Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 11243

Szósty finał tyszan

2014-12-27 18:38:31

GKS Tychy pierwszym finalistą Pucharu Polski. Podopieczni Jiříego Šejby bez większych problemów pokonali JKH GKS Jastrzębie 6:1.


- Cieszymy się ze zwycięstwa i już regenerujemy siły na jutrzejsze starcie. Z kim wolelibyśmy zagrać? Nie myślimy o tym. Zobaczymy, kogo przydzieli nam los - mówi Jarosław Rzeszutko, środkowy GKS Tychy.

Dwa szybkie ciosy

Tyszanie rozpoczęli „z wysokiego C” i w ciągu zaledwie 61 sekund zdobyli dwie bramki. Najpierw  sposób na Przemysława Odrobnego znalazl Łukasz Sokół, który popisał się precyzyjnym uderzeniem w okienko. Chwilę później dogranie Jarosława Rzeszutki wykorzystał Pavel Mojžíš i grupka kibiców z Tychów miała kolejne powody do zadowolenia.

- Można powiedzieć, że te bramki były dla nas pozytywnym impulsem. Na pewno dzięki nim grało się nam łatwiej - przyznał „Rzeszut”.

Jastrzębianie szukali kontaktu z rywalem, ale nie mieli pomysłu na to, by zaskoczyć Štefana Žigardy'ego.  Pod koniec pierwszej tercji kontaktowego gola mógł zdobyć Maciej Urbanowicz, ale krążek po jego uderzeniu zatrzymał się na poprzeczce.

Tyskie punktowanie

Losy spotkania rozstrzygnęły się w drugiej odsłonie. W 28. minucie na 3:0 podwyższył Maksim Kartoszkin, który strzałem z linii bulika zaskoczył Odrobnego. Po trafieniu rosyjskiego napastnika „Wiedźmin” opuścił swój posterunek, ustępując miejsca Davidowi Zabolotnemy.

20-letni golkiper czyste konto utrzymał przez zaledwie 39 sekund. Skapitulował po strzale Adama Bagińskiego, który dopełnił formalności po podaniu Michała Woźnicy. Ten sam zawodnik w 52. minucie zdobył szóstego gola dla tyszan.

Okrasą meczu było trafienie Kacpra Guzika na 5:0. Zadziorny skrzydłowy po dobrym dograniu Jarosława Rzeszutki huknął po lodzie, nie dając żadnych szans Zabolontemu.

W 54. minucie honor jastrzębian uratował Jan Steber, umieszczając gumę w krótkim rogu tyskiej bramki. 

Tyszanie po raz szósty wywalczyli awans do wielkiego finału Pucharu Polski.


Powiedzieli po meczu:

Robert Kalaber, JKH GKS Jastrzębie: - Był to słaby mecz w naszym wykonaniu. Przez całe spotkanie rywal był od nas lepszy i przeważał na lodzie. Tyszanie przeprowadzali szybsze akcje i wygrywali w pojedynkach jeden na jeden. Nie obwiniałbym po tym spotkaniu Przemka Odrobnego, gdyż przy dwóch pierwszych bramkach nie zawinił. Przy trzecim trafieniu popełnił błąd więc zareagowaliśmy i zmieniliśmy bramkarza 

Krzysztof Majkowski, trener GKS Tychy: - Dzisiejsze spotkanie rozpoczęliśmy bardzo dobrze, dwie szybkie bramki pozwoliły nam spokojnie rozgrywać krążek. Grało nam się dobrze i w zasadzie wychodziło nam dzisiaj wszystko, co sobie zakładaliśmy. Ten mecz wbrew pozorom nie był dla nas łatwy i kosztował nas dużo sił. Na szczęście mamy teraz czas na szybką regenerację i odpoczynek. Był to pierwszy mecz hokejowy na tej hali i wszyscy zawodnicy byli zadowoleni ze stanu lodu. Co prawda szatnie nie są do końca przygotowane i dopasowane do warunków hokejowych. Głównie chodzi tutaj o wykładzinę i brak szafek na sprzęt hokejowy. 

JKH GKS Jatrzębie – GKS Tychy 1:6 (0:2, 0:3, 1:1)
0:1 - Sokół  - Woźnica, Pociecha (00:30),
0:2 - Mojžíš - Rzeszutko (01:01),
0:3 - Kartoszkin – Galant (27:15),
0:4 - Bagiński – Woźnica (27:55),
0:5 - Guzik – Rzeszutko, Kuzin (39:57),
0:6 - Bagiński – Woźnica, Sokół (51:12),
1:6 - Steber – Bryk (53:36, 5/4) 

Sędziowali: Maciej Pachucki i Włodzimierz Marczuk (główni) – Sławomir Szachniewicz, Wojciech Moszczyński (liniowi).
Minuty karne: 8-12.
Strzały: 30-40
Widzów: 5500.

