Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 14401

Marek Strzyżowski opuszcza Katowice

2019-06-05 21:11:26

Napastnik Marek Strzyżowski nie będzie już reprezentował barw Tauronu KH GKS-u Katowice. 30-latek chciałby zmienić otoczenie i nie zdecydował się na podpisanie nowego kontraktu.


30-letni hokeista spędził w GKS-ie ostatnie trzy lata sięgając z drużyną po wicemistrzostwo Polski w sezonie 2017/2018, brązowy medal Pucharu Kontynentalnego oraz brązowy medal rozgrywek 2018/2019 Polskiej Hokej Ligi. 

- Dziękujemy mu za reprezentowanie barw naszego klubu i życzymy powodzenia w dalszej karierze - czytamy na oficjalnej stronie klubu.



Powrót

Komentarze:

Brać go do Uni.
Po co? Jest mega słaby i robi głupie kary!
Lepiej nie brać
Lepiej nie brać
jak zobaczyłem nagłówek to już miałem dla jaj napisać "PANIE KRAM BIERZEMY GO", ale widzę że ktoś mnie ubiegł
ale i tak kilku nie zajarzyło...
Dzięki za zdrowie zostawione przez te trzy lata. Do mistrzostwa brakowało niewiele. Powodzenia dalej.
Jeden z najbardziej identyfikujących się z GieKSą hokeistów. W satelicie zawsze mile widziany.
Ale żem się uśmioł, że do majstra brakowało niewiele! Wtedy jak żeście dostawali w finale baty od Tyszan czy jak udało się uciec ze stryczka z Oświęcimia?mega żarcik
Nie wiem co Cię tak śmieszy. GKS Tychy w tym sezonie cztery razy (2 z Gdańskiem, 2 z Podhalem) jak to nazwałeś "uciekał ze stryczka" a mimo to zdobył mistrzostwo. Więc odwracając sytuację NIEWIELE brakowało by nie był nawet w czwórce. Taki jest hokej po prostu. Nie będę gdybał o finale sprzed roku, ani półfinale z Cracovią w tym roku, ale do mistrza zabrakło naprawdę niewiele. Forma na play-off niestety była tragiczna.
Proszę oświeć mnie. Jakim cudem mistrzostwo mogło być blisko jeśli w ubiegłym roku w finale nie istnieliście, a w tym nie doszliście do finału, a na dodatek "forma na play-off niestety była tragiczna" ?
Co ma do rzeczy jak GKS TYCHY zdobył mistrza ?? jakby babcia miała wąsy to by była dziadkiem.
Do mistrzostwa brakowało niewiele? Hmm, to ciekawe, czemu wszyscy śmiali się z GKS-u Tychy, kiedy ten se*nie zdobywał srebrne medale (i zawsze wygrywał w finale przynajmniej jedno spotkanie) i przegrywał finały.

Jasne, kiedy masz wygrać jeszcze jeden mecz, grasz u siebie i zabrakło ci jednej bramki w jakimś meczu, który mógł przesądzić o awansie/mistrzostwie? Można śmiało powiedzieć i pocieszać się "hej, niewiele brakowało". Zwłaszcza, jeśli nie było się faworytem.

Jednak 3 mecze od mistrzostwa w finale to jest jeszcze konkretny dystans. Tak samo jak dwa mecze od finału, kiedy jest się faworytem całych rozgrywek.

GKS Katowice blisko mistrzostwa nie był od 2002 roku, kiedy prowadził z Unią 3:2 i ostatecznie przegrał oba ostatnie spotkania jedną bramką. Tak, ówcześni hokeiści Katowic byli blisko. Strzyżowski, jako zawodnik GieKSy, tego nie pamięta.
a ja miałem duże obawy czy mój GKS obroni majstra , musieli przygotować 3 szczyty formy ( CHL , PP ,PO ) a dla naszych drużyn to masakra ...
Podobno kilka klubow z ligi NHL o niego walczy
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V