Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 9101

Podhale znalazło receptę na krakowian

2018-01-28 14:41:01

750 dni na zwycięstwo z Comarch Cracovią czekali hokeiści TatrySki Podhala Nowy Targ. Górale pokonali dziś "Pasy" 4:0, a bramki dla nich strzelali Elvijs Biezais (dwie), Filip Wielkiewicz i Barłomiej Neupauer. Po raz piąty w tym sezonie shutout zachował Przemysław Odrobny.


Warto zaznaczyć, że nowotarżanie przełamali passę aż 16 kolejnych przegranych spotkań z Comarch Cracovią (14 w lidze, 1 w Pucharze Polski i 1 w Superpucharze). Poprzednie zwycięstwo zawodnicy Podhala odnieśli 8 stycznia 2016 roku, czyli czekali aż 750 dni co daje 18 tysięcy godzin!

Wszystkie 32 strzały obronił Przemysław Odrobny, dla którego było to piąte spotkanie w barwach TatrySki Podhale Nowy Targ bez puszczonej bramki.

Pierwsza tercja to najpierw dwie niewykorzystane przez Cracovię okresy gry w liczebnej przewadze. Potem to nowotarżanie przez dwie minuty mieli jednego zawodnika więcej na lodzie, ale też gola wówczas zdobyć nie zdołali. Ten padł w momencie gdy oba zespoły grał w kompletnych składach. Dariusz Gruszka co prawda przegrał pojedynek sam na sam z Rafałem Radziszewskim, ale bramkarz Cracovii nie zdołała „zamrozić” krążka, który znalazł się za jego plecami z czego skorzystał Elvijs Biezais i dał „Szarotkom” prowadzenie.

Kluczowa dla losów spotkania była jego druga tercja, wygrana przez gospodarzy 3:0. Już w 29 sekundzie tej części gry na 2:0 podwyższył Filip Wielkiewicz, który przy asyście obrońców Cracovii przedarł się pod krakowską bramkę i trafił w jej górny róg. Potem przez parę chwil inicjatywę miały „Pasy”. W sytuacji sam na sam z Odrobnym znalazł się Maciej Urabnowicz, ale to bramkarz „Szarotek” był górą w tym pojedynku. Za moment niewiele do szczęścia zabrakło Teddeymu Da Coście. W odpowiedzi Łukasz Siuty znalazł się sam przed Radziszewskim, ale w momencie oddawania strzału krążek ześlizgnął mu się z kija. W 36 min było już 3:0 dla gospodarzy. Drugi raz tego dnia na listę strzelców wpisał się Biezais, ale ogromny udział przy tym trafieniu miał Siergiej Ogorodnikow. 67 sekund przed końcem drugiej odsłony Jarosław Różański wygrał „bulik” w tercji gości, a Bartłomiej Naupuer „wypalił” nie do obrony i Radziszewski skapitulował po raz czwarty.

Tercja trzecia to momentami optyczna przewaga „Pasów” z której jednak niewiele wynikało. Zaporą nie do przebycia był dla krakowian tego dnia Odrobny, który zaliczył piąty w barwach Podhala mecz bez puszczonego gola.

- W szatni powiedzieliśmy sobie że to jest ten mecz w którym przełamiemy tę „czarną serię” spotkań z Cracovią i przed play-offem udowodnimy sami sobie, że potrafimy z nimi wygrywać. Fanie, że udało się ten cel zrealizować. To ważne z psychologicznego punktu widzenia. Trudno się nie zgodzić, że kluczem do zwycięstwa była dzisiaj skuteczna gra w defensywie, na która ostatnimi czasy bardzo zwraca uwagę nasz trener. Cieszy wynik i gra, szczególnie że gdzieś tam w kościach czuliśmy tę podróż do Gdańska sprzed dwóch dni – przyznał Odrobny.

- Dzisiaj Podhale było po prostu lepszym zespołem taktycznie, ale też i mentalnie. A my jesteśmy w takim momencie jakim jesteśmy. Trudno mi coś więcej powiedzieć. Po prostu bierzemy tę porażkę na „klatę” i gramy dalej – przyznał gracz Cracovii, Krystian Dziubiński.

- Do straty pierwszego gola nie graliśmy źle. Potem jednak popełnialiśmy błędy, które Podhale potrafiło wykorzystać, co też jeszcze bardziej pozwoliło im uwierzyć we własne siły. Pozostaje mi tylko pogratulować gospodarzom zwycięstwa – ocenił trener Cracovii,  Rudolf Roháček.

- Spodziewaliśmy się że Cracovia postawi nam twarde warunki. Pokazała to pierwsza tercja, gdzie mieliśmy trudne momenty szczególnie w okresach gry w osłabieniu. Wtedy po raz kolejny pomógł nam nasz bramkarz. W drugiej tercji szybko zdobyty gol na 2:0 ułatwił nam grę. W kolejnych fragmentach mieliśmy sporo szczęścia, ale najważniejsze że potrafiliśmy wykorzystać swoje szanse. W trzeciej tercji już pilnowaliśmy wyniku. Widać było dużą determinację w grze moich zawodników. Dziś można powiedzieć, ze pod wieloma względami był to perfekcyjny mecz w naszym wykonaniu – podsumował trener Podhala, Aleksandrs Belavskis.

