Hokej.net Logo
KWI
18
KWI
19

Cieszyński hokej. Jak Feniks z popiołów

Cieszyński hokej. Jak Feniks z popiołów

„Niech się stanie światłość” - rzekł Bóg w Księdze Rodzaju. I można powiedzieć, że dla hokeja w Grodzie Trzech Braci stała się światłość, czyli po włosku Luce. Tak właśnie nazywa się Fundacja, która w 2017 r. reaktywowała w Cieszynie klub hokejowy zrzeszający dzieci i młodzież nadolziańskiego miasta.


Historia hokeja w Cieszynie sięga czasów dwudziestolecia międzywojennego. W sezonie 1921/22 powstał pierwszy klub hokejowy Teschner Eislauf Verein. Rozwój cieszyńskiego hokeja pokrzyżował wybuch II Wojny Światowej. Wkrótce po jej zakończeniu w listopadzie 1945 r. powstała sekcja hokeja na lodzie Towarzystwa Sportowego Piast Cieszyn. Cieszyńscy hokeiści rywalizowali z powodzeniem w rozgrywkach ligowych aż do lat 60. XX wieku. Wówczas nastąpił potężny regres hokeja w Grodzie Trzech Braci zakończony spadkiem aż do III ligi.


W 1978 r. w związku z brakiem oczekiwanych wyników sportowych Zarząd KS Cieszyn postanowił zawiesić działalność sekcji hokeja na lodzie do czasu wybudowania w Cieszynie sztucznie zamrażanego lodowiska, które gwarantowałoby planową i systematyczną pracę szkoleniową w tej dyscyplinie. Lodowisko zostało oddane do użytku w 1981 r., ale sekcja hokejowa nie została odtworzona.


W 2017 roku pojawiło się dla hokeja nad Olzą „światełko w tunelu” - w przenośni i dosłownie za sprawą fundacji LUCE, zajmującej się wychowaniem, profilaktyką wychowawczą i edukacją przez sport. Prezes fundacji, ksiądz Mateusz Dudkiewicz postanowił reaktywować w Cieszynie hokej dziecięcy i doprowadził do powstania stowarzyszenia: Klub Sportowy LUCE Cieszyn.


Inspiracją dla założenia fundacji, jej nazwy i form działalności była postać błogosławionej Chiary LUCE Badano, która jest patronką naszych działań. Była ona włoską nastolatką, pełną pasji, sportowego zacięcia, z szerokimi zainteresowaniami i dużymi ambicjami – opowiada ksiądz Mateusz, prezes KS LUCE Cieszyn.


A dlaczego akurat hokej? Urodziłem się w Oświęcimiu, od małego graliśmy z braćmi i sąsiadami w hokeja „koło domu”, przez pół roku w pierwszej klasie SP chodziłem do szkółki hokejowej, ale po tym jak mój starszy brat zrezygnował z pójścia do klasy hokejowej ja też niestety przestałem trenować. Ale pewnie tak miało być, bo może nie wstąpiłbym potem do seminarium – uśmiecha się.


Chodziliśmy cały czas z tatą na mecze Unii Oświęcim. Pamiętam doskonale pierwsze mistrzostwo w 1992 roku i siódmy mecz z Naprzodem Janów. Pod koniec podstawówki pozostały gierki na podwórku z kolegami, między innymi z Markiem Modrzejewskim. Potem amatorskie granie wieczorami na lodowisku i w lecie na rolkach… W czasie studiów graliśmy na rolkach w Krakowie w Parku Jordana, a jak przyjeżdżałem do Oświęcimia to na lodowisku. Zawsze gdzieś ten hokej mi towarzyszył – wyjaśnia.


Pasję wyniesioną z rodzinnego Oświęcimia ksiądz Mateusz Dudkiewicz kontynuował również po przyjęciu święceń kapłańskich. Kiedy trafił na swoją pierwszą parafię od razu zaczął orientować się odnośnie możliwości uprawiania ukochanej dyscypliny.


– Zaraz po studiach biskup skierował mnie do pracy w parafii w Zebrzydowicach. Już pierwszego dnia pojechałem do Jastrzębia, żeby sprawdzić grafik i spróbować dołączyć do jakiejś grupy amatorów. Okazało się, że trenowały tam Czarne Pantery (Cieszyńsko-Jastrzębskie Towarzystwo Hokejowe Czarne Pantery – przyp. red).