JKH: Odrobny (od 27:16 Zabolotny) - Rompkowski, Ałeksiuk; L. Laszkiewicz, Bondarew, Urbanowicz - Bryk. Górny; Kulas, Steber, Danieluk (2) – Protivný, Němeček F. Drzewiecki, M. Plichta, Ł. Nalewajka - T. Pastryk, K. Kantor; Marzec, R. Nalewajka, Przygodzki (6).
Trener: Robert Kalaber

GKS Tychy: Žigárdy – Pociecha, Sokół; Vitek, Bagiński, Woźnica – Wanacki, Besch (2); Kolusz,  Kartoszkin (2), Galant – Ferenc, Mojžíš (2); Guzik, Rzeszutko (2), Kuzin (4) oraz Kotlorz, Majoch, Rożycki.
Trener: Jiří Šejba.




Powrót

Komentarze:

Hokeiści JKH byli chyba jeszcze przy stole wigilijnym albo myślami uż na Sylwestra. Dwie bramki w minute to bez urazy nie traci nawet gks katowice. Parodia hokeja a Przemek Odrobny jest w pełni odpowiada ze te babole. Tychy zagrały na swoim poziomie. Gratuluję zwycięzcom i serdecznie dziękuję za doping kibiców z Sanoka. Hej JKH. Mistrzostwo jest w zasięgu.
Katowice w 10 postawili by większy opór!!!!
5,5 tyś na trybunach to jak to się ma do ilości biletów sprzedanych ?
to się ma tak, że większość przyszła na mecz Cracovii, czyli drugi, i na nim było praktycznie pełno
aj hubal hubal...... a wydawałoby się że hubal zobowiązuje
gratki dla tyszan, co do Jastrzębia to bez wzmocnien ciężko będzie o medal, u nas nie ma kto bramek strzelac, a Przemo niech się skoncentruje na meczu bo w niecałe 2 minuty 2 bramki strzelic to smiech na sali. I dla przykładu zmienić obcokrajowców, bo zaden sie niczym nie wyróżnia, w Cracovii Tychach i Sanoku robią robotę u nas nic. Zresztą bramkarze w Tychach Sanoku i Cracovii też bronią a u nas Przemo podniecony kadrą i tym jak sobie kask pomaluje. Dzisiaj było widać jak tych miały więcej strzałów to widać jaki wynik.
1 minute 2 bramki
Jastrzębie od listopada gra anty hokej. Panie Kalaber tu już 2 treningi dziennie nie pomogą zawodnicy widać że grają za darmo brać kolegów z Janowa to za taką kase mistrz pewny.Można przegrać lecz po walce a nie po ślizgawce. Brak pomysłu w meczu o przewagach nie wspomnę przy przewagach tychy 2 rozgrywa 3 bramkarzowi zasłania i czeka na dobitki. Panie Bernacki proszę przeczytać ten komentarz Kalaberowi może zechce skorzystać. Wstyd dla nas kibiców i sponsorów.
golfik ty widze jesteś dobrym znawca hokeja i fanem JKH,ale widać w wypowiedzi twój zal twoje rozczarowanie twoje zwiedzenie,napisales dokładnie to co ja chciałem napisac tylko dodam--po co puścili Pasiuta,Stoklase,Zatko/wzięli jakies ochlapy z ukrainy,czech i slowacji,caly czas się wypowiadają włodarze ze oszczędzamy,ze budżet mamy o 2/do 4 razy mniejszy od Sanoka,Krakusów,TYszan,to po co zapowiadac ze zdobędziemy mistrza ze gramy o mistrza,acha po co puścili Pasiuta,jak rozumiał się doskonale z Laszkiewiczem,a tak LL,jak bez jednej reki i nogi...w tym sezonie wiadomo puchar poszedł papa,ale i mistrzostwo tez pojdzie papa jak sam piszesz jeśli cos nie wzmocnią nie pozmieniają graczy to * blada,ale co jest to my to widzimy a SZYNAL I RESZTA tego nie widza?? no chyba ze ma być tak jak jest byle grac i dokonczyc sezon a później zobaczymy,niech ktoś odpowie z zawodnikow prezesow,trenerow co jest grane??? bo dla mnie nic,wielkie JKH bo wygrali w lidze z młodzikami z nowego targu,dlaczego MUREYY nie broni w jkh???? to orlika było na niego stać,a KAMPANIE WEGLOWA NIE??? kase to bym polowe im pozabieral szczególnie tym zagraniczniakom może zacznal grac a jak nie to wypad,albo niech uspokoi zarząd kibicow ze na ten sezon nie jest przewidziany medal bo już puchar poszedł do lamusa.!!!!!
