Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 10619

Dublety Koguta i Witeckiego

2018-08-07 18:54:08

GKS Tychy od wysokiego zwycięstwa rozpoczął etap meczów sparingowych. Mistrzowie Polski pokonali na własnym lodzie Unię Oświęcim 6:0, a po dwie bramki dla trójkolorowych zdobyli Patryk Kogut i Jakub Witecki.


Tyszanie od samego początku byli zespołem aktywniejszym i lepiej zorganizowanym. Dokładniej rozprowadzali krążek i oddawali więcej strzałów. A oświęcimianie? Skupili się przede wszystkim na grze w obronie i swoich szans szukali w kontratakach. 

W 16. minucie gospodarze otworzyli wynik spotkania. Na na listę strzelców wpisał się Patryk Kogut, który wykorzystał podanie wzdłuż bramki Bartłomieja Pociechy.

GKS poszedł za ciosem i na początku drugiej odsłony podwyższył prowadzenie. Tym razem w ramionach swoich kolegów utonął Peter Novajovský. Słowacki defensor znakomicie zamknął akcję Michaela Cichego oraz Alexa Szczechury. Uderzył tak, że Michal Fikrt mógł tylko wyciągnąć gumę z siatki.

Warto też zaznaczyć, że bramce mistrzów Polski z dobrej strony zaprezentował się Kamil Lewartowski, który wybronił kilka groźnych strzałów w tym sytuację sam na sam z Janem Danečkiem. Na dodatek miał też sporo szczęścia, bo po uderzeniach Petera Tabačka i Dariusza Wanata uratował go słupek.

Mistrzowie Polski w trzeciej odsłonie dali pokaz niezwykle skutecznej gry. Efekt? Cztery bramki i wysokie zwycięstwo 6:0.

Warto też zaznaczyć, że obie drużyny zagrały bez kilku zawodników. W składzie trójkolorowych zabrakło Johna Murraya, Remigiusza Gazdy, Andrija Michnowa, Kamila Kalinowskiego i Gleba Klimienki.

Z kolei w ekipie z Oświęcimia nie wystąpili trzej obrońcy: Dawid Maciejewski, Mateusz Gębczyk i Miłosz Noworyta.

Rewanżowe spotkanie odbędzie się w czwartek o 17:00 Oświęcimiu. Wstęp - 5 zł.

GKS Tychy – Unia Oświęcim 6:0 (1:0, 1:0, 4:0)
1:0 – Kogut – Pociecha, Komorski (15:06), 
2:0 – Novajovský - Cichy, Szczechura (21:34),
3:0 – Witecki - Kolarz, Horzelski (42:59),
4:0 – Gościński – Komorski, Pociecha (46:21),
5:0 – Kogut - Cichy, Kotlorz (55:55),
6:0 – Witecki – Komorski, Pociecha (56:18).

Sędziowali: Bartosz Kaczmarek i Matusz Krzywda. 
Minuty karne: 0-8 (w tym 2 minuty kary technicznej). 
Widzów: ok. 1100.

GKS: Lewartowski – Pociecha, Ciura; Sýkora, Komorski, Kogut – Bryk, Górny; Bagiński, Rzeszutko, Gościński – Kotlorz, Novajovský; Cichy, Szczechura – Kolarz, Horzelski; Jeziorski, Galant, Witecki.

Unia: Fikrt – Šaur, Bezuška; S. Kowalówka, Daneček, Piotrowicz – Gabryś, Paszek; Tabaček, Haas, Wojtarowicz – Filippow, A. Kowalówka;  Adamus, Wanat, Malicki – Khoperia; Prusak, Dudkiewicz, M. Magiera (6).





Powrót

Komentarze:

No cóż.. Czy to sezon czy sparing w Tychach mecz wygląda zawsze tak samo.. W strzałach pewnie około 60:15.. Czyli w sumie norma.. Gdyby Unia wykorzystała, te kilka okazji co miała, wynik byłby troszkę laskawszy.. Jednak cały mecz zdecydowanie dla Tyszan.. Pełna ich dominacja, mimo iż to był ich pierwszy mecz sparingowy.. Na plus na pewno Fiki, do 3 tercji trzymaj nam wynik, potem już i Jego rozstrzelano.. Najbardziej martwi atak.. Drugi mecz i bez gola z gry, jeden Themar nas nie zbawi, ja wiem, że to tylko sparingi, ale ciężko jakoś szukać pozytywów po takim meczu.. A jeśli już.. Sparingi przed sezonem w ostatnich latach, wychodziły nam nie najgorzej, młodzi strzelali dużo goli, przychodził początek sezonu i było słabo, może tym razem będzie troszkę na odwrót.. Testowany Białorusin niczym się nie wyróżnił.. Młodzi też bez szału.. No nic, oby się pojawiali kolejni gracze, bo wzmocnienia potrzebne na już.. Tylko UNIA!!
Minuty karne chyba 0:10
Unia na innym etapie przygotowań... GKS zaczyna sezon wcześniej.
Jak dla mnie to nie jest żadne wytłumaczenie, dla braku gola z gry przeciwko Łubie czy Lewartowskiemu..
Zgadzam się w 100%... też liczę, że będzie odwrotnie niż w sparingach z poprzednich lat i w lidze będzie skuteczność
Nadzieja matką głupich Unia w normie jak co sezon 6 do 8 miejsce
Nie widziałem meczu jednak Tyszanie mają za niedługo LM, a my jesteśmy na całkowicie innym etapie przygotowań. U nich pewnie łapanie świeżości, a u nas ciężkie nogi. Nie ma co się załamywać, ważne, żebyśmy w sezonie wygrywali :)
O ktorej jutro mecz w Oświęcimiu?
17:00
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V