Warto nadmienić, że w tej drużynie grał Mariusz Wałęga, czyli tata Kamila, świeżo upieczonego mistrza Polski z JKH GKS-em i reprezentanta Polski.


On wprowadził mnie do drużyny i tak rozpoczęła się nowa przygoda z Panterami i grą w czeskiej lidze – najpierw w Kravarach, potem w Czeskim Cieszynie – wspomina.


Początki reaktywacji hokeja w Cieszynie były niezwykle trudne. Wydawać by się mogło, że kapitalny multifunkcyjny obiekt, jakim jest Hala Widowiskowo–Sportowa aż prosi się o zagospodarowanie na potrzeby tej dyscypliny sportu. Nic bardziej mylnego.


Kiedy wspólnie z ks. Mirkiem Szewieczkiem i jego fundacją Drachma na nowo powstałym obiekcie w Cieszynie chcieliśmy zorganizować „Wielkanocne rozmrażanie Serc”, czyli koncert Gospel i ślizgawkę na lodowisku, okazało się, że korzystanie i organizowanie ciekawych wydarzeń na lodowisku nie jest takie proste. Równolegle CJTH Pantery działały na rzecz promocji hokeja w Cieszynie, ale był tam taki czas, kiedy lodowisko miało służyć wszystkiemu: ślizgawkom, jeździe figurowej, curlingowi, wystawom kotów, ale nie hokeistom. Nic więcej nie wypada mi tutaj dodawać, choć sporo się tego nazbierało… Nieoficjalnie mówiło się o niepisanej umowie: „Hokej tylko po czeskiej stronie Olzy” – nie kryje goryczy ksiądz Dudkiewicz.


Nie darmo jednak mówi się, że hokeiści to twardy naród. Nieuzasadniona niechęć do hokeja w Grodzie Trzech Braci nie zraziła naszego rozmówcy. I tak jak kropla drąży skałę, tak różnymi drogami i przy użyciu rozmaitych środków ksiądz Mateusz Dudkiewicz wprowadził hokej do cieszyńskiej hali.


Po naciskach z różnych stron, szeregu spotkań, rozmowach z dwoma poprzednimi burmistrzami udało się w końcu wprowadzić hokej na lodowisko w Cieszynie. Pantery organizowały minimum dwa turnieje w sezonie. Sytuacja powoli się normalizowała. Wiele osób się do tego przyczyniło – wspomina.


Dodatkowo „cudownie” odnaleziona została mata, która umożliwia jazdę na rolkach w sezonie bez lodu i okazało się, że hokej może doskonale wypełnić grafik lodowiska przez 12 miesięcy. W roku 2017 pojawiły się możliwości, żeby rozpocząć profesjonalne szkolenie dzieci. Szczerze, to miałem nadzieję, że moja rola zakończy się na mediacjach, ale okazało się, że ani miasto, ani inny podmiot nie chce wziąć na siebie tej odpowiedzialności. Był więc wybór: albo odpuścić albo wziąć sprawy w swoje ręce. Nie bardzo byłem przekonany do tego, żeby brać się za szkolenie w Cieszynie. Przeważyło tak naprawdę to, że gdybyśmy tego nie zrobili to wyszlibyśmy na gołosłownych: przez osiem lat mówiliśmy, że da się i można robić hokej w Cieszynie, a jak już było zielone światło, to trzeba było to wykorzystać. Dlatego jestem ogromnie wdzięczny tym wszystkim, którzy dali się namówić na współtworzenie Klubu Sportowego LUCE Cieszyn z główną misją: profesjonalne hokejowe szkolenie dzieci w Cieszynie. Stworzyliśmy zgrany zespół, w którym wszystkie „zębatki” dobrze współpracują – z satysfakcją komentuje ksiądz prezes.


Tworzenie klubu nasz rozmówca rozpoczął od skompletowania sztabu szkoleniowego. Wybór padł między innymi na trenera Marcina Słamę.


