Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 4971

Michael Kolarz: W Krakowie chcę napisać nową historię

2016-07-02 13:13:16

O pierwszych wrażeniach z pobytu w nowym klubie rozmawiamy z 29-letnim czeskim obrońcą Michaelem Kolarzem, który po zakończeniu minionego sezonu zamienił GKS Tychy na Comarch Cracovię.


Michael Kolarz w barwach Orli Znojmo (fot. hcorli.cz)



HOKEJ.NET: Jak Ci się podoba nowe miasto?


Michael Kolarz: - Kraków jest naprawdę piękny, jest tu mnóstwo ludzi i atmosfera jest niezwykła. Dla mnie to spora zmiana, bowiem wcześniej przez cztery lata grałem w małych miasteczkach. Chciałem już jednak czegoś innego. W Krakowie bardzo mi się podoba, niemal od początku polubiłem spacery nad Wisłą.

Dlaczego zdecydowałeś się na grę w Comarch Cracovii?

- Po prostu otrzymałem lepszą ofertę – to po pierwsze. Po drugie: Chcę zaznaczyć, że w Tychach również jest dobra drużyna, która charakteryzuje się niesamowitą walecznością, a jej charakter był budowany przez cały rok. Osiągnęliśmy dobry wynik w Pucharze Kontynentalnym, były tam cztery wyrównane drużyny i mieliśmy sporą szansę na zwycięstwo. Bardzo chcieliśmy zagrać też w Lidze Mistrzów, aby tak się stało musieliśmy zwyciężyć w finale mistrzostw Polski, jednak tutaj również czegoś nam zabrakło. Od mistrzostwa dzieliło nas naprawdę niewiele, ale przegraliśmy w siódmym meczu. Było mi ciężko opuszczać tę drużynę, gdyż wiem ile wysiłku włożyliśmy w to aby osiągnąć sukces. Takie jest jednak życie. W Tychach udało mi się napisać historię. Teraz chcę zrobić to samo w Krakowie.

Jak się okazało to Cracovia zagra w Lidze Mistrzów...

- Dlatego tu jestem i chciałbym coś osiągnąć z tą drużyną, a gra w tych rozgrywkach stwarza ku temu doskonałą okazję. Możemy napisać nowy rozdział w historii polskiego hokeja. Sądzę, że nie stoimy na straconej pozycji.

Jak ocenisz drużynę Cracovii?

- Cracovia to ekipa, która również posiada swój charakter. Chłopaki są niezwykle waleczni i oddają serce na lodzie. Tutaj każdy walczy za każdego i efektem były znakomite wyniki w poprzednim sezonie.

A jak przyjęli Cię Twoi nowi koledzy?

- Koledzy na początku mi dokuczali z powodu przegranego finału, ale spodziewałem się, że tak będzie (śmiech). W finale mistrzostw Polski była walka na lodzie, a jak wiadomo jestem zawodnikiem, który się nie oszczędza i lubi grać fizyczny hokej. Z pewnością kilku z nich to odczuło. Na początku mieli do mnie o to trochę pretensji, ale szybko im przeszło i w tej chwili dogadujemy się wszyscy bardzo dobrze. Jesteśmy drużyną i razem chcemy osiągać jak najlepsze wyniki. Teraz jestem w Krakowie i na tafli będę walczył za każdego z chłopaków. Mogę obiecać, że w nowym klubie dam z siebie wszystko i zostawię zarówno zdrowie, jak i serce na lodzie!


Rozmawiał: Łukasz Sikora



Powrót

Komentarze:

A Matczak siedzi i zawija w sreberka...
W sumie dobrze że sie pozbył Pazdana ;)
Ahahahahaha Pazdi :)
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V