Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 15861

Ostrzeliwani bramkarze i ... rozbita pleksi w boksie

2018-01-14 17:25:26

Ponad trzy godziny trwał mecz pomiędzy Tauron KH GKS Katowice a GKS Tychy spowodowane to było rozbiciem pleksi w boksie gości, dogrywką i rzutami karnymi. W meczu emocji nie brakowało a zawodnicy obu drużyn oddali łącznie 115 strzałów w kierunku bramkarzy. Ostatecznie "GieKSa" pokonała tyszan 4:3 po rzutach karnych.


Na ten mecz czekali wszyscy kibice hokeja z Katowic. Wypełniona po brzegi Satelita zapowiadała naprawdę ekscytujące derbowe widowisko. Tauron KH GKS Katowice mierzył się z GKS-em Tychy po raz trzeci w tym sezonie. W bramce gospodarzy zadebiutował Kanadyjczyk Shane Owen i już w pierwszej tercji musiał dwa razy wyciągać krążek z siatki. W 12. minucie pokonał go Filip Komorski, którego obsłużył Bartłomiej Jeziorski a chwilę później Jarosław Rzeszutko wykorzystał stratę we własnej tercji Michała Rybaka. Mimo to gospodarzom udało się zdobyć kontaktowego gola. Na 4 minuty przed końcem tercji, Andrej Themár wykorzystał zamieszanie i dobił krążek tuż pod bramką Johna Murraya. Jak pokazały telewizyjne powtórki, krążek został uderzony do bramki łyżwą. Sędzia Zbigniew Wolas mimo analizy wideo z kamery nad bramką, postanowił trafienie uznać.

Po kilku minutach drugiej odsłony strata GieKSy znów urosła do dwóch bramek po strzale Kamila Kalinowskiego, któremu świetnie do pustej bramki dograł Filip Komorski. Przy stanie 3:1 dla tyszan w połowie tercji została ona przerwana z uwagi na pękniętą pleksi przy strefie ławek rezerwowych drużyny gości, którą uderzeniem z nogi potraktował jeden z kibiców. Spotkanie zostało wznowione po przeszło 30 minutach. Goście cały czas byli w natarciu. Wynik nie uległ zmianie tylko dzięki znakomitej czujności Shane’a Owena.

Katowiczanom zostało 20 minut na odrobienie strat. Posypało się coraz więcej kar z obu stron, więc mieliśmy wyjątkowy obrazek meczu trzech na trzech! Na 13. minut przed końcem starcia, kolejnego gola dla GieKSy zdobył Andrej Themár, który ulokował gumę pomiędzy parkanami Murraya. W ostatnich minutach to katowiczanie grali w przewadze. Na minutę przed końcem, ku uciesze kibiców, wyrównującego gola zdobył Patryk Wronka, którego idealnie obsłużył Jesse Rohtla gdy John Murray leżał już na lodzie.

Do rozstrzygnięcia spotkania potrzebne były karne po bezbramkowej dogrywce. W nich lepszy okazali się gospodarze po skutecznych strzałach Themára, Rohtli oraz decydującym strzale Malasińskiego.

Tauron KH GKS Katowice - GKS Tychy 4:3 po rzutach karnych (1:2, 0:1, 2:0 - 0:0) karne: 3:2
0:1 Filip Komorski - Bartłomiej Jeziorski, Kamil Kalinowski (09:40)
0:2 Jarosław Rzeszutko (10:25)
1:2 Andrej Themár - Jesse Rohtla, Marek Strzyżowski (16:23)
1:3 Kamil Kalinowski - Filip Komorski (24:31)
2:3 Andrej Themár - Radosław Sawicki (46:20)
3:3 Patryk Wronka - Jesse Rohtla (58:46, 5/4)
4:3 Tomasz Malasiński (65:00, decydujący rzut karny)

Sędziowali: Zbigniew Wolas - Wojciech Moszczyński, Sławomir Szachniewicz.
Minuty karne: 16 - 12
Strzały: 63:52
Widzów: 1200

