Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 7076

HLM: Wicemistrz Szwecji pewnie pokonał GKS Tychy

2019-08-30 22:25:51

GKS Tychy od porażki rozpoczął tegoroczną przygodę z Hokejową Ligą Mistrzów. Trójkolorowi przegrali 2:6 z Djurgårdens IF Sztokholm , ale walki i ambicji nie można im odmówić.


Rywale są jednak bardzo mocni, więc musimy wykorzystać swoje sytuacje, których z pewnością nie będzie zbyt wiele – mówił przed meczem Michał Kotlorz, kapitan GKS-u.

W jego słowach było wiele prawdy. Realizacja planu taktycznego na to spotkanie miała rozpocząć się od uważnej gry w defensywie i dobrej dyspozycji golkipera. Andrej Husau zaskoczył i postawił dziś na Kamila Lewartowskiego. I trzeba przyznać, ze w pierwszych minutach radził on sobie naprawdę nieźle. 

W 12. minucie na ławkę kar trafił Anton Hedman. Tyszanie szybko złożyli zamek i już 16 sekund później objęli prowadzenie. Strzał Michaela Szmatuli z bliska dobił Denis Akimoto i Stadion Zimowy eksplodował.

Wicemistrzowie Szwecji odpowiedzieli niespełna dwie minuty później. Simon Johansson dograł do Alexandra Holtza, a ten uderzył bez przyjęcia. Guma przemknęła między parkanami Lewartowskiego i znalazła się w siatce. 

Goście poszli za ciosem i jeszcze przed przerwą objęli prowadzenie, wykorzystując okres gry w przewadze. Jacob Josefson i Linus Hultström dokładnie rozegrali krążek, a Mattias Guter idealnie przymierzył sprzed koła bulikowego.

Ekipa ze Sztokholmu w drugiej odsłonie prowadziła grę. Miała też kilka dobrych okazji do podwyższenia wyniku, ale w tyskiej bramce dobrze radził sobie Kamil Lewartowski.

Tyszanie na własnej skórze przekonali się, jak kończy się seryjne łapanie wykluczeń. Wicemistrz Szwecji tylko w trzeciej tercji zdobył w ten sposób aż cztery bramki! W całym meczu wykorzystał aż pięć z ośmiu takich okresów, co przełożyło się na imponującą skuteczność – 62,5 procent.

Na pocieszenie tyszanom zostało trafienie Bartłomieja Jeziorskiego zdobyte sprytnym uderzeniem z bekhendu. 

W niedzielę o 17:00 GKS Tychy zmierzy się z mistrzem Niemiec – Adlerem Mannheim.


Powiedzieli po meczu:

Robert Ohlsson, trener Djurgårdens IF Sztokholm: – Przede wszystkich chciałbym powiedzieć, że atmosfera tutaj i doping były jednymi z najlepszych, jakie widziałem do tej pory. Gra przed taką publiką była fantastycznym doświadczeniem. Wiedzieliśmy, że czeka nas trudne zadane, a wygrana będzie trudnym zadaniem. W odniesieniu tego celu bardzo pomogły nam gry w przewadze, bo w tym elemencie zdobyliśmy aż pięć bramek. 

Andrej Husau, trener GKS-u Tychy: – Wszystko to, o czym mówiłem wczoraj potwierdziło się. Nasi kibice należą na pewno do jednych z najlepszych w tej odsłonie Hokejowej Ligi Mistrzów. Oczywiście przeciwnik gra w lepszej lidze i ma większe umiejętności, ale staraliśmy mu się przeciwstawić. Mieliśmy swój system gry, który staraliśmy się jak najlepiej realizować. Dalej nie mogę rozumieć, dlaczego łapaliśmy tyle kar i dlaczego tak często uderzaliśmy rywali w plecy w tercji ataku. Z takim rywalem nie mieliśmy szans, grając trzy razy po cztery minuty w osłabieniu. Nie mogę mieć do zespołu pretensji o serce i zaangażowanie, ale dyscyplina na lodzie była u nas na niskim poziomie.


GKS Tychy - Djurgårdens IF Sztokholm 2:6 (1:2, 0:0, 1:4)
1:0 - Denis Akimoto - Michael Szmatula, Christian Mroczkowski (12:16, 5/4),
1:1 - Alexander Holtz - Simon Johansson, Michael Haga (14:01),
1:2 - Mattias Guter - Linus Hultström, Jacob Josefson (19:36, 5/4),
1:3 - Alexander Holtz - Jacob Josefson (41:26, 5/4),
1:4 - Patrik Berglund - Mattias Guter, Linus Hultström (43:41, 5/4),
2:4 - Bartłomiej Jeziorski (45:02),
2:5 - Sebastian Strandberg - Olle Alsing, Michael Haga (50:23, 5/4),
2:6 - Niclas Bergfors (51:44, 5/4).