Z księdzem Mateuszem znamy się wiele lat, wspólnie gramy w hokeja. Osobiście uprawiałem hokej tylko w grupach młodzieżowych. Później studiowałem na AWF i ukończyłem kurs trenerski. Ten kurs zbiegł się w czasie z telefonem od księdza prezesa z informacją o powstaniu klubu. Któregoś dnia zadzwonił do mnie i powiedział: Marcin tworzymy klub w Cieszynie. Ja będę prezesem, ty będziesz trenerem. I tak się zaczęło. Chyba opatrzność zadecydowała... – komentuje swoje „powołanie” trener Słama.


Obaj nasi rozmówcy zgodnie podkreślają, że hokej w Cieszynie powinien wrócić na należne mu miejsce. Żeby ten cel osiągnąć, LUCE stawia na szkolenie od podstaw dzieci i młodzieży, ponieważ trwałą budowlę można postawić jedynie na porządnych fundamentach.


– Klub stworzyliśmy z myślą o najmłodszych. W Cieszynie były tradycje hokejowe, które niestety zaniknęły. Powstało piękne lodowisko, ale nie było hokeja. Grzechem było nie wykorzystać tego obiektu do uprawiania tej pięknej dyscypliny sportu. W latach 90. CKH Klepa Cieszyn walczyła o wejście do I ligi. Był to jednak sport amatorski i nie było żadnego szkolenia dzieci i młodzieży. Chcieliśmy to zmienić. Często dzieci nie wiedzą, na jaki sport się zdecydować. Próbują sił w różnych dyscyplinach, ale kiedy przyjdą na trening hokeja okazuje się, że to strzał w dziesiątkę. Zapotrzebowanie na hokej jest duże, zwłaszcza w czasach pandemii, kiedy dzieci mają mniej możliwości ruchu. Hokej pomaga oderwać je od ekranu telewizora czy smartfona, daje możliwość wyjścia z domu, to świetna sprawa również pod kątem psychicznym – zaznacza trener Słama.


Rok 2017 to debiutancki sezon szkolenia i rywalizacji dzieci w kategorii minihokej. W sezonie 2018/19 wystartowaliśmy w minihokeju i w Mikrusie, dzięki temu, że do KS LUCE Cieszyn dołączyły dzieci z Bielska, które hokeja uczyły się na rolkach. W Bielsku nie ma nadal dostępu do lodowiska i systematycznego szkolenia – uzupełnia ksiądz Dudkiewicz.


Zapytany o obecny „stan posiadania” klubu trener Słama odpowiedział:


Obecnie mamy następujące grupy wiekowe: żak starszy – dzieci z rocznika 2007/2008 i uzupełniamy je rocznikiem 2009. Później niestety mamy lukę w grupie żaka młodszego i mikrusa, ale mamy dwie grupy minihokeja: roczniki 2012 i młodsi.


Zdaniem szkoleniowca, nie należy zwlekać z rozpoczęciem przygody z krążkiem, gdyż zaniedbanie w tej materii powoduje braki nie tylko w wyszkoleniu technicznym, ale i w ogólnym rozwoju młodych organizmów.


Weźmy za przykład żaka starszego. Przyszli do klubu chłopcy, którzy chcieli grać w hokej, więc zdecydowaliśmy się na start w minihokeju, bo było przyzwolenie na udział starszych roczników. Chłopcy zaczęli w wieku 8–9 lat. To było zdecydowanie za późno i teraz mają problem, aby nadrobić zaległości. Jeśli dziecko zaczyna w wieku 5-6 lat, jest w stanie nawiązać zdrową, wyrównaną rywalizację z rówieśnikami. Na początku to jest zabawa. Dzieci bardzo łatwo łapią pewne nawyki ruchowe. Najpierw uczymy jeździć na łyżwach do przodu i do tyłu, wplatamy podstawowe elementy techniczne. Wraz ze wzrostem umiejętności przenosimy dzieci z grupy naborowej do innych grup wiekowych. Żałuję, że w grupie żaka chłopcy zaczęli tak późno grać w hokeja, dlatego ciężko im nawiązać wyrównaną walkę z rówieśnikami z Oświęcimia, Tychów, Jastrzębia czy innych znanych ośrodków hokejowych. Tym większy należy im się podziw i szacunek za chęci, a ich zaangażowanie motywuje do pracy zarząd i nas, trenerów – zaznacza trener LUCE.