Boże...co za bełkot....chłopie od tego to aż oczy bolą, weź naucz sie coś napisać z sensem bo mnie już odechiło w połowie Twoich wypocin
acha i jeszcze jedno z całym szacunkiem do zawodnika,ale po co brac Przygodzkiego z słabiutkiej bidnej polonii,taki rochaczek powoluje WROBLA ze STOCZNI,oki gral na zapleczu ale rochaczek potrafi dojrzeć dobrych zawodnikow nawet w słabszej lidze a ten kalabrowany kalaber wielki mistrz nikogo nie slucha,cracowia wziela jeszcze fraszko z torunia i chłopaki graja panowne jakiś przegląd sytuacji bo inaczej jak pisałem nawet braz wam tylko zapachnie z bardzo daleka.
WITECKI ŁOPUSKI PARZYSZEK - widoczny w grze ich brak
Sprzedam 1 bilet na finał, sektor A20, rząd 12.
Już nieaktualne.
uważam ża błąd działaczy wypożyczenie Burdy do Katowic - jeśli chciano aby dostawał więcej szans należało go wypożyczyć do Janowa Polonii lub nawet Legii czy Zagłębia ale nie do druzyny w której idzie się nabawić DEPRESJI
Bramka Kartoszkina wyjaśniła spotkanie.. szkoda bo myślałem, że zobaczę mecz na styku, a tu psikus :) Pzdr dla kibiców JKH bo doping był dobry. W drodze do krk mijałem liczne SJZ-ty,ale na rejestracjach się skończyło.. Szkoda że dyszka(kibiców) w naszym meczu nie pękła, ale mam nadzieję, że jutro to się stanie :)
Bracia z Krakowa mamy wojnę do wygrania jesteście Nam jutro potrzebni !!
Mecz ułożyły szybko zdobyte bramki. Szczerze mówiąc nie spodziewałem się tak łatwej wygranej. Brawo GKS!!!
A teraz łyżka dziegciu w stronę naszych kibiców - było nas tylko troszkę więcej niż kibiców z Jastrzębia ale to oni prezentowali się o niebo lepiej od nas. Mieli flagi, większość miała koszulki klubowe a my??? Nawet jednej fany.... Gdyby nie pomoc kibiców krakowskich byłby zupełny dramat... Wstyd... No ale co się dziwić skoro nawet w Tychach młyn wypada żałośnie i też od dłuższego czasu jedyna fana jaka wisi to sektorówka dzieci.....
tyszanie nie narzekajcie ze lopuski Witecki czzy parzyszek,kurde jesteście w finalei oby puchar był wasz ten wasz trener z guma w gebie udowodni wam ze jest dobry trener nie to co burak kalaber,jestem kibic JKH ale mam juzz dość tych buraczanych meczow ja to widze inni kibice tez ale oni nie....
Tychy zasłużenie w finale, ale... żebyście nie popadali w euforie..., JKH dziś wielkie DNO, cały zespół nic zero....to co dzisiaj było to najniższy wymiar kary jaki GKS Tychy Wam gracze Jastrzębia(chyba to też czytacie)wymierzył w dzisiejszym meczu, ku....wa jade tyle kilometrów zdzieram se gardło i co???!!!!!!!!!!!, a Wy nas tak traktujecie????? co to ku..wa było???? to była ślizgawka ku..wa jego mać!!! zero walki
zaangażowania...wielkie NIC!!!! eeeehhhh.....
Gdybym był kibicem JKH to schowałbym się ze wstydu w piasku . wsyd na całą Polskę
chyba trzeba jasno powiedzieć że w tym sezonie nie gramy o żadne medale, skład zdecydowanie słabszy niż w poprzednich sezonach, z obco to tylko Bordziak się nadaje reszta to zapchaj dziury. Tak jak piszecie - puszczamy Pasiuta, Zatke a zarząd wmawia że wzmocnil sklad. Wzmocnieniem może i jest trener ale "gwiazdy" jakoś nie chcą u niego grać jak się od nich wymaga
jeśli macie mniejszy budżet to po co Wam Odrobny?, on sam zjada tyle ze pewnie dwóch dobrych grajkow mielibyście za to
Szacun dla TYSKICH- zawodników i kibiców. Po obejrzeniu obydwu półfinałów wydawało by się ,że nasi grali tam przypadkowo, od pozostałych trzech drużyn odstawali o dwa poziomy. Niestety ale pod wodzą Kalabera drużyna gra bez pomysłu- wrzucić krążęk do tercji i może coś się uda to za mało i strzały byle strzelić - no ico z tego -dla statystyki- goli ztego niema. Jeżeli tak nasi będą grać w lidze to Orlik, Unia i Podhale nam dołożą.
