Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 7233

Pełna pula dla Unii

2018-12-02 19:52:33

W meczu 27. kolejki Polskiej Hokej Ligi Unia Oświęcim pokonała na własnym lodzie Zagłębie Sosnowiec 4:1. Losy spotkania rozstrzygnęły się w drugiej tercji, gdy w ciągu dwóch minut biało-niebiescy zdobyli dwie bramki.

Chciałem podziękować za te punkty Sebastianowi Lipińskiemu. Dzisiaj był naszym podstawowym zawodnikiem. Świetnie bronił podczas naszych osłabień, a te strzały były naprawdę trudne – powiedział Jiří Šejba, trener Unii.

Rzeczywiście 18-letni golkiper znów stanął między słupkami i zaprezentował się ze świetnej strony. W sumie obronił 25 z 26 uderzeń rywali i rzut karny egzekwowany przez starego wygę Vladimira Lukę.


Szybki gol Ježka

Gospodarze zaczęli agresywnie i szybko wyszli na prowadzenie. Przechwycony krążek po dobrym rozegraniu trafił do Aleša Ježka, a znalazł lukę między parkanami Rafała Radziszewskiego. Oświęcimianie szybko mogli pójść za ciosem, ale nie zrobili użytku z wykluczenia Vladimira Luki. 

W 10. minucie sosnowiczanie doprowadzili do wyrównania. Tomasz Kozłowski wygrał wznowienie, a Filip Stoklasa zawinął z nadgarstka, nie dając bramkarzowi biało-niebieskich żadnych szans. 

Sosnowiczanie pod koniec drugiej tercji grali najpierw w pojedynczej, a później w podwójnej przewadze, ale nie zdołali wykorzystać tej okazji. Gdy na ławce kar przebywał Jan Daneček, szybką kontrę wyprowadził Juha Kiilholma, który dograł wzdłuż bramki do Andreja Themára. Słowacki napastnik nie zdołał jednak umieścić gumy w siatce.

Przełomowa dla losów spotkania okazała się druga odsłona. Już na jej początku Włodzimierz Marczuk podyktował rzut karny dla Zagłębia za to, że Iiro Vehmanen zahaczył Vladimira Lukę. Najlepiej punktujący gracz sosnowiczan chciał zmieścić gumę między parkanami Sebastiana Lipińskiego, ale oświęcimski golkiper przewidział jego zamiary.


Efektowne trafienie „Bercika”

Później to sosnowiczanie zaczęli łapać kary. Pierwsze osłabienie przetrzymali, ale podczas drugiego zostawili zbyt dużo swobody Mateuszowi Adamusowi. 31-letni skrzydłowy popisał się przepiękną indywidualną akcją: najpierw na małej przestrzeni minął Marcina Horzelskiego i mając przed sobą Rafała Radziszewskiego posłał gumę w lewy górny róg. Ten gol był okrasą całego meczu.

Dwie minuty później, w momencie sygnalizacji kolejnego wykluczenia na sosnowiczan, na 3:1 podwyższył Dariusz Wanat. Oświęcimianie przed ostatnią odsłoną mieli więc spory komfort gry.

Tuż po zmianie stron pieczęć na zwycięstwie postawił Dariusz Gruszka, który wykorzystał dobre dogranie Sebastiana Kowalówki. – Podanie Sebastiana było tak dobre, że grzechem byłoby nie strzelić – uśmiechnął się 30-letni skrzydłowy, dla którego było to 10. trafienie w zespole – Najważniejsze jednak są trzy punkty, bo przed nami mecze z ligową czołówką.


Powiedzieli po meczu:

Marcin Kozłowski, trener Zagłębia: – Gratuluję Unii trzech punktów. Niestety nie da się wygrać meczu, gdy nie strzela się goli podczas przewag pięciu na trzech i pięciu na czterech, a także gdy nie wykorzystuje się karnego. Skuteczność, skuteczność i jeszcze raz skuteczność.

