Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 9706

Cracovia zwycięża i wraca do gry (WIDEO)

2018-03-15 21:03:16

W trzecim meczu półfinałowym Comarch Cracovia pokonała Tauron KH GKS Katowice 4:3 i do wyrównania stanu rywalizacji potrzebuje już tylko jednej wygranej. Mimo porażki na słowa pochwały zasłużyli też gracze gości, którzy do końca walczyli o zwycięstwo.


Comarch Cracovia musiała radzić sobie bez kontuzjowanego kapitana Macieja Kruczka i zawieszonego Petra Kalusa. W związku z tym trener Rudolf Roháček desygnował do gry w defensywie nominalnego napastnika Petra Šinágla, który już w końcówce drugiego meczu w Katowicach zagrał na tej nietypowej dla siebie pozycji. Pierwsze minuty to przewaga gospodarzy, którzy przed swoimi kibicami usiłowali zmazać plamę z dwóch poprzednich spotkań. Już w 3. minucie Dušan Devečka został odesłany do boksu kar i krakowianie stanęli przed doskonałą okazją do otwarcia wyniku. Goście jednak zdołali skutecznie się wybronić. Gracze „Pasów” nie zamierzali jednak odpuszczać, a szczęścia spróbowali m.in. Filip Drzewiecki, Teddy Da Costa czy Mateusz Rompkowski. W 9. minucie po raz pierwszy w meczu to katowiczanie stanęli przed doskonałą okazją. Andrej Themar zza bramki podawał do Jesse Rohtli, ale uprzedził ich bramkarz Rafał Radziszewski. 

Trzy minuty później mistrzowie Polski dopięli jednak swego. Strzał Adama Domogały odbił Shane Owen, ale przy dobitce Krystiana Dziubińskiego i rykoszecie był już bezradny. Nie minęło 180 sekund, a gospodarze ponownie mogli cieszyć się z gola. Tym razem w roli głównej wystąpił Damian Kapica, który wykorzystał niefrasobliwe podanie Marka Strzyżowskiego i w swoim stylu przejechał przez całe lodowisko i celnym strzałem sprzed bulika pokonał Owena. Na minutę przed końcem tej tercji popularny „Kapi” miał jeszcze szansę na drugie trafienie, ale jego strzał zatrzymał kanadyjski bramkarz gości i krążek w zamieszaniu podbramkowym przeleciał obok słupka.  

Na kolejną bramkę kibice musieli czekać do 27. minuty. Wówczas Maciej Urbanowicz przez dość długi czas utrzymywał się w posiadaniu krążka, ogrywając m.in. Bogusława Rąpała, a następnie objechał bramkę i upadając wysunął gumę Pawłowi Worobjowowi. Rosjanin przytomnie zachował się w tej sytuacji i skutecznie strzelił między parkanami katowickiego golkipera. Minutę później na karę odesłany został Nikita Kolesnikovs i goście grając w przewadze zdobyli swoje pierwsze trafienie w meczu. Autorem gola był Jakub Grof, który popisał się precyzyjnym strzałem nad interweniującym Radziszewskim. Na sześć minut przed końcem tej odsłony to krakowianie ponownie odskoczyli gościom na trzy bramki, a drugie trafienie w meczu zaliczył Dziubiński. Napastnik „Pasów” otrzymał dobre podanie od Worobjowa i obracając się strzelił obok parkanu Owena. 

Cztery minuty po wznowieniu gry w trzeciej tercji przypomniał o sobie duet napastników gości – Patryk Wronka i Tomasz Malasiński. Popularny „Kromka” obsłużył podaniem „Malasia”, a krążek po jego strzale wpierw uderzył w bandę, a następnie w parkan „Radzika” i wpadł do bramki obok zaskoczonego bramkarza miejscowych. Trzy minuty później, gdy na ławce kar przebywał Peter Chaloupka, zdobywca poprzedniego gola idealnie obsłużył Strzyżowskiego, a ten z pierwszego krążka nie dał szans Radziszewskiemu. Ten gol oznaczał, że hokeiści gospodarzy wciąż musieli drżeć o wynik. W końcówce karę zarobił Jakub Wanacki, ale trener Tom Coolen zdecydował się postawić wszystko na jedną kartę i ściągnął Owena do boksu. Wynik jednak nie uległ zmianie i krakowianie odnoszą pierwsze zwycięstwo w tej rywalizacji. Kolejny mecz już w piątek o 18:30 w Krakowie.