tylko co Kalaber ma zrobić ? jak zawodnik nie potrafi podac dokłanie krążek żeby poszła kontra, sytuacje są lepsze lub gorsze tylko że trener za zawodnika bramki nie strzeli. Tutaj jest właśnie różnica miedzy zawodnikiem klasowym a przeciętniakiem, ten pierwszy strzeli drugi albo w bramkę nie trafi albo w bramkarza strzeli. Trzeba było zostawić Pasiuta, Zatkę, do tego ściągnąć solidnego bramkarza tak jak opole. Ale prezes ściągnie zawodników takich którzy będą tani, Orlik wzmocnił się zawodnikami którzy już z Sanokiem punktują a do nas przychodzi Przygodzki do czwartej piatki, ja się pytam co to ma być...
Niech prezes nie wciska ludziom bajek że skład lepszy, bo obcokrajowcy nic nie graja
golfiku- niewiem czy zauważyłeś ale za przygotowanie zespołu odpowiada trener i zawsze pierwszy jest do odstawki;(przygotowanie zespołu to - dobór zawodników ,kondycja, motoryka, technika, podania ,strzały , atmosfera w zespole i taktyka -ale ta na każdy mecz z osobna).I dobry trener potrafi z przeciętnego zawodnika zrobić zawodnika dobrego a słaby trener odwrotnie z zawodnika klasowego potrafi zrobić zawodnika przeciętnego(np Laszkiewicz , Danieluk) . Co do Pasiuta i Zatki to masz rację mogli zostać , ale chyba sami zawodnicy nie za bardzo chcieli.
Powiem tak:
Odrobny-jak dla mnie przereklamowany
Zatko razem z Beschem-najlepsi obrońcy PLH-puszczenie go do Sanoka bład
Pasiut-może u nas jak i u WAs nie grał niczego specjalnego odbudował się znowu w Cracovii pod wodzą Rochaczka(dobry trener potrafiący jednak wyłapać talenty nawet ze Stoczni klubu I-ligowego wyciągnął Wróbla)
L.Laszkiewicz-uważałem go kiedyś za grajka co potrafi pociągnąć grę i strzelić tą decydującą zwycięską bramkę.W JKH to niestety to już nie ten Leszek a jak ktoś pisał brak mu prawej ręki czyli Pasiuta.
pozdrawiam
jak ktoś z Tych lub Sanoka chce dwa bilety na finał to piszcie: bilety_na_final@onet.pl
bilety już nieaktualne, łyknęły Tychy ;) pozdrawiam i powodzenia
Odrobny to wielka parówa.Gość jest tak daremny ze głową mała. Leszek zero,obcokrajowcy wypad.Zarabiają pieniążki i śmieją się z naszych zawodników. Kulas i Nalewajki chcą grać i to widać. Mają jaja. Urbanowicz owi zmieńcie literkę C na SB-SUPER BETON.Pnie prezesie czas na zmiany i zacznijcie juz szukać dobrego trenera na przyszły sezon lub play off bo będzie jak wczoraj.Na szybko to właśnie znajdziecie trenera jak Kalaber którego wyrzucają z innych klubów .My mamy taktykę wogóle. ? czy on im gada gracie jak wyjdzie? Żenada. Wypier. ...wszystkich obcokrajowców i trenera.Trener jakby miał honor to by sam odszedł.
moze zawodnicy maja za ciężko i chca trenera zwolnić, co z tego że trener powie masz robić tak i tak a on nie potrafi, jakby trener miał możliwość to by wymienił paru graczy.Poprzednie sezony mieliśmy zawsze super jedną piątkę, teraz nie ma. Leszek poniżej możliwości ale on musi miec z kim grac, Urbanowicz z całym szacunkiem dla niego to po kontuzji słabiutko, bo już tej waleczności nie ma co kiedyś bo technicznym zawodnikiem on nigdy nie będzie. Ja załuje że nie ma Bordziaka bo on jako jedyny nie boi sie walki na bandach, czy stac na bramkarzu. Co do obcokrajowców to potrzebujemy takich jak Lipina za dobrych czasów czy Kral, oni potrafili pociągnąć grę i wyróżniali się na tle innych graczy. Teraz obcokrajowcy niczym się nie wyrózniaja. Do tego Urban, Danieluk słabiutko. Bramkarzy mamy dwoch ale na pozycję 2, brakuje nam jedynki.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V