Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 5359

Zapała: Cieszę się z sukcesu drużyny, ale swoją postawą jestem zawiedziony

2018-03-27 06:59:59

- Na pewno w pewnym momencie można było mieć duże wątpliwości czy dostaniemy się do strefy medalowej. A jednak udało się. Jak to się mówi: sukces urodził się w dużych bólach - mówi Krzysztof Zapała, który dzieli się z nami wrażeniami ze zdobytego brązowego medalu, ale i nie kryje krytyki pod swoim adresem.


Patrząc z perspektywy całego sezonu ten brązowy medal troszkę przeczy zdrowemu rozsądkowi...

- Można tak powiedzieć. Faktycznie długo nie wyglądało to dobrze. Gdzieś te wszystkie zawirowania odbijały się na grze, wynikach i atmosferze. Na pewno w pewnym momencie można było mieć duże wątpliwości czy dostaniemy się do strefy medalowej. A jednak udało się. Jak to się mówi: sukces urodził się w dużych bólach.

Twoim zdaniem co było przełomowym momentem?

- Ćwierćfinałowa batalia z Jastrzębiem. Wygraliśmy ją w dramatycznych okolicznościach, ale to właśnie te okoliczności, ta dramaturgia dodały nam wiatru w żagle.

Odczuwasz jakiś niedosyt?

- No na pewno. Wiadomo w sporcie chodzi o to żeby zdobywać złote medale. My szansę na to zaprzepaściliśmy w półfinale z Tychami. I chociaż przegraliśmy jak by nie patrzeć z najlepszą drużyną w sezonie zasadniczym i drużyną która najpewniej sięgnie po Mistrzostwo Polski, to jednak zawsze ten niedosyt i niesmak w człowieku zostaje.

Patrząc na tą euforię waszych kibiców, to ten brązowy medal można traktować niemal jak mistrzostwo.

- Faktycznie, można to tak odebrać. Nie bez znaczenia miało też to, że ten brązowy medal wywalczyliśmy w meczach z Cracovią, która wiadomo, że nie cieszy się sympatią naszych kibiców, stąd ta wygrana miała dla nich dodatkowy smaczek.

W tym sezonie prowadziło wasz łącznie czterech trenerów. Który z nich Twoim zdaniem ma największy wkład w ten medal?

- Nie wiem, nie zastanawiałem się nad tym. Każdy z nich na pewno wniósł coś z zespołu, ale nie jestem w stanie wskazać procentowego udziału.

To był Twój 10. medal mistrzostw Polski w karierze. Zajmie on jakieś szczególnie miejsce na półce?

- Nie sądzę. Szczerze powiem, że oczywiście cieszę się z sukcesu zespołu, ale dla mnie ten sezon nie był udany, dlatego specjalnie mi ten medal nie „smakuje”. Wiem, że nie dałem drużynie tyle ile powinienem. Pewne swoje przemyślenia w tym temacie mam, ale nie chcę się w tym momencie nad tym rozwodzić. 

Jak się zapatrujesz na swoją przyszłość?

- Średnio. Na razie jeszcze czeka mnie zgrupowanie kadry i jak trener będzie mnie widział w zespole to wyjazd na Mistrzostwa Świata. A potem, muszę przede wszystkim odpocząć, bo jestem po prostu psychicznie bardzo zmęczony. To był jeden z najtrudniejszych sezonów w mojej karierze pod wieloma względami. Muszę sobie wszystko poukładać w głowie. Na pewno nie będę na gorąco podejmował decyzji czy zostaję, czy zmieniam klub czy coś jeszcze innego.

Rozmawiał Maciej Zubek



Powrót

Komentarze:

Rozak też miał zeszły sezon słabszy a w tym jak grał. Słabszy okres każdemu się może przytrafić
Kazek nie było tak źle tylko przestań już sklejać te domki dla lalek :)
Dziękuję i zyczę Ci jak najlepiej Kazek!

Ale nastepny sezon będzie lepszy! Wierzę w to całym sercem! (nie, nie chcę powiedzieć, ze gorzej juz byc nie moze...) Zostań chociażby dlatego, zeby nam pokazac, że wciąż jesteś dużo wart i potrafisz dac naszej druzynie cos wiecej niz minuty karne
Kazek-repre se odpuść,młodość idzie i musi iść!owijaj patki,wymieniaj stalki ale zejdź już z tafli,bo już czas!
http://www.eliteprospects.com/player.php?player=35073
Kazek głowa do góry! Następny sezon będzie lepszy.
Kazek no co Ty, czasem tak bywa ale bedzie jeszcze dobrze i lepiej . hej hej PODHALE
Źle nie było - było poprawnie. Oczywiście od reprezentanta Polski oczekuje się więcej. Nie zawsze jednak można być na topie. Nie ma jednak co patrzeć w tył, tylko skupić się już na nowym sezonie. Jak już napisali, przykład Różaka pokazuje, że po słabszym sezonie można wrócić wzmocnionym. I myślę, że Kazek jeszcze pokaże niejedno, oby w Podhalu.
"Małe Miasto, lecz wielki Klub..."
Oj juz przestan Kazek,glowa do gory!Przed toba jeszcze kilka bardzo dobrych sezonow.Odrodzisz sie jak feniks z popiolu, spokojnie...nie marudz, tylko bierz sie do roboty!Wierzymy mocno w Ciebie!
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V