Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 4612

Rumunia celuje w medal

2013-04-12 18:31:20

Zdobycie medalu jest celem reprezentacji Rumunii na rozpoczynające się w niedzielę Mistrzostwa Świata dywizji I grupy B w Doniecku - twierdzi kanadyjski trener "Trójkolorowych".

Trener Tom Skinner jest przed startującym pojutrze turniejem optymistą. - Wiele osób myśli, że będziemy chłopcem do bicia, ale nasz cel pozostaje taki sam, jak w poprzednich latach - zdobycie medalu - mówi Skinner. Trener Rumunów twierdzi, że do zajęcia miejsca w pierwszej "trójce" turnieju w Doniecku jego zespół będzie potrzebował przynajmniej 8 punktów.

Kanadyjczyk nie zdecydował się jednak zabrać do Doniecka maksymalnej liczby graczy, na jaką na poziomie I dywizji pozwala Statut IIHF - 22. Rumunię będzie reprezentował o jeden hokeista mniej. Na Ukrainę jedzie 2 bramkarzy, 7 obrońców i 12 napastników. Niemal wszyscy są zawodnikami klubów krajowych, a jedyny wyjątek stanowi 19-letni napastnik Tingsryd AIF, Roberto Gliga, który w sezonie 2012-13 zadebiutował w szwedzkiej drugiej lidze seniorów.

Rumunia na ostatnich Mistrzostwach Świata I dywizji, przed rokiem w Krynicy-Zdroju zajęła 4. miejsce, przegrywając m.in. aż 0:10 z Polską. Podopieczni Skinnera zajęli również ostatnie miejsce w listopadowych preeliminacjach olimpijskich w Nikko, gdzie w meczach przeciwko Japonii, Korei Południowej i Wielkiej Brytanii nie udało im się strzelić ani jednego gola.

Co więcej, rumuński hokej nie od dziś targany jest skandalami. Ostatnio trener Steauy Bukareszt oskarżył sztab szkoleniowy reprezentacji U-18 o uprzedzenia w stosunku do zawodników z Bukaresztu, a później na finał rozgrywek o mistrzostwo kraju pomiędzy Coroną Braszów a HSC Miercurea-Ciuc cień rzuciły wydarzenia spoza tafli. Urodzony w Miercurea-Ciuc (węgierska nazwa Csíkszereda), gdzie zdecydowaną większość mieszkańców stanowią przedstawiciele mniejszości węgierskiej zawodnik Corony, Levente Zsók i jego rodzina otrzymywali w trakcie finałowej rywalizacji groźby od kibiców HSC, którzy nazywali ich "zdrajcami".

Trener Corony, Kjell Lindqvist twierdził, że jego zawodnicy będący Seklerami (mniejszość węgierska w Rumunii) byli przez kibiców HSC przekonywani, by nie dawać z siebie wszystkiego i zasugerował, że tych namów posłuchali, co miało szwedzkiemu szkoleniowcowi utrudnić motywację zespołu na decydujące o tytule mistrzowskim mecze. - Nigdy wcześniej się z czymś takim nie spotkałem. To jakieś mafijne zwyczaje - grzmiał Lindqvist. Corona przegrała finałową rywalizację 1-4. Przedstawiciele mniejszości węgierskiej w Rumunii tradycyjnie stanowią bardzo liczną grupę zawodników w reprezentacji kraju, ale akurat Levente Zsók powołania nie dostał.

Jakby tych kłopotów było mało, w ostatnich dniach sąd unieważnił wybory prezydenta Rumuńskiej Federacji Hokeja na Lodzie (FRHG) uznając, że zostały one sfałszowane. Sprawa już ma dla hokeja w Rumunii negatywne konsekwencje, bo choć wyrok sądu nie jest jeszcze ostateczny, to Ministerstwo Młodzieży i Sportu natychmiast wstrzymało finansowanie hokejowego związku do czasu wyjaśnienia sytuacji.

Mimo problemów wewnętrznych rumuńskiego hokeja, trener Skinner wierzy w dobry występ swojej drużyny na Mistrzostwach Świata IB. - Wystawiamy młodą drużynę, co powinno procentować w przyszłości - mówi Skinner. - Wiem jednak, że mamy dobry zespół i wielu zawodników, którzy zostawiają na lodzie serce. Rumuński hokej zrobił w ostatnich 5 latach postępy i rozegraliśmy sporo dobrych meczów przeciwko rywalom znacznie silniejszym od nas.

Mistrzostwa Świata dywizji I grupy B rozpoczną się w Doniecku w niedzielę i potrwają do 20 kwietnia. Wystąpią w nich reprezentacje Estonii, Holandii, Litwy, Polski, Rumunii i Ukrainy.

Kadra Rumunii na Mistrzostwa Świata dywizji I grupy B:

Bramkarze:
Adrian Catrinoi (Steaua Bukareszt), Gellért Ruczuj (HSC Miercurea-Ciuc).

Obrońcy: Huba Bors, Botond Flinta, Attila Góga, Endre Kósa, István Nagy, Szabolcs Papp (HSC Miercurea-Ciuc), Jewhen Pisarenko (Corona Braszów).

Napastnicy: Zsombor Antal, Tivadar Petres, Csanád Virág (Corona Braszów), Tihamér Becze, Ede Mihály, Ervin Moldován, Zsolt Molnár, Zsombor Molnár, Levente Péter, Szabolcs Szőcs (HSC Miercurea-Ciuc), Roberto Gliga (Tingsryd AIF/SWE), Leonard Pascaru (Steaua Bukareszt).



Powrót

Komentarze:

ambitnie ;)
Jak co roku! , baty będą też jak co roku (;
Kadra Rumunii jest prawie ta sama co rok temu więc, znów będzie 10:0 dla Polski :)
Jedyne zmiany to : BORS Huba za NAGY Csaba , PETRES Tivadar za ZSOK Levente , PASCARU Leonard za BIRO Otto , MOLNAR Zsombor za IMECS Attila , brakuje także PETRES Magor.
Śmiejmy się póki możemy... .
Z Brytyjczyków czy z Korei już nie możemy bo pokazały nam miejsce w szeregu... .
Rumuni tak jak Polacy, dwie nacje które kiedys coś znaczyły w światowym hokeju - spadły w hierarchi niemal na samo dno! Rumunia była dawniej mocną drużyną gr'B", Grali nawet w 1977 roku w elicie i na Olimpiadach.......
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V