Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 5850

Reprezentanci jadą do Finlandii - z PZHL spotkają się w sądzie

2018-12-08 20:53:25

Członkowie SZHL w drodze na zgrupowanie reprezentacji. W grupie wybranych jest wielu zawodników, którzy zrezygnowali z udziału z gry w kadrze w poprzednim zgrupowaniu. Tym razem do Finlandii pojadą wszyscy powołani, i to mimo dalszego lekceważenia naszych postulatów przez PZHL.


Mimo składanych publicznie deklaracji otwartości do rozmów władze Polskiego Związku Hokeja na Lodzie nadal ignorują postulaty zawodników. Mimo zapewnień, nie doczekaliśmy się odpowiedzi na kierowane do związku pisma ani na zaproszenia do rozmów.

Informujemy, że mimo braku postępów w rozmowach z PZHL, w zgrupowaniu udział wezmą wszyscy powołani członkowie Stowarzyszenia Zawodników Hokeja na Lodzie. – Wyjątkiem mogą być nieprzewidziane problemy zdrowotne lub osobiste. Z założenia wszyscy powołani chcą jednak pojawić się na kadrze. Reprezentacja Polski to dobro nadrzędne, dla której gra to powód do dumy, ale i olbrzymi obowiązek każdego zawodnika – przekonuje Krystian Dziubiński, prezes SZHL.

Decyzja o przyjeździe kadrowiczów, którzy w listopadzie oprotestowali udział w zgrupowaniu, została podjęta po indywidualnych rozmowach trenera Tomka Valtonena z każdym z graczy. Na zgrupowanie pojadą wszyscy powołani członkowie Stowarzyszenia Zawodników Hokeja na Lodzie.

Ostatnia rezygnacja wielu zawodników była skutecznym sposobem na zwrócenie uwagi na problemy związane z organizacją zgrupowań i warunków w jakich pracują hokeiści. – Dziś nie rezygnujemy z naszych postulatów ale raz jeszcze pokazujemy, że orzełek na piersi to największe ze zobowiązań. Robimy to dla kibiców, którzy oczekują powrotu na zaplecze elity – dodaje Dziubiński.

Na razie nie wiadomo również czy Związek poczuwa się w jakimkolwiek większym stopniu niż dotychczas do wywiązania się z podjętych wobec zawodników zobowiązań. – Reprezentacja to dobro nadrzędne i nie damy jej cierpieć z powodu takiego, a nie innego podejścia osób, które są za nią odpowiedzialne. Swoich praw będziemy dochodzić w sądzie – podkreśla Marcin Kolusz, członek SZHL.



Powrót

Komentarze:

Mam mieszane uczucia ! Powinni jechać czy nadal bojkotować ? W tej chwili według mnie wygląda to tak : fajna wycieczka trafiła się za friko , to można jechać. Jak będzie wyglądała kadra na następnym turnieju ? A jak w kwietniu ? Czy aby po zakończonym sezonie nagle wszyscy kadrowicze złapią kontuzje . Jedni i drudzy powinni zagrać w otwarte karty.
Najlepiej i z twarzą z tego wszystkiego wyszedł Pasiut. Niemniej bardzo szkoda że już nie zagra z orzełkiem na koszulce.
Dokladnie. Wyjoles mi to z ust. Poczekamy na ms i wtedy zobaczymy czy orzelek najwazniejszy...
To ze PZHL nie wywiązał się ze swoich umów to jest jedna sprawa bardziej ważna dla byłych bądź teraźniejszych kadrowiczów.Dla kibica w Polsce myślę że temat jest dużo prostszy i może najłatwiejszy do rozwiAzania.Nie wiem czy każdy kibic w Polsce zdaje sobie sprawę ze nasi zawodnicy kadrowicze w swoich klubach zarabiają dużo więcej jak np 3,4 piatka Vitkowic a juz napewno więcej jak 3 formacje czołowych drużyn eksrtraklasy słowackie.Oczywiscie nikt z europy na naszych zawodników nawet nie spojrzy ponieważ ich poziom raczej mizerny sadząc po wynikach wcześniejszych reprezentacji Polski a pieniądze prawie jak w grupie A .Panowie działacze weźcie sie w końcu za młodzież po te nasze trzydziestoletnie zawodniki już pokozoły co potrafią...lepiej grać nie będą.
Dobrze napisane, popieram ich żądania zwrotu pieniędzy, ale teraz zachowują się niepoważnie. Jak tak bardzo leży im na sercu dobro polskiego hokeja, to powinni bojkotować konsekwentnie. A tak olali turniej z okazji odzyskania niepodległości gdzie można było zmierzyć się z prawdziwymi hokeistami, jednak wycieczka do Finlandii już spoko. Tracą poparcie kibiców, coś kiepsko myślą.
Do daro 80. Jestes tego Pewien? Czy tak myslisz?
Niektórzy kibice mało wiedzą a to co sie dzieje to farsa.Taka kasa w klubach polskich za to że nikt za polakiem w każdym państwie hokejowym nawet się nie obejrzy.coś jest nie tak ale niech doją.
Oczywiście że zawodnicy pójdą tam gdzie im dadzą dobre pieniądze, ale nie może być tak że kadrowicze regulują sobie rynek limitami obcokrajowców i dostają takie pieniądze że nie opłaca się starać o grę w lepszych ligach.Lepiej coś wymyślić aby szrot z zagranicy nie grał szrot z polski w postaci hokeistów którzy nic nie osiągnęli grał w małych ilościach a chłopaki młode niech mają zapewnione jakieś pieniądze na rozwój bo w nich nadzieja.Mistrz Polski to niestety teraz mało znaczy
To sobie wzięli Prezesów. Dziubiński zamiast orzełku zawsze myśli o kasie. Nikt go nie chciał w lidze bo wszyscy wiedzą jakie jest jego podejście. Gdyby nie Michalska to już by dachy zagranicą remontował. Uważam, że jedni i drudzy dali ciała i powinni pójść na kompromis.
Qerwa mac wy lebry... na poczatku byłem za wami bo fakt mieliscie racje, i od strony pracownik pracodawca... ale teraz nagle przypominacie sobie o orzełku i mordy reprezentacja wycieracie?? Bo co jednak trener poradził sobie bez was, a i wycieczułka sie szykuje. Bądzcie konsekwentni w tym co robicie a tak pokazujecie ze jestescie tyle warci co PZHL
No jak dzieci. Tylko, że te ze szkół mają więcej ambicji. Wszyscy którzy już raz odmówili won od kadry. I tam są drzwi. W dup.ie mam awans z takimi emerytowanymi kolesiami. To wy jesteście zarazą polskiego hokeja. Liga open i koniec kokosów dla ślizgaczy.
Osmio zespołowa liga,jeśli jakiś limit na obco to najmniej 10 zagranicznych ,a nasze rodzime slizgacze jak chcą zarabiać 12-15 tys to niech jadą do DEL albo Szwedzkiej ligi a jesli tam ich nie chcą to szparagi zbierać w Niemczech
Kluby są zakładnikami przeciętnych a nawet bardzo przeciętnych zawodników. Zrobić ligę open i niech pokażą swoje umiejętności i czy są adekwatne do ich wynagrodzeń. To samo się tyczy młodych zawodników. Chcesz grać w pierwszej drużynie? Pokaz umiejętności i dojrzałość gry. Zasady zapewniające udział w meczu są zabójcze, bo po co się starać skoro miejsce mam pewne? Zaorac te pokolenia od u18 w górę i skupić się tylko na rocznikach, które jeszcze da się coś nauczyć.
Dobrze napisane, ale jestem pewien, ze jesli bylby pomysl ligi open to zawodnicy zbojkotowaliby ten pomysl.
Przy lidze open niech sobie bojkotuja. Zrobią miejsce dla młodych. A sami skończą w 1 lidze albo na budowie, bo żadna z zagranicznych drużyn nie ich nie podpisze.
Chciałbym żeby doszło do strajku zawodników bo np nie dostaną ekstra ubezpieczenia. Wtedy niech liga zrobi open i pseudo gwiazdy, wyzyskiwacze typu Dziubinski mogą iść na targ sprzedawać.
Ja tylko chce widziec ta batalie w sądzie. Jak sa jakies dokumenty potwierdzajace ile kadrowicze mieli dostac to sprawa bedzie prosta. A jeżeli nie ma zadnych dokumentów ze należy im sie tyle i tyle to co wtedy. ?
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V