Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 7265

Podsumowanie sezonu – GKS Tychy

2020-03-24 15:05:10

Wobec przedwcześnie zakończonego sezonu kontynuujemy etap podsumowań. Czas na zespół GKS-u Tychy, któremu szefostwo spółki PHL przyznało złoty medal.


W ekipie z de Gaulle’a przed sezonem nie doszło do wielu zmian. W szeregi mistrzów Polski wstąpili Mike Szmatula, Denis Akimoto czy Christian Mroczkowski. Dwaj pierwsi nie zagrzali na Śląsku długo miejsca. Szmatula odszedł już w październiku, zaś z Japończykiem w niejasnych okolicznościach rozstano się w grudniu. W klubie został więc tylko  „Mroczek”, który doskonale zgrał się z Michaelem Cichym i Alexem Szczechurą i razem w trójkę zajęli wysokie miejsca w klasyfikacji kanadyjskiej.

Tyszanie swoje rozgrywki rozpoczęli od zmagań w Hokejowej Lidze Mistrzów. Zaczęli od porażki (2:6) ze szwedzkim Djurgården Sztokholm na własnym podwórku. Na pierwszy punkt nie trzeba było długo czekać, bo już 1 września tyszanie ponieśli wprawdzie porażkę, ale stało się to dopiero po dogrywce z drużyną Adler Mannheim. Następnie na podopiecznych Andreja Husaua czekały mecze wyjazdowe z wyżej wymienionymi ekipami. Tam dwukrotnie musieli uznać wyższość rywala. Trójkolorowym udało się jednak zwyciężyć na własnej tafli z Vienną Capitals 4:2. W rewanżu jednak lepsi okazali się wiedeńczycy (2:5). Tę edycję Hokejowej Ligi Mistrzów hokeiści z piwnego miasta zakończyli na ostatnim, czwartym miejscu, ale zdobyli rekordową liczbę czerech punktów. 

W sezonie ligowym zawodnicy GKS-u Tychy wygrywali mecz za meczem. Zdarzały się jednak takie wpadki jak mecze z KH Energą Toruń czy z Lotosem PKH Gdańsk. Od początku sezonu cel był jasny, czyli obronić tytuł mistrzowski. 


Trójkolorowi szybko objęli prowadzenie w tabeli i nie oddali go do końca. Jednak tuż przed fazą play-off, doszło do najmniej spodziewanej sytuacji. Po porażce z KH Energą Toruń, trener Andrej Husau podjął decyzję o dymisji. Jego obowiązki przejął jego dotychczasowy asystent Krzysztof Majkowski.  

Białorusin twierdził, że w czasie swojej pracy w Tychach nie miał problemów z dogadaniem się z zawodnikami. – Przez te dwa i pół roku nie miałem żadnych problemów komunikacyjnych z drużyną. Może czasem nie podobało im się, że nie byłem z kogoś zadowolony, ale gdy wchodzisz do klatki z 25 tygrysami, to rozumiesz, że nie możesz być dla każdego miły – mówił Husau. – Musiałem ich zmuszać do niektórych rzeczy, a na takie zmuszanie każdy reaguje inaczej. Jedni się zgadzają, a inni wręcz przeciwnie, oponują. 

Zawodnicy zarzucali trenerowi, że zachowuje się w sposób dwulicowy. Inne oblicze prezentuje w szatni, a inne podczas kontaktów z zarządem i kibicami. Nic więc dziwnego, że wokół drużyny GKS-u Tychy stworzyła się bardzo gęsta atmosfera. Kibice murem stanęli za trenerem, dając upust swojej frustracji wobec postawy hokeistów. Z trybun leciały obelgi w kierunku zawodników. Ci jednak zachowali zimne głowy i zdołali wygrać bardzo ważny mecz z Re-Plast Unią Oświęcim tuż na początku piątej rundy. Oświęcimianie tracili bowiem kilka punktów do podopiecznych Krzysztofa Majkowskiego i mogli ich wyprzedzić w tabeli. 