Hokej to sposób na rozwój osobisty i doskonała zabawa, ale jako sport niesie także z sobą element rywalizacji. Zapytany, jak podchodzą do tego jego podopieczni, trener Słama bez wahania odpowiedział:


Jeśli chodzi o minihokej to nie ma tutaj mowy o rywalizacji, to jest zabawa. Połowę spotkań wygrywamy, połowę nie. To bardzo dobrze, bo dzięki temu dzieci uczą się odnosić sukcesy, ale i przyjąć porażkę. Przegrane mecze pokazują, że mają do kogo równać, a zwycięstwa, że ich wysiłek na treningach nie idzie na marne. To jest bardzo dobry sposób mobilizacji do dalszej pracy. Hokej to twardy, wymagający sport, który uczy wytrwałości i systematyczności. Brak tych czynników powoduje brak progresu wynikowego. Jeśli dziecko jest zaangażowane, zdyscyplinowane i systematycznie chodzi na zajęcia to widać tego efekty.


Tworzenie klubu hokejowego w Cieszynie szło jak po grudzie. Współczesność również nie jest wolna od trosk. Ksiądz prezes to jednak połączenie rogatej upartej duszy i anielskiej cierpliwości. Ta prawdziwa mieszanka wybuchowa jest gwarantem sukcesu tego przedsięwzięcia.


Jestem z tych, którzy zamiast narzekać na „bóle” szukają rozwiązań na pojawiające się problemy. Był problem z miejscem na „treningi na sucho” to zorganizowaliśmy „minisiłownię” na trybunach i „strzelnicę”. Były trudności z dostępnością do kawiarenki i siedzibą klubu to przystąpiliśmy do przetargu na prowadzenie kawiarenki i od stycznia zapraszamy do LUCE Caffe, gdzie można zaopatrzyć się też w sprzęt hokejowy. Będzie to także sala, w której odbywać się będą treningi taktyczne z analizą wideo. W najbliższym czasie chcemy stworzyć ogólnodostępną „strzelnicę” na zewnątrz hali tak, żeby dzieciaki mogły trenować strzały przez 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu. Jeśli chodzi o sam obiekt to lobbujemy na rzecz rozbudowy zaplecza szatniowego, co umożliwi organizację turniejów, campów a także w miarę normalną codzienność dla poszczególnych grup – opowiada ksiądz Mateusz.


Skoro już o planach mowa zapytaliśmy naszych rozmówców o cele na przyszłość, tą bliższą i tą nieco bardziej odległą.


W przyszłym roku chcielibyśmy wystartować w dwóch kategoriach minihokeja – młodszej i starszej, chcemy też wystartować w kategorii mikrusa, bo mamy sporo dzieci w tym wieku. Pod znakiem zapytania staje rywalizacja w kategorii żaka starszego, gdyż po odejściu chłopców z rocznika 2007 ciężko będzie nam skompletować drużynę. Na pewno jednak chłopaków nie zostawimy – są pewne opcje, współpracujemy z drużyną GKS Katowice. W tym roku 7 chłopców z Katowic grało w naszej drużynie w rozgrywkach żaka starszego. Prowadzimy rozmowy, aby w przyszłym roku nasi zawodnicy mogli występować w szeregach drużyny z Katowic – mówi trener Słama.


Zależy nam na tym, żeby rozwijać się zarówno pod względem ilościowym, jak i jakościowym. Idealnie byłoby, aby w każdym roczniku było 10 lub nawet 15 zawodników. Gdy tego nie ma, tworzą się dziury i trudno złożyć drużynę do rozgrywek w poszczególnych kategoriach. Dlatego też kolejnym krokiem, który musimy zrobić jest utworzenie w jednej z cieszyńskich szkół podstawowych klasy sportowej o profilu hokejowym, a w następnych latach oddziałów Szkoły Mistrzostwa Sportowego. Bez tego nie da się myśleć o profesjonalnym szkoleniu i rozwoju hokeja w Cieszynie. Stworzenie klasy hokejowej ułatwi życie rodzicom i umożliwi lepsze wykorzystanie lodowiska, które w godzinach dopołudniowych „świeci pustkami”. Obiekt w Cieszynie może „żyć” przez cały rok, ponieważ posiada profesjonalną matę do hokeja na rolkach „Stilmat” i po lodzie można płynnie przejść na rolki, co doskonale pokazały ostatnie trzy lata. Gdyby udało się mrozić lód już w sierpniu, a nie na początku października, to Cieszyn będzie także doskonałym miejscem na cieszące się coraz większą popularnością w Polsce hokejowe campy. Zależy nam na jak najwcześniejszym mrożeniu lodowiska, ponieważ obecnie nasi zawodnicy są na lodzie o około trzy miesiące krócej niż dzieciaki z Jastrzębia, Tychów czy Oświęcimia. Jeśli mamy ich „doganiać” musimy mieć więcej lodu w skali całego sezonu– rzeczowo dodaje ksiądz Mateusz Dudkiewicz.


