Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 6171

Zwycięstwo jak ze snu

2015-09-09 10:56:01

Nie opadły jeszcze emocje po wczorajszym sensacyjnym zwycięstwie Unii Oświęcim nad GKS Tychy (6:2). Biało-niebiescy zaskoczyli tyszan i wylali na ich głowy kubeł zimnej wody.


Jednym z ojców zwycięstwa był Przemysław Witek, który obronił 43 z 45 strzałów. Najwięcej pracy miał w trzeciej odsłonie, kiedy to trójkolorowi zepchnęli oświęcimian do głębokiej defensywy i zdobyli oba gole. Najpierw precyzyjnym uderzeniem z nadgarstka popisał się Josef Vitek, a później w zamieszaniu podbramkowym najsprytniej zachował się Mateusz Bepierszcz, który poprzednie dwa sezony spędził właśnie w grodzie nad Sołą.

To był dla nas trudny okres. Odczuwałem spore zmęczenie i kilka razy nawet nie widziałem, gdzie wylądował krążek. Jednak po zdobyciu szóstej bramki odzyskałem wigor – zaznaczył Witek, który w swojej karierze występował także w barwach GKS-u Tychy. – Całe moje sportowe życie to oświęcimsko-tyskie pojedynki. Jak grałem w Tychach, to sprężałem się na Unię. I odwrotnie. Ale muszę przyznać, że - z uwagi na okoliczności - dzisiejszy mecz zapamiętam na długo.

„Bij mistrza”

O losach spotkania całkowicie przesądziło trafienie Mateusza Adamusa, który na trzy i pół minuty przed końcem regulaminowego czasu gry dobił do pustej bramki strzał Sebastiana Kowalówki.

Chcieliśmy się dobrze zaprezentować na tle mistrza Polski i sprawić niespodziankę. By tak się stało, musieliśmy przede wszystkim dobrze zagrać w destrukcji – podkreślił 28-letni skrzydłowy.

Oświęcimianom pomógł system 1-2-2, który skutecznie uprzykrzał życie tyskim napastnikom. – Trener dobrze nas ustawił, bo rozbijaliśmy ataki rywali już w tercji neutralnej, a gdy nadarzała się okazja wyprowadzaliśmy kontry – wyjaśnił Adamus. 

I dodał: – Ważne było również to, że szybko udało nam się strzelić kilka bramek, które miały wymierny wpływ na dalszy przebieg meczu. Przy stanie 5:0 skupiliśmy się już na zabezpieczeniu tyłów. Ostatecznie wygraliśmy 6:2 i jesteśmy szczęśliwi. Nie śniliśmy nawet o takim rezultacie.

Biało-niebiescy w piątek zmierzą się na wyjeździe z Naprzodem Janów. Na starcie z ekipą dowodzoną przez Waldemara Klisiaka pojadą jako lider Polskiej Hokej Ligi.







Powrót

Komentarze:

Juz pisalem ze jedna jaskulka wody nieczyni i zaraz pewnie SMS u20 wyleje uni na glowe kubel zimnej wody...
wiosny tam mialo byc*
sanokej dalej się ośmieszasz :D. J A S K Ó Ł K A zapamiętaj na przyszłość !
Siądź lepiej do książek gimbusie. Może wtedy wyjdziesz na ludzi.
Brawo Wiciu :) jest dobrze mamy dwóch świetnych bramkarzy Witek i Fiki to jest wielki plus !
sanokej - geniusz ortograficzny jak deska.
Zazdrość dupkę ściska ? Unia zagrała świetny mecz a ty myślisz, że SMS coś z nimi ugra? Człowieku, nie wiem co brałeś ale zmniejsz dawkę ....
Meczu nie widziałem bo mam taki przesąd, że latem nie chodzę na hokej ;)
Wynik oczywiście cieszy choć dopiero dalsze mecze pokażą czy to tylko "statystyczna fluktuacja" czy też stoi za nim jakaś realna podstawa.

Natomiast co zdecydowanie nie cieszy to obora, która nieodmiennie panuje na oświęcimskich trybunach. Po prostu wstyd.
Polacy mają takie fajne powiedzenie: "trzeba umieć przegrywać" (w domyśle - z klasą).
Anglicy mają jeszcze lepsze powiedzenie: "trzeba umieć wygrywać" (również - z klasą).

