Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 4710

Orlik lepszy od Unii

2017-11-26 22:20:05

Hokeiści PGE Orlika Opole pokonali Unię Oświęcim 4:1 w meczu 22. kolejki Polskiej Hokej Ligi. Do 27. minuty utrzymywał się wynik bezbramkowy, ale później do głosu doszli gospodarze, którzy za sprawą Filipa Stopińskiego, Milana Baranyka i Karola Kisielewskiego rozstrzygnęli losy spotkania na swoją korzyść. Kolejny świetny występ zaliczył Aleksandr Trianiczew.


W bezbramkowej pierwszej tercji zdecydowanie więcej okazji stworzyła sobie drużyna gości. Orlik Opole sam początek zagrał nieźle, ale później nieco spuścił z tonu i oddał inicjatywę drużynie Jiříego Šejby. Unia Oświęcim raz po razie strzelała na bramkę Aleksandra Trianiczewa, ale rosyjski bramkarz bronił znakomicie. Dwukrotnie zdarzyło się, że oświęcimianie mając przed sobą pustą bramkę pudłowali. Dwie przewagi Unici rozegrali marnie, nie powodując większego zagrożenia, a w końcówce drugiej nawet sami złapali karę. 

W drugiej tercji gra była wyrównana, natomiast w kilku sytuacjach opolanie wykazali się niefrasobliwością w rozgrywaniu podań i sprawili kilka prezentów przyjezdnym. Trianiczew w dalszym ciągu był podporą drużyny z Toropolu, a szczególny pokaz swoich umiejętności zaprezentował podczas czterominutowej przewagi Unii Oświęcim. W 27 minucie Filip Stopiński po asyście Arkadiusza Kostka znalazł się przed Michalem Fikrtem i otworzył wynik spotkania. Gola "do szatni" zdobył Karol Kisielewski, wbijając do pustej bramki krążek, który zatrzymał się tuż przed linią. 

Na początku trzeciej tercji Milan Baranyk podwyższył prowadzenie drużyny z Opola po podaniu Hööga zza bramki. Krótko później Kamil Paszek zmylił Aleksandra Trianiczewa, zmieniając toru lotu krążka tuż przed nim i jeszcze dał swojej drużynie nadzieję. Ten moment mógł być dla drużyny z Oświęcimia przełomowy, ponieważ tracąc do gospodarzy tylko dwa trafienia, rozgrywali podwójną przewagę. Zawodnicy Orlika Opole się wybronili, a kiedy przyszło im grać 5 na 4, Karol Kisielewski ustalił wynik spotkania na 4:1.



PGE Orlik Opole - Unia Oświęcim 4:1 (0:0, 2:0, 2:1)
1:0 Filip Stopiński - Arkadiusz Kostek, Jarosław Lorek (26:53),
2:0 Karol Kisielewski - Martin Przygodzki, Filip Stopiński (39:19),
3:0 Milan Baranyk - Jonas Höög, Karol Wąsiński (43:12),
3:1 Kamil Paszek - Damian Piotrowicz, Mateusz Gębczyk (45:31),
4:1 Karol Kisielewski - Jonas Höög, Milan Baranyk (53:15, 5/4).

Sędziowali: Maciej Pachucki - Patryk Kasprzyk, Michał Kogut 
Minuty karne: 14 - 4
Strzały: 35 - 41
Widzów: 500

PGE Orlik: Traniczew (Kieler - n/g) - Bychawski, Sordon; Przygodzki, Szydło, Lorek - Gawlik, Zaťko; Wąsiński, Höög, Baranyk - Sznotala, Kostek; Gorzycki, Stopiński, Kisielewski.

Unia: Fikrt (Łazarz - n/g) - A. Kowalówka, Bezuška; Wojtarowicz, Daneček, S. Kowalówka - Vosatko, Gabryś; Tabaček, Hass, Piotrowicz - Gębczyk, Šaur; Rufer, Wanat, Paszek - Krzak, Iwaniak, M. Kasperlík, O. Kasperlík.




Powrót

Komentarze:

Brawo ORLIK OPOLE!!!! piękna wygrana 3 piątkami i bez Meidla. Można powiedzieć, że dzisiaj Zatko grał za 4 piątkę!! brawo dla drużyny z Oświęcimia za walkę, sędzią za dobrą pracę i kibicom za doping. Tak trzymać!!!
Zgadza się, Zatko był dzisiaj znakomity, czyścił wszystko i wszystkich:) Nie mniejsza zasługa Traniczewa, z ogromnym wyczuciem bronił. Wiadomo dlaczego Meidl nie grał? Coraz szczuplejszy ten skład:(
Gratulacje dla Orlika. A co do naszych to jedno wiem na pewno na przewagi nie powinni Adriana wystawiać bo jest słaby. Mateusz nie boi się pierdyknąć i to on powinien wychodzić wtedy w pierwszej formacji. Co do napastników to może psycholog by się przydał?
bardziej okulista
Podejrzewam, że Unia zagrała dobre spotkanie. Mało kar, więcej strzałów niż przeciwnik, z relacji też wynika, ze Unia dominowała. Szkoda tylko, że wynik się nie zgadza...
Kogoś jednak poniosło, jeśli pisał o dominacji Unii. W tym meczu dominowali tylko liczebnie, gdyż Orlik na własne życzenie łapał sporo kar.
Brawo Orlik! Byłoby pięknie jakby mieliśmy jeszcze jedną formację z dwoma dobrymi grajkami
Brawa dla caleh druzyny Orlika, byl to bez watpienia najlepszy mecz Orlika w tym sezonie. Milo bylo patrzec jak cala druzyna grala z wielka determinacja i walczyla o kazdy krazek. Doskonale w bramce spisywal sie Trianiczew, potwierdza, ze jest mocnym punktem tej druzyny i naprawde bardzo ciezko go pokonac. A to co zagral Zatko to majstersztyk, doskonale zagrania i bardzo pewna gra w defensywie. Doskonale tez gramy w oslabieniach zostawiamy przeciwnikom malo miejsca i szybko sie przemieszczamy, widac tu duza prace trenera za co nalezy sie mu szaczunek. Brawa naleza sie tez Unii, bo zagrali naprawde na wysokim poziomie .
Napisałem pod meczem z Podhalem, że pudłowanie do pustej bramki w następnym meczu się zemści. Nie trzeba było długo czekać. Szkoda bo z opisu wynika że Unia zagrała dobry mecz i przynajmniej punkt był do przywiezienia.
Szkoda punktów. No ale jeszcze 20 meczyków przed nami. Unia!
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V