GKS Katowice to nie jedyny partner cieszyńskiego klubu na hokejowej mapie Polski. Trener Słama z zadowoleniem i wdzięcznością wypowiadał się na temat sportowej postawy silniejszych ośrodków hokejowych względem LUCE.


Podoba mi się to, że kluby między sobą chętnie współpracują. Współpracujemy z drużyną JKH GKS-u Jastrzębie, bo to klub położony najbliżej nas. Kiedy we wrześniu jeszcze nie mamy zmrożonej tafli jastrzębianie goszczą nas u siebie i dzięki temu mamy możliwość treningu. Z możliwości treningu na Jastorze korzystamy też kiedy na naszym obiekcie rozgrywane są zawody w łyżwiarstwie figurowym czy short tracku. Większe kluby nas wspierają i nam kibicują, to bardzo fajna sprawa – wyjaśnia Słama.


Na zakończenie naszej rozmowy zapytaliśmy naszych rozmówców czy wzorem Naprzodu Janów planują utworzenie drużyny seniorów, którą zgłoszą do rozgrywek ligowych.


Nam jako KS LUCE Cieszyn zależy przede wszystkim na szkoleniu dzieci i młodzieży. Ale jak dzieci urosną to kto wie – uśmiecha się ksiądz Dudkiewicz.


Jeśli chodzi o seniorski hokej, to już sprawa bardzo dużego budżetu. Seniorzy „nakręcają” też szkolenie młodzieży: z punktu widzenia dzieciaków fajnie byłoby trenować w klubie, który ma także „dorosłą” drużynę. Dzieci trenują po to, żeby wystąpić w drużynie seniorskiej, grać w swoim klubie. Wiem, jak to działało w Oświęcimiu – do dzisiaj wybieram numer 4 po Waldku Klisiaku lub 23 po Mariuszu Puzio. Cieszyn ma bogate tradycje hokejowe. Gdyby udało się je wskrzesić, to kto wie może za pięć lat, gdy dzieciaki z roczników 2007-08, które stawiały pierwsze kroki na lodzie w 2017 roku będą chciały rozpocząć przygodę w drugiej lidze. A może przyjdzie ktoś z pomysłem i „walizką pieniędzy” i będzie chciał wykorzystać potencjał lodowiska, miasta z filią Uniwersytetu Śląskiego, bliskość Czech i stworzy ciekawy projekt podobny do tego, co działo się kilka lat temu w Krynicy, Nowym Targu czy teraz w Opolu. Mam tu na myśli drużynę akademicką i występy w EUHL. A może magistraty z polskiego i czeskiego Cieszyna dogadają się i stworzą polsko–czeską cieszyńską drużynę grającą w PHL i będziemy mogli oglądać cieszyńskich wychowanków z lodowisk umieszczonych po obu stronach Olzy szybciej niż myślimy – z dużą rezerwą wypowiada się ksiądz prezes.


– Drużyna seniorów? Daleka przyszłość, w którą jeszcze nie wybiegamy. Na pewno mamy takie marzenie, aby stworzyć drużynę seniorów, bo po to uprawia się ten sport. Kto wie, może nawet doczekamy się kadrowicza znad Olzy... – marzy trener Marcin Słama.


