć i osądzić czy była bramka czy nie . Tutaj mamy kolejny szwindel , dwóch pasiaków głównych wjeżdż do stolika sędziowskiego i przez ponad 5 minut nie mogą jednoznacznie stwierdzić że bramka była prawidłowa zdobyta , bo jesli była i to widać na kamerze to decyzja powinna być podjęta w minutę . Po czym po 5 minutach produkowania tej bramki ogłaszają wszem i wobec że jednak była a ja im nie wierze nawet za grosz !!! I tutaj mam pytanie do wszyskich ludzi którzy oglądali ten mecz czy ma ktoś nagraną tą sytuacje bo szukałem po necie ale nie ma nigdzie tego żeby można to było zweryfikowć , wszezie są powtórki i z olimpady były w spornych meczach i wszyscy mogli zobaczyć ale z PHL nie ma dlaczego ?
Ostania moja uwaga to taka że kto wynacza sędziów na tak ważne spotkania , sędzia Meszyńksi kolega z za miedzy i Smura to samo , to nie ma w Polsce już obiektywnych sędziów chociażby z pomorza ? 40 lat jestem w hokeju ale takiego oszustwa jak w czwartym meczu nie widziałem nigdy . Rozumiem zwyciężyć w sportowej rywalizacji fair paly , nawet ządnego komentarza nie napisałem po dwóch pierwszych meczach w Tychach bo byliśmy poprostu słabsi ale wczoraj to totalna załamka mecz wypaczony przez sędziów bo normalnie to powinno się skończyć 3:2 ale dla Podhala
jarecki, niedziela bedzie dla Szarotek - spokojnie
Tychy zawsze grają jak przeciwnik pozwala bylby janow tez by sie męczyli bydzie gieksa tez sie pomęczą.
To juz historia TERAZ WSZYSCY NA STOMIL sobota godz.17 na E7
Raczej 17.45!
Chłopie daj spokój z nudną kopaną, poziom gorszy niż chłopcy na placu.
Ober - fusbal sie oglondało przy E7 jak byli prawdziwi szpilmany za amatorski gelt i prawie same Hanysy ...
a słowo Ciałem się stanie gdy wygramy w finale ...
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V