Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 5780

Trzecia tercja zapewniła 3 punkty MH Automatyce

2019-01-14 20:57:08

Czwarte w tym sezonie Derby Pomorza rozstrzygnęły się w trzeciej tercji. Goście z Gdańska zdobyli w niej dwie bramki i przechylili szalę zwycięstwa na swoją stronę. Dzięki tej wygranej, tracą do Unii Oświęcim już tylko punkt.

Przed niezwykle ważnym, wszak decydującym o układzie tabeli przed play-offami spotkaniem, minutą ciszy uczczono zmarłego dzisiaj Prezydenta Miasta Gdańska Pawła Adamowicza. Kibice obu zespołów uzgodnili także, że przez pierwsze pięć minut nie będzie prowadzony doping.

Mecz rozpoczął się z opóźnieniem, gdyż problemy z dojazdem sprzętu mieli goście, a sędziowie jadący z Warszawy również przybyli na Tor-Tor z opóźnieniem. Pierwsza tercja zakończyła się bezbramkowym remisem. Najlepsze okazje miał Robert Karczocha, który dwukrotnie miał przed sobą odsłoniętą bramkę, ale Rosjanin nie trafił krążek. Torunian przed stratą bramki uratował słupek, który zadźwięczał po soczystym strzale Tomasza Pastryka. 

Gospodarze dążyli do otwarcia wyniku w poniedziałkowym spotkaniu, ale dobrze ustawieni defensywnie, przez trenera Ziętarę, goście rozbijali akcje "Stalowych Pierników". Ataki przyniosły efekt w 30. minucie, kiedy mocnym strzałem z niebieskiej, Cowleya zaskoczył Maksim Kamienkow. Gospodarze pobudzeni tym trafieniem chcieli iść za ciosem, ale amerykański bramkarz pięknie interweniował przy próbach Dołęgi i Pařízka, a przy uderzeniu Mianciuka pomógł mu słupek.

Trzecia tercja należała jednak do przyjezdnych, którzy od początku przycisnęli, szukając sposobu na Spěšnego. Wyrównać udało się w 45. minucie, kiedy to Aleksandr Gołowin dobił krążek, odbity przez toruńskiego bramkarza, po swoim strzale. Dwie minuty później MH Automatyka strzeliła drugiego gola, autorstwa Petra Polodny, który posłał krążek między parkanami Spěšnego. Torunianie mogli jeszcze doprowadzić do wyrównania, grali wszak nawet w podwójnej przewadze, ale na ich drodze stanął Evan Cowley, który nie dał się już pokonać i to gdańszczanie wygrali w Toruniu po raz pierwszy od 22 lutego 2017 roku. 

Tym samym MH Automatyka traci do Unii Oświęcim już tylko jedno "oczko", ale ma rozegrane o dwa mecze więcej. Torunianie zaś mają 6 punktów przewagi nad oświęcimianami i rozegrany jeden mecz więcej. Walka o "szóstkę" będzie więc emocjonująca do samego końca sezonu zasadniczego. 

KH Energa Toruń – MH Automatyka Gdańsk 1:2 (0:0, 1:0, 0:2)
1:0 - Maksim Kamienkow - Jan Walter, Daniel Minge (29:37)
1:1 - Aleksandr Gołowin - Jan Krasowskij (44:22)
1:2 - Petr Polodna - Jan Steber, Robin Malý (46:30)

Sędziowali: Paweł Meszyński (główny) – Patryk Kasprzyk, Wojciech Moszczyński (liniowi).
Minuty karne: 10 - 14.
Strzały: 30 - 27.
Widzów: 1736.

KH Energa: Spěšný – Skólmowski, Walter; Demjaniuk, J. Jaworski, Dołęga – Pařízek (2), Trachanow; Garszyn, Karczocha, Oriechin – Kamienkow (2), A. Jaworski (4); M. Kalinowski, Mianciuk (2), Olszewski – Zieliński, Lidtke; Naparło, Wiśniewski, Minge.
Trener: Juryj Czuch

MH Automatyka Gdańsk: Cowley – Cunik (4), Malý; Steber, Polodna, Vítek – Tieslukiewicz (2), Krasowskij (2); Jełakow (2), Rożkow, Gołowin – Pastryk (2), Lehmann; Danieluk, Pesta, Marzec (2) – Leśniak, Dolny; Smal, Rompkowski, Samusienka.
Trener: Marek Ziętara.