Niezależnie od tego, czy seniorzy w Cieszynie będą czy nie warto mieć świadomość dwóch rzeczy. Po pierwsze, trenowanie hokeja jako dyscypliny zespołowej i kontaktowej jest bardzo rozwijające dla dzieci i pomaga w wychowaniu, a emocje towarzyszące sportowej rywalizacji na lodzie są bezcenne. Po drugie, nawet jeśli ktoś nie będzie grał zawodowo w hokeja – sa wiemy, że zawodowcami w miastach takich, jak Oświęcim czy Jastrzębie zostaje tylko kilka osób z rocznika – to umiejętności nabyte na treningach i podczas rywalizacji w wieku od 4 do nawet 18 lat procentują w dalszym życiu. Warto tutaj przywołać naszą Patronkę – błogosławioną Chiarę LUCE Badano. To niezwykle ciekawa postać - mimo, że przeżyła tylko 19 lat nadal inspiruje i pokazuje jak najlepiej wykorzystać i wygrać swoje życie. Poprzez działania sportowe chcemy także dzielić się Światłem, które ona odkryła – kończy ksiądz Mateusz Dudkiewicz.


Liczba komentarzy: 0

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
Wypowiedz się o hokeju!
Shoutbox
  • jastrzebie: karne jak amatorzy strzelają
  • emeryt: Radzie a dorzuć co do pieca bo przygasa...
  • Luque: To ja dorzucę: Polska-Serbia 0-1...
  • jastrzebie: Wygramy
  • narut: nie narzekamy, nie uprawiamy klasycznego malkontenctwa.. już jest 1-1
  • Darek Mce: 2:1
  • Darek Mce: naprawdę ciężko to było oglądać
  • Darek Mce: ale końcówka ok
  • Darek Mce: wreszcie jakieś warunki fizyczne mają Polacy, bo jak pamiętam wstecz, to fizycznie odstawali od rywali
  • hubal: spokojnie , Gustlik to ogarnie
  • Luque: Może już się opamiętali, bo początek to przespali
  • Luque: Hubi czemu Ci się transfer Arona by nie spodobał? Już w zeszłym sezonie zakupy były ale On pewnie ma jeszcze renomę żeby zagrać w Czechach
  • Luque: Zakusy* ahh ta autokorekta
  • Luque: Jaśkiewicz słabo zagrał w PO, szczególnie z Unią to się podpiszę pod tym że nie spełnił oczekiwań, nie tego się wymaga od reprezentanta Polski
  • hanysTHU: Ty się ogarnij trochę z tymi porównaniami , bo gdzie doopa a gdzie oko.
  • hanysTHU: A Gusovy niech cisną! Życzę im jak najlepiej.
  • hanysTHU: Kadra a liga chopie...
  • emeryt: Radzie prosimy x 8.25
  • hubal: Luqu nie jestem pewien czy Aron serio mysli o THL
  • Luque: Pytałem Hubiego a nie Ciebie Hanysku ;)
  • hubal: hanysa jeszcze feta po majstrze 3yma :)
  • emeryt: miłujmy się kochani.
  • emeryt: ale że Rado...pisze o wszystkich tylko nie o Unii,szantażujo go czy jak...
  • hubal: widzieliście Slusara ?
    ale przypakował ... na wadze
  • Luque: Unia jeszcze świętuje, to o czym tu pisać
  • emeryt: babe z targu nagabujo,pytajo czy lodo spełnia wymogi CHL ,co z Zupo...
  • emeryt: a tymczasem warka strong fajnie wchodzi
  • Prawdziwy Kibic Unii: Rado Mistrza zostawia na deser 😉 pewnie w przyszlym tygodniu ruszy do pracy nad Mistrzowska Druzyną 💪
  • WojtekOSW46: Może Hivronen do Unii?
  • WojtekOSW46: Hirvonen*
  • dzidzio: Ślusar zawsze był gabarytowy
  • hubal: dzidzio EC Będzin w nazwie Zagłębia ?
  • Luque: Niemcy-Słowacja 6-3, przy jednej z bramek podaje niejaki Płachta a do siatki strzela niejaki Stachowiak...
  • Luque: Coś jak Klose z Podolskim ;P
  • PowrótKróla: Będzin to też Zagłębie, wielu kibiców na Zimowym jest z Będzina.
  • hanysTHU: Mistrz, mistrz Oświęcim!!!