Sędziowali: René Hradil, Bartosz Kaczmarek (główni) – Andrzej Neńko, Dariusz Pobożniak (liniowi).
Minuty karne: 16-8
Strzały: 15-47.
Widzów: 2153.

GKS: Lewartowski – Jeronau (4), Novajovský; Jefimenko, Szmatuła, Mroczkowski (4) – Kotlorz, Bryk; Bagiński, Galant, Witecki (4) – Pociecha (2), Ciura; Klimienko, Cichy, Szczechura – Kolarz, Akimoto; Jeziorski, Rzeszutko (2), Komorski.
Trener: Andrej Husau

Djurgårdens IF: Jensen – Hultström, Norell; Bergfors, Josefson (2), Berglund – Nilsson, Alsing (2); Holtz (2), Haga, Stanberg – Pettersson, S. Johansson; Guter, Wandell, Hedman (2) – Eriksson; Walli Walterholm, Östman, Grewe.
Trener: Robert Ohlsson



Powrót

Komentarze:

Patrzac na stan polskiego hokeja nie ma co komentowac wyniku. Wiadomo ze Tychy nie mialy szans. Pocieszajace jest to ze w ogole mistrz Polski jest zapraszany do CHL. W pilce noznej o lidze mistrzow nie ma co marzyc, bo mistrz polski nie dochodzi nawet do drugiej rundy kwalifikacyjnej z czterech przewidywanych rund.
Dlatego trzeba sie cieszyc ze przynajmniej 6 meczy w sezonie mozemy ogladac swiatowy hokej (o pseudoreprezentacji nie wspominam nawet).
Drugi pozytyw to to ze Polsat przeprowadza transmisje na bardzo dobrym poziomie a nie zenada jak na TVP.
Na punkty w tej grupie nie licze, ale wazne ze polska druzyna jest w Lidze Mistrzow i sobie pogra z najlepszymi.
Dobra, no. Dostaliśmy wciry, i to potężne. Miło było zobaczyć taki hokej u siebie w domu. Poziom niesamowity.
PS. zainicjowanie przez Szwedzkich kibiców przyśpiewki o Mariuszu Czerkawskim - piękna chwila. Mimo barier językowych, kulturowych, całe lodowisko, wspólnie ze Skandynawami wiwatowało na cześć Mariusza.
Pierwsza tercja bardzo dobra. Dyscyplina w obronie i szybkie kontry. W mojej opini w tej tercji zagraliśmy jak równy z równym. Dzięki wielkie dla chłopaków za ogrom sercja i walki. Kolejne tercje to już zdecydowana przewaga Szwedów. Szkoda tych osłabień. Teraz możemy tylko gdybać co by było gdyby nasza drużyna nie dała takich głupich przewinień.
Teraz szybka regeneracja i reset głowy. Wyciągnąć wnioski i prosimy o takie samo zaangażowanie w niedzielnym meczu.