O tym, że tyszanie w ciężkich chwilach radzili sobie znakomicie potwierdzili 24 stycznia w meczu wyjazdowym z JKH GKS-em Jastrzębie. Mecz ten trójkolorowi wygrali 5:3, ale to nie sam wynik jest tu najważniejszy. W składzie znalazło się, aż trzech wychowanków, którzy do tego meczu grali w pierwszej lidze. Byli to Mateusz Ubowski, Kacper Gruźla i Oliwier Kasperek. Ci zawodnicy będą też figurowali w planach Majkowskiego w przyszłym sezonie, co potwierdził w wywiadzie z naszym portalem.  


W fazie play-off tyscy hokeiści wygrali w serii do czterech zwycięstw 4:0 z KH Energą Toruń. Analogicznie nie przegrali żadnego meczu w ćwierćfinale, a dokonali tego jako jedyni w lidze.  

W dobie pandemii koronawirusa rząd zdecydował o odwołaniu wszystkich imprez masowych. Wobec tego władze PZHL zdecydowały o przyznaniu mistrza Polski tyszanom. Tak więc GKS Tychy są najlepsi po raz trzeci z rzędu, a piąty raz w swojej historii.  

Taka decyzja zapadła i ja uważam, że była ona jak najbardziej sprawiedliwa. Gra się przez cały sezon i swoją postawą zasłużyliśmy na to mistrzostwo. Po sezonie zasadniczym to my byliśmy najlepszą drużyną, a w fazie play-off przeszliśmy ćwierćfinał bez straty meczu – powiedział Krzysztof Majkowski, trener trójkolorowych.

Władze nie miały większego pola manewru. Wszystkie ligi zakończyły rozgrywki i w jakiś sposób przyznały miejsca. My jesteśmy zadowoleni z tego mistrzostwa. Ktoś może powiedzieć, że zostało ono nam przyznane decyzją związku, ale przecież pierwsze miejsce nie wzięło się znikąd – dodał.


**

NAJ, NAJ, NAJ GKS Tychy

Sezon zasadniczy:

Bilans bramowy: 200-90.
Bramki zdobyte w przewadze: 45
Bramki zdobyte w osłabieniu: 8
Liczba minut karnych: 617.
Skuteczność rozgrywania przewag: 25,4
Skuteczność rozgrywania osłabień: 88,1
Najwyższe zwycięstwo: 14:1 z Kadrą PZHL U23
Najwyższa porażka: 1:4 z Re-Plast Unią, Podhalem, JKH GKS-em Jastrzębie, 2:5 z Comarch Cracovią

Najlepiej punktujący: Christian Mroczkowski – 60. 
Najlepszy strzelec: Christian Mroczkowski – 27.
Najlepiej podający: Michael Cichy – 33.
Najlepszy strzelec wśród obrońców: Bartłomiej Pociecha – 8. 
Najlepiej punktujący obrońca: Peter Novajovský – 25. 
Najwięcej minut na ławce kar: Alaksandr Jeronau – 66.

Bramkarze: 

John Murray 
Skuteczność: 92,9% (1063 z 1144 strzałów), ŚPB: 2,13

Kamil Lewartowski
Skuteczność: 95,1% (154 z 162 strzałów), ŚPB: 0,8.



Play-off

Bilans bramowy: 13-4.
Bramki zdobyte w przewadze: 4
Bramki zdobyte w osłabieniu: 0
Liczba minut karnych: 68
Skuteczność rozgrywania przewag: 22,2
Skuteczność rozgrywania osłabień: 100
Najwyższe zwycięstwo: 4:0
Najwyższa porażka: - 

Najlepiej punktujący:  Alexander Szczechura – 6. 
Najlepszy strzelec: Michael Cichy – 3.
Najlepiej podający: Alexander Szczechura – 5.
Najlepszy strzelec wśród obrońców: Olaf Bizacki – 2. 
Najlepiej punktujący obrońca: Olaf Bizacki – 2. 
Najwięcej minut na ławce kar: Michael Kolarz – 16.