Jiří Šejba, trener Unii: – Rozpoczęliśmy to spotkanie bardzo dobrze i szybko zdobyliśmy pierwszego gola. Później moi zawodnicy zlekceważyli przeciwników i z tego wzięły się kary i okazje dla rywali. Ważne, że po rzucie karnym udało nam się strzelić dwie bramki i zrobić ważny krok do zwycięstwa. Trzy punkty są dla nas najważniejsze.

Unia Oświęcim – Zagłębie Sosnowiec 4:1 (1:1, 2:0, 1:0)
1:0 - Aleš Ježek - Sebastian Kowalówka, Dariusz Gruszka (03:25),
1:1 - Filip Stoklasa - Tomasz Kozłowski (10:00),
2:1 - Mateusz Adamus - Miloslav Jáchym, Sebastian Lipiński (31:33, 5/4)
3:1 - Dariusz Wanat - Damian Piotrowicz, Juha Kiilholma (33:33, 6/5)
4:1 - Dariusz Gruszka - Sebastian Kowalówka, Jan Daneček (41:35),

Sędziowali: Włodzimierz Marczuk (główny) – Wojciech Moszczyński, Sławomir Szachniewicz (liniowi).
Minuty karne: 8-8.
Strzały: 34-25. 
Widzów: ok. 1000.

Unia: Lipiński – Šaur, Vehmanen; Tabaček (2), Kiilholma (2), Themár – Bezuška, Ježek (2); S. Kowalówka, Daneček (2), Gruszka - Jáchym (2), Maciejewski; Piotrowicz, Wanat, Adamus oraz Paszek.
Trener: Jiří Šejba

Zagłębie: Radziszewski – Akimoto, Podsiadło (2), Stoklasa (2), Słaboń, T. Kozłowski – Domogała, Horzelski; Luka, Bucenko, Káňa – Charousek (2), Działo; A. Jaskólski, Rutkowski, Bernacki oraz Jarosz, Sikora, Stojek, Piotrowski.
Trener: Marcin Kozłowski.



Powrót

Komentarze:

Świetny występ Sebastiana, brawo! pokazał że mamy mocną dwójkę.
Myślę że "Lipa" powinien stanąć między słupkami w meczu z Tychami !
Nie zagra bo jest na kadrze U20, która w sobotę zaczyna mistrzostwa.
Unia nadal mnie jeszcze nie przekonała, choć nie potraciła pkt ze słabszymi jak to miało miejsce w pierwszej części sezonu. Teraz przyjdzie prawdziwy test tego co się nauczyli, jak się zgrali i czy wzmocnienia były na tyle dobre żeby Unia mogła coś osiągnąć w tym sezonie. Unia!
Moim zdaniem zaciąg z Finlandi wcale nie jest taki fenimenalny, Vehmanen jeszcze przyzwoicie, ale po killholmie spodziewałem sie dużo więcej, nam potrzeba snajpera, a nie zawodnika o defensywnym stylu gry. Ohh Riha by był teraz jak złoto...
A mnie zniesmaczył pierwszy gol dla UNII. Kowalowi nie chciało się ruszyć do..., chociaż do krążka miał blisko. To wystartował Daneczek, wywalczył krążek, podał przed bramkę i z tego padł gol. I biednego Daneczka nie ma nawet w asystach, a Kowal jest. W ogóle Daneczek wczoraj bardzo waleczny, Tabo też, o dziwo Gruszka, tradycyjnie Piotrowicz -chociaż on wciąż bezproduktywny, Wanat-nr 1 jeśli chodzi o szybkość, waleczność i kondycję, żeby jeszcze poprawił technikę i wykończenie. Ale i tak najbardziej cieszy mnie gol zdobyty przez Adamusa. Po pierwsze bardzo elegancka akcja, a po drugie należało mu się w końcu. Może się odblokuje, bo woli walki też mu nie można odmówić.
Popieram tylko że Wanat powinien mieć w piątce takiego Gruszke i myślę że punktów by miał więcej a nie jeźdza bez głowy kutry ma klapy na oczach
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V