Tauron KH GKS: Owen (Kosowski - n/g) - Wanacki, Čakajík (2); Strzyżowski (2), Rohtla (2), Themár (2) - Devečka (2), Martinka; Malasiński (2), Fraszko, Wronka - Skokan, Grof; Majoch, Sawicki, Dalidowicz - Rąpała (4), Krawczyk; Michał Rybak, Maciej Rybak

GKS Tychy: Murray (Zawalski - n/g) - Pociecha, Ciura; Kolanos, Galant, Witecki - Kolarz, Górny (2); Gościński, Rzeszutko, Bagiński - Kotlorz, Kaznadzej (2); Bepierszcz (4), Cichy (2), Szczechura - Gazda; Jeziorski, Komorski, Kalinowski (2) oraz Kogut.





Powrót

Komentarze:

1. Jako kibic GKS'y przepraszam za zachowanie 1 d.e.b.i.l.a zawodników i kibiców GKS'u Tychy.
2. Przypominam tylko Kibicom z Tychów jak za czasów ( grali u nas Tkacz i Adamczik ) zdemolowali nam jedną stronę lodowiska i był taki armagedon, że policja strzelała gumowy kulami.
3. Co do przekleństw w gatunku w.y.p.i.e.r.... krzyczanych przez kibiców GKS'u to jest norma w Polsce a zjeździłem wszystkie lodowiska i chyba tylko w Toruniu i Gdańsku nie słyszałem tego przekleństwa.
4. Obiektywnie: 1 bramka na mojej GKS'y strzelona przez Themara nie powinna być uznana. Ewidentnie był ruch nogi a nie przypadkowe odbicie.
Wszyscy zwracają uwagę tylko na łyżwę i ja z początku też miałem wrażenie, że gol nieprawidłowy po zobaczeniu powtórki na telefonie, ale warto się jeszcze przyjrzeć, czy nie ma dotknięcia kijem jeszcze przed wpadnięciem krążka do bramki. Wg mnie lekko dotknął backhandem, widok z góry, taki jaki mają sędziowie, by to mógł wyjaśnić.
Dzięki defcom za obiektywny komentarz.Druga sprawa kibice drużyny przeciwnej dostrzegli że bramka była zdobyta nieprawidłowo natomiast trzech jeżdżących pasiaków tego nie widziało?
Addie zmień telefon
Addie, guma wleciała do siaty po lodzie, kopniecie było ewidentne, kij mu nie zszedł ani na chwilę poniżej poziomu kolan. Wolas sprawdzał na monitoringu lodowiskowym, ale obszar objęty okiem kamery był po prostu za mały. I jeszcze komentarz pana "Kontuzji" Łopuskiego: krążek szczęśliwie odbił się od Themara.
Przegrana na własne życzenie. W ostatnich kilku meczach - nie licząc Janowa – cztery porażki po remisach w regulaminowym czasie. Wiedz, że coś się dzieje...
Niestety tutaj niewiele widać i nie da się zwolnić, ale wydaje mi się, że dotknął krążka łopatką tuż po zagraniu łyżwą w momencie, gdy ten jest za Murray'em, mniej więcej tak pomiędzy parkanami wtedy jest. Może były jeszcze inne ujęcia w TV?
A ha na wszystkich lodowiskach to standard a w Janowie to było coś niespotykanego? Dobrze, że telewizja pokazywała ten mecz bo jeszcze by ktoś pomyślał, że w Katowicach nie ma kultury na trybunach
Gol zdobyty po ewidentnym kopnięciu łyżwą, tak jak widać na zamieszczonym powyżej klipie (może go nie dodano, kiedy to pisałeś Addie). Nie ma dyskusji nawet. GieKSa wygrała, trudno, to dla GKS nie jest wielki problem, o ile na koniec dowiozą to pierwsze miejsce. A nawet jeśli nie...to też bez znaczenia. Liczy się tylko PO.

