Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 21770

Mistrz Polski nad przepaścią. Gdańszczanie o krok od spełnienia marzeń (WIDEO)

2019-02-28 21:07:01

MH Automatyka Gdańsk nie przestaje zaskakiwać. Dziś podopieczni Marka Ziętary pokonali na wyjeździe GKS Tychy 2:1 i potrzebują już tylko jednego zwycięstwa do awansu do półfinału play-off.

Trójkolorowi świetnie rozpoczęli to spotkanie, bo już w 3. minucie gry objęli prowadzenie. Radosław Galant oddał strzał z linii niebieskiej, który wpadł tuż pod poprzeczkę Evana Cowleya. W kolejnych minutach tyszanie nieco spuścili z tonu. Ich akcje były groźne, lecz gdańszczanie dobrze radzili sobie w defensywie. Ponadto dobrze w bramce gości spisywał się golkiper MH Automatyki Gdańsk.  

W 14. minucie gry karą meczu został ukarany Gleb Klimienko, który ostro zaatakował przy bandzie Filipa Pestę. Gospodarze byli zmuszeni do gry w pięciominutowym osłabieniu. Zawodnicy gości nie wykorzystali tej szansy, bo tyszanie dobrze się bronili. Ba, wyprowadzili też kilka groźnych kontrataków, lecz próby Michaela Cichego i Jakuba Witeckiego okazały się nieskuteczne. Pod koniec pierwszej tercji wyrównać mógł Jegor Rożkow, ale jego uderzenie obronił John Murray.

W drugiej odsłonie spotkania tempo nieco siadło. Tyszanie dyktowali warunki gry, natomiast gdańszczanie nastawili się na kontry. Widząc taki obrót spraw trener Andrej Husau zdecydował się wziąć czas, ale w grze mistrzów Polski nie było widać znaczącej poprawy. W 27. minucie gry Filip Komorski z bliska oddał mocne uderzenie z klepy, ale pewnie interweniował Evan Cowley. 

Kiedy wydawało się, że gospodarze zjadą do szatni z jedną bramką przewagi, drużyna MH Automatyki Gdańsk doprowadziła do remisu. W zamieszaniu podbramkowym najlepiej odnalazł się Konstantin Tieslukiewicz, który umieścił krążek w bramce.  

Trzecia tercja nie zmieniła obrazu meczu. Tyszanie nadal mieli ogromne problemy ze skutecznością. W 42. minucie gry na ławkę kar został odesłany Michael Kolarz i doskonałą sytuację na strzelenie bramki mieli zawodnicy gości. Jednak doskonale spisywała się defensywa gospodarzy, którzy na niewiele pozwolili rywalom. W 52. minucie gry Mateusz Danieluk świetnie wyprowadził kontratak i w sytuacji 2 na 1 oddał strzał, po którym krążek przekroczył linię bramkową.  

Ten wynik podziałał na tyszan motywująco. Dobre szanse mieli Tomáš Sýkora oraz Michael Cichy, ale górą w obu przypadkach był bramkarz gości. Na dwie minuty do końca spotkania do boksu zjechał John Murray, w efekcie trójkolorowi mieli jednego zawodnika na lodzie więcej

Chwilę później Jan Krasowskij za nadmierną ostrość został ukarany dwiema minutami. Gospodarze mieli 32 sekundy na doprowadzenie do remisu. Najbliżej był Michale Cichy, ale w idealnej sytuacji nie trafił do niemal pustej bramki. Mecz zakończył się wynikiem 2:1 dla MH Automatyki Gdańsk.


Powiedzieli po meczu: 

Marek Ziętara, trener MH Automatyki Gdańsk: – Po ostatnim meczu u siebie zrobiłem szerszą analizę. Zmieniliśmy nasz system gry. Zagraliśmy zdecydowanie lepiej w defensywie. Dzisiaj mecz skupiał się głównie na grze defensywnej. Zagraliśmy dobrze z kontry, a krążek po jednej z nich znalazł drogę do bramki. Jesteśmy teraz w nieco lepszej sytuacji, bo prowadzimy w rywalizacji. Nie ma jednak co popadać w hurraoptymizm, bo jest jeszcze jeden mecz do wygrania. Musimy w ostatnim meczu postawić kropkę nad „i”.