Comarch Cracovia - Tauron KH GKS Katowice 4:3 (2:0, 2:1, 0:2) 
1:0 - Krystian Dziubiński - Adam Domogała, Pawieł Worobjow (11:21), 
2:0 - Damian Kapica (14:38), 
3:0 - Pawieł Worobjow - Maciej Urbanowicz (26:26), 
3:1 - Jakub Grof - Bartosz Fraszko, Tomasz Malasiński (28:16, 5/4), 
4:1 - Krystian Dziubiński - Pawieł Worobjow, Tomáš Sýkora (34:03) 
4:2 - Tomasz Malasiński - Patryk Wronka, Bartosz Fraszko (43:36), 
4:3 - Marek Strzyżowski - Tomasz Malasiński, Bartosz Fraszko (47:00, 5/4).  

Sędziowali: Maciej Pachucki, Patryk Pyrskała (główni) - Mateusz Bucki, Patryk Kasprzyk (liniowi) 
Minuty karne: 8 - 10 
Strzały: 35 - 40 
Widzów: 820 

Stan rywalizacji (do czterech zwycięstw): 2 - 1 dla Katowic 

Comarch Cracovia: Radziszewski (Łuba n/g) – Noworyta , Chaloupka (4); Sýkora, Da Costa, Kapica– Rompkowski, Kolesņikovs (2); Urbanowicz (2), Bryniczka, Drzewiecki – Šinágl, Wajda; Domogała, Dziubiński, Worobjow, – Szurowski, Dutka; Zygmunt, Słaboń, Paczkowski 
Trener: Rudolf Roháček. 

Tauron KH GKS: Owen (2), (Kosowski n.g) – Wanacki, Čakajík; Vozdecký, Rohtla (2), Themár (2) – Devečka (2), Martinka; Malasiński, Wronka, Fraszko – Rąpała, Grof (2); Łopuski, Sawicki, Strzyżowski– Krawczyk, Skokan; Dalidowicz, Krężołek, Majoch. 
Trener: Tom Coolen.





Powrót

Komentarze:

Wygrała drużyna która strzeliła więcej bramek - jak to w sporcie bywa! Brawa dla obu drużyn! Szarotki nie mają się czego wstydzić w tym półfinale brawo! Sędziowie....minuta ciszy...
przez mulaca strone pomylilem newsy :P
coś mi się wydaje,że gieksa zaraz protest złoży.
hehe. Moi drodzy... Trzeba przyznać że Rudolf odrobił lekcję i bardzo dobrze ustawił dzisiaj taktycznie Craxe pod destrukcję ofensywy Katowic.... Szacun za odrobienie lekcji ogromny z mojej strony.... Ale... Craxa miała ogromne szczęście i pomoc w kluczowych momentach ze strony "zwłaszcza jednego" sędziego... Wyszli na 3 tercję i rękawami oddychali... Mieli ogromne szczęście że udało się dowieść wynik do końca (i tu najbardzie wydatna pomoc sędziego spieszącego się najwyraźniej na Inter City na Gdańsk z Kraków Główny)... (kto oglądał ten wie) Jeśli aktualny mistrz Polski tak się prezentuje udając faule, jeśli na półfinałowym meczu Play Off nie działa zegar itp itd to jest to temat na następną komedię Stanisława Bareji ale ten niestety już nieżyje (RiP).... Ciekawe co będzie jutro.... może światło zgaśnie przy prowadzeniu przyjezdnych albo lód się roztopi albo.... ach, koniec, bo jeszcze podpowiem coś gospodarzą.... Pozdrawiam wszystkich....
Światło często gasło, gdy w czasach szkolnych należało nieco poczytać książek. Stąd" dowieść", "Bareji", "gospodarzą". Polecam więcej literatury i w ogóle słowa pisanego - mniej filmów Barei. Wynik sprawiedliwy. GKS niczego nie pokazał. To Cracovia konsekwentnie dawała im nadzieję na korzystny wynik, marnując m.in. trzybramkową przewagę.
kolega dziś chyba inny mecz oglądał.Jak dla mnie to na jakieś 10 min przed końcem trzeciej tercji panowie sędziowie przestali pomagać gieksie
Prosze nie psuć swoją osobą nazwy Magnitki w ten sposób. Chyba inny mecz był oglądany, sporo nie odwizdanych fauli - z czego na Domagale dwa w krótkim odstępie czasu - wysoki kij widać było chyba w całym kraju. Do tego 6 na lodzie nie było gwizdane.
Na szczęście obyło się bez większych ekscesów
2x 6 na lodzie
2x Domagała
1x Kapica
1x Rompkowski

To co Damian zrobił przy 2 bramce :) szacunek!!! Jak dla mnie nr jeden dzisiejszego meczu !