Cieszcie się ze zwycięstwa, trudno, zdarzają się takie błędy, zdarzają się porażki, lepiej teraz, niż kiedy zacznie się poważna gra (mówię to jako kibic GKS Tychy), tylko proszę nie poddawać w wątpliwość oczywistości, że to był nieprawidłowo uznany gol, bo wtedy to już nie jesteś w niezgodzie z kibicami przeciwnej drużyny, ale z prawdą.
Absolutnie nie mam zamiaru się kłócić z tym, że krążek jest kopnięty i jest wyraźne "kicking motion". Tylko co się dzieje z nim po kopnięciu? Themar robi ruch kijem ale nie widać czy trafił w krążek. Myślę, że powtórka od góry w zwolnionym tempie by to wyjaśniła.
Addie po kopnięciu krążek od razu wpada do siatki.
addie, dej pokój... krążek dawno w siatce i dopiero wtedy łopatka idzie w dół.
Swoją drogą, gratuluję postawy fair play.
Jeśli mówisz o łopatce w dół to już wiem że patrzysz na zły moment, wg mnie krążek lekko zmienia kierunek gdy mija prawą łyżwę Murray'a, możliwe też że od niej się odbił i wtedy chyba też gol byłby poprawny. Nie jest to wcale aż tak oczywista sytuacja. Ale sugeruję się tylko tym jednym nagraniem słabej jakości.
Addie w czasie transmisji było kilka powtórek i na 100% bramka była strzelona nieprawidłowo. Bez najmniejszych wątpliwości. Pozdrawiam.
Adie hahah mówileś coś ostatnio o "bydle"na Jantorze? Hahah no to masz to był dopiero bydło. I to jeszcze pokazane w tv hehe. Rozwalać swój obiekt to tylko wy potraficie. Jak tu już ktoś napisał. "Jakie pleksy taki klub,jaki klub takie pleksy"
Dokładniej to jedna osoba na 1200 zrobiła bydło i mi i defcomowi jest za to wstyd. Po tym, jak mecz przerwali wasi kibice, jedyne co umieliście napisać to "zobaczymy co będzie u was".
Dodajmy jeszcze sytuację, że gdy Jeziorski po niebezpiecznej sytuacji opuszczał lód to na trybunach były brawa. A co było u was jak Zieliński został rzucony na bandę i leżał na lodzie? "wypier...".
Addie - nie po niebezpiecznej sytuacji tylko po ewidentnym ataku na głowę Jeziora za co Wasz zawodnik powinien wylecieć z lodu
Gol uznany nieprawidłowo. Tylko tyle musisz powiedzieć. Wyniku to nie zmieni, ale przynajmniej przyznaj prawdę Addie. Nie wiem na co ty patrzysz, ale kij Themara jest o mile od miejsca, w którym jest krążek w każdej nanosekundzie tego całego zdarzenia.

A to, czy się krążek odbił od Murraya czy nie, to bez znaczenia. Pozwól, że zacytuję odpowiedni przepis:

"Jeśli atakujący gracz z pola kopie krążek, który następnie odbija się od bramkarza lub jego
sprzętu lub jakiegokolwiek gracza, a następnie wpada do bramki, bramka nie zostanie
uznana."

Artykuł 96, punkt IV Przepisów Gry w Hokeja na Lodzie 2014-2018.

http://www.silesiasedziahokeja.pl/wp-content/uploads/2014/07/Przepisy-2014-2018-do-druku.pdf
http://sport.tvp.pl/35607112/phl-tauron-gks-katowice-gks-tychy-mecz

