Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 5504

GieKSa wyszarpuje zwycięstwo Polonii (WIDEO)

2017-11-24 21:17:22

W derbowym spotkaniu Tauron KH GKS-u Katowice z Polonią Bytom emocji nie zabrakło. Przez cały mecz GieKSiarze gonili rywala aż wreszcie udało się doprowadzić do dogrywki ,a następnie zwyciężyć po serii rzutów karnych 5:4. Dwie bramki w tym tę decydującą zdobył Bartosz Fraszko.


Po ostatnich dobrych występach katowickiego zespołu w meczach z krajową czołówką, wydawało się, że spotkanie z Polonią będzie spacerkiem. Bytomianie prezentują się w tym sezonie słabo. Na dodatek GieKSiarze wygrali pierwszy mecz w Bytomiu (8:3). W składzie brakowało co prawda kontuzjowanego Patryka Wronki, ale do kadry wrócił za to Tomasz Malasiński.

Tyle teorii. W praktyce okazało się bowiem, że Polonia potrafi zagrać bardzo ambitnie, skutecznie i kompletnie wybić rywala z rytmu. Pierwsza tercja poszła gospodarzom gorzej niż źle. Co prawda GieKSa rzucała się od razu do ataków, ale totalne gapiostwo w obronie sprawiło, że Poloniści zdobyli dwa gole. To doprawdy rzadka sytuacja, że nieatakowany napastnik rywali mknie samotnie przez całą tercję na bramkę i z łatwością zdobywa gola.

Trzeci gol dla gości, który padł po pierwszej przerwie, wywołał już potężną konsternację na trybunach. Dopiero to był sygnał dla GieKSy, by wziąć się do roboty. Dwie szybko strzelone bramki dały nadzieję na punkty. Bytomianie tego dnia nie zamierzali jednak odpuszczać i sami odpowiedzieli golem.

Ostatnie minuty meczu to niezwykle ambitny napór GieKSy. Gry nie ułatwiały kontrowersyjne decyzję sędziów, którzy wysyłali katowiczan na ławkę kar. Pomimo to, za sprawą Strzyżowskiego i Fraszki gospodarze doprowadzili do wyrównania i w efekcie do dogrywki. Dodatkowe pięć minut – pomimo wielkich emocji – nie przyniosło rozstrzygnięcia. Zwycięzcę derbów wyłoniły więc rzuty karne. W nich lepszy okazał się GKS, a bohaterem drużyny został Bartosz Fraszko, który dwa razy pokonał bramkarza Polonii.

- Nie tak miało przebiegać to spotkanie, ale najważniejsze że udała się pogoń za wynikiem. W karnych dopisało nam szczęście i cieszymy się z tych dwóch punktów - wyjaśniał Bartosz Fraszko, napastnik gospodarzy. - Dekoncentracja na początku spotkania, niepotrzebne straty i łatwo stracone gole - wymienił przyczyny słabszych momentów rywalizacji z Polonią Bytom.

Tauron KH GKS Katowice - TMH Polonia Bytom 5:4 k. (0:2, 2:2, 2:0, d. 0:0, k. 3:2)
0:1 Michał Działo - Błażej Salamon (08:57)
0:2 Błażej Salamon - Jakub Jaworski (14:13)
0:3 Tomasz Kozłowski - David Turoň, Tomasz Pastryk (28:15, 5/4)
1:3 Tomasz Malasiński - Radosław Sawicki, Bartosz Fraszko (32:14)
2:3 Mikołaj Łopuski - Jesse Rohtla, Jakub Grof (35:47, 5/4)
2:4 Mateusz Danieluk - Michał Działo (39:32)
3:4 Marek Strzyżowski - Bartosz Fraszko (54:52)
4:4 Bartosz Fraszko - Martin Čakajík (56:26)
5:4 Bartosz Fraszko (65:00, decydujący rzut karny)

Rzuty karne: Salamon (+), Devečka (-), Danieluk (-), Fraszko (+), Uryga (-), Rohtla (+), Kozłowski (+), Malasiński (-), Stoklasa (-), Themár (-), Fraszko (+), Kozłowski (-).

Sędziowali: Tomasz Radzik - Grzegorz Cudek, Dariusz Pobożniak.
Minuty karne: 14 - 6
Strzały: 40 - 33
Widzów: 800

Tauron KH GKS:
Kosowski (Studziński - n/g) - Čakajík, Wanacki; Łopuski (2), Rohtla, Themár - Devečka (4), Martinka; Fraszko, Sawicki, Malasiński - Rąpała (2), Grof; Dalidowicz (2), Nahunko (2), Strzyżowski (2) - Krawczyk, Nowak, Majoch, Zieliński.

TMH Polonia: Zdanowicz (od 20:00 Landsman) - Turoň, Owczarek; Stoklasa, Krzemień, Kozłowski - Działo (4), Cunik; Danieluk, Jaworski, Salamon - Falkenhagen, Pastryk (2); Kłaczyński, Frączek, M. Kalinowski - Bajon, Stępień, Uryga.






Powrót

Komentarze:

Bardzo słaby mecz Gieksy. Kosowski znowu przeciętnie. Jego konto obciążą bramka na 0:3 i wydawało się, że jest po meczu. Słabo też zachował się przy straconej pierwszej i czwartej bramce. Na szczęście w dogrywce się zrehabilitował.
Sędziowanie dramat. Wszyscy widzieli bramkę na 3:4 , ale sędzia Radzik musiał skorzystać z zapisu video. Nie wspomnę już karaniu tylko jednej drużyny.
Co się stało, że Zdanowicz został zmieniony po pierwszej tercji?
Czy mógłby ktoś przybliżyć sytuację?
Raczej nic się nie stało, obstawiam że to po prostu nabijanie minut polskiemu bramkarzowi.
No właśnie trochę dziwne, jak nabijanie minut polskiemu bramkarzowi to mógł spokojnie bronić dalej, chyba nie wyglądał źle na bramce, a Landsman jak widać odbijał krążki pod nogi rywala.
Btw. zdawało mi się że wczoraj w relacji skończyło się 2:1k., a tu dzisiaj patrzę 3:2k.,bym się zdziwił jakby się okazało że to Polonia wygrała heh.
Bardzo słaby mecz GKS'y. Kosowski wraca do "formy". W Nowym Targu będzie ciężko wygrać. Z drugiej strony przeskoczyliśmy JKH i to chyba jedyny pozytyw wczorajszego meczu. Jak Fraszko będzie się rozwijał w takim tempie to będzie z niego europejskiego formatu.
Bramkarz Gieksy wrócił do swojej dyspozycji, chyba znowu czuje się opuszczony i nie ma z kim porozmawiać.
BTW doping jak u dentysty eeeee, aaaaa, ku...., aaaaa ;)
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V