Powrót

Komentarze:

Wszyscy pomagają Unii jak mogą we wdrapaniu się na to 6 miejsce. Tylko jakoś Unia nie chce z tej pomocy skorzystać.
Dwóch się bije, może trzeci skorzysta?
Mi to bardziej wygląda na próbę strącenia UNII na 8 miejsce :(
A co za różnica czy będzie 7 czy 10?
Trzeba by jutro zrobić 1 pkt, ale będzie trudno bo tyszanie walczą o 1 miejsce. Kto wie czy Katowice mając pewne pierwsze miejsce nie zagrają 'na luzie' ostatniego meczu, żeby uniknąć Unii w ćwierćfinale. Pożyjemy, zobaczymy. Jeszcze dużo może się wydarzyć.
Dziękuję za zwycięstwo w dniu śmierci wielkiego przyjaciela gdańskiego hokeja śp. Pana Prezydenta Pawła Adamowicza
Szkoda,szkoda ale chyba jest już po szóstce tak jak pisałem kiedyś popełniono błędy że drużyny jeszcze pod koniec roku nie wzmocniono (wszystkie drużyny to zrobiły) w tej chwili drużyna jest zajechana i w mocnym dołku nadzieja umiera ostatnia Forza TKH!
Zaczyna się narzekanie. Co to znaczy wzmocnić? Aby zmocnić, kogoś trzeba się pozbyć. Nie możemy przecież mieć dłuższej ławki. Druga piątka trochę się wystrzelała, a po za tym na wzmocnienia trzeba mieć kasę. Mnie też porażka boli. Byłem na meczu i uważam, że po prostu mieliśmy mniej szczęścia. Jeszcze jedna porażka będziemy żądać zmiany trenera. Bądźmy cierpliwi. Jedziemy do Bytomia i mamy u siebie Orlik. Chyba tych męczy nie przegramy. Unia ma trudniej. Ja ciągle wierzę w tą drużynę. Trener musi trochę chłopaków poustawiac. Łatwo jest grać i wygrac jak ma się same Asy. Sztuką jest wygrać, gdy asów się nie ma.
Mi to bardziej wygląda na próbę strącenia UNII na 8 miejsce :(
Toruń jak zawsze . Początek dobry , potem prezio zapada w zimowy sen !!!! Wszyscy się wzmacniają a Toruń śpi . Spadamy z szóstki i walczymy o utrzymanie w lidze z wielkimi trudnościami . Oczywiście tego kibice nie chcą ,ale historia się powtarza co rok . Rosyjskie strzelby !!!! i przepaść . No oczywiście będzie płacz prezia że nie ma pieniędzy i stara gadka że trzeba ogrywać swoich rodzimych zawodników . W sumie nas ograją i to już się zaczyna ! Proszę o przebudzenie ..................... Ps To co wyprawiał
no własnie ogrywać naszych.. ?? A Dominik nawet lodu nie dotknal..
Toruń jak zawsze . Początek dobry , potem prezio zapada w zimowy sen !!!! Wszyscy się wzmacniają a Toruń śpi . Spadamy z szóstki i walczymy o utrzymanie w lidze z wielkimi trudnościami . Oczywiście tego kibice nie chcą ,ale historia się powtarza co rok . Rosyjskie strzelby !!!! i przepaść . No oczywiście będzie płacz prezia że nie ma pieniędzy i stara gadka że trzeba ogrywać swoich rodzimych zawodników . W sumie nas ograją i to już się zaczyna ! Proszę o przebudzenie ..................... Ps To co wyprawiał
ciąg dalszy : Daniel i Parizek na lodzie to jest ........ brak słów Przegraliśmy na własne życzenie najważniejszy mecz tej rundy .Ubolewam
Spokojnie, Podhale się Wam podłoży żeby uniknąć Unii w PO i utrzymacie 6 miejsce. Wygląda że karty już są rozdane
Ciekawe jak się podłoży....
Bez takich sugesti. Takie myślenie zarezerwowane jest dla kibiców drużyn z Północy (sztuk dwie). Od zawsze Południe grało tak, aby nie jeździć na Północ. Oczywiście żartuję. W dzisiejszych czasach kiedy każdy następny sezon jest wielką niewiadomą trzeba nawzajem się szanować i na sportowo rozstrzygać wyniki meczy, a co za tym idzie miejsce w tabeli, aby wygrać trzeba grać. Inaczej kalkulację kombinacje nie mają sensu. Ja takiego sportu nie popieram.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V