Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 7376

Cracovia kolejnym półfinalistą

2017-03-01 22:27:38

Comarch Cracovia pokonała dziś Unię Oświęcim 6:4 i awansowała do półfinału play-off, wygrywając całą rywalizację 4:1. Z kolei biało-niebiescy zakończyli sezon na siódmym miejscu.


Spotkanie było pełne zwrotów akcji i przypominało bieg na dochodzenie. Jako pierwsi na prowadzenie wyszli oświęcimianie, którzy potrzebowali zaledwie sześciu sekund, by wykorzystać okres gry w przewadze (kara Andrew McPhersona). Rafała Radziszewskiego pewnym uderzeniem pod poprzeczkę zaskoczył Damian Piotrowicz.

Ale to „Pasy” po pierwszej tercji wygrywały 2:1, bo na listę strzelców wpisali się Damian Słaboń i Mateusz Rompkowski. 

Podopieczni Josefa Doboša drugą odsłonę rozpoczęli od 66 sekundowej gry w podwójnej przewadze. I wykorzystali tę okazję. Do wyrównania doprowadził Sebastian Kowalówka, robiąc użytek z dogrania  Jana Danečka. Goście poszli za ciosem i w parę minut rozklepali obronę gospodarzy. W roli głównej wystąpił Wojciech Wojtarowicz, który popisał się precyzyjnym uderzeniem w krótki róg. 

Cracovia szybko przezwyciężyła kryzys i powstała z kolan dzięki trafieniom Damiana Kapicy i Filipa Drzewieckiego. Pierwszy z nich znalazł sposób na Michala Fikrta podczas gry w przewadze, a drugi popisał się ładną indywidualną akcją i chytrym strzałem.

Jednak losy tego spotkania rozstrzygnęły się na początku trzeciej tercji. Najpierw Petr Kalus znakomicie dograł do Tomáša Sýkory, a trzy minuty później na 6:3 podwyższył Krystian Dziubiński, który po podaniu Damiana Kapicy trafił w samo okienko. 

Oświęcimianie jednak nie odpuszczali i starali się zmniejszyć straty. Trafienie Wojciecha Wojtarowicza z 52. minuty lekko skorygowało wynik.

Wydaje mi się, że najlepsza w naszym wykonaniu była pierwsza tercja. Mieliśmy w niej wiele okazji, ale przegraliśmy ją 1:2. Potem musieliśmy gonić wynik, więc zdecydowaliśmy się zagrać na trzy piątki. Udało nam się odwrócić losy spotkania i wyjść na prowadzenie 3:2. Zapomnieliśmy jednak o jednym fakcie. Z taką drużyną, jak Cracovia nie możemy grać otwartego hokeja, trzeba skupić się przede wszystkim na uważnej grze w destrukcji. Mimo wszystko dziękuję chłopakom za walkę – przyznał Josef Doboš, trener Unii Oświęcim.

Ciężki mecz i ciężka seria. Unia w całej serii grała bardzo dobrze, fantastycznie bronił Michal Fikrt. My mieliśmy problem ze skutecznością. Cieszę się jednak, że w przyszłym tygodniu zagramy w półfinale – stwierdził z kolei Rudolf Roháček.

W półfinale play-off Cracovia zmierzy się z TatrySki Podhalem Nowy Targ.


Comarch Cracovia – Unia Oświęcim 6:4 (2:1, 2:2, 2:1)
0:1 - Damian Piotrowicz - Jan Daneček, Sebastian Kowalówka (6:43, 5/4),
1:1 - Damian Słaboń - Filip Drzewiecki, Maciej Kruczek (07:12),
2:1 - Mateusz Rompkowski - Damian Kapica, Peter Novajovský (18:06),
2:2 - Sebastian Kowalówka - Jan Daneček, Lubomir Vosatko (20:35, 5/3),
2:3 - Wojciech Wojtarowicz - Jakub Šaur, Dariusz Wanat (24:47)
3:3 - Damian Kapica - Mateusz Rompkowski, Petr Šinágl (26:34, 5/4),
4:3 - Filip Drzewiecki - Maciej Urbanowicz (29:38),
5:3 - Tomáš Sýkora - Petr Kalus (42:09),
6:3 - Krystian Dziubiński - Damian Kapica (45:00),
6:4 - Wojciech Wojtarowicz - Peter Tabaček (51:55).

