Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 7249

Jastrzębie wypunktowało Unię. Przełamanie Komínka

2018-10-07 19:50:31

JKH GKS Jastrzębie przełamał serię trzech porażek z rzędu i pokonał na własnym lodzie Unię Oświęcim 7:4. Dwa gole dla ekipy znad czeskiej granicy zdobył Tomáš Komínek i były to jego pierwsze trafienia w tym sezonie.


Na mecz z Unią w składzie JKH zabrakło dwóch czołowych zawodników. To efekt ostatniej wizyty w Krakowie, gdzie na rozciętą nogę Jakuba Grofa założono cztery szwy, a z powodu kontuzji barku meczu z "Pasami" nie dokończył z kolei Artiom Dubinin. W ekipie z Oświęcimia zabrakło Petera Bezuški, a już na początku meczu kontuzji barku po wejściu ostrym wejściu Radosława Nalewajki nabawił się Miloslav Jáchym.

Od samego początku na tafli Jastoru mocno iskrzyło. W spotkanie lepiej wszedł zespół gości, bo już w czwartej minucie Ondrej Raszka skapitulował po tym jak Patryk Malicki załapał na niebieskiej linii źle wybijany krążek i zagrał przed bramkę do niepilnowanego Mateusza Adamusa. Ten pewnie posłał gumę pod poprzeczkę i dał prowadzenie Unii.

Po zmianie stron działo się zdecydowanie więcej. W niespełna cztery minuty padło aż pięć bramek. Unia dwukrotnie odskakiwała jastrzębianom na dwa trafienia, ale ostatnie słowo należało jednak do gospodarzy. Na gole Andreja Themára i Dariusza Gruszki odpowiedzieli Tomáš Komínek, Jan Homer, Dominik Nahunko i Martin Kasperlík, więc JKH po 40. minutach gry prowadził 4:3.

Ostatnia tercja należała do gospodarzy. Gole Komínka, Fabuša i Radosława Nalewajki, który trafił mimo gry w osłabieniu sprawiły, że jastrzębianie tego meczu już nie mogli przegrać. Oświęcimian było stać jedynie na drobną korektę wyniki, a sześć sekund przed końcową syreną czwartą bramkę dla Unii zdobył Jan Daneček.

JKH GKS Jastrzębie – Unia Oświęcim 7:4 (0:1, 4:2, 3:1)
0:1 - Mateusz Adamus - Patryk Malicki (03:11),
0:2 - Andrej Themár - Peter Tabaček, Jakub Šaur (21:51),
1:2 - Tomáš Komínek - Tomasz Kulas (22:43),
1:3 - Dariusz Gruszka - Jan Daneček (23:02),
2:3 - Jan Homer - Radosław Nalewajka (25:11),
3:3 - Dominik Nahunko - Martin Kasperlík (25:45),
4:3 - Martin Kasperlík - Peter Fabuš (36:39),
5:3 - Tomáš Komínek - Maciej Sulka (45:03),
6:3 - Peter Fabuš - Martin Kasperlík, Kamil Świerski (48:49),
7:3 - Radosław Nalewajka - Peter Fabuš (50:02, 4/5),
7:4 - Jan Daneček- Sebastian Kowalówka, Damian Piotrowicz (59:56),

Sędziowali: Mariusz Smura (główny) - Patryk Kasprzyk, Daniel Lipiński (liniowi).
Minuty karne: 22 (w tym 10 minut za niesportowe zachowanie dla Radosława Nalewajki) – 20 (w tym 10 minut za niesportowe zachowanie dla Wojciecha Wojtarowicza).
Strzały: 42-36.
Widzów: ok. 500.

JKH GKS: Raszka – Michałowski, Homer; Kasperlik (2), Fabuš, Ł. Nalewajka – Kubeš, Gimiński (2); Kominek, Kulas (2), R. Nalewajka (12) – Sulka Matusik, Wróbel, Paś, Nahunko (2) – Bigos, Radzieńczak; Pelaczyk, Jarosz, Świerski (2).
Trener: Robert Kaláber

Unia: Fikrt - Jáchym, Gabryś; S. Kowalówka, Daneček, Gruszka (2) - Maciejewski, Šaur; Themár (2), Haas, Tabaček - Ježek, A. Kowalówka; Piotrowicz, Wanat (2), Wojtarowicz (12) – Malicki, Paszek, Adamus (2).
Trener: Jiří Šejba.



Powrót

Komentarze:

Miało być lepiej, a jest bez zmian niestety. Po piątkowym meczu byłem optymistą, któż nie był. Świetny powrót z 0:3 i ogólnie dobra gra. W Jastrzębiu zaczęło się dobrze bo było już 1-3, ale niedługo później straciliśmy 3 bramki z rzędu. Chyba wszyscy zdążyli się przyzwyczaić, że po zdobyciu gola nie możemy dowieźć przewagi do końca tercji albo utrzymać jej przez kilkanaście minut. Trzecia tercja bez komentarza, pogrom i gra błędów. Jeżeli chodzi o Fikiego to wg. mnie 2 lub 3 bramki można zapisać na jego konto. Porażka jeszcze bardziej boli ze względu na to, że Kasperlik strzelił gola na 4-3. Gość ma zero szacunku dla swoich byłych kolegów, zjeżdżał bez kasku do boksu i nie przeszkadzało mu, żeby po drodze wywalić jednego z zawodników Unii, który był bez krążka. Kilka słów o Nalewajce... rozumiem kibiców NT, którzy mówili o nim "kryminalista". Mam nadzieję, że Jachym wróci do zdrowia. TYLKO UNIA!
A co z Jachymem? Co tam się stało?
W 1 tercji Nalewajka wszedł w Jachyma od tyłu, ten poleciał na bandę. Niestety nie był w stanie dalej grać i zszedł do szatni.
Minusujcie Jastrzębianie, o tak! :)
z ręką na temblaku czekał na karetkę-nie wiadomo czy złamanie czy coś innego
Zaraz napiszesz że Kasperlik miał się podłożyć. Dobry zawodnik i tyle.
Dostaję minusy za napisanie prawdy o brutalnym ataku Nalewajki?
Kasperlik to dobry zawodnik, ale ten atak w zawodnika mógł sobie darować...
Brak koncentracji Unisty. Wejście bark w bark.
Chłopak słabszy na nogach. Tyle w temacie. Hokej to twarda gra.
Już od sezon 2014/2015 uważam, że to bandyci. Utwierdził mnie w tym mecz nr 3 półfinału a każde kolejne spotkanie z ich udziałem mnie w tym utwierdza.
Bandyci... hahahah. Złe jastrząbki oj złe... proponuję przeciwnikom owijać się dodatkowo w folię bąbelkową na każdy mecz JKH. Bólu mniej będzie jak taki kryminalista wjedzie.
Ręcznik na bramce. Ktoś tu pisał że Fiki wraca do formy. Żart się udał.
Złamany obojczyk chyba
Unia od 1:3 jakby opadła z sił, akcje już się tak nie kleiły, w obronie też gra na alibi. Może mecz z Craxą za dużo kosztował.
Siedem bramek świadczy o tym, że nadal nie ma obrony a Fiki to loteria.
te 7 bramek to efekt totalnego chaosu a nie obrony, Jerzy, Adrian K. - to co robili co puszczali to wola o pomste do nieba. przy 2 i 3 bramce dla JKH Fiki musial byc ewidentnie zasloniety, bo jegoreakcje byly bardzo spoznione, a w innych sytuacjach gral na swoim przyzwoitym poziomie. po 5 bramce juz prosil o zmiane, no ale ze nie ma 2 bramkarza to musial sie meczyc dalej przy tragicznej grze defensywnej Unii (albo lepiej braku tej gry).
po 7 bramce sam zjechał do boksu
baxoj - drugi bramkarz jest. Sebastian Lipiński jak na swój wiek prezentuje bardzo przyzwoity poziom. Broni pewnie. Trzeba mu po prostu czasami dać szansę.
baxoj, jak nie ma drugiego? A może ktoś sie boi że drugi nie jest gorszy od pierwszego? Póki co gdy wchodził tragedii nie było. Ba, powiem nawet było nieźle. To odnośnie bramkarza, jeżeli chodzi o obronę to przecież mamy doświadczoną (czasami mam wrażenie, że nawet za bardzo) zatem można od nich chyba wymagać spokoju i rozwagi. Ale wygląda na to, że w tej drużynie od nikogo niczego nie można wymagać.
Bez nowego bramkarza mozemy pomarzyć o czwórce. W tym momencie Fiki na poziomie bramkarzy z dolu tabeli. Co z tego ze mamy sklad marzenie jak na nasze realia Oświęcimskie gdy nie mamy golkipera. Fiki juz zrobil swoje dla naszego klubu
Fikiemu sie juz nie chce grac, sam to powiedzial
Fiki już po poprzednim sezonie podjął decyzję o końcu kariery zawodniczej. Dał się namówić (nie wiem co go przekonało- kasa czy względy sportowe?) ale chyba to był błąd i cierpi na tym głównie jego dobre imię.
Jags jestem za i popieram, plus za wypowiedz.
Śejba zawodnikiem był dobrym czego nie można powiedzieć o warsztacie trenerski.
Z ciekawości przeglądałam jego statystyki. Zawodnikiem był miernym patrząc na punktacje kanadyjską.
Zawodnikiem był miernym? chłopie, statystyki miał bardzo dobre, zdobył mistrzostwo świata z Czechosłowacją
Właściwie to był Puchar Kanady dopiero później zmienionych na Puchar Świata ale Ciebie zapewnienie jeszcze na świecie nie było.
Ciekawe że jakoś statystyki mu nie przeszkodziłyzagrać w reprezentacji i na pucharze świata nie wspominając innych rzeczy.
wynik super za to frekwencja.... szkoda wielka szkoda prawie 90 tys mieszkańców i żeby nie można było zapełnić 1600 miejsc
taka jest srednia przynajmniej od 3 sezonów-z tym ze ja nie wiem jak to jest liczone bo nie wierze ze było tylko 600 osób ( na stronie klubowej) -tu 500
Fiki juz zrobił swoje. Juz czas na lepszegi bramkarza bo bez niego ze sredniakiem w bramce nic nie ugramy.
Jurek i Adrian to dali by sobie już spokój z hokejem po tym sezonie. Dzięki za walkę i zaangażowanie przez tyle lat, ale myślę że nadszedł już czas :)
Zamiast szukać finów po drugich ligach węgierskich to proponuje wykręcić do Kosy. Kamil Kosowski bardzo by się przydał w tym momencie. Nie wiem czy kosztem Fikiego czy tylko do podniesienia rywalizacji to już pewnie zależy od finansów ale coś z obsadą bramki trzeba zrobić.
Zapomnij o "Kosie"
Beta- dlaczego?
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V