Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 11119

Ciarko KH i Zagłębie zwyciężają w pierwszym dniu turnieju

2010-08-12 23:50:01

W pierwszym dniu IV Międzynarodowego Turnieju o Puchar Burmistrza Miasta Sanoka zwycięstwa odniosły zespoły Zagłębia Sosnowiec i Ciarko KH Sanok. Zagłębie pokonało 6-5 białoruskie HK Brześć a sanoczanie zwyciężyli z HK Spišská Nová Ves 6-4.


W pierwszym spotkaniu Zagłębie podejmowało 12 zespół ligi białoruskiej. Przez dwie tercje przewagę utrzymywał zespół za wschodniej granicy, dopiero w trzeciej tercji do głosu doszli sosnowiczanie. - Zbyt szybko uwierzyliśmy że możemy wygrać, myślę że to nas zgubiło. Jesteśmy po ciężkiej podróży to było widać w ostatnich 20 minutach. W naszym zespole nie grało jeszcze 3-4 nowych zawodników, którzy powinni zagrać w następnym meczu. - wyjaśniał po meczu były zawodnik Stoczniowca Gdańsk, Andrej Raszczyński.

W 36 minucie kibice zobaczyli bójkę w wykonaniu Justina Mazurka i Aleksandra Babaka. Ten drugi zjeżdżał do boku z ociekającą krwią z twarzy. - To był wymagający przeciwnik, grają ciekawy hokej. Cieszymy się ze zwycięstwa choć łatwo nie było. - zaznacza Oktawiusz Marcińczak. - Mamy w zespole 5 piątek dlatego jutro zagra kilka zawodników, którzy z Brześciem nie wystąpili - dodał Rafał Cychowski. W jednym ze starć ucierpiał Martin Voznik i pod okiem lekarz założył opatrunek. - To żona mnie tak pobiła. - żartował największy dowcipniś w ekipie Zagłębia.

- Mecz na pewno nie był jakimś super widowiskiem. Padło 11 bramek, ale w hokeju przecież o to chodzi. W naszym zespole jest dużo nowych zawodników, musimy się przyzwyczaić do siebie, żeby wszystko zaskoczyło. Jesteśmy tylko 2 tygodnie na lodzie i to widać, myślę że z czasem nasza gra będzie lepiej wyglądała. - powiedział po meczu Milan Baranyk.

HK Brześć - Zagłębie Sosnowiec 5:6 (3:3, 2:1, 0:2) 16:00

Bramki:
1:0 Andriej Raszczyński  3:25 (+1)
2:0 Dmitri Isajenko - Jurij Laskowski 5:48 (+2)
2:1 Vladimir Luka 11:37
3:1 Siergiej Kolubakin 12:26
3:2 Andrzej Banaszczak - Tobiasz Bernat - Paweł Dronia 14:48
3:3 Milan Baranyk 18:25 (+1)
3:4 Robin Bacul - Vladimir Luka - David Galvas 30:48
4:4 Viktor Turkin 31:40 (+1)
5:4 Siergiej Kolubakin - Jurij Laskowski - Andriej Raszczyński 39:30 (+1)
5:5 Tomasz Kozłowski - Robin Bacul 49:15
5:6 Vladimir Luka - Robin Bacul 55:00 (+1)

Składy:

HK Brześć: Rogowski - Kolubakin, Turkin; Raszczyński, Jegorov, Fiodorov - Bułgakov, Isajenko; Klimienkov, Gnicko, Biliszczuk - Karabanow, Łoskutow; Tołscik, Łupandzin, Kozaczok - Mikulczyk, Babak; Laskowski, Lemaczko.

Zagłębie: Rajski - Galvas, Stępień; Bacul, Antonovic, Luka - Cychowski, Marcińczak; Jaros, Kolanos, Sarnik - T. Kozłowski, Dronia; Bernat, Voznik, Baranyk - Pawlak, Mazurek; Podsiadło, Twardy.