Sędziowali: Paweł Meszyński, Paweł Breske (główni) - Wojciech Moszczyński, Patryk Kasprzyk.
Minuty karne: 14 (w tym dwie minuty kary technicznej) – 10.
Strzały: 45-18.
Widzów: ok. 1200.
Stan rywalizacji (do czterech zwycięstw): 4:1 dla Cracovii i jej awans do półfinału.

Cracovia: Radziszewski – Novajovský, Rompkowski; Šinágl (2), Dziubiński (4), Kapica – Kruczek, Wajda; Urbanowicz, Słaboń, Drzewiecki – Dąbkowski, Zib; Sýkora, McPherson (2), Kalus (4) – Maciejewski, Dutka; Domogała, Chovan, Wróbel.
Trener: Rudolf Roháček.

Unia: Fikrt – Bezuška, Vosatko; Piotrowicz, Daneček (2), Kowalówka – Gabryś (2), Kysela (2); Tabaček, Haas, M. Kasperlik (2) – Gębczyk (2), Šaur; Wanat, Paszek, Malicki – O. Kasperlik, Wojtarowicz.
Trener: Josef Doboš.



Powrót

Komentarze:

chłopcy chodżcie z podniesiona głowa bo Oświęcim jest z Was dumny.dziękuje Wam za emocje i wzruszenia


1946% poparcia dla Trenera Dobosza za zaangazowanie i serce do pracy
Mnie nie zadowala walka w czterech meczach w sezonie...gdzie był trener i zawodnicy podczas rundy zasadniczej ...mogli pokazać serce podczas meczu z Polonią, Orlikiem... grając w szostce...A z drugiej strony co można wymagać wiecej od zagranicznych grajków z drugiej ligi...lepsze to niż upadłość klubu.Co rok to większa biedą piszczy.
1946% poparcia? Za co? Trener nie spełnił podstawowego założenia na ten sezon, nie wszedł do czołowej szóstki, co właściwie przekreśliło nasze szanse na cokolwiek. Nie dajmy się zwariować, tylko tym, że drużyna bardzo dobrze wypadła w Play off. Co by było gdybyśmy na tym samym poziomie zagrali z Polonia Bytom? Z drugiej strony jeśli za inżyniera, ma przyjść ktoś pokroju Suchanka to niech już Josef zostanie. Jeśli zmieniać trenera to na kogoś pokroju Kalabera, Spisaka, Mikuli czy Franzena. Zamiana siekierki na kijek nie ma sensu. Lepiej nawet poświęcić kilku zawodników i dać kontrakt dobremu trenerowi, co pokazuje przykład JKH w tym sezonie, które grając praktycznie samą młodzieżą, weszło do szóstki kosztem Unii.
Jestem wdzięczny że ktoś ,kiedyś lata temu,jeszcze za czasów komuny wyciągną mnie na pierwszy w moim życiu mecz hokeja(1988r).Niestety tej osoby nie ma już w śród nas.Minęło już tyle lat,pomimo wzlotów i upadków które miały miejsce na Chemików 4,nie wyobrażam sobie by miało Ciebie kiedyś zabraknąć, klubie Ty nasz. Jestem dumny że przyszło mi żyć w takich czasach i kibicować takiemu właśnie klubowi ,tym Biało-Niebieskim barwom. Dziękuję
Unia pokazała serce do gry i chwała jej za to ! kibice są z Was dumni ! dla mnie Unia była lepsza w tej rywalizacji.
Dziś Unia znowu dobrze zagrała, ogromna ambicja i determinacja. Momentami grając 5 na 5 zamykali Cracovią co rzadko się do tej pory zdarzało, nawet gdy stracili nieco pechowo gola (odbity od bandy wrócił górą przed bramkę) - atakowali i walczyli do końca. Mało zabrakło, ale wielkie brawa za wspaniałą walkę, od kilku sezonów nie widziałem u nas tak zdeterminowanej drużyny.

