Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 1165

EIHC: Norwegia - Francja o zwycięstwo (WIDEO)

2018-12-14 23:58:12

Reprezentacje Norwegii i Francji zmierzą się w sobotę o zwycięstwo w turnieju Meca Hockey Games z cyklu Euro Ice Hockey Challenge.



Norwegowie, którzy występują przed własną publicznością w mieście Lørenskog, po wczorajszym pewnym zwycięstwie 6:1 nad Białorusią, dziś mieli znacznie większe problemy z pokonaniem Węgrów. To "Madziarzy" w 9. minucie wyszli na prowadzenie po golu strzelonym przez Tamása Pozsgaia i nawet prowadzili po pierwszej tercji. Później gospodarze strzelili jednak 3 gole i choć reprezentacja Węgier zdołała jeszcze odpowiedzieć, to jedynie zmniejszyła straty i ostatecznie przegrała 2:3.

Zwycięskiego gola dla gospodarzy strzelił jeden z nielicznych w tym sezonie mocnych punktów słabo spisującego się szwedzkiego drugoligowca Leksands IF Thomas Valkvæ Olsen, który wcześniej także zaliczył asystę przy bramce obrońcy Stefana Espelanda. Dla tego ostatniego to powrót do Lørenskog, bo występując w drużynie z tego miasta dwa sezony temu został najskuteczniejszym defensorem Get-Ligaen. A dla Norwegów trafił dziś także weteran Patrick Thoresen. W bramce gospodarzy pełny mecz rozegrał Henrik Holm, za to w ekipie Węgier między słupkami zaczął spotkanie Ádám Vay, ale od początku trzeciej tercji zmienił go Zoltán Hetényi.

Reprezentacja Norwegii przed własną publicznością próbuje się zrehabilitować za niezbyt dobry występ w turnieju EIHC w Gdańsku w listopadzie. Jutro o pierwsze miejsce w imprezie będzie rywalizowała z Francją.

Norwegia - Węgry 3:2 (0:1, 2:0, 1:1)
0:1 Pozsgai - Németh - Szabó-Pál 08:47
1:1 P. Thoresen - Lindström - Kristiansen 24:15
2:1 Espeland - Rosseli Olsen - Valkvæ Olsen 36:52
3:1 Valkvæ Olsen - Reichenberg 41:11 (w przewadze)
3:2 Galló 45:36
Strzały: 41-20.
Minuty kar: 6-14.
Widzów: 900.

Francuzi także po dwóch dniach turnieju mają komplet punktów. Wczoraj pokonali Węgrów 3:0, a dziś wygrali 1:0 z Białorusią. Nadal więc nie stracili w Lørenskog gola. Wczoraj odpowiadali za to dwaj bramkarze, a dziś cały mecz między słupkami rozegrał Clèment Fouquerel, który zatrzymał 29 strzałów Białorusinów. A o zwycięstwie przesądził golem strzelonym w 23. minucie potężnym strzałem z "klepy" obrońca Kevin Dusseau, któremu asystowali Bastien Maïa oraz Nicolas Ritz. "Trójkolorowym" do odniesienia zwycięstwa wystarczyło oddanie 16 strzałów. Białoruś, którą prowadzi były selekcjoner reprezentacji Polski Andriej Sidorienko, jutro zagra już tylko o trzecie miejsce w turnieju z Węgrami.

Francja - Białoruś 1:0 (0:0, 1:0, 0:0)
1:0 Dusseau - Maïa - Ritz 22:06
Strzały: 16-29.
Minuty kar: 10-6.


Tabela

Miejsce
Drużyna
Mecze
Gole
Punkty
1.
Norwegia
2
9-3
6
2.
Francja
2
4-0
6
3.
Węgry
2
2-6
0
4.
Białoruś
2
1-7
0

Sobota:
Białoruś - Węgry
Norwegia - Francja




Powrót

Komentarze:

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V