Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 3984

Liga Mistrzów: Chmielewski strzelił, ale Trzyniec znów przegrał

2015-08-22 18:23:43

Aron Chmielewski strzelił gola dla Oceláři Trzyniec w meczu 2. kolejki Hokejowej Ligi Mistrzów. Drużyna Polaka jednak poniosła drugą porażkę w tych rozgrywkach.


Drużyna z Trzyńca po dość niespodziewanej wyjazdowej porażce ze Stavanger Oilers w pierwszej kolejce dziś miała okazję do rehabilitacji w Kuopio w meczu z tamtejszą KalPą, która jednak wydawała się być silniejszym rywalem od mistrzów Norwegii. Aron Chmielewski, który w Stavanger nie zagrał, tym razem znalazł się w składzie w trzeciej formacji ataku razem z Radimem Matušem i Danielem Rákosem. Bukmacherzy przed meczem wyżej oceniali szanse drużyny fińskiej i to ona od pierwszych minut atakowała częściej. Mecz toczył się w znakomitym tempie, a stojący między słupkami bramki wicemistrzów Czech Peter Hamerlík miał więcej pracy niż jego vis-à-vis Eero Kilpeläinen. Szczególnie gorąco w tercji obronnej gości było gdy na ławce kar wylądowali: Tomáš Plíhal i Milan Doudera. KalPa grała wówczas przez ponad pół minuty z przewagą dwóch graczy, ale nie zdobyła gola.

Po drugiej stronie tafli najlepszą sytuację w pierwszych minutach miał Kamil Kreps, który jednak został zatrzymany przez Kilpeläinena. Aron Chmielewski zupełnie nie był widoczny aż do 20. minuty. Wtedy to za bramką gospodarzy pogubił się Joonas Lyytinen, a Matuš zagrał przed bramkę, a strzał idealnie w "okienko" bramki oddał Chmielewski, który na 29 sekund przed końcem pierwszej odsłony dał swojej drużynie prowadzenie, mimo że to do rywali należała inicjatywa przez całą pierwszą tercję.

Prowadzenia jednak nie udało się utrzymać długo. W 22. minucie gdy na ławce kar w drużynie gości znalazł się Vladimír Dravecký strzał z dystansu oddał pozyskany przez KalPę przed tym sezonem już na stałe z drugoligowego Jukuritu Mikkeli Santeri Lukka i zrobiło się 1:1. Początkowo to właśnie Lukce zapisano gola, ale później okazało się, że tor lotu krążka przed Hamerlíkiem zmienił jeszcze Jaakko Rissanen. Ekipa z Trzyńca nie odpuściła i w 27. minucie Dravecký podczas gry w przewadze zrehabilitował się za swoją wcześniejszą kosztowną karę dając swojej drużynie prowadzenie 2:1.

Później jednak do pracy zabrali się młodzi gracze fińskiej ekipy. Najpierw w 34. minucie prawą stroną przedarł się mający za sobą zaledwie 2 występy w fińskiej ekstraklasie 19-latek Miikka Pitkänen, który spokojnie położył na lodzie Tomáša Linharta i strzałem przy prawym słupku doprowadził do remisu. A w 38. minucie pierwsze w tym meczu prowadzenie dał gospodarzom jeszcze o rok młodszy Jonne Tammela, którego Tampa Bay Lightning wybrali z numerem 118 tegorocznego draftu NHL. W trzeciej tercji jednak szóstej drużynie ubiegłego sezonu fińskiej Liigi nie udało się utrzymać prowadzenia. W 51. minucie goście z Trzyńca dość szczęśliwie doprowadzili bowiem do remisu. Tomáš Plíhal oddał strzał po którym krążek odbił się od nóg próbującego go blokować Mikko Jokeli, zmylił bramkarza i trafił wprost do Kamila Krepsa, który nie miał problemów z trafieniem między słupki. Wynik 3:3 utrzymał się już do końca trzeciej odsłony, więc trzeba było rozegrać dogrywkę.