  • PowrótKróla: Charvat przedłużył z Zagłębiem.
  • uniaosw: https://youtu.be/gEBfYuuPsdo?si=MJZ_kUJtwUX0heJX
  • Stoleczny1982: Luque - Patryk Zubek kolejny stracony, tym razem na korzysc Slowacji
  • PowrótKróla: Zdrajcy narodu byli zawsze i będą co zrobisz. Zgadzam się ze daniem PanFan1. Sport jest substytutem wojny, więc jak ktoś wychodzi w obcej armii przeciwko swoim jest zdrajcą. Jak chłopak by się wychowywał od dziecka za granicą i nic go z Polską nie łączy to jeszcze zrozumiałe. Zubek to jest jakaś patologia jak dla mnie. Taki Maciaś nie musi zmieniać obywatelstwa by walczyć o marzenia.
  • uniaosw: W kuluarach aż huczy
  • Stoleczny1982: Jedynie wiecej skautow beda ogladac Zubka na juniorowych MS skoro gra dla Slowacji. Trzeba przyznac, w jego pierwszym meczu przeciwko Polsce nic wyjatkowego nie pokazal, a jak nie bedzie brany pod uwage w dalszych meczach Slowacji to wtedy co? Bedzie sie przeciskal przez okno do Polskiej kadry?
  • Luque: Ja z tym porównaniem to tak bardziej dla żartu ;)
  • Luque: Ale jeśli chodzi o młodego Płachtę to chłopak tam się urodził, wyszkolił to tutaj nie możemy mieć pretensji, takie jest życie
  • KubaKSU: No to czekamy dalej !:)
  • Polaczek1: Denyskin przychodząc do nas podpisał na 3 lata kontrakt to jak ma już nie ważny?
  • narut: nasz reprezentacyjny hokej potrzebuje... zrównoważonych kibiców, nie kibiców prostego sukcesu...
  • omgKsu: Fajnie gdbyśmy zagrali jakis mecz przedsezonowy z mocną drużyną z czołowych lig europejskich , wszak zagramy w lidze mistrzów.
    Takie sprawy trzeba organizować wczesniej , także jest czas żeby działać.
    Nie znowu te Havirowy i inne Poruby :)
  • KubaKSU: No tak na 3 lata,nie wiem o co chodzi
  • emeryt: jak odejdzie juz teraz to z inicjatywy klubu...
  • Prawdziwy Kibic Unii: Eme z inicjatywy zawodnika …tez moze klub sie zgodzic bo jak wiesz z niewolnika nie pracownika
  • emeryt: w klubie majo go dosyć,podobno
  • Prawdziwy Kibic Unii: Wiec moze dlatego klub wyrazi zgode na rozwiazanie kontraktu ze pan duzy gwiazdorzy
  • Luque: Gościu zostaje na 2 lata
  • hubal: nie rozumie władz Katowic , budują kopaczom stadion i halę siatkarzom a lodowisko ?
    przecie miejsca tam (Załęże po drugiej stronie autobany) w pizdu i dojazd dobry
  • dzidzio: Ano dlatego że priorytety w magistracie są inne - piłka i siatka
  • dzidzio: Zresztą podobnie jest w ...Gdańsku dlatego pan K ma się dobrze
  • emeryt: ale ze Kryspin rozmawiał z babami finczyków..
  • WojtekOSW46: Tirkkonen rozmawiał z partnerkami Finów z Unii? 🤔 strach pomyśleć co będzie jak odnajdzie matki i siostry
  • WojtekOSW46: Trzeba bylo Golden Majka wysłać na misje do partnerek GKS
  • WojtekOSW46: Złoto zakręciłoby im w głowie
  • emeryt: ma miejscu Finczyków bym sie zaiteresowal otoczko tych rozmów,czy czasami Kryspin nie oczarowal zbytnio jednej z nich
  • emeryt: kiedys Najman odbił Salecie jego babsko a tacy byli koledzy
  • WojtekOSW46: Swoją drogą niezły ruch psychologiczny bo jak im szepnął stawkę na ucho to pewnie już zaczęły wydawać w głowie 😂
  • Luque: Zobaczymy kto przyjdzie, oby tylko kołcz nie przesadził z tymi Finami i będziemy mieli zdrową zbalansowaną drużynę