Powtórki zaczynają się mniej więcej od 42 min nagrania, jeśli jakość klipu powyżej nie pozwala ci zobaczyć, no sorry, oczywistego.
W godzinie 1.32 też jest powtórka z dodatkowego ujęcia.
Dzięki za link, wciąż uważam, że najlepsze by było ujęcie z góry, ale chyba rzeczywiście gol nieprawidłowy patrząc na zwolnione tempo.
Drogi Addie, ale to notoryczne WYP.....AJ trochę głośne było jak na jedną osobę z 1200tu? ale nie w tym rzecz, rzecz w tym, że na Jantorze defcom wtedy wszystkie te wybryki "ustne" nazwał skandalem z jakim się jeszcze na żadnym lodowisku nie spotkał a teraz twierdzi, ze to norma na polskich lodowiskach?????!!!!!!
W przypadku derbów u was odnosiłem się jedynie do przerwania meczu przez kibiców oraz okrzyków do leżącego na lodzie po ostrym ataku Zielińskiego. Wulgaryzmy w trakcie gry były są i będą, na GKS-ie, na Janowie i na wielu innych lodowiskach, ale gdy zawodnik mógł doznać poważnej kontuzji to nawet jeśli to gracz największego rywala to nie śpiewa się "nie ma litości...".
Panie Huasua za co Pan bierzesz pieniażki , jak nie umiesz zawodników nauczyć grać przewag , Sejba to był profesor w stosunku do pana z tą grą co grają Tychy i pana wypowiedzi to lepiej trzeba myśleć o pakowaniu walizek.
Co do pierwszej bramki dla GieKSy to z tego ujęcia wydaje mi się, że krążek po kopnięciu łyżwą jest jeszcze trącony kijem, widać lekką zmianę toru lotu. Jednak patrząc na całość meczu to mimo że wymagania od polskich sędziów mam niemal zerowe, to i tak byłem w szoku że da się tak bardzo nie kontrolować tego, co się dzieje na lodzie. Dwukrotnie Tyszanie grali po kilka sekund w 6 na lodzie, czasami przez kilka metrów ktoś był hakowany. Wstyd za tego idiotę co rozwalił pleksę ale niestety wszędzie są tacy.
No cóż.. temat skuteczności w naszym wykonaniu jest już tak modny jak jedzenie słonecznika na naszym lodo.. Co do Pana Wolasa.. za tą pierwszą bramkę gospodarzy powinien zostać zawieszony na kilka spotkań, bo dawno nie widziałem takich jaj z zapisem video włącznie.. Graty dla wygranych..
Owen to będzie duże wzmocnienie. Potrzebna 2-3 obcokrajowców na obronę. Mamy emerytów, którzy nie nadążają.
Na play-off byłoby dobrze wymienić przynajmniej dwóch obrońców na młodszych. Tychy same przegrały ten mecz.
Przecież ewidentnie widać że krążek po strzale odbija się od prawego parkanu Murraya a potem Themar celowo wykonuje zamiar strzału krążka łyżwą
brawo Katowice!
W Tychach widać ogromną presje. Niestety działa ona destrukcyjnie na druzyne. Wypowiedz pana Gusova po meczu z Unia raczej zaszkodzi drużynie niz zbuduje jej ducha. Takie rzeczy to się załatwia w ceniu gabinetu a nie w świetle jupiterów. Poza tym uwazam ze Tychy są obecnie najlepsza druzyna ligi. Jechalem z Sanoka specjalnie na mecz PP i tylko się utwierdzilem w tym przekonaniu. Ale w PP przez pierwsze dwie tercje drużyna totalnie zle ustawiona, dopiero w 3 tercji Gusov zmienil i wypalilo. Więc moze czasem trzeba popatrzec na siebie, bo orkiestra tak gra jak derygent pokazuje. Pozdro :)
Prawda jest taka, że Katowice powinny wykorzystać kilka setek (nie wiem jak to zmarnowali), my też nie skorzystaliśmy ze swoich okazji na podwyższenie. Po tym spojeniu powinna być analiza, a w 56 minucie powinniśmy grać w przewadze a nie osłabieniu (obustronne jak już), a potem to już sami załatwiliśmy sobie mecz (Górny i nie najlepsze zachowanie przy bramce). Przewagi w większości beznadziejnie, dogrywka czyli "jak w to się gra?" Karne wiadomo kto i jak.
Rolbista podobno dalej po rondzie jeździ, a szybę podobno mają posklejać do następnego meczu w ramach zajęć z plastyki.
a w kuflach co dzisiaj było u chopów ze ałtonomji ślonsko?
Gdyby w Sevres pod Paryżem przechowywano także wzór głupoty, wisiałoby tam twoje zdjęcie.
Brawo Fotograf ,a jednak się załapałeś.
ciekawy co wasz trenerjho na tą poraRZkę? kogo teraz obwini? Wiecznie drÓdzy!
Na pewno nie każe zejść z lodu bramkarzowi tak jak to zrobił pewien psychopata który był waszym trenerem :)
Zwykle chamskie katowickie kopidoly,,,cyganie i oszusci.... je.....kataowice
pomijając fakt że bramka zdobyta nie zgodnie z przepisami to,k..a co zrobił obrońca zamiast blokowac to sie dał wyporzedzić...
Przede wszystkim fajny mecz, za cwaniaka, który uciekał po swoim wyczynie też mi wstyd...