Także w niej jednak goli nie było, więc o wyniku decydowały rzuty karne. W Hokejowej Lidze Mistrzów rozgrywa się je z podstawową serią nie 3, a 5 strzałów obu drużyn. Aron Chmielewski dostał swoją szansę w drugiej rundzie. Przełożył krążek na backhand, ale jego strzał zatrzymał Kilpeläinen. W trzeciej rundzie prowadzenie czeskiej drużynie dał Jiří Polanský, ale natychmiast wyrównał Mikael Ruohomaa. W następnej kolejce czeskiego bramkarza pokonał Pitkänen i to właśnie gol tego nastolatka dał zwycięstwo KalPie.

Aron Chmielewski oddał w całym meczu 2 strzały na bramkę, w tym ten jeden dający gola. Polak skończył spotkanie z wynikiem +1 w kategorii +/-. Ekipa Oceláři Trzyniec przegrała jednak już drugi mecz w grupie L Hokejowej Ligi Mistrzów i zajmuje w niej ostatnie, trzecie miejsce, a do 1/16 finału awansują dwie drużyny. Pocieszeniem dla Chmielewskiego i jego kolegów może być jednak fakt, że mają już za sobą dwa spotkania wyjazdowe, a teraz grać będą wyłącznie w swojej Werk Arenie. W czwartek podejmą tam Stavanger Oilers. KalPa z norweską drużyną zagra u siebie dwa dni później.

KalPa Kuopio - Oceláři Trzyniec 4:3 (0:1, 3:1, 0:1, 0:0, 1:0)
0:1 Chmielewski - Matuš - Nosek 19:31
1:1 Rissanen - Lukka - Keränen 21:57 (w przewadze)
1:2 Dravecký - Nosek 26:09 (w przewadze)
2:2 Pitkänen - Timonen - Mutanen 33:04
3:2 Tammela - Mutanen 37:02
3:3 Kreps - Hrňa - Plíhal 50:19
4:3 Pitkänen (decydujący rzut karny)
Strzały: 26-18.
Minuty kar: 10-16.
Widzów: 1 958.

Jeśli w bardzo krótkiej historii Hokejowej Ligi Mistrzów można mówić o klasyku, to do takiego doszło dziś w Luleå, gdzie obrońcy trofeum sprzed roku podjęli fiński zespół Lukko Rauma. W zeszłym sezonie obie ekipy grały ze sobą 4 razy - w grupie wygrały po jednym meczu, a w ćwierćfinale dwukrotnie lepsza była ekipa LHF, która kroczyła wówczas do końcowego triumfu w rozgrywkach. Dziś gospodarze trzykrotnie obejmowali prowadzenie w trakcie pierwszych 60 minut gry - dwa razy za sprawą Jacoba Micflikiera i raz po strzale Craiga Shiry. Rywale jednak za każdym razem odpowiadali. W dogrywce drużyna Lukko nie wykorzystała prawie dwuminutowej gry z przewagą 5 na 3, a w decydującej o wyniku serii karnych wygraną 4:3 dał szwedzkiej ekipie Bill Sweatt.

Gwizdami pożegnali dziś swoją drużynę kibice szwajcarskiego EV Zug. Trudno się jednak temu dziwić, bo czwarta ekipa poprzedniego sezonu zasadniczego NLA uległa przed własną publicznością wicemistrzowi Finlandii Tapparze Tampere aż 0:7. W fińskiej ekipie najlepiej zaprezentował się drugi atak. Bramkę i dwie asysty zaliczył jego środkowy Henrik Haapala, a o jedną asystę mniej uzyskał grający na lewym skrzydle Jani Lajunen. Ponadto gole strzelali: Markus Kankaanperä, który przedwczoraj w meczu z Djurgården Sztokholm dostał karę meczu za bójkę, Jan-Mikael Järvinen, Manu Honkanen, Atte Mäkinen i Stephen Dixon. Tappara po dwóch meczach ma na koncie komplet 6 punktów i prowadzi w grupie B.

W Genewie miejscowa ekipa Servette po dogrywce pokonała Spartę Praga 4:3. Decydującego gola strzelił w 3. minucie dodatkowej części gry Szwed Johan Fransson. Wcześniej Sparta trzykrotnie obejmowała prowadzenie, ale nie potrafiła "dobić" rywala. Jednym z bohaterów wieczoru był znany kibicom NHL głównie z czasów gry w Calgary Flames Matthew Lombardi. Kanadyjczyk strzelił gola na 3:3, który dał gospodarzom dogrywkę, a później asystował przy zwycięskim trafieniu Franssona. Bramki dla Servette strzelali także Romain Loeffel i Goran Bezina. O uznanie gola tego ostatniego zawodnicy gości mieli do sędziów wielkie pretensje, bo w momencie strzału w polu bramkowym Sparty przebywał napastnik miejscowych Tom Pyatt.

Drugie wyjazdowe zwycięstwo w tegorocznej edycji Ligi Mistrzów odniósł debiutujący w niej mistrz Szwajcarii HC Davos. Po pokonaniu w czwartek 4:0 w Karlstad tamtejszego Färjestad, dziś szwajcarska ekipa w Pardubicach wygrała z wracającym po ponad pół wieku do starej nazwy Dynamem 3:2. Znów bohaterem HC był Andres Ambühl. Ten doświadczony napastnik w czwartek strzelił gola w podwójnym osłabieniu, a dziś zdobył dwie bramki, w tym decydującą o zwycięstwie w ostatniej minucie meczu. Swojego gola dla mistrzów Szwajcarii strzelił też Marc Wieser, a dla Dynama dwa razy trafił Radoslav Tybor. HC Davos prowadzi z 6 punktami w grupie E, a ma już za sobą oba mecze wyjazdowe. W piątek ekipa Arno Del Curto podejmie Färjestad.

Pozostałe wyniki:

Luleå HF - Lukko Rauma 4:3 (1:0, 1:2, 1:1, 0:0, 1:0)

Micflikier (19.), (29.), Schira (41.), Sweatt (decydujący rzut karny) - Koivisto (25.), Lähteenmäki (31.), Asplund (49.)

EV Zug - Tappara Tampere 0:7 (0:3, 0:2, 0:2)
Kankaanperä (2.), Lajunen (7.), Järvinen (10.), Honkanen (33.), Mäkinen (37.), Dixon (42.), Haapala (44.)

Servette Genewa - Sparta Praga 4:3 (0:1, 2:1, 1:1, 1:0)
Loeffel (31.), Bezina (39.), Lombardi (54.), Fransson (63.) - Netík (16.), Buchtele (36.), Polášek (44.)

Dynamo Pardubice - HC Davos 2:3 (1:0, 1:2, 0:1)
Tybor (14.), (29.) - Ambühl (27.), (60.), Wieser (39.)

Eisbären Berlin - Zürich Lions 3:6 (0:3, 2:0, 1:3)
Noebels (33.), Olver (39.) DuPont (41.) - Wick (9.), (19.), Siegenthaler (11.), Baltisberger (49.), Foucault (52.), Bärtschi (53.)

JYP Jyväskylä - Sheffield Steelers 3:0 (1:0, 2:0, 0:0)
Nättinen (7.), Hotakainen (27.), Pihlman (38.)

HV71 Jönköping - Red Bull Salzburg 4:1 (0:0, 0:0, 4:1)
Berglund (43.), Christensen (49.), Laine (52.), Önerud (53.) - Hughes (41.)

Düsseldorfer EG - Black Wings Linz 6:3 (1:2, 4:0, 1:1)
Lewandowski (15.), Collins (34.), Ebner (35.), Milley (38.), (40.), Daschner (54.) - Kozek (4.), (50.), Latendresse (11.)

Vienna Capitals - Kärpät Oulu 0:2 (0:2, 0:0, 0:0)
Hakanpää (7.), Mäenalanen (17.)

ERC Ingolstadt - Braehead Clan Renfrew 5:2 (0:1, 2:0, 3:1)
Tatíček (27.), (39.), Greilinger (48.), (58.), Laliberte (53.) - Keith (15.), Bruton (46.)



Typuj Hokejową Ligę Mistrzów i wygraj nagrody! >>>




Powrót

Komentarze:

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V