  • emeryt: a pomyśleć ze jeszcze niedawno dr. Rudi czaił sie w małpom gaju przebrany z kotnego bobra i proponowal przejscie do Cracovii
  • WojtekOSW46: Rudi odważny jak baba z targu stoi niedaleko
  • WojtekOSW46: To teraz my musimy komuś narzucić dywan na plecy i wysłać do Katowic
  • emeryt: ale żeby była równowaga pewnie Unia też mami pewnych ślizgaczy
  • uniaosw: Ćwir ćwir taś taś
  • hubal: niech nasz kołcz Luqu ściągnie i tuzin Fińczyków ale przekotów
    ja lubię ich szkołę hokeja
  • Oświęcimianin_23: Żeby z tych rozmów z partnerkami nic nie wyszło za 9 miesięcy:))))))))
  • hubal: może być dla kontrastu ze dwóch Szwedów :)
    oni się zbytnio nie lubią to będą zapie3dalać aż miło
  • Luque: Hubi to lepiej myślmy tak jak oni i inwestujmy w młodych zawodników, którzy się będą tego ich stylu gry uczyć, a nie przepłacajmy dziadków
  • emeryt: 23 myślisz ze Kryspin taki jurny...?
  • hubal: Luqu o młodych zapomnij , Rudolf wszystkich zgarnie
  • Oświęcimianin_23: eme, a pewnie, jeszcze jak się ciepło zrobi...
  • Luque: Ja bym tam popatrzał na Naszych młodych plus kogoś wyciągnąć
  • Arma: Panowie, nie przy stole
  • Luque: Tyczyńskiego bym wyciągnął z Sosnowca
  • emeryt: moim zdaniem profesor Pasiut w Unii to słaby pomysł...
  • botanick: https://hokej.net/druzyna/gks-tychy
  • botanick: Skład mistrzowski z 2005 roku! Obcokrajowcy Pan Belica i Pan Bacul.Dziękuję.
  • Arma: Że 19 lat temu było więcej krajowych grajków ? No ja w szoku lekko jestem
  • botanick: Mam nadzieję że w Krakowie się uda.
  • botanick: Podhale jak ściągnie swoich z ligi ,plus piątka dobrych wzmocnień to będzie bolało wielu.
  • Marios91: Skoro kibice w Tychach niezadowoleni to może trener Tirkonen przyjdzie do Unii? Oczywiście w przypadku gdy nie zostanie profesor Zupa
  • Luque: Kibice dają kołczowi Tirkkonenowi kredyt zaufania i patrzą jak będzie budowany skład, czas pokaże
  • Luque: Ciekawe co z asystentami kołcza, A.B. i J.G.
  • thpwk: Myśle, że artykuł o rewolucji w Tychach rozjaśnia sytuacje jak szkodliwy był Matczak w ostatnich latach. Trener jest od budowania drużyny, a nie dyrektor. Trener sygnalizuje jakiego typu zawodnika potrzebuje, a dyrektor stara się takiego znaleźć. Tyle i aż tyle.
  • thpwk: Rzuca tez po części światło na kulisy odejścia Gusova.
  • hubal: o takich grajkach jak Bacul , Belica dziś możemy tylko pomarzyć ...
    im tylko Dipła dorównywał
  • Luque: A Gleb był be Hubi? Cichy i Szczechura jak byli głodni mistrza też?
  • Luque: Raczej chodzi o to że trzeba brać zawodników głodnych tytułu i wygrywania, a nie tłuste koty...
  • hubal: Gleb gdyby był nie taki wiekowy to z obco nr 1 całej ligi
    Majkiel i Alex swego czasu super grajki ale jednak to nie to
  • hubal: i tu zgoda Luqu , tak zrobiła Unia a wcześniej Kato i mieli sukces
  • hubal: przede wszystkim grajki młode a nie po 30stce przed 40stką
  • Luque: Z krajowych widziałbym u Nas Tyczyńskiego i Pasia, im się raczej jeszcze chce a umiejętności też mają
  • hubal: jesli faktycznie Tirkonen dostanie wolną rękę poznamy ile jest wart jego warsztat
  • hubal: Tyczka zakochany w Sosnowcu , prędzej do wyjęcia jest Krężołek
Tylko zalogowani użytkownicy mogą korzystać z Shoutboxa Zaloguj się!
© Copyright 2003 - 2024 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe