Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 8667

Nowotarżanie z kompletem punktów. Majstersztyk „Różaka” (WIDEO)

2017-11-26 20:56:09

Hokeiści TatrySki Podhale Nowy Targ zrehabilitowali się za piątkową przegraną w Oświęcimiu i w niedzielnej serii spotkań 22 kolejki PHL pokonali 6:3 na własnym lodowisku drużynę HC GKS Katowice. To było zdecydowanie jedno z najlepszych w tym sezonie spotkań w wykonaniu nowotarżan, którzy wreszcie byli konkretni i przekonujący w swojej poczynaniach. Docenili to kibice, żegnając zespół gromkimi brawami.


Oba zespoły wystąpiły w mocno osłabionych składach. W Podhalu brakowało chorych bądź kontuzjowanych Przemysława Odrobnego, Siergieja Ogorodnikowa, Dariusza Gruszki, Roberta Mrugały i Mateusza Wojdyły. Z kolei w szeregach katowiczan wystąpić nie mogli narzekających na urazy Patryka Wronka i Andrei Themar.

Mecz lepiej zaczęli katowiczanie, którzy w 7 min objęli prowadzenie, za sprawą strzału Jesse Rothla przy którym lepiej powinien zachować się w bramce Podhala Błażej Kapica. Podhalanie dobrze jednak zareagowali po straconej bramce, błyskawicznie przejęli inicjatywę i w 12 min wyrównali, po akcji wracającego do wysokiej dyspozycji Marcina Kolusza i efektownym uderzeniu Oskara Jaśkiewicza. Wynikiem 1:1 zakończyła się pierwsza tercja.

Początek drugiej tercji to seria niewykorzystanych przez obie drużyny okresów gry w liczebnych przewagach. W 27 min kiedy obie drużyny grały w pełnych zestawieniach goście odzyskali prowadzenie. W zamieszaniu jakie powstało pod nowotarską bramką najprzytomniej zachował się Arkadiusz Nowak, z bliska wrzucając krążek za plecy B. Kapicy.  I znów gościom nie przyszło długo cieszyć się z prowadzenia. Po nieco ponad 3 minutach wyrównał bowiem efektownym uderzeniem z dystansu Damian Tomasik. Upłynęło kolejnych 78 sekund i to „Szarotki” wyszły na prowadzenie, po kapitalnej, indywidualnej akcji Jarosława Różańskiego, który mimo asysty obrońcy i niemal zerowego kąta, trafił w przeciwległy górny róg bramki. Ten gol zdecydowanie będzie kandydatem do gola sezonu w PHL.

Gospodarze wcale na tym nie poprzestali i w 37 min podwyższyli na 4:2, wreszcie wykorzystując grę w liczebnej przewadze. Krzysztof Zapała uderzył spod linii niebieskiej, krążek po drodze odbił się jeszcze od jednego z zawodników i zdezorientowany w bramce katowiczan Kamil Kosowski skapitulował.

Tercja trzecia to z początku napór gości. Ułatwiły im to kary jakie łapali nowotarżanie na początku tej odsłony. „Szarotki” – przy wydatnej pomocy B. Kapicy – skutecznie odparły te ataki, po czym w 48 min wyprowadziły kolejny cios. Maciej Sulka poszedł w ślady Tomasika, Jaśkiewicza i Zapały, i zbytnio nie zastanawiając się uderzył z linii niebieskiej, na tyle precyzyjnie, że trafił między parkany spóźnionego z interwencją Kosowskiego. Goście odpowiedzieli po ledwie 15 sekundach.

Kibicom Podhala przypomniał się Tomasz Malasiński, który po solowej akcji pokonał B. Kapicę.

Ostatnie słowo należało jednak do nowotarżan, konkretnie do Kolusza, który 15 sekund przez końcem, strzałem do pustej już bramki (chwilę wcześniej jechał z niej Kosowski) przypieczętował w pełni zasłużoną wygraną gospodarzy.

