Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 4654

Zgodnie z planem

2015-09-11 14:27:24

Nie było niespodzianki w meczu SMS-u U20 Sosnowiec z Orlikiem Opole. Podopieczni Jacka Szopińskiego lekko, łatwo i przyjemnie pokonali zawodników „szkółki” aż 10:0.


To był mecz z gatunku tych, które po prostu trzeba wygrać. Nie chcieliśmy się dzisiaj bawić w ustanawianie jakichś rekordów. Zależało nam na tym, by uniknąć kontuzji, a także sprawdzić jeszcze pewne rozwiązania taktyczne – mówił tuż po spotkaniu trener Orlika.

Ostatecznie licznik opolan zatrzymał się na dziesięciu golach. Trzeba jednak przyznać, że dogodnych sytuacji było dużo więcej. 

Nieźle radził sobie drugi atak opolan złożony z Alexa Szczechury, Michaela Cichego i Drew George'a. Dwaj pierwsi zdobyli po dwie bramki i zanotowali po dwie asysty, zaś George zaliczył trzy kluczowe zagrania.

Cały zespół zagrał poprawnie, ale zdarzały nam się jeszcze spore przestoje. W takim meczu można zrzucić to na karb klasy rywala. Cóż, na takie spotkania ciężko się dodatkowo zmotywować  – ocenił Jacek Szopiński.

Opiekun niebiesko-żółtych na początku trzeciej odsłony zdecydował się zmienić golkipera. Strzegącego opolskiej bramki Franka Slubowskiego zmienił Jarosław Nobis. Nie był to wynik kontuzji. To było takie spotkanie, w którym Jarek na pewno dobrze by sobie poradził, ale zależy mi na tym, aby Slubowski stale był w rytmie meczowym – dodał.

W ekipie z Barlickiego nie wystąpił jeszcze Amerykanin polskiego pochodzenia Dakota Klecha, bo nie został jeszcze potwierdzony do gry.


SMS Sosnowiec – Orlik Opole 0:10 (0:4, 0:3, 0:3)
0:1 - Alex Szczechura - Michael Cichy, Drew George  (07:05),
0:2 - Michael Cichy - Mateusz Sordon, Alex Szczechura (07:52),
0:3 - Michael Cichy - Alex Szczechura, Drew George (15:27, 5/4),
0:4 - Branislav Fabry - Jewhen Łymanski, Bartłomiej Bychawski (19:59, 5/4),
0:5 - Łukasz Korzeniowski - Mariusz Zwierz, Łukasz Sznotala (22:22),
0:6 - Maciej Rompkowski (36:05),
0:7 - Mariusz Zwierz - Kamil Dolny, Maciej Gawlik (38:49),
0:8 - Sebastian Szydło - Arkadiusz Kostek, Szymon Marzec (40:24),
0:9 - Sebastian Szydło (42:54),
0:10 - Alex Szczechura - Michael Cichy, Drew George (44:47).

Sędziowali: Patryk Pyrskała (główny) – Jacek Bernacki, Paweł Madeksza (liniowi)
Minuty karne: 4-6.
Strzały: 18-44.
Widzów: ok. 100.

SMS: Studziński – Wsół, Michałowski; Gościński, Skrodziuk, K. Bryk – Musioł, Chorążyczewski; Blichta, Goździewicz, Sroka – Zieliński, Nowak; Krężołek, Filip, Pelaczyk (2) oraz Podlipni (2), Jarosz, Krok.
Trenerzy: Torbjörn Johansson i Piotr Sarnik.

Orlik: Slubowski (od 40:01 Nobis) – Kostek, M. Stopiński; F. Stopiński, Szydło, Marzec – Bychawski (2), Sordon; Szczechura (2), Cichy, George – Dolny, Sznotala; Rompkowski (2), Łymański, Fabry oraz Gawlik, Korzeniowski, Zwierz i Obrał.
Trener: Jacek Szopiński.



Powrót

Komentarze:

I po co to komu...? Rozwiązać ten dziadowski SMS w trybie pilnym!
Weż się Chłopie ogarnij i od....l od tych chłopców którzy robią co lubią i kochają.A , że grają w takiej a nie innej rzeczywistości to nie ich wina tylko starszych którzy zarządzają polskim hokejem.
Znawco poczytaj też ,że to roczniki 97 i 98 i w większości to nie reprezentanci bo reprezentanci grają w extra lub CLJ i ich występy kolidują z U20.Jeśli ktoś coś wymyśla tydzień przed rozgrywkami to mamy taki efekt.
Pozdrawiam
Umiesz czytać? Gdzie napisałem coś o tych chłopcach co mają 17/18 lat??? SMS jest dziadowski jak cały PZHL a nie ci chłopcy. Po drugie: *izmem systemowym jest to, że niektórzy grają w klubie (np. Jeziorski) a inni idą do SMSu - albo wszyscy albo to * nie ma racji bytu. Po trzecie: ci co idą do SMSu osłabiają poziom rozgrywek ligowych (regionalnych), które i tak są na niskim poziomie. Po czwarte: są jeszcze ci, którzy grają zagranicą i mają w pupie cały SMS/reprezentacje albo ich się ma w pupie a oni chcą. A źródłem problemu jest poziom szkolenia lub jego brak w klubach... Cały PZHL, z tym pożal się boże Chwałką, to JEDNA WIELKA ŻENADA.
rdietrich - za pewne każdy z nich zostałby lepiej wyszkolony w klubie?
Jeszcze 4-5 meczy i SMS znienawidzi hokej.
Przypomnę że C chłopcy mają niecałe 20 lat. W klubach nie maja szans na grę. To idealny sposób na grę dla tych chłopaków, którzy w przyszłości będą nas reprezentować. W Czechach tez ten system działa- i dobrze
Czeskie u20 spokojnie u nas to by się o Mistrza Polski biło. :)
A na Słowacji ichniejsza u-20 wygrywa z ligowcami 4-1! A ja uważam że ten SMS powinien grać i być bacznie obserwowany jakie robi postępy. A jak nie będzie poprawy, rozwiązać, bo szkoda pieniędzy!
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V