Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 4326

Nie przestaje marzyć o NHL

2020-03-24 19:55:15

Alan Łyszczarczyk rozegrał swój pierwszy sezon w East Coast Hockey League. Jak ocenił poziom rozgrywek i swoją dyspozycję? - Na pewno nie mogę narzekać - zaznaczył 22-letni napastnik.


Podobnie jak niemal wszystkie ligi na świecie również i ECHL z powodu pandemii koronowirusa zakończyła przed wcześnie swoje rozgrywki…

Alan Łyszczarczyk: - Tak, zgadza się. Około dwóch tygodniu temu najpierw ogłoszono zawieszenie ligi, a parę dni później podjęta została decyzja, że sezon definitywnie się kończy. Decyzje podjęto mimo że na tamten moment nikt w lidze nie zachorował.

Jak go ocenisz z perspektywy drużyny w której grałeś?

- Przed decyzją o zakończeniu ligi zajmowaliśmy trzecie miejsce w konferencji. Oficjalnie zadecydowano, że w związku z przedwczesnym zakończeniem ligi zespoły nie będą klasyfikowane. Co do sezonu, to mieliśmy w nim dobre i gorsze momenty. Zresztą większość drużyn tak miała. Nie było zespołu, który specjalnie by się wyróżniał przez cały sezon.

A jak ocenisz swoją grę w debiutanckim sezonie w lidze ECHL, który był dla Ciebie pierwszym w seniorskim hokeju? Zakończyłeś go z dorobkiem 46 punktów na które złożyło się 19 goli i 27 asyst. To dało Ci czwarte miejsce w drużynie w klasyfikacji najskuteczniejszych zawodników. Chyba nieźle…

- Na pewno narzekać nie mogę. Jestem zadowolony, choć nie ukrywam, że chciałbym w drużynie odgrywać jeszcze większą rolę. Wierzę, że przyjdzie na to odpowiedni czas. Muszę tylko na to ciężko pracować.

Liga ECHL sprostała Twoim oczekiwaniom? Było łatwiej niż trudniej niż się spodziewałeś?

- Tak, sprostała jak najbardziej. Łatwo nie było, głównie z racji tego, że to był dla mnie pierwszy sezon w seniorach. To spory przeskok. Wiele nowych rzeczy musiałem przyswoić, pewnych nawyków z juniorskiego hokeja się oduczyć. Największe różnice były oczywiście pod względem fizycznym oraz dostosowaniu się do szybkości gry. Decyzje trzeba podejmować dosłownie w ułamku sekundy.

alyszka1

Zostajesz w Fort Wayne na kolejny sezon?

- Na razie o tym nie myślę. Chcę odpocząć. Dopiero za jakiś czas, po rozmowie z agentem, będę podejmował kluczowe decyzje.

Kto jest Twoim agentem?

- Jiri Hamal z GMG- Global Managament Group. W świecie hokeja i agentów to na pewno ścisła czołówka, więc jestem spokojny o swoja przyszłość.

Fort Wayne to farmerski lub Vegas Golden Knights z NHL. W trakcie sezonu miałeś jakieś sygnały o zainteresowaniu Twoją osobą trenerów tego klubu ?

- Nic tym nie wiem. O to trzeba byłoby zapytać agenta. Do mnie dotarły tylko informacje o zainteresowaniu paru klubów z ligi AHL.

Wierzysz jeszcze w to, że zagrasz w najlepszej lidze świata?

- Nigdy nie wolno przestać marzyć. Musi to być jednak podparte ciężką pracą, bo tylko wtedy jest szansa, że to marzenia się spełnią.

Czyli na dzisiaj nie bierzesz pod uwagę powrotu do Europy?

- Niczego nie mogę na ten moment wykluczyć. Tak jak mówiłem, na razie nic nie wiem na temat swojej przyszłości. Po prostu o tym nie myślę. Więcej będę wiedział za jakiś czas po rozmowach z agentem.

Rozmawiał: Maciej Zubek




Powrót

Komentarze:

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V