- Na pewno bardzo dobre spotkanie w naszym wykonaniu. Zresztą już nie raz pokazaliśmy, że na własnym lodowisku jesteśmy zupełnie innym zespołem niż na wyjazdach. Nie wiem skąd to się bierze. Musimy nad tym popracować i zacząć tez punktować w meczach poza swoim lodowiskiem. A wracając do meczu, to ja w szatni mówiłem chłopakom, że można nie mieć umiejętności, ale serce i charakter musi być. I dzisiaj to było widać. Byliśmy drużyną. Wiemy, że mamy problemy, ale to tylko nasza, wewnętrzna sprawa. Sami sobie je zrobiliśmy i sami musimy sobie z nimi poradzić poprzez ciężką pracę w meczach i na treningach – podkreślił Jarosław Różański.

- Zasłużone zwycięstwo Podhala, które miało duże wsparcie w bramkarzu. My popełnialiśmy bardzo dużo kar i błędów, co też przełożyło się na wynik – podsumował pełniący rolę kapitana Katowic, Tomasz Malasiński.

- Po porażce nieszczęśliwej w Oświęcimiu, zagraliśmy dobre spotkanie. Każdy dał z siebie 120 procent. Bardzo dobrze spisywał się w naszej bramce Błażej. Fajnie wypadli też nasi kadrowicze. Szczególnie Damian i Oskar. Kontuzje i choroby wymusiły na nas pewne korekty w formacjach, ale na szczęście dobrze odbiło się to na naszej grze. Co do powrotu kontuzjowanych to myślę, że już we wtorek do treningów wrócą Przemek, Siergiej i Darek. Troszkę dłużej przyjdzie nam poczekać na Roberta i Mateusza – ocenił trener Podhala, Marek Rączka.

- Gratuluje Podhalu, bardzo dobrej gry i w konsekwencji zwycięstwa. Ja nie jestem zadowolony z naszej postawy, ale też i z pracy sędziego, który co chwilę odsyłał nas na ławkę kar, odbierając siły, których w końcówce zaczęło nam brakować – podsumował szkoleniowiec gości, Tom Coolen, który jednak w protokole meczowym widnieje jaki kierownik techniczny.



TatrySki Podhale Nowy Targ – Tauron KH GKS Katowice 6:3 (1:1, 3:1, 2:1)
0:1 - Jesse Rohtla - Jakub Grof, Bogusław Rąpała (06:14),
1:1 - Oskar Jaśkiewicz - Marcin Kolusz, Filip Wielkiewicz (10:49),
1:2 - Mikołaj Łopuski - Dušan Devečka, Jesse Rohtla (26:34),
2:2 - Damian Tomasik - Oskar Jaśkiewicz, Marcin Kolusz (29:40),
3:2 - Jarosław Różański (30:58),   
4:2 - Krzysztof Zapała - Damian Tomasik, Marcin Kolusz (36:30),
5:2 - Maciej Sulka - Krzysztof Zapała, Łukasz Siuty (47:19),
5:3 - Tomasz Malasiński - Bartosz Fraszko, Radosław Sawicki (47:34),
6:3 - Marcin Kolusz - Elvijs Biezais (59:45, 5/6, do pustej bramki)

Sędziowali: Michał Baca (główny) – Artur Hyliński, Rafał Noworyta(liniowi).
Minuty karne: 14-18 (w tym 2 minuty kary technicznej).
Strzały: 32-38.
Widzów: ok. 500.

Podhale: B. Kapica – Jaśkiewicz, Tomasik; Wielkiewicz, Kolusz, P. Michalski (2) – Sulka, Samarin; Siuty, Zapała, Biezais – K. Kapica (4), Pichnarčík; M. Michalski, Neupauer (4), Różański (4) – Wsół; Podlipni, Svitac, Wolski.
Trener: Marek Rączka

KH GKS Katowice:
Kosowski – Wanacki, Čakajík; Malasiński (2), Rohtla (2), Łopuski – Devečka (4), Martinka (2); Fraszko, Sawicki, Majoch – Rąpała (2), Grof; Strzyżowski, Nahunko, Dalidowicz (4) oraz Zieliński, Nowak i Krawczyk.
Trener: Tom Coolen.




