Hokej.net Logo

Wyświetleń: 8017

Torunianie wykonali swój plan. Oświęcimianie znów zawiedli (WIDEO)

2018-11-04 20:08:29

O tym spotkaniu zawodnicy i kibice Unii Oświęcim będą chcieli jak najszybciej zapomnieć. Biało-niebiescy zaprezentowali się poniżej oczekiwań i przegrali na własnym lodzie z KH Energą Toruń 2:4. – Coś w tej drużynie trzeba zmienić. Albo mnie, albo zawodników – przyznał mocno rozgoryczony Jiří Šejba, trener oświęcimian.


Torunianie wygrali zasłużenie. Byli dobrze przygotowani do tego spotkania pod względem taktycznym i mentalnym. Znakomicie bronili dostępu do własnej tercji oraz wyprowadzali szybkie kontry. Na dodatek już po 148 sekundach gry objęli prowadzenie. Marcin Wiśniewski wrzucił krążek tak, że ten pechowo odbił się od Mateusza Gębczyka, a następnie wtoczył się do oświęcimskiej bramki.

Biało-niebiescy odpowiedzieli w 14. minucie. Nie była to wyszukana akcja, tylko proste rozwiązanie. Juha Kiilholma zachował spokój pod toruńską bramką i skutecznie poprawił uderzenie Andreja Themára. 

Podopieczni Juryja Czucha popisali się jednak błyskawiczną ripostą. Siemion Garszyn dograł zza bramki do Daniiła Oriechina, a ten znakomicie przymierzył w długi róg, nie dając bramkarzowi gospodarzy żadnych szans. Po pierwszej tercji było zatem 2:1 dla „Stalowych Pierników”.

Po zmianie stron oświęcimianie zagrali z ambitniej, jednak mieli ogromny problem ze skutecznością. Bramka strzeżona przez Patrika Spěšný'ego była dla nich jak zaczarowana, a odrobiny szczęścia i precyzji zabrakło Kiilholmie i Bezušce.

Niewykorzystane sytuacje się zemściły już chwilę później. Na 3:1 podwyższył Dmytro Demjaniuk, który przytomnie dobił uderzenie Adriana Jaworskiego. To był jeden z dwóch kluczowych momentów tego spotkania. Drugi miał miejsce w 57. minucie, gdy Jarosław Dołęga odebrał krążek Dawidowi Maciejewskiemu i w sytuacji sam na sam pokonał Michala Fikrta. 

Gospodarze rzucili wszystkie siły do ataku, ale stać ich było tylko na delikatną korektę wyniku. 12 sekund po trafieniu „Żółwika”, do tercji rywala wjechał Damian Piotrowicz i wystawił gumę Peterowi Bezušce. Słowacki defensor uderzył z pełnego zamachu, a krążek zatrzepotał w siatce.

Efektu nie przyniósł też manewr z wycofaniem bramkarza i wprowadzeniem do gry dodatkowego napastnika. Trzy punkty pojechały do Torunia.


Powiedzieli po meczu:

Juryj Czuch, trener KH Energi Toruń: – Chcieliśmy się zrewanżować za porażkę z PGE Orlikiem Opole i dziś wygrać na wyjeździe z Unią. Przeciwnik dobrze się prezentował, dużo operował krążkiem, ale my wykonaliśmy swój plan. 

Jiří Šejba, trener Unii: – Zlekceważyliśmy rywali. Na najmocniejsze drużyny jesteśmy mentalnie przygotowani, na słabsze już nie. Chłopcy myślą, że mecz sam się wygra. Dziś nie było w naszych szeregach odpowiedniej gry ciałem i ruchliwości. Zmarnowaliśmy też wiele stuprocentowych okazji, a nie da się wygrać meczu, jeśli nie strzela się do pustej bramki. Coś w tej drużynie trzeba zmienić. Albo mnie, albo zawodników. 


Unia Oświęcim – KH Energa Toruń 2:4 (1:2, 0:1, 1:1)
0:1 - Marcin Wiśniewski - Daniel Minge (02:28),
1:1 - Juha Kiilholma - Andrej Themár, Peter Tabaček (13:30),
1:2 - Daniił Oriechin - Siemion Garszyn, Robert Karczocha (14:51),
1:3 - Dmytro Demjaniuk - Adrian Jaworski (32:02),
1:4 - Jarosław Dołęga (56:01),
2:4 - Peter Bezuška - Damian Piotrowicz (56:13).

Sędziowali: Paweł Meszyński (główny) – Wiktor Zień, Marcin Młynarski (liniowi).
Minuty karne: 6-6.
Strzały: 30-28.
Widzów: 1200. 