A co do rompałki....hymmmm szkoda klawiatury !
Cóż... za błędy przepraszam.... faktycznie macie rację że mam już dłuższy rozbrat z językiem polskim... ale tak to jest mieszkając na emigracji... Cóż.... staram się być obiektywny patrząc na każdy mecz. Tym razem jednak się z waszą interpretacją fauli nie zgodzę. Pierwsza akcja z Domogałą była czystym atakiem. Musiał chłopak źle się ułożyć podczas tego ataku. A przy drugiej to wydaje mi się że kij który go uderzył należał do partnera z teamu. No i włąsnie, kolejna sprawa. Jak to dawać nadzieję na korzystny wynik???? Oni kompletnie opadli z sił i dlatego Katowice strzeliły te dwie bramki. O to mi chodziło. Zgadzam się że Katowice nie zagrały dzisiaj tak jak w poprzednich meczach! Ale na pewno było widać że w trzeciej tercji byli zdecydowanie świeżsi... Nie chcę nikogo prowokować moimi odczuciami. Ale Craxa w mojej opini we wszystkich meczach prezentuje się poniżej oczekiwań albo lepiej to ujmując nie tak jak nas przyzwyczaiła do tej pory na tle innych rywali.... Taktyka Rudolfa dzisiaj to rewelacja. I to dało Craxie dzisiaj zwycięstwo. Ale jeśli pod koniec (o ile się nie mylę około 4 min do końca) nałożona by była prawidłowa kara z udawanie zamiast fikcja na Rothli to myślę że dzisiaj oglądalibyśmy zdecydowanie dłuższe spotkanie. Z jakim wynikiem, tego nie wiemy.... Ale moim zdaniem był to zdecydowanie kluczowy moment końcówki dlatego mój komentarz o Inter City.....
@craxa77 jak juz to Domogala, a nie Domagala p. Kibicu
Panie " Miotku" auto korekta w telefonie !!!
A Pana Domogałę bardzo przepraszam
Magnit:

"A przy drugiej to wydaje mi się że kij który go uderzył należał do partnera z teamu"

Z jakiego teamu? coś mi się wydaje, że meczu nie widziałeś :) Domogała jest SAM w strefie ataku i dwóch katowiczan z czego 11-ka go kasuje !

1:49:56
https://www.youtube.com/watch?v=y0LZBTjUP5M
Rohtla ma tu cały czas kij w dół, z drugim zawodnikiem GKS-u nie ma w ogóle kontaktu. Ostre, ale czyste wejście. Akcję wcześniej był boarding, ale błędy były w obie strony, jak w praktycznie każdym meczu w PHL. Wronka pół tercji neutralnej jechał będąc hakowanym, bodajże w drugiej części spotkania, a sędziowie nic. Szkoda, że nie widać, za co karę dostał Wanacki w końcówce.
Mecz niezły:) Gieksa brawo za walkę do końca, trochę przespane 2 pierwsze tercje. Jutro będzie ciekawie:) Dobrze, że Craxa ma tv na Youtube bo gdyby nie to to masakra...tvpis znowu żenada półfinały a oni jak zwykle. Co sędziów to lepiej nie zaczynać tematu. jeszcze raz graty za niezły mecz .
Kolego, zauważ, że ciamajdy z POtv w ogóle nie relacjonują hokeja.
Dokładnie. W ogóle to podpinanie polityki do sportu jest śmieszne. Nie oglądaj TVN to może nie wszystko będzie ci się kojarzyć z PiS.
Wronka,Fraszko i Sawicki finału wam nie wygrają.
Jak widać w PO pierwsza linia jest bezproduktywna . Trener ma nad czym myśleć
Gratulacje dla Cracovii za zwycięstwo ale żeby na półfinale nie działał zegar? Prawie jak w Jastrzębiu na odkrytym lodowisku 20 lat temu. Tam też w zależności od potrzeb regulowano czas ręcznie
Bardzo ciekawy mecz się zapowiada dzisiaj. Ciekawe, na ilu spotkaniach skończy się ta rywalizacja.
Frekwencja zabójcza jak na play-off. *20 osób - wstyd. Zapewne znou były ramowe wejściówki dla kobiet, babć, wemerytów itd. inaczej było by z 200 osób :-)
1500 interia co i tak uważam za słaby wynik !
Na Krakow 1,5 tys. widzow to na tenis stolowy do sali by odpowiadalo. Rekord frekwencji do 3 tys. w polskim ligowym hokeju tego sezonu szykuje sie dzis w TORUNiu, na meczu o wejscie do PHL . W samej Phl jeszcze nie bylo
takiego oblezenia, bo hale by tego nie pomiescily.
Na Krakow 1,5 tys. widzow to na tenis stolowy do sali by odpowiadalo. Rekord frekwencji do 3 tys. w polskim ligowym hokeju tego sezonu szykuje sie dzis w TORUNiu, na meczu o wejscie do PHL . W samej Phl jeszcze nie bylo
takiego oblezenia, bo hale by tego nie pomiescily.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V