Bramkarz: 

John Murray 
Skuteczność: 95,2 % (79 z 83 strzałów), ŚPB: 1

***


Plusy i minusy:

+ Atak Szczechura-Cichy-Mroczkowski. Ten tercet świetnie się uzupełniał

+ Filip Komorski. Kolejny dobry sezon w wykonaniu wychowanka warszawskiej Legii. Zdaniem wielu bramkarzy występujących w PHL, 28-letni środkowy jest jednym z najbardziej upierdliwych napastników. 

+ Tyszanie świetnie radzili sobie w formacjach specjalnych. W sezonie zasadniczym najlepiej w lidze rozgrywali przewagi. W fazie play-off nie stracili gola podczas gier w osłabieniu.

- Zawodnicy ze wschodu. Zarówno od Gleba Klimienki, jak i Aleksieja Jefimienki kibice i sztab szkoleniowy wymagał więcej. Wiaczesław Truchno i tym bardziej Kirils Galoha nie byli nawet porządnym uzupełnieniem składu.

- Słaba atmosfera w czasach pracy białoruskiego szkoleniowca. Andrej Husau nie potrafił zjednać sobie zespołu. 


Trzy kluczowe postacie:  

John Murray
– W minionym sezonie „Jasiek Murarz” był pewnym punktem swojej drużyny. Potrafił się zmobilizować zwłaszcza na te trudniejsze spotkania. 

Christian Mroczkowski  
– Lider punktacji kanadyjskiej Polskiej Hokej Ligi. Świetny strzał z nadgarstka i doskonały przegląd pola. Świetnie odnalazł się w tercecie z Michaelem Cichym i Alexem Szczechurą.  

Michael Cichy  
– Środkowy tyskiej drużyny był naprawdę w niezłej formie. Gdy drużynie nie szło, potrafił wziąć ciężar gry na własne barki.



Powrót

Komentarze:

Hoło to dla Ciebie ten medal (*)
Dziękuję za pamięć.
PHL przyznało brazowe medale Jastrzebiu i Katowicam według tego klucza złote medale powinny zyskac Oświęcim i Tychy
A Oświęcim to z jakiej paki mają mieć złoto, jak Tychy? Za zajęcie II miejsca w regularnym, pokonanie Stoczniowca w 1/4 P.O. czy bilans 2:3 w meczach (5:10 w punktach) z Tychami? Oświeć mnie, pls.
...bo józek tak chce i basta!I żeby było śmieszniej to Oświęcim jako pierwszy złoto, a Tychy drugie! śmieszny kolo...
Już widzę jak bożyszcze tłumów Andrej Gusov wystawia w meczu z Jastrzębiem trzech młokosów?!
Na 100% grałby na 2.5 ataku niz postawił na młodzież zMOSMu Tychy.
Oczywiście żeby NIE było że Gusov był be, był dobrym trenerem.
To pod jego wodzą zdobyliśmy 2mistrzostwa.
Wielkie dzięki trenerze.
Większość z nas myśli że byliśmy świetnie przygotowani do sezonu, niestety wcale tak do końca NIE było.
Panowie tych faktów JEST więcej ale NIE o to chodzi żeby tu na forum robić z Gustlika złego.
Po prostu od kuchni wygląda to troszkę inaczej niż my to widzimy z wysokości trybun.
"Zawodnicy zarzucali trenerowi, że zachowuje się w sposób dwulicowy. Inne oblicze prezentuje w szatni, a inne podczas kontaktów z zarządem i kibicami"
Przypadek???
NIE sadzę
No ale mordercze dogrywki jednak wygrywali i cały PO, najtrudniejszy z możliwych też! To chyba również nie jest PRZYPADEK
Osobiście nie znam drużyny w historii PLH, która była kondycyjnie tak przygotowana jak Tychy w zeszłym sezonie. Niestety, w parze z przygotowaniem fizycznym nie szły inne aspekty, jak np. wznowienia, skuteczność czy forma bramkarza.
Gusov dobry trener , zły człowiek ...
Panowie w głównej mierze swoją opinię opieram na tym niedokończonym sezonie.
Zeszły sezon to mistrzostwo świata jeśli chodzi o tą wyniszczajaca dogrywke w Nowym Targu
obaczymy jak Krzysiek przygotuje grajków do nowego sezonu , kiedykolwiek ten nastąpi ...
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V