Unia: Fikrt – Maciejewski, Šaur; Tabaček, Kiilholma, Themár – Ježek, Vehmanen; S. Kowalówka, Daneček, Malicki – A. Kowalówka, Gabryś (4); Adamus, Wanat, Piotrowicz (2) – Bezuška, Gębczyk; Gruszka, Dudkiewicz, Paszek.
Trener: Jiří Šejba.

KH Energa Toruń: Spěšný – Pařízek (2), Walter; Minge (2), Mianciuk, Dołęga – Kamienkow, Trachanow; Garszyn, Karczocha, Oriechin – Zieliński (2), Jaworski; Demjaniuk, Wiśniewski, Kalinowski – Lidtke, Skólmowski; Biały, Olszewski, Naparło.
Trener: Juryj Czuch



Powrót

Komentarze:

Czy ta drużyna będzie w końcu grać stabilnie? Po meczach z NT, Katowicami i Tychami miało być lepiej i co? Znowu to samo. Szkoda komentować tego, co działo się dzisiaj na lodowisku. Brawa przy bramce Torunia, gwizdy na trybunach i narzekania - tak można podsumować dzisiejszy wieczór. Z bólem serca to mówię, ale z taką grą i zaangażowaniem nie zasługujemy na "szóstkę"... Gratulacje dla Torunia. TYLKO UNIA!
Sejba,swoich maja wywalić ?
Coś w tej drużynie trzeba zmienić. Albo mnie, albo zawodników. Pani prezes, trener już sam podpowiada...
Grali jak piz.y więc dostali gwizdy...
No niestety zgadzam się z kolegą, dzisiejszy mecz zagrali fatalnie , gołym okiem widać było że graja tak jakby z przymusu i niechęcią, totalny brak zaangażowania i ambicji, przewagi to jakieś nieporozumienie , wiele bezsensownych podań, z których nic nie wynika, że nie wspomnę o rozgrywaniu akcji, mnóstwo bezproduktywnych strzałow, które tylko robią bohatera z bramkarza drużyny przeciwnej. Szóstka się oddala i nie sądziłem że to napisze ale zaczynam wątpić w koncepcje Pana Sejby, skład mamy naprawdę dobry a coś nie gra, pytanie co dalej?
Sejba ma dość. Nie dziwię się, bo kibice też. 3 razy do pustej bramki nie trafić. No kur... czy wy gracie w ch.... z kibicami, trenerem czy między sobą? To samo było w Sosnowcu. Teraz trochę przerwy, to dobrze bo gdyby przyszło jeszcze raz taki hokej oglądać to szkoda zdrowia. Pytanie, zmienić trenera czy zawodników? Odpowiedź... jedno i drugie
Powtórzę się jeszcze raz, No i co jureczku? Gdzie jesteś?
Miałeś efekt nowej miotly w zeszły sezonie i to by było na tyle.
Pokazałeś fachurke w Tychach.
Obraz się na cały świat i jedz do domu bo to potrafisz najlepiej.
PO z tobą czy bez ciebie....
Wypad....
Ten mecz był idealnym podsumowaniem tego sezonu.. Oczekiwania zupełnie mijają się z rzeczywistością.. Bezradność, bezsilność, niestety dziś nawet brak był charakteru.. Meczu w ostatnie 5 minut nie da się wygrać..
No i jeszcze jedno.. Jak można zlekcewazyc rywala, który ma kilkanaście punktów więcej od nas.. Jestem bardzo zawiedziony dziś postawa zawodników.. Gratulacje dla Torunia..

TYLKO UNIA!!
Jako kibic drużyny zwycięskiej obawiałem się trgo meczu. Unia potrafi być groźna u siebie. Nikogo nie trzeba przekonywać, że drużyna z Torunia to nie jest ta sama drużyna, która 2 i 3 lata temu od wszystkich dostawała baty. Oby trwało to jak najdłużej. Póki są jakieś pieniądze to gra dobrze się układa. Jak wiemy wszystko kręci w koło kasy.
Z tym że w naszym przypadku to nie pieniądze wygrywają,bo inni posiadają większe budżety.
Chłopacy z Torunia grają ambitnie i z sercem,czego często u przeciwników próżno szukać.
Na szczęście to nie nasz problem.My małymi kroczkami realizujemy swój cel.
Po co te wygrane z Podhalem i Tychami jak z Toruniem nie wygrywacie? Zróbmy selekcje tego co mamy, zgrajmy skład i nastawmy się na przyszły sezon...

