Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 7769

Trudny, ale zwycięski bój „Szarotek” (WIDEO)

2019-11-15 20:53:31

Hokeiści Podhala Nowy Targ nie bez problemów, ale wygrali na własnym lodowisku spotkanie 20. kolejki Polskiej Hokej Ligi z KH Energą Toruń 4:3 i tym samym wciąż mają szansę na grę w Turnieju Finałowym Pucharu Polski, do którego awansują cztery najlepsze ekipy sklasyfikowane po dwóch rundach.


W barwach Podhala zadebiutował Kanadyjczyk Justin Valentino, który tworzył trzecią formację ataku z Jussim Nättinenem oraz Alexandrem Peterssonem,

Pierwsza tercja, mimo że bez bramek, mogła się podobać. Akcje w szybkim tempie przenosiły z jednej strony lodowiska na drugą. Grę prowadziło Podhale, ale torunianie wyprowadzali składne kontrataki i gdyby zliczyć wszystkie bramkowe okazje, to bardziej zapracowanym bramkarzem w tej odsłonie był Przemysław Odrobny.

Gole i to w ilości pięciu padły w drugiej tercji. Ona też toczyła się wedle scenariusza cios za cios. W 26. minucie powadzenie objęli goście, wykorzystując pierwszą swoją grę w liczebnej przewadze. Składną akcje z najbliższej odległości sfinalizował Jarosław Dołęga. 

„Szarotki” momentalnie ruszyły do odrabiania strat, zasypując gradem strzałów bramkę rywala. W niej dwoił się i troił Krzysztof Bojanowski, ale w 29. minucie sposób na niego znalazł wreszcie Krystian Dziubiński. W 31. minucie bramkarz Energi w efektownym stylu zatrzymał uderzenie Bartłomieja Neupauera, nie zdołał jednak zamrozić krążka, wygarnął mu go Tomáš Franek i z bliska umieścił gumę w bramce. W 35. min, w odstępie ledwie 12 sekund (!) padły kolejne dwie bramki. Najpierw na 2:2 stan meczu wyrównał Bartosz Fraszko, ale błyskawicznie odpowiedział – po wymianie podań z Emilem Švecem – Richard Jenčík.

W 44. minucie kolejny raz mieliśmy na tablicy wyników remis, za sprawą kapitalnej, indywidualnej akcji rosyjskiego napastnika torunian Artioma Sadrietdniowa. Kolejnych kilka minut wyrównane, ale w końcówce przewagę zyskało Podhale i efekty tego przyszły w 54. minucie. Wtedy to Jenčík – chwilę wcześniej przegrał pojedynek sam na sam z Bojanowskim – sprytnie dołożył kij do podania Petra Chaloupki i krążek wylądował tuż pod poprzeczką toruńskiej bramki. To, jak się okazało było trafienie na wagę zwycięstwa „Szarotek”.

Dobry mecz przede wszystkim dla kibiców. Nie mam pretensji do zespołu. Zagraliśmy kolejny już raz w tym sezonie bardzo dobrze, ale to nie przełożyło się na wynik, a my potrzebujemy przede wszystkim punktów, bo jeszcze kilka przegranych meczów i stracimy szanse na play-off. Musimy więc szybko się zebrać, wzmocnić skład co najmniej dwoma zawodnikami i w każdym kolejnym spotkaniu walczyć o zwycięstwo – ocenił spotkanie Juryj Czuch, trener KH Energi Toruń.

Zawsze trudno się gra dzień po dniu. Widać było zmęczenie po naszych zawodnikach. W dodatku przeciwnik zagrał bardzo dobre spotkanie, niesamowicie bronił jego bramkarz. Do końca jednak trzymaliśmy się naszego planu i w końcówce uśmiechnęło się do nas szczęście. Co do gry w Pucharze Polski, to z jednej strony wiem, że chcą tego nasi kibice, że jest to ważne dla nich, dla klubu i dopóki jest szansa, będziemy walczyć. Z drugiej strony nie chcę wywierać presji na zawodnikach. Pamiętajmy w jakim miejscu byliśmy jeszcze parę tygodni temu. Potrzebujemy przede wszystkim spokojnej pracy – powiedział Phillip Barski, trener Podhala.


Podhale Nowy Targ – KH Energa Toruń 4:3 (0:0, 3:2, 1:1)
0:1 - Jarosław Dołęga - Michał Kalinowski (25:06, 5/4),
1:1 - Krystian Dziubiński - Tomáš Franek, Bartłomiej Neupauer (28:34),
2:1 - Tomáš Franek - Krystian Dziubiński, Bartłomiej Neupauer (30:50),
2:2 - Bartosz Fraszko - Michał Kalinowski, Mateusz Zieliński (34:37),
3:2 - Richard Jenčík - Emil Švec, Petr Chaloupka (34:49),
3:3 - Artiom Sadrietdinow - Aleksandr Griebieniuk (43:58),
4:3 - Richard Jenčík - Emil Švec, Petr Chaloupka (54:23).

Sędziowali: Marcin Polak, Tomasz Radzik (główni) – Dawid Mazur, Maciej Waluszek (liniowi).
Minuty karne: 6-6.
Strzały: 49-36.
Widzów: 1000.

Podhale: Odrobny – Suominen, Seed; Jenčík, Willick, Švec – Chaloupka (2), Kamienieu; Dziubiński (2), Neupauer, Franek – Mrugała, Sulka; Pettersson (2), Valentino, Nättinen – Wsół; Różański, Siuty, Słowakiewicz.
Trener: Phillip Barski.

KH Energa: Bojanowski – Zieliński, A. Jaworski (4); Dołęga, Fraszko, M. Kalinowski – Szkodienko, Kozłow; Sadrietdinow, Fieofanow, Sierguszkin (2) – Griebieniuk, Skólmowski; Wołżankin, J. Jaworski – Gazda,  Jeriomienko; Mazurkiewicz, Naparło, Olszewski.
Trener: Juryj Czuch





Powrót

Komentarze:

Trener nie glupi.. z tego co widze..
jak tam Valentino?
Szybki, potrafi momentalnie przyspieszyć. Jak się rozkręci to kto wie czy nie będzie jak kiedyś Milan Baranyk.
Czy mi sie wydaje, czy tak jest.....odrobny byl dobry jak druzyna slaba, chlopaki grają to odrobny nie bardzo. Moge sie mylic.
słabo w tym sezonie Przemek ale licze ze sie rozkreci bo inaczej jak mowisz bedzie
trener jest mega cieszmy sie ze to pociagnal i zamienil nic w cos brawo trenerze yaebac ten puchar:)
Toruń dzisiaj wysoko postawił poprzeczkę. Szczerze to nie spodziewałem się meczu na styku.

I tak trochę z innej beczki chciałem wrócić jeszcze jednym zdaniem do poprzedniego meczu Podhala z kadrą PZHL.

Otóż jeśli wierzyć statystykom zawartym w "Niezbędniku kibica" to bramka T.Franka na 11: 0 była .... UWAGA bramką numer 10 000 w historii występów szarotek w najwyższej klasie rozgrywkowej w Polsce
Przepraszam ale jednak przed chwilą przeczytałem artykuł o meczu na "sportowepodhale" i okazuje się ze jednak to nie była bramka nr 10 000
Ciężki mecz, w Gdańsku taka gra jak dzisiaj już nie przejdzie. Koniecznie trzeba poprawić skuteczność w ataku i grę w obronie.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V