Jeżeli chodzi gola, oglądałem powtórkę ze 100 razy i jest jedna rzecz która mnie zastanawia, więc też pytam Was o radę, czy krążek nie odbił się od parkanów bramkarza?
A jeżeli tak (tu moje pytanie) czy kierunek kopnięcia ma znaczenie?
Bo jeżeli tak to się zastanawiam czy Themar nie próbował wystawić sobie krążka...
Ale żeby było jasne, staram się doszukać co widzieli sędziowie.
Oby więcej takich meczy w PHL!!
Pozdrawiam
Jestem ciekawy tej konferencji gusova Podejrzewam że będzie już spokojna bo pewnie Matczak go opierniczyl , A a propos meczu to nasi obcokrajowcy na przykład pan z numerem 8 powinienem pomału pakować walizki bo nic nie gra Ciekaw jestem tych wzmocnień jak powiedział wcześniej na początku sezonu trener majkowski że główny nacisk będą kładli na fazy play-off Trzymamy za słowo
Mecz szybki dobry ciekawy.
Katowice zaczynają powoli tworzyć monolit i w play off granie z nimi będzie swego rodzaju wyzwaniem bo nikt nie wie na ile procent możliwości gra dziś ten zespół.
Bramka na 3-1 uznana i roztrząsanie słusznie czy nie naprawdę nie ma znaczenia. Mam nadzieję że sędzia Wolas poniesie konsekwencje i zarówno Tychy jak i Katowice nie będą go oglądać na swoim lodowisku.
Tym nie mniej to była bramka na 3-1 a nie na 3-3 czy 4-3.
Było masę czasu na podniesienie wyniku-co załatwiło by sprawę - czy baczniejsze pilnowanie wyniku.To nie zawodnicy
z obrony ale napastnicy żle bronią w swojej tercji i najwyższa pora to zauważyć i kilku z nich to uświadomić.
Gdyby dziś był początek grudnia to zastanawiałbym się czy duet 8-78 nie chce grać u Toma Coolena no ale mamy
połowę stycznia więc chyba pora brać się do grania.
Do wszystkich malkontentów, piszących jak ch... gra GKS: spójrzcie na tabelę i popatrzcie w kolumnę "ilość meczów przegranych". Tak, jest "0" (słownie: zero), zero przegranych bez punktu. Wszystkie przegrane są z urwanym punktem, czy po dogrywce, czy po karnych. Każdy kibic/zawodnik/trener chciałby, żeby jego drużyna wygrywała wszystko dwucyfrowo i z zerem z tyłu, ale tak się nie da. GKS złapał zadyszkę, fakt, ale życzę każdej drużynie takiej zadyszki - po wygraniu 21 z 29 meczów, kilkunastopunktowej przewadze nad wiceliderem i bilansie bramek +80.
Czyli wszystko jest OK ? Nasza gra, zaangażowanie zawodników, skuteczność strzelecka, jakość obcokrajowców, gra w przewagach, wykonywanie karnych, atmosfera w drużynie, nastawienie części zawodników do trenera ?