Panie Adrianie, szanuje Pana jako człowieka, jeśli dobro tego Klubu leży Panu na sercu, a wierzę, że tak jest, to powinien Pan odejść.
Takie zgrywanie składu było u nas od paru sezonów i co to dawało? Nic!!
I fajnie jest ;o)
Niestety playout i to bardzo trudny...
Mamy trenera z górnej półki, zawodników z górnej półki jak na naszą ligę, więc co jest nie tak? Brak zagrania? Trener ma rację dla przykładu trzeba kogoś z zawodnikow odsunąć na kilka meczów. Na pewno nie trenera!!! Zawodnicy nie mogą rządzić i zwalniać trenera jak im się nie podoba. Zawodnik ma grać i realizować zadania trenera. Tak jest w każdym klubie.
To co dzisiaj pokazali to gra bez ładu i składu, zlepek indywidualistów, w drużynie potwór żyły się grupki to widać na lodzie. Ty do mnie ja do Ciebie... To tak nie może wyglądać! Kary muszą być! "Za co wy chłopaki pieniądze bierzecie" taką grę można robić za połowę mniejsze pieniądze! System premiowy też jest do poprawy, albo wogole go nie ma! Zarząd też musi się za to zabrać bo inaczej cały wysiłek w tym sezonie pujdzie na nic.
Kto będzie oglądał taka grę? I tak dużo osób u nas chodzi na mecze jak na naszą pozycje w tabeli.
Jak najmniej takich meczów sobie i innym życzę. Tylko UNIA!!!
Trenera z górnej półki?Chybas oczadzia
L
Tak z czystej ciekawości - kto w Unii jest "z górnej półki"? Poza Themarem i ewentualnie Fikrtem (jak ma dobry dzień)?
Józek Dobosz już był, a kogo byś chciał trenera z NHL? To jest PHL.
Brawo TKH!! powiem szczerze że nie liczyłem na komplet punktów po ostatnim meczu z Opolem a tu taka niespodzianka Graty!!
Nie ma szans żeby coś ugrać, praca u podstaw tym co mamy z wyjatkami-, Adrian wypad,Seba-wypad, Jerzy-1 liga i poza tym bramkarza ogrywać
No i brawo lecimy dalej TKH!!!
Ile wygrała Łunia? No bo miała wygrać! Toruń gra przyzwoicie jak na razie!
Synek jesteś tak żenujący i przewidywalny jak gra Unii w przewagach.
Jak czytam komentarze o szóstce Unii z tym specjalistą z Pardubic to mnie pusty śmiech ogarnia. A i narracja że na słabszych to my z góry......Widzę że naczytał się wywiadów Gusova .
Jak sądzę w tej chwili jest w drodze do domu troszkę odpocząć.
Za co te minusy?Człowiek ma niestety rację.
Bramka trzecia Oriechina i druga dla Unii palce lizać
Najgorsze, że jest niemoc w zdobywaniu goli. Jak Unia awansowała z 1 ligi( przed wojną jeszcze), to więcej goli strzelali chłopcy takim tuzom jak wtedy Zagłębie, Podhale, Polonia Bytom, teraz to jest takie "pykanko" w bramkę, ewentualnie mocne uderzenia, ale prawie wyłącznie tam, gdzie akurat stoi bramkarz. Ale ja jestem przedpotopowy i mojego komentarz proszę sobie nie brać do serca....
PLH jest tak słaba że 3/4 sezonu wyniki widma,część dobrych druzyn tymi wynikami pokazuje wyrównana niby mocna ligę... nie ma nikogo kto by się temu przeciwstawił ...
"Jiří Šejba, trener Unii: – Zlekceważyliśmy rywali. Na najmocniejsze drużyny jesteśmy mentalnie przygotowani, na słabsze już nie."
Słabsze? Tzn. Toruń jest słabym zespołem? Patrz Pan tabela mówi co innego.
Panie Szajba słabsze drużyny to są za Unią w tabeli ...czytaj Orlik, Polonia i Kadra23 PZHL.
Toruń jest na 5 miejscu i puka do "czwórki".
Taka różnica drobna.
Cóż trza wierzyć w tą drużynę wróci Hass, Jachym i Wojtar może to zaskoczy. Gruchka jednak powinien grac z Kowalem lepiej to wyglądało. Jednak coś wypadałoby zmienić. W tym roku podoba mi sie polityka transferowa Katowic chyba pójdą na mistrza ale tam kasa musi być spora do tego rozsądnie to kase wydają.
Tzn.Polaków wzięli najlepszych plus nieźli obco co najważniejsze nie "skażeni"polską ligą jak wiadomo 90% obco po dwóch trzech sezonach dopasowują się poziomem do naszych.
Ani zmiana trenera ani zawodników nie pomoże. Nie wiem gdzie tkwi problem, ale od kilku, dobrych kilku sezonów zawodnicy UNII nie mają parcia na krążek ani na bramkę. Wolą grać metoda tysiąca podań aż do straty krążka, wolą wozić krazek aż do straty. Nie palą się do strzałów, a jeśli już to są to strzały prosto w bramkarza. Gdy bramka jest pusta, jak dziś kilkukrotnie to zawodnicy nie potrafią skierować do niej krążka. I tak jest bez względu na to, jakich mamy zawodników i jakiego mamy trenera. Widać taki mamy klimat. Dziś dodatkowo zawodnicy nie umieli podać celnie krążka do partnera, nie potrafili krążka przyjąć, ani przejąć od przeciwnika. Nie potrafili zdążyć do bezpańskiego czy straconego krążka, nie potrafili strzelać. Czyli nie robili tego, co świetnie wychodziło zawodnikom z Torunia. Źle się to oglądało
Może jakaś wycieczka edukacyjna na mecz do Trzyńca lub Ostrawy? Tam zobaczą jak mają grać
Unia Oświęcim przegrała we własnej hali z Energą Toruń, beniaminkiem hokejowej ekstraklasy (2:4). Po meczu trener oświęcimian Jirzi Szejba użył mocnych słów. - Zlekceważyliśmy rywala i zapłaciliśmy za to wysoką cenę. Drużyna potrzebuje zmian. Albo dotyczyć to będzie mojej osoby, albo zawodników. Na tle torunian wyglądaliśmy jak „trupy”. Jeśli zawodnicy stresują się sportową rywalizają, to niech idą do pracy. Tam stresów będzie mniej – dodał w mocnych słowach Szejba.
Tak wyglądała cała wypowiedź trenera. Dlaczego portal przytoczył tylko część?
Ponieważ zamieściliśmy tutaj wypowiedzi przed turą pytań. Dziś przed południem będzie dłuższy materiał na ten temat z istotnymi wtrąceniami trenera Czucha. Pozdrawiam.
Dziękuję za wyczerpującą odpowiedz. Szkoda że zawodnicy nie podchodzą do swoich obowiązków z równą skrupulatnością...
A jak przed sezonem pisałem, że w obecnej konfiguracji nie ma w Oświęcimiu szans na dobry wynik sportowy to mi Kara zarzucał malkontenctwo...
Mam takie niegroźne zboczenie. Lubię czytać komentarze kibiców Unii. Po każdym meczu wygranym, czy przegranym komentarze dobijają pięćdziesiątki. Pod żadną inną relacją z meczu nie ma tylu wypowiedzi ekspertów co wśród kibiców Unii. Od razu widać jak ważny jest hokej w Oświęcimiu. To dobrze. Pozdrawiam. Ja też kocham hokej!
Jak dla mnie Oba Kowale i Gabryś do wywalenia. A czemu Adrianek nie zagrał ani razu w składzie drugiej drużyny, bo jak się ma tatusia na balkonie co grozi palcem trenerowi to potem gramy takimi odpadami co powinny skończyć kariere. Jeśli kogoś trzeba zmienić to po pierwsze zmienić balkon i jego wpływy a po drugie mentalność zawodników. Nie ma czegoś takiego czy trener się podoba czy nie, trzeba wypełniać jego założenia taktyczne a nie fochy na lodzie. Ogólnie na razie nie widzę w Unii w "szóstce" bo nie ma zgrania ani pomysłu. Myślałem, że po poprzednich meczach coś zaskoczyło, ale teraz widzę, że się myliłem. Pozostaje mieć nadzieje.

Tylko UNIA!!
Akurat wydaje mi się że Adrian ostatnio prezentuje się nie najgorzej, a na pewno lepiej od Jurka, który już przestał nawet oddawać swoje słynne petardy na bramkę i na pewno lepiej od swojego brata w ataku. Oczywiście doopy nie urywa, ale też nie robi więcej jak 2-3 kiksy na mecz ;)
Ja tego nie rozumie. Z Gks i Tychami grają super a z Toruniem klapa. Na kopalnie z nimi pod ziemię to zaczną grać! Punktów już straconych, nie odrobimy do 6-tki(z taką grą) coś mi się tak wydaje. Brakuje tej drużynie ducha walki, chęci umierania za klub i dla kibiców. Jak tak dalej będą grali to będzie chodzić po 500 ludu. A w tedy to nie jest mecz, tylko stypa. Tak czy inaczej - Unia!
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V