Powrót

Komentarze:

Brawa dla Podhala taką grę chcemy oglądać brawa dla Błażeja zagrał przyzwoity mecz szczęście też było przy nim Kolusz też przyzwoicie ale i Wielkiewicza trzeba pochwalić stwarza dużo sytuacji jeszcze gdyby je wykorzystywał to by było pięknie
Bravo Podhale!!!
Osłabione Podhale pokonało "szykuje się niezła paczka" bez większych problemów . Gratulacje ! Walka o każdy krążek i o każdy metr lodowiska od pierwszej do ostatniej minuty i mamy fajny wynik . Nieżle zagrała młodzież a "starzy" bardzo dobrze . Widzów ok . 500 to jakaś porażka , facet popukaj się po głowie !!!
Ja osobiście nie byłem na meczu ale z tego co widziałem to ponad 1000 widzów było
Wreszcie mocne strzały z dystansu zamiast tego bezsensownego pucenia pod bramką no i walka i agresja, której w wielu meczach brakowało.
Wreszcie graliśmy podaniami a nie tymi głupkowatymi wrzutkami zza połowy i pogonią za krążkiem " kto pierwszy ten lepszy "!!!
Tak ma to wyglądać. Może być nawet porażka, ale ma być walka i serce na 100%. Brawo chłopaki.

Panie Jarku proszę się dobrze zastanowić, bo uważam podobnie jak i wielu kibiców że mógłby być Pan w przyszłości świetnym trenerem.

Sędzia dramat. Jak już kibice gwiżdżą na sędziego przy stanie 5 do 2 dla Podhala to już faktycznie świadczy o tym że gościu nie daje rady. Najlepsza sytuacja z III tercji. Różański zahaczany, karę dostaje rywal za zahaczanie oraz.............Różański za trzymanie kija. Panie sędzio jedno drugie wyklucza. Albo jedno albo drugie

Dla mnie cichy bohater meczu Kolusz
Marcin Kolusz z meczu na mecz jest coraz lepszy , od początku sezonu harował ale coś mu nie wychodziło... Teraz zaczyna mu wszystko wychodzić , asysty , bramki ,nieustanna walka -Marcin jakiego znamy i cenimy !!! To samo Kazek , nie do zdarcia . Jarek , bez komentarza !!! Natomiast Elvis imponuje mi ilością przejechanych kilometrów w ciągu meczu i tym jak ja to nazywam " polowaniem na krążek na bramkarzach " i za bramką rywala . Wczoraj miło zaskoczył mnie Siuty , brawo . Szczere gratulacje dla wszystkich !!!
Marcin Kolusz z meczu na mecz jest coraz lepszy , od początku sezonu harował ale coś mu nie wychodziło... Teraz zaczyna mu wszystko wychodzić , asysty , bramki ,nieustanna walka -Marcin jakiego znamy i cenimy !!! To samo Kazek , nie do zdarcia . Jarek , bez komentarza !!! Natomiast Elvis imponuje mi ilością przejechanych kilometrów w ciągu meczu i tym jak ja to nazywam " polowaniem na krążek na bramkarzach " i za bramką rywala . Wczoraj miło zaskoczył mnie Siuty , brawo . Szczere gratulacje dla wszystkich !!!
była walka chciało się oglądać sa strzaly sa podania da sie da gratuluje zwyciestwa brawo
byle tak dalej a bedzie dobrze widac ze cos tam drgnelo w podejsciu do sprawy :]
No Panowie :) takie mecze az milo ogladac, zagraliscie na 120 procent pokazaliscie w tym meczu wszystko Cala druzyna zasluguje na Wielkie Brawa, nawet Kapica Bardzo pozytywnie Mnie zaskoczyla :) Dziekuje Panowie taka druzyne chce ogladac :) sprawiliscie prezent dla Klubu na 85 lecie Urodzin :) Panowie z taka gra jestescie motorem i niech cracovia juz nie bedzie pewna takich wygranych :)
SERDECZNIE DZIEKUJEMY PANOWIE
HEJ HEJ PODHALE
Skróty z meczu

https://www.youtube.com/watch?v=lznnNYj163g
Zawodnicy gks pokazali jak szanują kibiców nie podjeżdżając do swoich kibiców po meczu.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V