Mam tylko 2 pytania
a) Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie.. gdzie są kibice Cracovii? Bo na pewno nie na lodowisku, trochę wstyd że w takim dużym mieście nie potrafią zapełnić tych malutkich trybun nawet w Play Off. 1200 widzów? - to chyba z ochroną, panem od ostrzenia łyżew, bufetowymi, sprzątaczkami i jeszcze ze 200 przechodniów w okolicy doliczyli. Na trybunach to max 600 osób, do końca meczu dotarło kolejnych 200.
b) Dlaczego kibice Cracovii śpiewają na sędziów "pzhl j... j..." skoro to dzięki nim grają dalej?
Unio, dziękuje za walkę! Respect!
Gratulacje dla Unii byli naprawdę blisko zrobienia niespodzianki. Szkoda że w Krakowie zespole aspirującym do tytułu mistrzowskiego tak mało kibiców na trybunach.
Gratulacje dla Unii byli naprawdę blisko zrobienia niespodzianki. Szkoda że w Krakowie zespole aspirującym do tytułu mistrzowskiego tak mało kibiców na trybunach.
Sezon zakończony,w meczach z Cracovią pokazaliśmy że w drużynie drzemią możliwości. Mecze w Oświęcimiu pokazały że hokej dalej cieszy się popularnością. Trzeba ten fakt jakość wykorzystać. Teraz piłka po stronie zarządu by starał się przyciągnąć jakiegoś "majętnego" sponsora. Bez tego niestety ale drużyna nie zrobi kroku do przodu,wpadniemy w stagnację.
Bono nie wymieniaj słowa piłka na tym portalu, ... również mam nadzieję że zarząd znajdzie sponsora dla tego klubu, pozdrawiam
a teraz na chłodno - było do q r w y nedzy z orlikiem zagrac, a nie slizgac sie... kto wie gdzie dzis bylibysmy o tej porze. Po raz kolejny mozna wytknac numer na skale swiatowa - skrocenie okresu przygotowawczego ( bo zrealizowano plan ). niestety ale za wiele rzeczy odpowiada trener i to jego nalezy rozliczyc. Ale zawodnicy tez nie sa bez winy, bo pokazali w PO ze jednak umieja grac w hokeja, a nie slizgac sie jak przez 2/3 sezonu.

Na koniec tak czy siak brawa za te 4 mecze z Craxa i jeden z Tychami - naprawde bylo widac serce do gry, ambicje i zaangazowanie. To kazdy przyjdzie ogladac z przyjemnoscia, nawet jesli beda porazki. Naszym wszystkim chlopakom zycze bo przyszly sezon nalezal do nich - a najlepiej w oswiecimskich barwach, tak by nie musieli sie o nic martwic i byli nalezycie wynagradzani za emocje ktorych dostarcza nam wszystkim.
Bax w stu procentach racja z ambicją, grali jak mogli ,ale to nie wystarcza na przejście takiego zespołu jak Cracovia czy Tychy.My walczymy juz zawodnikami z II ligi czeskiej niedawno przychodzili z pierwszej ,Z extra ostatnio chyba był Krajci i Riha (2010/2012) i to jeszcze byli Ci co robili różnice! Cracovia i Tychy jak wszyscy wiemy nie sprowadzają młodych ale doświadczonych jak ty to ujmujesz dziadków...oni na PLH są wg.mnie wystarczający (doswiadczenie,technika) może już tej szybkości nie mają. Dalej śmiem twierdzić na chłodno jak mówisz że mieli nas pod dostateczną kontrolą.Rudi wie kiedy poziom ma wzrastać, prawdziwy mecz będzie w finale (KSC-GKS) tu będzie chwila prawdy. Chyba że przejadę się w rywalizacji Ksc z Podhalem w co bardzo wątpię. Tychy mogą również zrobić teatr z Polonią...
Rzadne zaskoczenie golym okiem bylo widac ze Cracovia oszczendzala sily na kolejna runde. To byla dla nich czysta formalnosc...........
po raz kolejny - faktycznie formalnoscia byly az 3 dogrywki... i "tylko" 4:1 w meczach ( jeden bardzo mocno kontrowersyjny )
Gołym okiem synek widać,że masz problem sam ze sobą. A tak na marginesie jak tam sukcesy waszego STS-u? W której to lidze gracie:)))
BONO? Skąd wiesz że jest z Sanoka? Ja mogę mieć w nicku Tychy i tez będę trolował. Jakbyście mu nie odpowiadali to by przestał pisać. Tak to jesteście z nim na tym samym poziomie widocznie to lubicie.
Arturze wystarczy że obaj jesteście z podkarpackiego. Dla mnie to wystarcza:))) Pozdr:)
No tak, Cracovia oszczędzała siły grając sobie dla odpoczynku trzy dogrywki. Jakiś ty chłopie głupi!
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.



UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V