Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 4125

Pewne zwycięstwo Cracovii, chimeryczny "gwizdek" Pachuckiego (WIDEO)

2018-12-20 20:12:37

Bez żadnych problemów hokeiści Comarch Cracovii pokonali PGE Orlik Opole 6:0. Decydująca była druga tercja, w której gospodarze zdobyli trzy bramki. Do poziomu spotkania dostosował się sędzia Maciej Pachucki, nie gwiżdżąc kilku stykowych sytuacji.


Trzy bramki dla gospodarzy zdobył Damian Kapica, który podkreślił dominację gospodarzy nad rywalami z Opola.

Znany z kontrowersyjnych decyzji sędzia Maciej Pachucki popisał się już nie po raz pierwszy swoją niekonsekwencją. Zdążył przyzwyczaić kibiców, że albo sypie karami większymi albo nie gwiżdże starć, które kwalifikują się do odesłanie na ławkę kar. W 50. minucie najpierw nie zareagował na wjazd Damiana Kapicy na pełnej szybkości w głowę bramkarza Nicka Vilardo przez co Amerykanin nie mógł utrzymać równowagi i musiał zjechać z pomocą kolegów i medyków do boksu swojej drużyny, a pod koniec meczu zaatakowany crossem pod bramką Michaela Łuby obrońca Marcin Obrał upadł na lód, a sędziowski gwizdek nadal milczał.

Comarch Cracovia - PGE Orlik Opole 6:0 (1:0, 3:0, 2:0)
1:0 Michal Vachovec - Štěpán Csamangó, Mateusz Rompkowski (17:20)
2:0 Damian Kapica - Michal Vachovec (20:59)
3:0 Maciej Kruczek - Damian Kapica - Emil Švec (27:11)
4:0 Damian Kapica - Mateusz Bepierszcz, Michal Vachovec (33:46)
5:0 Damian Kapica - Emil Švec, Maciej Kruczek (46:22)
6:0 Jauhienij Kamienieu - Łukasz Kamiński, Mateusz Bepierszcz (54:20)

Sędziowali: Maciej Pachucki (główny) - Maciej Byczkowski, Mateusz Bucki (liniowi)
Minuty karne: 4-6
Strzały: 32-18
Widzów: 350

Comarch Cracovia: Łuba (R. Kowalówka n/g) - Kruczek, Sordon; Švec, Domogała, Kapica (2) - Rompkowski, Noworyta; Bepierszcz, Vachovec, Csamangó (2) - Kamienieu, Musioł; Kamiński, Zygmunt, Brynkus - Gajor, Jaracz; Kisielewski, Bryniczka, Dziurdzia.

PGE Orlik: Vilardo (49:53 Nobis) - Wojdyła, Kostek; Przygodzki, Rzekanowski, Trandin - Bychawski, Gawlik; Wolkou, Szydło, Svitac - Obrał (2), Sznotala; Gorzycki (2), Skrodziuk.



Czas faulu na bramkarzu (1:47:56)



Powrót

Komentarze:

Co sie dzieje z Orlikiem znowu gramy w czternastu, dlaczego nie gral Jelakow i Golovin czyzby sie spakowali i wyjechali? Tak sie nie da grac...
jadą na północ za darmo nie będą grali
Czy tylko ja nie widzę ewidentnego faulu Kapicy na tym filmiku? Co on miał zrobić, jak się zachować w tej sytuacji? Już widzę komentarze jakby dostał karę za to zagranie
Ewidentna kara gdyż bramkarz w swoim polu jest nietykalny, Kapica najeżdżając w ten sposób narażał bramkarza na kontuzje. Nikt go nie popchał. W NHL nawet zawodnik popchany otrzymuje karę za atak na bramkarza. Więc okulary polecam nie tylko sędziemu, który dałby sobie wreszcie spokój z tym zawodem ...
W swoim polu owszem, ale, z tego co widzialem bramkarz wyjechal glowa do przodu przed pole i tam zostal uderzony, Kapica nie wjechal w pole bramkowe
Malo ewidentnych pomyłek sędziego w tej super lidze, żeby wskazywać coś takiego? Bramkarz nurkuje poza pole i napotyka nogi zawodnika, który imo nie robi nic co wskazuje na umyślny faul. Co ciekawe nikt z obrońców nie atakuje Kapicy, zapewne są w zmowie z sędzią spotkania.
samael -"Co ciekawe nikt z obrońców nie atakuje Kapicy, zapewne są w zmowie z sędzią spotkania." no to żeś pie.@#@$oł. W zmowie z Pachuckim. I póżniej z kara meczu za pyskowanie.
Pachucki zdążył przyzwyczaić....Ciekawe czy kiedys tego ignoranta wy*ą do sedziowania dzieciaków na stawie. Bałwan skończony.
Ja rozumiem, że każdy się oburza jak "swojemu" dzieje się krzywda, zwłaszcza bramkarzowi, nawet jak jest czysta próba dobitki, może nawet przy omawianej sytuacji widząc na żywo też bym się oburzył bo na żywo można przeoczyć szczegóły zdarzenia, ale widząc taką powtórkę? W momencie najazdu bramkarz jest przy słupku, zawodnik jedzie w poprzek i to bramkarz wykonuje ruch w jego kierunku, myślę że wiedział na co się pisze, podjął ryzyko wykazując się odwagą, żeby ratować zespół przed utratą bramki.
Jedyne co można by gwizdnąć to spalonego w polu bramkowym, ale tu nie było wjazdu w pole.
Dobrze że nie gwizdnął spowodowania upadku przez bramkarza ; )
Kapica nie miał prawa sie tam znalezc. To pole bramkarza.
Kapica.. szczyt nie powiem czego... wjechał jak w pachołka nawet nie przeprosił. Za spowodowanie kontuzji ( umyślnie czy nie ) kara meczu!
Na podstawie powtórki można uznać, że nie wjechał w pole bramkowe. Byłeś na meczu (najlepiej na tafli), żeby stwierdzić coś innego?
Nie ma mowy o karze dla Kapicy jeżeli Vilardo rzuca mu się pod nogi poza pole bramkowe
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V