Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 2757

Hokejowa Liga Mistrzów: Mistrz Szwecji bliżej awansu

2015-08-27 22:30:00

Hokeiści mistrza Szwecji Växjö Lakers nie chcą dopuścić, by po raz drugi z rzędu nie wyjść z grupy Hokejowej Ligi Mistrzów. "Jeziorowcy" ograli dziś wicemistrza Niemiec i są na dobrej drodze do 1/16 finału rozgrywek.


Choć przed rokiem szwedzkie kluby zdominowały rozgrywki Hokejowej Ligi Mistrzów, to akurat zespół, który wygrał w SHL rywalizację ligową, na arenie europejskiej zaprezentował się słabo. Podopieczni Sama Hallama nie zdołali wówczas nawet awansować do fazy pucharowej Ligi Mistrzów. W tym roku miało być lepiej, bo warunki kwalifikacji są łatwiejsze, a grupę drużyna z Växjö ma słabszą. Na razie rzeczywiście robi ona wszystko, by tym razem w fazie pucharowej się znaleźć.

W swoim pierwszym występie w tegorocznej edycji HLM ekipa Lakers w ubiegłym tygodniu rozbiła brytyjski Braehead Clan Renfrew aż 10:2. Dziś zadanie było nieco trudniejsze, bo do Växjö przyjechał wicemistrz Niemiec ERC Ingolstadt, ale i tego rywala drużyna Hallama potrafiła pokonać. I to mimo że w 14. minucie podczas gry w przewadze goście wyszli na prowadzenie po celnym strzale z nadgarstka oddanym przez Brandona Bucka. Jeszcze przed końcem pierwszej tercji jednak Robert Rosén stojąc przed bramką gości zmienił tor lotu krążka po strzale Ville Varakasa i było 1:1.

W 27. minucie Fin Tuomas Kiiskinen ładnie strzelił zza zasłony i po raz pierwszy miejscowi objęli prowadzenie. Jak się później okazało, nie oddali go już do końca spotkania. Co więcej, w 31. minucie Calle Rosén podwyższył na 3:1. W 38. drużyna ERC odpowiedziała kolejną udaną akcją duetu napastników pierwszego ataku Buck - John Laliberte. Ten ostatni wpisał się na listę strzelców i zmniejszył straty. Na więcej jednak gości nie było stać, choć w końcówce mogli mieć nadzieję na wyrównanie, gdy na ławce kar wylądował napastnik miejscowych Erik Josefsson. W ostatniej minucie w bramce ERC nie było już Timo Pielmeiera, ale nawet gra 6 na 4 w polu niczego niemieckiej ekipie nie dała. Co więcej, Liam Reddox skierował krążek do jej pustej bramki i ustalił wynik na 4:2.

Lakers po dwóch meczach mają na koncie 6 punktów i prowadzą w tabeli grupy O Hokejowej Ligi Mistrzów. Ekipa ERC jest druga i ma w dorobku 3 "oczka". Mimo dzisiejszego zwycięstwa jednak trener "Jeziorowców" Sam Hallam nie był zadowolony z występu zespołu. - Zwykle mówię, że jest sztuką wygrać, jeśli się nie gra dobrze. W tym sensie dokonaliśmy dziś sporej sztuki - ironicznie skomentował Hallam. - Było trochę rzeczy, które zrobiliśmy dobrze, ale też sporo takich, które ciągle mamy do poprawy.

Växjö Lakers - ERC Ingolstadt 4:2 (1:1, 2:1, 1:0)

0:1 Buck - Laliberte 13:49 (w przewadze)
1:1 R. Rosén - Varakas - Heikkinen 19:19
2:1 Kiiskinen - Hennessy - Heikkinen 26:53
3:1 C. Rosén - Josefsson - Larsson 30:04
3:2 Laliberte - Buck 37:20
4:2 Reddox 59:37 (w osłabieniu, pusta bramka)
Strzały: 31-20.
Minuty kar: 8-4.
Widzów: 2 338.

Pozostałe czwartkowe wyniki:

Tappara Tampere - Djurgården Sztokholm 2:3 (0:1, 2:1, 0:1)

Plastino (31.), (40.) - Eriksson (3.), Hultström (37.), Sallinen (61.)

Skellefteå AIK - HK Nitra 3:2 (2:2, 0:0, 0:0, 0:0, 1:0)
Pesonen (2.), Ericsson (16.), Broadhurst (decydujący rzut karny) - König (2.), Slovák (4.)

Zürich Lions - Rapaces de Gap 6:1 (2:1, 3:0, 1:0)
Baltisberger (5.), (28.), Cunti (20.), (33.), Suter (28.), Bergeron (48.) - Doherty (16.)

Kärpät Oulu - Krefeld Pinguine 4:1 (1:1, 2:0, 1:0)
Huml (5.), Masuhr (26.), Pyörälä (36.), Ikonen (43.) - Pietta (6.)

HC Litvínov - Brûleurs de Loups Grenoble 6:4 (1:0, 5:2, 0:2)
Trávníček (2.), Hübl (21.), Jurčík (21.), Smolka (34.), Pavlík (38.), Lukeš (40.) - Bouchard (24.), (60.), Kalus (29.), Labrecque (49.)

Lukko Rauma - Fribourg-Gottéron 4:2 (0:0, 3:2, 1:0)
Koivisto (31.), Virtanen (33.), Niskala (33.), Virtanen (53.) - Bykov (26.), Plüss (34.)

Red Bull Salzburg - SønderjyskE Vojens 7:2 (2:1, 2:0, 3:1)
Walter (3.), Connelly (17.), Ferriero (24.), (30.), (51.), (57.), Duncan (42.) - Lund (15.)

Black Wings Linz - TPS Turku 2:3 (0:0, 0:1, 2:1, 0:1)

Kozek (41.), McLean (51.) - Kallio (32.), Koskiranta (51.), Perrin (65.)

Adler Mannheim - Nioman Grodno 2:1 (1:0, 0:1, 1:0)
Raedeke (6.), MacMurchy (41.) - Jakimowicz (38.)

TABELE GRUP







Powrót

Komentarze:

Dwie drużyny wychodzą z grupy?
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V