Andrej Husau, trener GKS-u Tychy: – Lubię hokej właśnie za fazę play-off. Przeciwnicy nie pozwolili nam na stwarzanie akcji przed ich bramką. Doprowadzali nas do rogów i na walkę tam straciliśmy sporo sił. W sytuacjach 1 na 1 rywale wcale nie byli gorsi. Straciliśmy bramki dokładnie w ten sam sposób, jak mówiliśmy o tym na odprawie. Zawodnicy chyba mnie nie usłyszeli. Teraz będę obserwował, będę rozmawiał. Przeciwnik grał dziś bardzo zdyscyplinowanie, pod koniec mieliśmy przewagę. W doskonałej okazji Michael Cichy przestrzelił. Musimy walczyć dalej. Jedziemy do Gdańska i będziemy robić wszystko, żeby jeszcze wrócić do domu i postawić kropkę nad „i” u siebie.

GKS Tychy – MH Automatyka Gdańsk 1:2 (1:0, 0:1, 0:1)
1:0 - Radosław Galant - Jakub Witecki - Bartłomiej Pociecha (02:41),
1:1 - Konstantin Tieslukiewicz - Josef Vítek, Jan Steber (39:30),
1:2 - Mateusz Danieluk - Oskar Lehmann, Maciej Rompkowski (52:03),

Sędziowali: Włodzimierz Marczuk, Paweł Meszyński (główni) –  Artur Hyliński, Rafał Noworyta
(liniowi).
Minuty karne: 27 (w tym kara meczu dla Gleba Klimienki) – 4.
Strzały: 41-29.
Widzów: ok. 2200.
Stan rywalizacji (do czterech zwycięstw): 3:2 dla MH Automatyki Gdańsk.
Następny mecz: w niedzielę w Gdańsku.


GKS Tychy: Murray –  Pociecha, Ciura; Sýkora, Komorski, Michnow – Górny, Bryk; Gościński, Rzeszutko, Bagiński – Kotlorz, Jeronau; Klimienko (25), Cichy, Szczechura – Kolarz (2); Witecki, Galant, Jeziorski oraz Kogut.
Trener: Andrej Husau.

MH Automatyka Gdańsk: Cowley - Dolny, Malý; Steber, Polodna, Vitek – Tieslukiewicz, Krasowskij; Jełakow, Rożkow, Gołowin – Pastryk (2), Lehmann; Danieluk, Rompkowski (2), Marzec (2) – Leśniak; Stasiewicz, Pesta, Samusienka oraz Smal.
Trener: Marek Ziętara. 




Powrót

Komentarze:

Mam nadzieję, że w niedzielę zakończą się te męki. Dno i metr mułu, zero zaangażowania, zero pomysłu, zero wszystkiego.
Jestem za !!! Pozdro z Gdańska!!
BRAWO, STOCZNIA ,BRAWO .W NIEDZIELE GOLIMY TYCHY PO RAZ CZWARTY I GRAMY O MEDALE!!! KUZWA NIE WIERZE WLASNYM OCZA, BRAWO JESZCZE RAZ!!!!!!!!!!!
Nie pisz drukowanymi literami! Naucz się tego.
Jaka Stocznia ??!!! Graty dla Gdańska !!!
Stocznia to kibice i ludzie którzy odbudowali hokej w Gdańsku dla mnie i jak widać dla wielu innych tutaj to będzie zawsze Stocznia, mimo ze pod inną nazwą.
Do palmer jakoś słabo to widzę bo Stoczniowiec gra w 1 lidze .........
Jak widać dla 4000 kibiców na meczu, Stocznia to ten zespół i ci zawodnicy a dla ciebie Stocznia to Kostecki który ubił Gdański hokej w 2011 a poźniej miał go w nosie, jak zaczęło się robić gorąco to wystawił drużynę w 1 lidze. W Toruniu nazw było dużo ale to zawsze będzie TKH. Az dziw ze takie rzeczy trzeba tłumaczyc
Gratulacje z NT. A teraz z innej beczki - zróbcie coś z tą stroną bo to jest jakaś masakra!!!
Narazie nic nie zrobisz , za dużo tego wszystkiego...
Po takim meczu można powiedzieć tylko jedno. WSTYD.
Gratuluję Stoczni drużyny z charakterem. Graliśmy dzisiaj dobrze przez 5 minut. Po strzelenia bramki gra siadła . Bez względu na wynik tej rywalizacji po sezonie powinniśmy pożegnać kilku zawodników. Jeszcze raz gratuluję Stoczni.
Dzisiaj woda w morzu zdecydowanie przybrała smak SLODKI a woda w Gostyni słona aż za nadto! Juhuuuu
Kurła, jesteśmy słabi jak Katowice :> ehh
A my jak Wy :) Krążek nadal w grze ;)
A masz łapkę w górę :D Gramy dalej!
Graty dla Gdańska.
Myślę ża naszym przydałaby się porażka w kolejnym meczu i podążenie drogą JKH ale do wywalenia jest więcej niż 10 zawodników.
I powiem coś czego myślałem że nigdy nie powiem - czas Bagisia w Tychach zdecydowanie dobiegł końca. Powinien był odejść przed tym sezonem...
Fruwaj bądż tyskim mężczyzną i nie becz
Wystarczy że tyski miłośnik wszelkiej maści homoseksualistów beczy.Za chwilę doda - naszym zaszkodziło CHL.
A tak naprawdę to tu nikt jeszcze nic nie wygrał ani przegrał.
Gratulacje dla Stoczni
nie wiem w co Chłopaczki grają ale na pewno nie w hokeja ...
Gratulacje dla gdańszczan. Nie ma co dywagować, trzeba poczekać aż skończy się rywalizacja.
Brawo Stocznia, graty z Krakowa! Jak na razie najciekawsze playoffy jakie pamiętam
Ooooo a gdzie się podziało kibice zacnego klubu który odniósł historyczne zwycięstwo w LM? Tak krytykujecie swoją drużynę?! Uuuuuu nie ładnie.... Marej jak "dziecko we mgle". Kubeł zimnej wody na głowę by mu się przydał. Niestety wasz czas się kończy i pora na nową historię pisana przez drużynę z Gdańska!
Spadaj do swojego grajdołu prowokatorze.
Jeszcze nie koniec. Jest 3:2.
Wczoraj napieprzaliscie się z Gieksy.... Heheeh brawo Gdańsk!!
Wskaż,kto się napieprzał z Gieksy?
Biało -niebieski jest nasz świat...
wytłumaczy mi ktoś o co chodziło Bagisiowi po meczu, jak podjechał do bandy, wdał się w dyskusję z kibicami?
Bagiś zbastuj chłopie zbastuj.
Pokazaliscie dzisiaj totalne DNO!!!!Mam nadzieje że jeszcze zagramy 7 mecz w Tychach
BYŁ BEDZIE JEST....
Witam. Gratulacje za kolejne zaskakujące zwycięstwo, również nie mogłem uwierzyć:) Ale tak jak część moich przedmówców pragnę zauważyć, że rywalizacja jest na etapie 3:2 dla Stoczni także pamiętać trzeba jak zakończył się ostatni mecz w Gdańsku. Pragnę jak powietrza tego zwycięstwa Gdańszczan ale będzie to wymagało wielkiej mobilizacji, bo Tyszanie przyjadą z nożem na gardle. Osobiście obstawiam wygraną Stoczni.
P.S. misza - piesze się OCZOM - bo jest ich co najmniej dwa.
Pozdrawiam RKS,RKS:)
Oglądałem mecze przez stacje Śląskie tv. W dwóch GKS-ach widać koszmarne błędy trenerów. Katowice w ogóle nie chcą zmienić taktyki w Tychy tylko na jeden mecz. Polscy trenerzy w Oswiecimiu i Gdańsku potrafią lepiej przygotować drużynę psychologicznie a przedewszstkim taktycznie. Wyciągają wnioski
Dokładnie tak. Zgadzam się z Tobą w 100%. Ale cóż, dzięki temu dzieje się dużo w tych Play Off-ach...
Dokładnie tak .
FINAŁ BEZ HANYSÓW , JUŻ NIE MOGĘ SIĘ DOCZEKAĆ !!!
wielu Goroli jest ok' ale Ty z pewnością nie , współczuję ...
Bagis przepraszał kibiców czy co ? Ten sezon na straty! Na bank trener będzie inny i oby pozbyli się koguta kolarza ! Chłopaczki są wogule nie przygotowani do play-off!! Wydaje się że dla nich to kara droga przez mękę, sercem po cichu wierzę że to się jeszcze odwróci ale jak widzę tą grę to glowa mówi że nic z tego nie będzie! Pozdrawiam chłopaki są lepsze i gorsze chwile był będzie jest tyski GKS!!
Pisałem juz jakis czas temu ze ta gra od poczatku sezonu jest ciezka dla oka, nie da sie ogladac tak grających Tychów, sezon zasadniczy to co innego wygrywaliśmy to co było trzeba ale juz wtedy było widac ze cos jest nie tak a puchar polski tylko to potwierdził a po zachowaniu trenera na konferencjach i na meczu stwierdzam ze on nie ma pojęcia co zrobic zeby było lepiej
nadzieja umiera ostatnia, ale...
Tą drużyną trzeba wstrząsnąć, czy Gusow da radę? Nie wiem, coś się z nimi mentalnie porobiło, albo są totalnie zamuleni (ze lekkie, za ciężkie treningi?). Teraz muszą dać wszystko z wątroby. Trzeba też sobie jasno powiedzieć, że zaciąg Gusowa ze wschodu (zwłaszcza nowe nabytki) to nieporozumienie. W innych drużynach obcokrajowcy robią różnicę. U nas nie. Do obcokrajowców nie zaliczam: Cichcego, Szczechury i Kolarza. Murray też pewności w bramie nie daje.
Wychodzi na to, że najlepszych obcokrajowców u nas ściągnął Matczak. I nie wiem, czy nie dobrym rozwiązaniem byłoby odsunąć Gusowa od drużyny i na Gańska pojechać z Matczakiem
Gusow chciał więcej władzy, chciał robić drużynę według własnego uznania, sam ściągał teraz zawodników, wobec czego mam nadzieję, że nie będzie pierdzielił czegoś o chłopaczkach i pieniądzach, tylko sam zachowa się jak mężczyzna i weźmie na siebie odpowiedzialność.
Dokładnie, w Gdańsku drugą piątka robi całą grę od tego są obcokrajowcy widać różnicę jak oni wchodzą na lód , i prawda jest taka że oni robią wszystko całą grę bo reszta to słabizna , w Tychach nie ma takiej piątki co by ciągła grę , dwóch Białorusinów to jakieś nieporozumienie transfery nie trafione zresztą w Tychach przed playoff zawsze jest nieporozumienie jeżeli chodzi o wzmocnienie , powodzenia w niedzielę!
marotychy no nie mów, że w Gdańsku druga piątka robi CAŁĄ grę. Owszem grają dobrze, ale w tych playoffach świetnie też gra pierwsza piątka. Nie liczyłem punktów, ale chyba ich więcej nastukali ...
True... W 1 piatce najlepiej punktujących w tych playoffach jest czterech ze Stoczni i, wszyscy z pierwszej formacji jeśli chodzi o napastników.
3:22 tak właśnie wyglądało sędziowanie, puszczone kilka ewidentnych fauli i uwolnienia gwizdane wg. starych przepisów.
Jak jeden trener już mówił, zawodnicy nie wiedzą jak mogą grać, raz sędziowie gwiżdżą każde szturchnięcie, raz mają nakaz nie gwizdać niczego.
Partia szachów dla Gdańska, my nie możemy grać w szachy, my musimy grać w warcaby, albo szachy błyskawiczne w ostateczności.
To są playoffy i gwizdanie też każdej pierdoły rozbija widowisko. W Gdańsku gwizdanie akurat wam nie chyba przeszkadzało. Dla równowagi 5:32 Cichy i kara z czelusi annusa takich sytuacji pod bramką milion w meczch i tego nie gwizdzą.
Ja cię proszę, gość atakuje Cichego kijem trzymanym oburącz w okolice głowy gdy jest już po akcji a ty piszesz że tam ma nie być kary, ale pierwszy byś się domagał zawieszenia i wyzywał od bandy tów.
Wszelkie hakowanie kijem to jest pierwsze co sędziowie gwiżdżą i to nie są pierdoły, bo to jest niedozwolone zyskiwanie przewagi, nie mówiąc o tym że kij służy tylko do zagrywania krążka.
Jak wasz zawodnik w pierwszej tercji dał nura jak królik do nory pół metra od kija to się tylko uśmiechnęli zamiast profilaktycznie go posadzić z wiadomego paragrafu.
haha w okolice głowy...daj spokój krążek złapany przez bramkarza co tam Cichy chciał zrobić? Wystartował przygwiazdorzył i się udało z tą kara. Takich sytuacji jest pełno przy bramce.
Ten "faul" to efekt cwaniactwa Cichego i tyle. A sędzia dał się nabrać na tandeciarza :D
Ale oliwa sprawiedliwa - za chwilę Cichy setkę zmarnował :D
skasowałeś , zrób to jeszcze raz
FINAŁ BEZ HANYSÓW
Panowie ja z innej beczki.Wiecie moze kto puszcza tę gównianą muze z głośników na lodowisku?
Panowie nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem mamy jeszcze mecz a wyjeździe i trzeba wygrac a nie płakać jesteście kibicami na czas trwania meczu czy caly czas psioczycie i psioczycie Mistrz Jest Tylko JEDEN GKS TYCHY !!!
Te play - offy w tym roku naprawdę mi się podobają
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V