Kary: 33 - 43 min.
Strzały: 36 - 26 (13-10, 14-5, 9-11)
Widzów: ok. 200



Sanoczanie zmierzyli się z HK Spišská Nová Ves czyli spadkowiczem ze słowackiej Extraligi. Od początku spotkania słowacki zespół pokazał że gospodarze turnieju nie mogą liczyć na spacerek. W pierwszej tercji goście dwukrotnie obejmowali prowadzenie a za każdym razem hokeiści Ciarko KH Sanok doprowadzali do wyrównania. Najpierw na bramkę Farkasovskyego odpowiedział Dariusz Gruszka a w 18 minucie na bramkę byłego obrońcy Sanoka Tomasa Valecko odpowiedział Martin Vozdecky zmieniając kierunek krążka po uderzeniu Ivicica.

Drugą tercję gospodarze turnieju rozpoczęli z wielkim animuszem, zdobywając w przeciągu trzech minut dwa gole. Oba były autorstwa Krzysztofa Zapały, który został wybrany najlepszym zawodnikiem spotkania. Piątą bramkę zdobył w 27 minucie ładnym strzałem z okolicy niebieskiej Estończyk Dmitri Suur. - Nareszcie się przełamałem, bo we wcześniejszych meczach guma mnie nie słuchała, teraz powinno częściej wchodzić do bramki. - uśmiechał się po meczu obrońca Ciarko KH.

W 30 minucie zaatakowany kolanem został Martin Vozdecky przez imiennika Borovskyego. Czech nie zagrał do końca tercji, siedząc w boksie ze skwaszoną miną. W ostatnich 20 minutach spotkania napastnik Ciarko KH już wystąpił, ale było widać że wcześniejsze zderzenie z przeciwnikiem nie należało do przyjemniejszych. - Zobaczymy jak to jutro będzie po wizycie w szpitalu. Kolano na razie wygląda stabilnie, także badania wykażą czy wszystko jest dobrze z więzadłami. - informuje popularny Vozdo. - Jutrzejsze USG dokładnie wykaże uraz Vozdeckyego, który jest jednym z najlepszych zawodników w Sanoku, jesteśmy z niego bardzo zadowoleni. Myślę że wszystko będzie dobrze i Martina nie będzie czekała dłuższa przerwa w grze. - dodał po meczu trener Milan Jancuska.

Na początku trzeciej tercji szóstą bramkę dla Ciarko KH zdobył Dariusz Gruszka po indywidualnej akcji. W kolejnych minutach to Słowacy coraz częściej zagrażali bramce Marka Rączki. Do końca walczyli o korzystny wynik, co pozwoliło im wygrać trzecią odsłonę 2-1. Jeszcze na kilkanaście sekund przed końcową syreną przyjezdni grali w przewadze, dodatkowo ściągając do boksu bramkarza, ale na dogonienie sanoczan nie starczyło już czasu. Mecz zakończył się zwycięstwem gospodarzy 6-4. - Nie zagrałem dzisiaj najlepszego spotkania, wiem że zawiniłem przy drugim golu, krążek mi się dziwnie odbił i wpadł do bramki. Jednak takie mecze się zdarzają, myślę że w kolejnych będzie lepiej. Na pewno cieszy kolejne zwycięstwo. - mówił po meczu "Rączes".

Po meczu powiedzieli:

Miroslav Ihnacak (trener HK Spišská Nová Ves):
- W trzeciej tercji byliśmy trochę lepsi. Wcześniej zrobiliśmy kilka indywidualnych błędów i straciliśmy dwie bramki. O wyniku zadecydowała druga tercja, gdzie straciliśmy szybko trzy gole. W końcówce mięliśmy trochę pecha bo okazji nie brakowało, ale zabrakło czasu by zmniejszyć różnicę bramek. Niemniej jednak gratuluje Sanokowi zwycięstwa. My natomiast musimy w kolejnych spotkaniach zwrócić uwagę na indywidualne błędy i je wyeliminować.

Milan Jancuska (trener Ciarko KH Sanok): Wszystkie spotkania towarzyskie pokażą nam błędy i rzeczy nad którymi musimy pracować. Dobrze że, jest turniej i gramy trzy mecze u siebie, zobaczymy jak drużyna będzie grać. Jesteśmy zadowoleni ze zwycięstwa, jednak w trzeciej tercji mięliśmy pięć kar także nie było łatwo. Spisska wykorzystała przewagi i zdobyła dwie bramki, ale kontrolowaliśmy resztę spotkania. Jesteśmy po ciężkich treningach, po siłowni, więc zobaczymy później jak to będzie wszystko wyglądało.

Martin Vozdecky (napastnik Ciarko KH Sanok): Graliśmy dobrze w pierwszej tercji, natomiast w drugiej wyszedł nam początek więc później było łatwiej. W ostatniej odsłonie sami skomplikowaliśmy sobie mecz, dając Spisskiej strzelić dwie bramki. To był ciężki mecz, zrobiliśmy dużo błędów, dlatego wciąż mamy dużo pracy w obronie, gdyż ten element nie jest jeszcze tak dobry z naszej strony.


Ciarko KH Sanok -  HK Spišská Nová Ves 6:4 (2:2, 3:0, 1:2) 19:00

Bramki:
0:1 Bohus Farkaovsky - Rado Heizer - Radovan Hubler 5:56
1:1 Dariusz Gruszka - Krystian Dziubiński - Filip Drzewiecki 8:58
1:2 Tomas Valecko 17:29
2:2 Martin Vozdecky - Martin Ivicic - Krzysztof Zapała 18:25
3:2 Krzysztof Zapała - Michał Radwański - Martin Vozdecky 20:33
4:2 Krzysztof Zapała - Martin Vozdecky 22:51 (+1)
5:2 Dmitri Suur - Dariusz Gruszka - Filip Drzewiecki 26:44 (+1)
6:2 Dariusz Gruszka 41:10 (+1)
6:3 Mario Pisio - Pavol Hruby 47:57
6:4 Peter Holecko - Pavol Gurcik 54:29 (+1)

Składy:

Ciarko KH: Rączka - Ivicic, Kubat; Radwański, Zapała, Vozdecky - Suur, Rąpała; Drzewiecki, Dziubiński, Gruszka - Bigos, Guriczan; Poziomkowski, Milan, Mermer - Koseda, Owczarek; P. Połącarz, Słowakiewicz, Biały.

HK Spisska: Kozarik (26:44 Vajner) - Valecko, Petruk; Bellus, Novak, Krempasky - Hruby, Misal, Holecko, Farkasovsky, Horvath - Gurcik, Pisio; Lemesani, Koky, Rajkovic - Ordzovensky, Heizer, Grendel, Borovsky, Hubler.

Kary: 14 - 14 min.
Strzały: 31 - 24
Widzów: ok. 1 000



Powrót

Komentarze:

jaki burdel został po meczu xD sprzątaczki będą miały co robić widzów było chyba ciut więcej ładny mecz nie ma co niektórzy to robią z tego mistrzostwa świata powariowali
Szkoda że Swito zakończył po ubiegłym sezonie karierę, miło by było go zobaczyć po latach znów na sanockim lodzie.
Arena w Sanoku to chyba ma tylko 1500miejsc, skoro byla wczoraj 2/3 wypelniona a podaje sie 1tys.kibicow...
Dobrze ze napisaleś "chyba", bo Arena ma 3200 miejsc.
Widzę że nie wyczaiłeś sarkazmu Swansson.
W niedzielę ciekawy pojedynek Sosnowiec - Spiska . Dwóch byłych trenerów GKS Tychy . Ponadto Bacul a przede wszystkim Sarnik mają coś do udowodnienia Ihnacakowi.
Przepraszam oczywiście w sobotę
Podsumowujac sam pojedynek KH-Spiska NV - uwazam że świetny występ Gruszki, Zapały, standardowo prof. Vozdecky-ego no i piękne "okno" Suura z niebieskiej. Troszkę ponizej oczekiwań Rączka, zbyt dużo błędów na przedpolu i głupio stracone bramki. Piotrek Grusza - no piękna bramka z beckhandu od zachrytsii - majstersztyk. Ogólnie bardzo podobała mi sie gra szczegolnie 2 piątki - robili chłopaki dużo zamieszania w szeregach Spiskiej. NIezłe zgranie i dobra gra w przewagach. Widać że jestesmy na etapie zgrywania 5-ek i myśle że z kazdym dniem bedzie tylko lepiej. Podsumowujac sam mecz. SPiska jest naprawde b.dobrym sparnigpartnerem i trzeba powiedziec ze poza kilkoma błedami w obronie zagrała niezły mecz. Sczedgolnie na plus trzeba im zapisac 3 tercje gdy KH troche osiadło na laurach przy stanie 6:3. Słowacy wzieli sie do roboty i mozna powiedziec ze od 50 min posiadali pewna przewage, KH zagrało wowczas bardziej z kontry. FAkt ze troche niepotrzebnych fauli w tym okresie gry moglo spowodowac niepotrzebna nerwówke pod koniec meczu. Szczegolnie gdy KH gralo ok 50 sek w osłabieniu 3:6 (sciagniety bramkarz SPiskiej). Ale nic takiego sie nie stalo i wynik 6:4 jest jak najbardziej zasluzony. Powodzenia dzisiaj. Co do liczby widzów - skad 1 tys?. Wg tego co widzialem wczoraj bylo ok 2 tys widzów.
Darek Gruszka, Piotrek to gra w siatkówkę :)
Zgadzam się, nie wspomniałeś jednak o Dziubińskim - dla mnie jeden z najlepszych srodkowych w lidze w tym momencie, choc zagral u nas dopiero jeden mecz. Widać zgranie z Gruszką, gość jest waleczny i nieustępliwy, nie ma dla niego straconych krążków i mimo niezbyt dobrych warunków fizycznych świetnie gra ciałem. Jak zgrają się z Drzewieckim, to będą postrachem ligi.
ej,Sowa,a cóz to za as hokejowy ten Połacarz,ze tak go preferujesz na zdjęciach?wiecej profesjonalizmu i obiektywizmu ...
ty to bys chial zeby tylko Vozdecky by i reszta "gwiazd" sanockich ale niema tak dobrze:P
To żadne preferowanie, ale jeśli być uczciwym, to określenie "gwiazda" z cudzysłowiem idelanie pasuje właśnie to Połącarza, po raz kolejny udowodnił, że nic już z niego nie będzie i nawet nie ma co sobie robić nadziei. Lepiej dać szansę własnym wychowankom, którzy nie są gorsi od wychowanka Unii i nabytku z Janowa. Zresztą myślę, że trenerzy to widzą.
i nie czepiajcie się tak już tego fotografa, bo wiecznie po meczu od kogoś obrywa :/
Poczekajmy do pocztku sezonu kto bedzie jak gral jak narazie to jeszcze sa przygotowania :P a nie widze zeby ktos z wychowankow cos pokazywal nadzwyczajnego a kto jest lepszy to juz okresla trenerzy :P
Bo jest wielki i łatwo się go fotografuje !!
a mnie boli to ze zamiast Strzyzowskiego czy innego z naszych mlodych na lodzie pojawia sie... Slowakiewicz :/
teraz się starają i zapieprz... bo po turnieju ma być ogłoszony ostateczny skład i zarząd podziękuje pewnie 3 napastnikom. jak dla mnie na pewno do wylotu słowakiewicz, ponieważ nasi wychowankowie nie grają wcale gorzej.
Zobaczymy jakim skladem nasi zagraja dzis, moze ujzrymy w kacji strzyzowskiego i maciejke bo w koncu to wychowankowie a moim skromnym zdaniem nie ustepuja slowakiewiczowi
mysle sowsson,że masz racje z Połącarza już nic nie bedzie w sanoku...zmarnował tu 2 lata i marnuje kolejne tygodnie a tych własnych wychowanków to jest na kopy,nic tylko przebierać...a co do fotek ze wszystkiego robicie problem,fotogeniczny jest,to mu robią zdjęcia
Skoro P.Połącarzowi jest tak źle w Sanoku, to po co w takim razie podpisywał nowy kontrakt. Przecież spokojnie mógł odejść. Nikt go na siłę tutaj nie trzyma. Zapewne z taką grą miałby ,,wiele ciekawych ofert''.
Chciałbym zauważyć że Buli dużo "nauczył" się od Suura. Jest jeszcze bardziej waleczny niż kiedyś robi mniej błędów i ładnie wczoraj zagrał ciałem, szczególnie ten bodyk na niebieskiej :)
Z innej beczki!! Sporo humoru wywołały wczoraj gatki bramkarza Spisskiej :D:D
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V