W Oświęcimiu tej klasy nam jeszcze bardzo brakuje.
No coś w tym jest. Jak byłem małym brzdącem to ojciec długo nie chciał mnie na mecze Unii zabierać ze względu na słownictwo na trybunach.
Teraz mieszkam w Krakowie, chodzę na mecze Cracovii ze swoim czteroletnim synem i czasami komuś emocje puszczą, ale uszu dziecku zasłaniać nie muszę.
Wczoraj oglądałem mecz Unii online i jak się mały dosiadł, to musiałem dźwięk wyciszyć.
Tak więc sentyment do Unii mam wielki, ale kultura na trybunach pozostawia wiele do życzenia.
Racja. 2 minuty do końca meczu i zamiast świetować zwycięstwo to idą k.. i ch.. na przeciwnika. Dorośnijcie bo bydłem czuć
Już to pisałem po meczu z Orlikiem- dwie tercję oglądało się i kibicowało OK, a na trzecią przyszła Lka i zaczęły się je..ania i ku..wy i generalnie wstyd. Przykre :(
Ten mecz to już historia a dwa najbliższe z Janowem i Polonią to mecze o 6punktów!Z Orlikiem się udało oby również poszło z tymi drużynami.
Poczytajcie na gazetakrakowska.pl co prezes Skóra powiedział. To nie jest smieszne, wręcz żałosne! łaske im robi że zapłaci za prace, jeszcze szantażem. masakra do czego doszło w naszym klubie. O zaległościach nie słyszałem, nie było głośno za czasów p.Januszyka. Zresztą poczytajcie i oceńcie.

W spotkaniu rozegranym awansem z 17. kolejki hokejowej ekstraklasy, Unia Oświęcim pokonała mistrza Polski GKS Tychy 6:2, będąc w przekroju całego meczu zespołem lepszym, choć poprzedni sezon zakończyła dopiero na 6. pozycji. Oświęcimian zmotywował prezes klubu Ryszard Skórka, który obiecał, że w razie pokonania mistrza nazajutrz wypłaci zawodnikom wszystkie zaległości, a sięgające trzech miesięcy - U mnie słowo jest droższe od pieniędzy – powiedział po meczu prezes Unii.

Czytaj więcej: http://www.gazetakrakowska.pl/artykul/7362023,oswiecim-unia-zagrala-po-mistrzowsku-wiec-pokonala-mistrza-polski-tyski-gks-wideo-zdjecia,id,t.html
Pomyśl zanim coś zaczniesz pisać. Jakby przegrali to co?
Też mnie to ukłuło w oczy. Łaskawca ! W nagrodę płaci za pracę.
Ja rozumiem, że z kasą może być różnie ale czasem lepiej nic nie mówić niż robić z siebie durnia. To tak na marginesie mojej wcześniejszej wypowiedzi o braku klasy. Widać zjawisko jest powszechne i nie dotyczy tylko kibiców.
tylko dlaczego Tychy przeszły obok meczu...
Dlaczego przeszli koło meczu...to proste! Najpierw ,,spinka,, na Craxę - bardzo skuteczna! Później ślizgawka z SMS-em, po takim rozpoczęciu sezonu myśleli że Unia sama sie położy...a tu o dziwo wcale się nie położyli!! Po stronie Unii ambicja i troche szczęścia (zawsze jest potrzebne) no i wyszło jak wyszło:))
Mimo wszystko wielkie gratulacje dla Unii a GKS szybko sie odbuduje, może nawet ten ,,zimny prysznic,, na początku sezonu bardzo sie przyda!
jeszcze raz zasłużone graty dla Unii,zobaczymy co pokaże w następnych meczach bo życzę Wam by wygrana z nami nie była jednorazowym wyskokiem
pozdro dla lysy71. W piatek na mecz i jazda z ...
Siema Kadafi
Widzimy się w piątek.I rozumiem że chodziło Ci jazda ....z Jarząbkami
Siema Kadafi
Widzimy się w piątek.I rozumiem że chodziło Ci jazda ....z Jarząbkami
Lysy , ty juz tam dobrze zrozumiałeś :) , ale niech Ci bedzie...
Co by nie bylo mecz w naszym wykonaniu b dobry lekko kondycja siadla w 3 ter ale to normalne-teraz pokonac Janow na wyjezdie a z nimi zawsze ciezko sie nam gralo ale nasi beda miec wsparcie bialo-niebieskiej armii!
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V