Lewar bardzo ładnie pobronił, oby na dłużej zagościł jako numer jeden. Z Mroczkowskiego będzie pożytek. Fajna jazda, zadziorność i twardo na bandach. Jego gra mogła się podobać. Nie mogę doczekać się niedzieli. HEJ HEJ GKS!
Napisz jeszcze co ci nie pasowało w zachowaniu kibiców?? Między nami siedzieli Szwedzi i popijali piwko z naszymi kibicami. Zero chamstwa i buractwa. Czego nie można powiedzieć o twoich wpisach na SB. To, że ktoś przeklnie czy krzyknie to nie znaczy, że jest chamem. Tym bardziej, że hokej to sport kontaktowy i wyzwala emocje. Kibice że Szwecji którzy siedzieli na sektorze kibiców GKS TYCHY byli pod wrażeniem dopingu, a wspólna przyśpiewka "Mariusz Czerkawski" była ukoronowaniem tego pięknego wieczoru. Nie wiem skąd się biorą takie typy jak ty ale już od jakiegoś czasu pokazujesz tu swoją głupotę. Dzisiaj jednak przerosłeś samego siebie dając pożywkę reszcie tobie podobnych kreatur. Bez odbioru.
Skoro ładnie prosisz. Zacznę od tego, że opisałem (co zaznaczyłem) o zachowaniu człekokształtnych z kilku rzędów, a nie o ogóle. Bo to, że nasi kibice potrafią się zachować to ja wiem. To, że siedzieli między nami Szwedzi to nic nadzwyczajnego. To coś co powinno być normą na lodowiskach. Zarówno kibic ze Sztokholmu, Oświęcimia Katowic czy Tychów powinien bez strachu w swoich barwach usiąść na każdym lodowisku w Polsce.
Zdaję sobie również sprawę z tego, że to sport kontaktowy, szybki i wywołujący emocje. Oczywiście, że jak ktoś przeklnie to nie znaczy, że jest chamem. Sam sobie kurwuuje przy jakichś akcjach czy kontrowersjach. Stadiony to nie teatr i ja to doskonale wiem, ale do kuurwy nędzy jakieś minimum kultury i samokontroli powinno być. Siedziałem parę rzędów wyżej nad delikwentami, a tak się darli że dokładnie było słychać. I nie mówię tu o dopingowaniu, bo to nie miało nic z tym wspólnego. Szydera z każdego naszego zawodnika, kopanie po podeście dla TV, bekanie na głos jak ostatnie zwierzeta, kuurwa wykorzystana jako każdy znak interpunkcyjny, ilości członków do odbytu wymienionych nie zliczę, jazda po sędziach w stylu "ty ślepa kuurwo spalony był" gdzie zawodnicy ustawiają się już do bulika... po odgwizdanym spalonym. Weź tu człowieku przyprowadź kogoś kto nigdy nie był na hokeju na żywo ( a takie mecze są najlepszą promocją i zachętą dla nowych twarzy). Po zobaczeniu takiego czegoś nie ma mowy, aby później ta nowa osoba przyszła na zwykła ligę, a chyba o to nam chodzi? O rozwój i przyciągnięcie nowych kibiców, aby trybuny były pełne co mecz. Człowiek słuchając tego i kątem oka obserwując czuł ogromne zażenowanie i wstyd, że ktoś nazywający się człowiekiem może się tak zachowywać wśród innych ludzi. Również bez odbioru.
thpwk to może nie wychodz na ulice, nie ogarniam ludzi którzy idą na mecz hokeja żeby oceniać wszystkich dookoła. Nie bronie ludzi którzy w Twoim odczuciu się źle zachowywali, ale nie kumam takiego podejścia, bo zaraz ktoś wejdzie i napisze że jakiś ktoś stał jak ciu. cały mecz i nawet nie dopingował. Nie lepiej patrzeć na siebie i cieszyć się swoim uczestnictwem w wydarzeniu, skupić na tym żeby moje uczestnictwo w spotkaniu było jak najlepsze? A nie stać i *oo ten się na*" " oo a tamten se pierdnął" , "a ten przyszedł prosto po robocie i się nawet nie umył". Serio nie rozumiem bo wydźwięk jest jakby się tam dantejskie sceny działy a siedzę w okolicy i śmiem twierdzić że tak nie było.
tak tak akcentujmy dziadostwo świat będzie prostszy przecież mnie to nie dotyczy...to oni...
Mala dygresja z mjej strony. 17-letni Alexander Holtz strzela na luzie mistrzwi Polski na wyjezdzie 2 bramki, a omalo co strzelil by 3. No dobra wiadomo, talent, Szwecja, moze i wnet NHL, ale:
W PLH gra tak zwana kadra U23, czyli zawodnicy nawet o 6 lat starsi od niego, i ta "kadra" dokoptowana do ligi na niewiadomo czyje polecenie i z niewiadoma racja bytu w tej lidze gra ogony i przegrywa praktycznie kazdy mecz.
Aby zobaczyc ta "kadre" na meczu na pozostalych 10 lodowiskach ligi przychodzi garstka kibicow ktorzy ida bo nie maja i tak nic innego do roboty.
Ta "kadra" zaniza frekwencje i poziom ligi.
I teraz porownujac "kadrowiczow U23" do takiego Holtz´a ja sie pytam po co komu ten twór o nazwie "kadra U23" jest potrzebny. PZHL jaki jest taki jest, tu nie ma co debatowac, ale co ten PZHL z tej "kadry U23" ma, ani wizerunku, ani pieniedzy, ani niczego innego.
Czy PLH nie mogla by istniec w skladzie 10-druzynowym bez tego wynalazku?
Ten moment gdy wypowiada się osoba, która nawet nie wie o czym pisze. Holtz to przyszły TOP 3 draftu. On nawet na tle własnej drużyny wyglądał lepiej w wielu momentach.
Po co u23, pewnie po to żeby nie zostać z 50 polskimi zawodnikami którzy mają gdzie i chcą grać w hokeja, a rezygnowanie przychodzi młodym coraz łatwiej i częściej.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V