Miejsce mamy takie a nie inne tylko dlatego, że w klubie póki co, jest kasa i stać nas na pięć wyrownanych piątek. Pytaniem jest, dlaczego kilku gra, zalezy im, a kilkunastu jezdzi jakby nie dostawali wypłaty od pół roku?
Jeśli jest tak źle jak piszesz, to kto te wszystkie mecze wygrał, kto te wszystkie bramki strzelił? Coś przegapiłem?
Mnie się wydaje, że przegapiłeś dużo więcej niż "coś". Np. kompromitacje w Pucharze Kontynentalnym. Np. mecze z Unią. Jeśli pytasz się co przegapiłeś ,proponuję byś sięgnął do wywiadu z prezesem po ostatnim sezonie. Albo do wywiadu z trenerem po przegranej z Unią. Albo pogadaj z kimś kto ma kontakt z zawodnikami. Albo chociaż włącz sobie powtórkę ostatniego meczu i zobacz boks gości, miny Sobeckiego, Majkowskiego i Gusowa, zachowanie zawodników. Albo reakcje zawodników na faule Repaly, np. po jego ataku na głowe Jeziorskiego.

Pytasz się czemu zatem wygrywamy? Wygrywamy bo miasto stać na płacenie milionów zawodnikom, ktorzy pomimo tego ze im sie nie chce, są wystarczająco dobrzy by wygrywac ze slabeuszami.
> Wygrywamy bo (...) są wystarczająco dobrzy by wygrywac ze slabeuszami.

Jeśli winą Gusova i zawodników jest słaba liga, w której się wygrywa to masz rację - niech się spakują i odejdą, ja będę grał z paroma kolegami, za darmo. I choć nie sądzę, żebyśmy strzelili choć jedną bramkę nawet SMS-owi, to gwarantuję, że damy z siebie wszystko. I liczę, że będziesz kupował bilety na takie mecze, kibicował i pisał, że jesteś z nas dumny, bo zostawiamy na lodzie serce i zdrowie. I tak aż do ostatniego z możliwych szczebli rozgrywek.
JPRDL, to wieczne jęczenie, to źle, tamto źle, ten krzywo patrzył, tamten źle powiedział... To jest PHL, Polska, co ty chcesz, żeby rozpierdalali jak leci Finów, Rosjan, Szwedów? Zobacz z kim kadra będzie grała, potem gardłuj coś o wygrywaniu PK.
Ne mam pojęcia o jakich ty finach itd mówisz. Jestes zadowolony ze klub majacy budzet niewiele mniejszy niz reszta klubow, wyłaczajac Cracovie, razem wzieta, podchodzi do meczy tak jak w piątek... twoje pie..lone prawo. Ale ja dla tego klubu zbyt wiele zrobilem bys mi odmawial prawa do niezadowolenia z olewactwa kibiców i tych barw.

aha, to zdanie ktore zacytowales... wydaje mi sie ze nie zrozumiales. wiec przeczytaj raz jeszcze o tych milionach ktore miasto wydaje na podobno profesjonalistow. chociaz, i tak watpie ze zrozumiesz
Mecz super oby więcej takich PLH. Co do incydentu z pleksą to wypada tylko przeprosić kibiców jednych i drugich za tą żenade. Gościa złapali i oby dostał tyle żeby mu się odechciało, może wkońcu jeden z drugim pomyśli że naraża klub na kare a to się odbija na nas prawdziwych kibicach hokeja. I jeszcze jedno:) odnośnie prawdziwych kibiców, pozdrowienia dla Pani kibic z Tychów która przyjechała i oklaskiwała swoją drużynę:) obyśmy doczekali się czasów kiedy będzie znów można w swoich barwach dopingować na wyjeździe swoich bez obawy ze komuś odbije:)
tego jak prawisz "gościa" nago , na brzuchu na tafli na 48h połóżcie plus 14 dni ciężkich robót w kanale Rawy gołymi łapami :)
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V