TatrySki Podhale Nowy Targ - Comarch Cracovia 4:0 (1:0, 3:0, 0:0)
1:0 Elvijs Biezais - Dariusz Gruszka, Siergiej Ogorodnikow (16:09)
2:0 Filip Wielkiewicz (20:29)
3:0 Elvijs Biezais - Siergiej Ogorodnikow (35:39)
4:0 Bartłomiej Neupauer - Jarosław Różański (38:53)

Sędziowali: Paweł Meszyński - Sebastian Adamoszek, Wiktor Zień.
Minuty karny: 14-8
Strzały: 36-32
Wznowienia: 30-28
Widzów: 1200

TatrySki Podhale: Odrobny (Kapica - n/g) – Jaśkiewicz (2), Tomasik (2); Kolusz (2), Zapała (2), Wielkiewicz – Sulka, Samarin; Gruszka, Ogorodnikow, Biezais (2) – Kapica, Pichnarčík; M. Michalski, Neupauer, Różański – Wsół, Mrugała; P. Michalsk (2), Siuty, Svitac.
Trener: Aleksandrs Beļavskis.

Comarch Cracovia: Radziszewski (Łuba - n/g) - Zíb , Novajovský (2); Paczkowski (2), Da Costa, Domogała - Rompkowski, Noworyta; Urbanowicz, Bryniczka, Drzewiecki - Kruczek, Wajda; Šinágl, Dziubinski, Kapica (2) - Szurowski, Dutka; Dąbkowski, Zygmunt, Sztwiertnia.
Trener: Rudolf Roháček





Powrót

Komentarze:

Ilość widzów zdecydowanie zaniżona
Proszę zgłaszać do klubów, że błędnie podają informacje do oficjalnych protokołów o liczbie widzów na mecz lub nie zgłaszają "sędziom stolikowym" aby wpisali dokładną liczbę. Zazwyczaj sędziowie wpisują na oko a klub ma na to "wywalone".
Brawo Szarotki!
To byl bardzp dobry mecz calego zespolu.Gleboko wierze, ze jeszcze wyprzedzimy JKH, a w PO bedzie Wielkie Podhale!
Dziekujemy za walke, tak bysmy widzieli Wasza gre.
Dzisiaj jest niedziela Podhale wygrywa do zera oj dawno tego nie bylo. Kazda seria sie wrwszcie musi skonczyc. Brawa dla PNT za te chwile radosci.
Sytuacja z końcówki meczu Kolusz dostaje karę spowodowanie upadku a zawodnik cracovia za symulowanie. To w końcu był faul czy symulował? Ehh ci polscy sędziowie jedno drugiemu wyklucza
Co najmniej dwie nieodgwizdane kary dla Cracovii w pierwszych 20 minutach. Sędzia chciał bardzo pomóc i był bardzo stronniczy.
Elegancki doping z jednej i drugiej strony.... ale w końcu goście zaczęli hamskie zaczepki śpiewając strzelcie kur.... gola.... Więc niech się potem nie dziwią jak zostają " miło " pożegnani.
Nie wiem czy Podhale przejdzie ćwiercfinal, ale jeżeli przejdzie to lepiej dla Tychow i Cracovii żeby na was Podhale nie trafiło bo jeżeli tak będzie.to moze i wygracie ale bedziecie sie musieli solidnie napocić żeby z Podhalem wygrać
Jeżeli zagramy z Jastrzebiem z 4 miejsca to szansę na wygraną oceniam 60 do 40 . Jeżeli z 5 to będzie trochę trudniej ale gramy coraz lepiej i poradzimy sobie . Najprawdopodobniej w pół finale wydarzy się coś o czym nikomu się nie śniło jeszcze do niedawna i drużyna która zarezerwowane ma złoto od września zostanie odprawiona z kwitkiem .Półfinał z Podhalem już dzisiaj spędza sen z powiek Gusovowi . W 2010 po przeciętnym sezonie zasadniczym przystąpiliśmy do Play off podobnie z 5 miejsca...
Spokojnie panowie nie popadajcie w stan euforii tak jak to było kilka meczy wstecz w Oświęcimiu, gdzie już mało co kibice z hokejneta nie szli za Unią po puchar Gagarina... Jastrzębie to solidny zespół, który wciąż jest przed nami, więc nie dzielimy skóry na niedźwiedziu.
Sa planowane jakies wzmocnienia przed play OFF w NT?
Brawo Podhale! Ambicja, walka o każdy krążek, mądra gra w defensywie. Chciałoby się zawsze oglądać tak grający zespół.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V